Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bałtyk. Historie zza parawanów

Rate this book
Co Tomasz Raczek robił na transatlantyku Stefan Batory?
Dlaczego po plaży paradowano w piżamach?
Gdzie nad morzem była „nowa Warszawa”, a gdzie „małe Zakopane”?

Morze intryguje, zachwyca i przeraża. Czas odkryć jego tajemnice i sprawdzić, ile prawdy jest w legendach. Bałtyk. Historie zza parawanu to zbiór historii o ludziach, których losy splotły się z Wybrzeżem.

Autorka przemierza Polskę od Wolina po Hel. Pokazuje jak zmieniały się nadmorskie kurorty i moda plażowa. Sprawdza jak wygląda praca latarnika i co robią w morzu lokomotywy. A przy okazji udowadnia, że skakać na nartach można nie tylko w górach…

Lektura doskonała zarówno dla tych, którzy w domowym zaciszu po pracy chcą poczuć zapach morskiej bryzy, jak i tych, którzy szukają książki do poczytania podczas słonecznych kąpieli na plaży.

255 pages, Paperback

Published July 18, 2018

6 people are currently reading
43 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (6%)
4 stars
21 (20%)
3 stars
35 (34%)
2 stars
30 (29%)
1 star
9 (8%)
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
Profile Image for Kinga (oazaksiazek).
1,448 reviews174 followers
November 29, 2021
4,75

Pierwsze czytanie - 2018
Drugie czytanie - 2021

Czy coś się zmieniło w moich odczuciach odnośnie tej książki po upływie tych trzech lat? Zupełnie nic! Cieszę się z tego, że mam własny egzemplarz na półce, bo na pewno za jakiś czas znowu chętnie powrócę do tych historii.

Czytam opinie innych użytkowników i po prostu uwierzyć nie mogę. Naprawdę tylko mnie tak oczarowała ta książka?

"Bałtyk. Historie zza parawanów" to typowo wakacyjna lektura. Autorka zabrała mnie w niezapomnianą podróż po polskim wybrzeżu. Razem z nią mijałam latarnie morskie, poznawałam szczegóły pracy latarników, zakopywałam się w piasku i przemierzałam kolejne kilometry.

Ten reportaż (niektórzy mówią, że to wcale nie jest reportaż)/ta książka to zbiór rzeczy istotnych dla Bałtyku.

Fragmenty rozmów, mapy, plany miast, rysunki, stare zdjęcia - kocham takie dodatki, które pozwalają czytelnikowi poruszyć wyobraźnię.

Aleksandra Arendt wykonała kawał dobrej roboty, zbierając wszystkie dostępne materiały. Swoim stylem pisania sprawiła, że przepłynęłam przez tę pozycję jak przez morze. Raz było naprawdę poważnie a raz śmiesznie aż do łez. Ta książka porusza tematy nawiązujące do historii, geografii, archeologii i biologii, dzięki czemu stanowi niekończące się źródło informacji a do tego jest różnorodna.

Dla mnie to książka dla ludzi o ludziach, którzy w jakiś sposób przyczynili się do rozwoju tej części Polski. Czy to pracą, czy własnymi zainteresowaniami. Moim zdaniem ta pozycja to ukłon w ich stronę, specjalny hołd dla nich.

Jak dla mnie tytuł mógłby być nieco inny, ponieważ niestety wprowadza w błąd, dając mylne wyobrażenie na temat samej treści. Po drugie miejscami widać, że zabrakło korekty/redakcji, gdyż tekst autorki powtarza się z tym, co znaleźć można w danej przytoczonej przez nią legendzie.

Dlaczego na plaży pojawiały się dwumetrowe płoty? Dlaczego pary wynajmowały dzieci od miejscowych rybaków? Ile latarni morskich znajduje się na polskim wybrzeżu? Czy Stary Hel był naprawdę stary? Która miejscowość miała kiedyś windę zjeżdżającą na plażę? Co działo się na Stefanie Batorym?

Jeśli chcesz poznać odpowiedzi na te wszystkie pytania to koniecznie sięgnij po "Bałtyk. Historie zza parawanów".

Książka leci do moich ulubieńców a ja muszę sprawić sobie papierowe wydanie. Edit: papierowe wydanie jest już u mnie! :)
Profile Image for Ania.
532 reviews10 followers
September 1, 2018
W ogóle nie planowałam czytania tej książki z prostego powodu: mówił o niej co drugi booktuber, a pisał co trzeci bloger, czyli jak zwykle, tania reklama słabej opowieści. Przeczytałam w drodze nad morze i dla zabicia czasu na plaży. Tylko i wyłącznie do tego ta książka się nadaje.
Kolejna polska książka, której potencjał został zmarnowany przez brak rzetelności, brak motywu przewodniego, pobieżne potraktowanie tematu i brak warsztatu pisarskiego Autorki.
Nie wiadomo jaki jest motyw przewodni książki. Wydawałoby się, że Bałtyk, w takim razie nie rozumiem sensu umieszczania rozdziału na temat skoczni narciarskich w Trójmieście.Jeśli przewodnim motywem miały być historie o nadmorskich miejscowościach, to tutaj kolejna niekonsekwencja: opisywane są miejscowości, które nie istnieją, a nawet nie wiadomo czy kiedykolwiek istniały, a nie ma ani słowa o historii dużych miast. Przyjmując za trop historie charakterystycznych nadmorskich budowli, znów idziemy w ślepy zaułek, bo nie ma ani słowa o sztandarowym budynku polskiego wybrzeża tj. Grand Hotelu.
Gatunkowo też jeden wielki śmietnik. W ogóle nie wiadomo co to ma być: z jednej strony bajki i legendy, połączone z opowieściami żyjących i nieżyjących mieszkańców, podparte wycinkami z lokalnych gazet, a między jednym a drugim wtrącenia z naukowych publikacji dotyczących regionu. Wszystko to połączone prostym wręcz kolokwialnym stylem Autorki bliższym średnio zdolnemu uczniowi końcowych klas szkoły podstawowej, uczeń zdolny napisałby to trzy razy lepiej. Ni to reportaż, ni wspomnienia, ni opowiadania, jedno wielkie nic. Cały czas się zastanawiałam czytając, po co Arendt to napisała. Dowiedziałam się z posłowia, że ktoś jej to zasugerował, że powinna. Stworzyła coś "na odwal się", "na odczepnego". Mimo że na końcu jest bibliografia, w książce widać brak umiejętności jej wykorzystania. Dzieło to zostało wydane w sezonie urlopowym pewnie z nadzieją, że się dobrze sprzeda. Niestety, żeby coś się dobrze sprzedało musi być ciekawie napisane przez zdolnego Autora. W tym przypadku właśnie tego najbardziej zabrakło. Dodatkowo z każdej strony bije wręcz odtwórcza rola Autorki, jej niedostateczna wiedza i minimalne zainteresowanie tematem, poza tym nie należy oszczędzać na korekcie. Nie wiem jak wygląda korekta w wydaniu papierowym, w elektronicznym jest tragiczna. Od pewnego momentu jakby jej w ogóle nie było: błędy stylistyczne, składniowe językowe, wymieszanie języka potocznego z naukowym, a nawet łączenia wyrazów. Może korektor zasnął przy czytaniu?
Dla mnie to strata czasu, pieniędzy i żal zmarnowanego, interesującego tematu. Nie zamierzam czytać niczego więcej spod pióra tej Pani i odradzałabym jej również pisanie dopóki nie przyswoi podstaw warsztatu.Po lekturze nie mam też ochoty na pogłębianie wiedzy dotyczącej poruszanych w niej tematów, z innych źródeł.
Kolejne rozczarowanie polecaną, polską literaturą.
Profile Image for Aleksandra Szranko.
862 reviews62 followers
August 13, 2018
Świetny pomysł na książkę. Dobre tematy. Niepowtarzalne [np. kościół w Trzęsaczu albo to o tych koniach, co do wody wjeżdżały, iżby panie mogły stamtąd wchodzić do wody (zapomniałam o tym!) (#coś dla mnie)].
Iiiii.... zarżnięte. Brakiem redakcji, brakiem stylu, i tym, że to jest kompilacja cytatów i wtrąceń (#jak moja magisterka), a nie płynna opowieść.
Mógł być hit, jest kit. Wielka szkoda (niesztampowych tematów zawsze żal).

PS Promowanie się Raczkiem w opisie okładkowym - nawet za jego zgodą - bardzo słabe. Bo owszem, robi robotę, zachęca do sięgnięcia, ale treść tego rozdziału jest wyjątkowo słaba. Gdyby moim nazwiskiem ktoś miał się podpierać na okładce, to chciałabym, żeby to była najlepsza część książki. A nie była. W imieniu TR czuję się poniżona. :P
Profile Image for Milva.
462 reviews17 followers
August 22, 2019
Groch z kapustą to najlepsze określenie dla tej pozycji. Dla publikacji lepiej by było jakby autorka skupiła się na jednym obszarze związanych z Bałtykiem zamiast opisywać strasznie rozstrzelone tematy luźno dosyć związane z naszym morzem. Lub raczej nie stricte z Bałtykiem, a z miejscowościami nadmorskimi, o których opowieści przeplatane są legendami morskimi oraz historią najstarszych osad. Niestety, język i styl autorki nie są najwyższych lotów, a informacje w książce zawarte wydają się być zlepkiem faktów wyczytanych z innych publikacji. Jest co prawda całkiem niezła bibliografia, ale sama książka nie wydaje się być zbyt poważną pozycją. Na podczytywanie na plaży jeszcze się nadaje, ale dla miłośników Bałtyku, do których się zaliczam, jest to pozycja nudna i mało wyczerpująca.
Profile Image for Julia Gierczak.
268 reviews7 followers
August 12, 2022
To bardziej zbiór ciekawostek wokół Bałtyku niż reportaż, jakkolwiek autorka łączy research prasowy z kwerendą publikacji fachowych i krótkimi, acz dobitnymi wypowiedziami uczestników wydarzeń/badaczy. Wychodzi z tego lekka, przyjemna, inspirująca lektura. Mnie szczególnie zaciekawiły opowieści o latarniach morskich (planuję pozwiedzać minimum tę w Helu), tsunami w rejonie Pomorza Zachodniego w XV wieku (już o tym kiedyś czytałam, ale tutaj można dowiedzieć się więcej o pochłonięciu Darłówka przez "lwa morskiego", opisywanego w źródłach jako potężny sztorm, ale przez współczesnych badaczy diagnozowanego odmiennie: ślady w okolicznych zbiornikach wodnych wskazują na tsunami), windzie w Jastrzębiej Górze i karierze Tomasza Raczka jako kaowca na Stefanie Batorym. Przed wypadem morskim, jaki mnie czeka niebawem, szczególnie mnie to ciekawiło. Inne rozdziały są mniej zajmujące: sądzę, że znacznie więcej można byłoby wycisnąć z tego, który dotyczy przemian mody plażowej. Jednak ogółem polecam, książka jest pięknie wydana, wypełniona rycinami i zdjęciami, może więc stanowić miły prezent dla gościa znad morza.
Profile Image for Katarzyna Latawiec.
85 reviews
November 30, 2022
Dobrze się czytało. Spodziewałam się po tytule czegoś innego niż dostałam ale jestem pozytywnie tym zaskoczona. Jako osoba z Pomorza chętnie zapoznałam się z ciekawostkami i legendami związanymi zeznanymi mi miejscami. Książka ta to idealny lekki przerywnik między bardziej angażującą lekturą.
Profile Image for Justyna.
268 reviews24 followers
August 2, 2018
1.5 (za okładkę i chwytliwy tytuł)
Ta pozycja to zupełne nieporozumienie.
Nie jestem w stanie pojąć jak wydawnictwo i redaktor zgodzili się na wydanie tego....czegoś, bo nie wiem, czym ta książka ma być. (a Poznańskie nie wydaje, aż tak złych książek).
Koło reportażu to nawet nie leżało.
Brzmi jak wypracowanie Oli z 8B na język polski pt: Moje wakacje nad morzem.
To książka może służyć za przestrogę: jak nie pisać, by nie zanudzić czytelnika...
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
February 26, 2019
Książka mogła być lepsza. Skupiono się na dwudziestoleciu międzywojennym i latach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.
Profile Image for Marta Mardyła.
185 reviews57 followers
July 15, 2024
Jestem fanką Bałtyku, ale to były mało ciekawe ciekawostki historyczne związane z wybrzeżem.
Profile Image for Barbara.
22 reviews14 followers
May 22, 2019
Pomysł na książkę bardzo ciekawy, interesujące też są niektóre informacje i ciekawostki, jak o wozach kąpielowych czy nawet o zatopionych średniowiecznych miastach. Stąd dwie gwiazdki, bo gdyby nie te kilka tematów, które faktycznie wzbogaciły choć trochę moją wiedzę o wybrzeżu, zdecydowanie byłaby to jedna gwiazdka. Książka jest napisana i zredagowana fatalnie, mieszanka cytatów, wspomnień i komentarzy autorki jest niespójna i na dłuższą metę męcząca. Nie wspominając już o pojawiających się czasami błędach stylistycznych i składniowych. Nie do końca przekonał mnie też dobór tematów. Z jednej strony niektóre rozdziały faktycznie budzą zaciekawienie, jak historia plażowania czy zasady działania latarni morskich, ale z drugiej inne rozdziały były po prostu strasznie nudne, jak, na przykład, o skoczni narciarskiej czy nawet o windzie, co jako ciekawostka jest interesujące, ale zdecydowanie nie jest tematem na tyle stron. Może dla kogoś mega zainteresowanego każdą informacją na temat wybrzeża, ta książka będzie dobra. Ja ją dokończyłam tylko dlatego, że nie lubię zostawiać książek niedokończonych.
106 reviews5 followers
April 14, 2020
Mam bardzo mieszane uczucia po przeczytaniu wspomnień o Bałtyku.

Z jednej strony bardzo ciekawy dobór tematów - zupełnie nieoczywisty. O pewnych tematach dowiedziałam się po raz pierwszy. Skocznie narciarskie, winda na plaży, lokomotywy czy też wozy w Bałtyku z miejscem na przebieranie to inne oblicze naszego morza😉

Z tej drugiej strony - cofnęłam się do podstawówki, kiedy trzeba było przygotować referat na geografię.

Książka składa się z plansz, na których omówiony jest temat. I na tej planszy są chmurki - zawierający jakiś cytat, fragment legendy, stare zdjęcie, wspomnienie sprzed lat i do tego krótkie wypracowanie. Ta forma powoduje, że nie umiem tego potraktować jako reportażu.

Widać, że autorka włożyła dużo pracy, by zgromadzić materiały do poszczególnych części. Ale jakoś brakuje nici przewodniej. Jest jak w broszurze z reklamą - trochę tu, trochę tam.

Ale jeśli książkę o Bałtyku czytałabym na plaży, na gorącym piasku, z drinkiem z parasolką, przy szumie fal, to pewnie spodobałaby mi się ta konwencja, która nie wymaga większego skupienia.

Ale książkę czytałam na balkonie, w zupełnej ciszy i w skupieniu, bo teraz taki mamy klimat - stąd brak zachwytu. A może też nie ta pora roku? Może nie wpasowałam się w odpowiedni klimat?

Profile Image for Kitsune.
37 reviews1 follower
September 8, 2018
Skuszona tytułem ochoczo zabrałam się do czytania, ale już po pierwszych kilkunastu stronach książka boleśnie mnie rozczarowała. Brakuje mi motywu, który ładnie spajałby książkę. Brak jakiegokolwiek wstępu, który wyjaśniałby, po co w ogóle tę książkę mam czytać - a nie lubię zaczynać od końca.
Spodziewałam się ciekawych historii o ludziach, miejscach, a przede wszystkim o samym Bałtyku, ale w niespójnym chaosie informacji w tej książce tylko się pogubiłam i mam bardzo mieszane uczucia. Faktycznie, historie ciekawe, ale brak uporządkowania jest dla tej książki bardzo krzywdzący.

Profile Image for Julia.
471 reviews2 followers
June 30, 2021
Książka przyjemna i akurat taka na plażę, mało wymagająca, z anegdotkami i co ciekawszymi wątkami z historii Polski. Ja Bałtyk kocham i wiele z miejsc wspomnianych w książce zwiedziłam i to wiele razy. Do Chałup wracałam kilka razy z rzędu, z Jastrzębiej Góry mam wspaniałe wspomnienia... także dobrze było wrócić do tych znanych miejsc. Wątpię, żeby te historie zostały ze mną na dłużej, ale przynajmniej przeniosłam się na chwilę na klify, alejki, do lasu i na złote piaski Baltyku.
Profile Image for Agata.
45 reviews2 followers
October 8, 2021
Podtytuł jest mylący - sugeruje ploteczki i nic ciekawego, a to przecież zbiór nadbałtyckich dziwów i zagadek! :) jest tu o plażowej windzie w Jastrzębiej Górze, o skoczni narciarskiej w Sopocie, o kościele pokonanym przez fale w Trzęsaczu i o wozach, którymi kobiety wjeżdżały kiedyś do morza :) bardzo fajna książka, ładnie wydana, cieszę jak dziecko z tej lektury.
Profile Image for Opowiemci Beata Skrzypczak.
60 reviews101 followers
January 20, 2021
Literatura, która odkrywa historię, ciekawostki i niezwykłe informacje o miejscach, które znamy z wakacyjnych wspomnień lub otrzymanych widokówek.
56 reviews1 follower
April 21, 2022
Raczej przeciętne czytadło, niektóre historie ciekawsze, inne mniej, bardzo ładne wydanie z ilustracjami.
Profile Image for Kate.
74 reviews
December 29, 2024
1,5 ⭐

Groch z kapustą, chaos z mnóstwa urywków z innych (wydaje się, że ciekawszych) książek. No ale można się dowiedzieć kilku rzeczy. Still, nie warto.
Profile Image for Zapach Dnia.
45 reviews13 followers
January 7, 2019
Bardzo ciekawy zbiór reportaży o wybrzeżu. Historie o początkach plażingu, plażowej modzie, kąpielach, molo, samolotach, skoczniach i wielu innych interesujących rzeczach, opatrzone zdjęciami i fragmentami autentycznych rozmów. Wszystko napisane bardzo prostym, przystępnym językiem.
Profile Image for Jakprzezokno Jola.
503 reviews23 followers
October 1, 2018
Bałtyk to książka, z której dowiecie się naprawdę wielu ciekawych rzeczy, o których się nie mówi i nie pisze. To takie opowieści i ciekawostki, które znają ludzie mieszkający na wybrzeżu (a może nawet nie to), ale zdecydowanie nie jest to wiedza powszechna. Czy wiedzieliście, że kiedyś na plażę można było zjechać windą? Albo że z jednego kościółka została tylko jedna ściana, bo resztę porwała woda? Autorka zebrała wiele ciekawych historii, porozmawiała z ludźmi, poszperała w literaturze i oto powstała właśnie ta książka. Nie jest to taka po prostu rozrywka – to zbiór naprawdę ciekawej i cennej wiedzy, której nie znajdziecie w każdej książce. Do tego piękne wydanie, mnóstwo zdjęć, dokumentów i ciekawostek. Nie będziecie nudzić się ani przez chwilę!
Displaying 1 - 21 of 21 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.