Czytałem pięć razy, może nawet więcej. Pierwszy raz na początku liceum. Teraz się trochę boję, że popsuje dobre wspomnienia z nią związane i choć mam ją pod ręką (także w oryginale), nie ruszam. W każdym razie bardzo ważna dla mnie książka. Wielka strata, że Duncanowi R. Wallace'owi tylko ją dane było napisać.