nudo
a napięcie i pasja, której oczekiwałam po pierwszej książce i ich dynamice, nie została dostarczona na razie, przez 90% czasu to były ‘tender touches’, a końcowa, jedyna aktualnie pod koniec scena seksu to były dosłownie dwa zdania w stylu ‘skończyliśmy kilka godzin później’
nie każda książka opiera się na seksie, ale tu tego typu oczekiwania były ujęte od początku, więc dość dziwnie
początek całej serii zapowiadał się naprawdę dobrze, ale im dalej tym mniej satysfakcjonująco i całości zdecydowanie czegoś brakowało i pod względem ich relacji i fabuły
szkoda, bo samych bohaterów bardzo polubiłam