Skorpion z wydziału terroru jest kobietą – wyjątkowo uzdolnionym oficerem dochodzeniowo śledczym. Pnie się po szczeblach kariery, by objąć kierownictwo najbardziej elitarnego wydziału Komendy Stołecznej Policji. Czytelnik po drodze jest świadkiem ujęcia sprawców zabójstwa Tomka Jaworskiego, rozpracowania gangu żoliborskiego i wyłapania tak zwanych terrorystów spożywczych. Uczestniczy w oczyszczaniu stolicy z band wymuszających haracze. I wreszcie bierze udział w akcji w Magdalence, a później przeżywa z bohaterką niekończący się proces – posadzona na ławie oskarżonych, na którą wysyłała najgroźniejszych przestępców ostatniego 25-lecia, zostaje oczyszczona z zarzutów. Nie było jeszcze książki, która by równie prosto i szczerze opowiadała o pracy polskiej policji.
Jak to często bywa w przypadku współczesnych pozycji autobiograficznych książka jest dla mnie odrobinę "przelukrowana", brakuje potknięć, no chyba, że akcję w Magdalence traktować jako takie potknięcie. Mimo wszystko bardzo interesująca postać, bezgranicznie oddana swojej pracy, książka ciekawie napisana, w jej opracowaniu pomagał Paweł Oskanowicz, mogę ją polecić z czystym sumieniem.