Jump to ratings and reviews
Rate this book

21 polskich grzechów głównych

Rate this book
Autorasizm, niedasizm, tupolewizm. Kultura dezinformacji, nibypaństwo i wyrodne państwo. Kozłoofiaryzm i widzimisizm... czyli polskie grzechy główne, wszystkie wreszcie porządnie opisane i zebrane w jednym miejscu.

Ta książka to instant classic rozmów o Polsce. Pytamy ciągle, co z tą Polską i dlaczego tak źle. Ta książka daje odpowiedzi – i to nie jedną, nie siedem, ale pełne oczko, czyli 21 polskich grzechów głównych. Jest to unikalne połączenie złośliwej satyry, przenikliwej analizy i słownika polskich wad, który powinien się znaleźć w każdym polskim domu.

Książka czerpie ze wszystkich możliwych źródeł, od Konstytucji RP, po jatki w internecie. Jest w niej parawaning i Mrożek, są rozmowy nagrane u „Sowy i przyjaciół”, są raporty smoleńskie, dekret Bieruta, komentarze z piekielni.pl, tweety burmistrza Guziała i ministra Sikorskiego.

Jest w niej Polska – czyli wszystko.

280 pages, Paperback

Published January 1, 2019

10 people are currently reading
290 people want to read

About the author

Piotr Stankiewicz

11 books24 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
84 (20%)
4 stars
175 (42%)
3 stars
125 (30%)
2 stars
23 (5%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 33 reviews
Profile Image for Klaudia_p.
661 reviews89 followers
July 2, 2020
Z większością naszych polskich grzechów zgodzę się w pełni. Nie wszystko mi się jednak podobało. Poza powtarzalnością niektórych wątków, zirytowało mnie posłowie. Stankiewicz za bardzo tłumaczy się przed czytelnikami z tego co napisał. Tak jakby te jego tłumaczenia miały przekonać tych, którym książka się nie spodobała. Zabawne, że autor, który tyle pisze o Polakach próbuje dokonać niemożliwego - przypodobać się wszystkim Polakom. Tak się nie da.
Profile Image for Rafal Jasinski.
927 reviews53 followers
December 30, 2020
W czasach, kiedy popularne stało się pisanie o absurdach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Piotr Stankiewicz udowadnia, że nasza współczesna rzeczywistość bywa równie abstrakcyjna. Nonsensowne przepisy, nieskorzy do działania / działający na opak przedstawiciele władz i urzędów, nasze złe nawyki, uprzedzenia i patrzenie na nasze podwórko przez zniekształcający rzeczywistość pryzmat innych narodów i społeczeństw.

Piotr Stankiewicz trafnie i dowcipnie punktuje wszystko, co w naszej rzeczywistości, rządzie, władzach, urzędach, narodzie, nas samych, naszym myśleniu i postrzeganiu naszej codzienności najgorsze. Każdemu z narodowych grzechów nadaje odpowiednią i zręcznie opisującą jego podłoże etykietę (w tym wymienione na okładce "autorasizm, niedasizm, tupolewizm, kultura dezinformacji, nibypaństwo i wyrodne państwo, kozłoofiaryzm i widzimisizm"...). Krótko mówiąc narzeka - ale robi to w bardzo dobrym stylu, popierając swoje refleksje i wnioski dowodami z historii dawnej i współczesnej - przypadkami o tyleż absurdalnymi, co w niektórych przypadkach przerażającymi. Warte przeczytania - jest śmieszno, bywa straszno, ale z pewnością zmusza do zastanowienia. A nawet poprawy... Polecam!
Profile Image for Grzegorz.
321 reviews14 followers
June 21, 2020
O ile niektóre grzechy zdają się nie być stricte polskie, o tyle wiele tutaj bardzo celnych spostrzeżeń. Moje ulubione to:

Niedasizm - udowadnianie, że nie da się "tego" zrobić. Czasem to udowadnianie zajmuje więcej czasu i zasobów niż po prostu zrobienie tej rzeczy. Ktoś proponuje uszczelnienie systemu podatkowego, zbieranie podatków z wielkich korporacji, to mówią "nie da się, przecież przerzucą koszta na klientów". W urzędach też powszechne.

Trafne było spostrzeżenie na temat celowego zaciemniania znaczenia komunikatów, opakowywanie go w biurokratyczną pseudoprawniczą mowę, by ludzie go nie rozumieli. Dlaczego? Bo być może gdyby komunikat rozumieli, to znali by swoje prawa, albo np. oburzyli by się znaczeniem tego komunikatu.

Autorasizm również celny. Często nie lubimy samych siebie i tego co Polskie, o tak, dla zasady. Z kolei to co zachodnie, często jest dobre, bo tak, bo zachodnie.

Tupolewizm - "pod Smoleńskiem, jak i wszędzie indziej, nie ma jednego winnego. Winni jesteśmy wszyscy, ale nie przysłowiowi wszyscy czyli nikt, tylko serio wszyscy. Przyzwyczailiśmy się traktować działania chaotyczne, nieprzygotowane i ostatniochwilistyczne jako normę. Zgodziliśmy się, że jest to standard, któremu nie warto i nie ma po co przeciwdziałać"

I na sam koniec o wybiórczym przestrzeganiu prawa, o martwym prawie:

"sama treść polskiego prawa nie jest najważniejsza, dużo ważniejsza jest informacja, czy to konkretne prawo jest na serio. Ta kwestia tak głęboko wryła się w nasz język i sposób myślenia, że czasem aż trudno jest ją zauważyć. Spójrzmy więc na ten oto znak, najzwyklejszy w świecie znak B-36, czyli zakaz parkowania.

Co ten znak znaczy? Formalnie rzecz biorąc jest to zakaz zatrzymywania pojazdu, ale co znaczy w praktyce? Właśnie? Czy on znaczy, że naprawdę nie wolno się zatrzymywać? To zależy od kontekstu, czasem tak a czasem nie. O tym, że naprawdę nie wolno parkować informuje dopiero tabliczka pod znakiem, informująca o usuwaniu samochodu na koszt właściciela. A tak się składa, że widzimy ją bardzo często na naszych polskich ulicach.

Ona jest właśnie tym dodatkowym potwierdzeniem, wyróżnikiem który informuje, że ten znak jest serio. Bo sam znak jeszcze nie znaczy, że nie wolno parkować. Sam znak jest tylko wstępem, luźną sugestią, że być może nie wolno. Zaproszeniem by spróbować się domyślić, albo żeby zagrać w ruletkę i zaparkować tak czy siak"
Profile Image for Vichta.
482 reviews5 followers
April 1, 2020
Mam dość mieszane uczucia po tej lekturze. Z jednej strony autor wytyka nam całe mnóstwo wad, jakie posiadamy. Ale sam też ma potknięcia, co w sumie tylko potwierdza jego założenia. Z drugiej strony uważam, że jakiekolwiek generalizowanie jakichś cech jako narodowe, jest bardzo niesprawiedliwe. Bo Polacy są bardzo różni. Mieszkając w UK już od kilku lat, a także przebywając przez jakiś czas na Cyprze i we Francji, mogę potwierdzić, że każdy naród ma jakieś cechy charakterystyczne. Tylko czy my na tle innych nacji wypadamy aż tak źle? Nie potrafimy się zorganizować, nie szanujemy prawa, stawiamy na bylejakość i tymczasowość… Nie wydaje mi się, żeby było to prawdą. Poczytamy też o niedasizmie, tupolewizmie, antyprocuderalizmie, zarządzaniu rozmyciem odpowiedzialności. Jesteśmy różni, tak samo jak inne narody. Do takiego samego wniosku zresztą dochodzi również sam autor.
Czy książka jest zła? Nie, chyba nie. Czy dobra? Też nie. Raczej przeciętna. Jak dla mnie za dużo uogólnień. Naród, to nie zwarta masa, tylko pojedyncze jednostki.
Czy polecam? Hmmm… W każdym razie nie odradzam ;)
Jest druga część pt. "My, fajnopolacy". Nie wiem, czy po nią sięgnę.
Profile Image for Tomasz.
683 reviews1,043 followers
July 29, 2020
Nie za bardzo rozumiem po co pisać książkę, żeby w ostatnim rozdziale samemu sobie zaprzeczyć, a w posłowiu się tłumaczyć i usprawiedliwiać. Przeszkadzała mi też nowomowa, która może i w internecie czy rozmowach ze znajomymi mnie nie razi, tak w takim przypadku wybijała mnie z rytmu (chociażby „lolkontent”). Spostrzeżenia może trafne, ale powtarzalne i w większości jednak banalne. Ogólnie czuję się zawiedziony, bo spodziewałem się czegoś bardziej błyskotliwego.
Profile Image for Maciej.
17 reviews
August 9, 2020
Autor w posłowiu pisze:

"Pisanie o defektach polskości sprowadza inną wątpliwość: czy cała ta książka nie jest po prostu jednym wielkim, typowo polskim narzekaniem? Tak jest! Ale jest to usystematyzowane narzekanie. A to, śmiem twierdzić, jest już dużo.".

I w pełni się tutaj z nim zgadzam. Książka robi tylko tyle i aż tyle. Nazywa pewne zjawiska. A to pierwszy krok do tego, by zacząć te zjawiska w codzienności dostrzegać i identyfikować, a następnie próbować się im przeciwstawiać.

Chociaż książka mocno krytyczna jest i uderza w nas wszystkich, to jej czytanie sprawiało mi ogromną przyjemność, wielokrotnie uśmiechałem się i kiwałem głową z aprobatą. Na pewno do niej jeszcze wrócę.
Profile Image for Andrzej.
136 reviews
January 12, 2020
Z większością tematów niestety muszę się zgodzić. Genialne jest podsumowanie, które stanowi rozdział 40. Jedyny, ale dość poważny minus to brak zwięzłości w większości tematów. Bardzo dobrze, że było dużo przykładów na postawione tezy, ale przykłady te mogły być przedstawione w większym skrócie. Zaznaczyć jednak trzeba jedną dużą zaletę książki. Jest wyraźnie ponad obecnym sporem partyjnym PiS - nie PiS, bo nie uważa żadnej ze stron za nieomylną.
Profile Image for Patrycja Szabłowska.
5 reviews1 follower
July 28, 2018
Próba diagnozy "co z tą Polską?". Ciekawe obserwacje, napisane z polotem i bez narzekactwa. Autor punktuje nasze (i swoje) polskie grzeszki, robi to w sposób chłodny i wyważony, nie opowiadając się po żadnej ze stron.
Jedna z lepszych pozycji w tym roku.
Profile Image for Piotr.
120 reviews5 followers
January 31, 2020
Książka momentami błyskotliwa i bardzo spostrzegawcza.
Na jej niekorzyść działa cała ta nowomowa typu "fakapy", "lolkontent" i przekleństwa użyte tak po prostu dla wzmocnienia przekazu.
Warto przeczytać.
Profile Image for Romulus.
971 reviews57 followers
June 2, 2018
Książka, którą powinien przeczytać i przemyśleć każdy Polak.
25 reviews2 followers
July 23, 2020
Książka Pana Stankiewicza jest bardzo trzeźwym opisem realiów funkcjonowania polskiego społeczeństwa. Przy czym autorowi udało się dokonać tej analizy ustrzegłszy się od zaangażowania po którejkolwiek ze stron polskiej walki plemiennej. Ma to bardzo duże znaczenie praktyczne gdyż nie można podważyć zawartych w niej tez z powodu samego tylko faktu politycznego zaangażowania. Polskie grzechy główne piętnowane są bez względu na polityczne barwy przywoływanych twarzy-symboli potępianych zachowań. Nie jest to też książka atakująca kogokolwiek personalnie, próbuje nie wpaść w pułapkę kozłoofiaryzmu, za który sama karci i dlatego też w centrum optyki stawia system, mentalność zbiorową, wyuczone typy zachowań i sposoby myślenia. To niewątpliwa wartość podejścia do tematu, podejścia konstruktywnego. I tak też autorasizm, którego istnienie autor mi uświadomił nie jest tutaj celem samym w sobie a jedynie narzędziem mającym służyć zdiagnozowaniu istoty problemów i pracy nad ich rozwiązaniem. Wbrew zdaniu autora nie uznałbym jednak samego tylko faktu wskazywania na niedociągnięcia i patologie naszego kraju ojczystego za przejaw autorasizmu, którego kwintesencją jest dla mnie kompleks niższości i to często nieuświadomiony także w sferze języka.

Trafnie więc diagnozowanym problemom przypisuje się wymiar ogólnoludzki a nie konkretno-polski, dostrzega się sfery funkcjonowania naszego Państwa, które nie tylko nie są gorsze od odpowiadających im sfer funkcjonowania państw zachodnich ale wręcz mogą stanowić dla nich wzór. Jednocześnie nie ma tu ani przejawów manii wielkości ani też głębokiego poczucia niższości, które tak pięknie łączą się w polskiej przestrzeni publicznej. Życzyłbym sobie by spełniło się marzenie autora i rozmowa o mankamentach naszej rzeczywistości mogła być pozbawiona emocji i nakierowana na cel jakim jest znalezienie konstruktywnych rozwiązań problemów dla niedocenianego dobra wspólnego. Próba wprowadzenia do debaty pojęć - autorasizmu, niedasizmu, tupolewizmu, widzimisizmu to krok we właściwym kierunku. Z czystym sumieniem polecam lekturę książki, która dla mnie samego okazała się być bogatym źródłem autorefleksji.
Profile Image for Kris.
256 reviews15 followers
December 30, 2021
I was thinking about dropping this one multiple times, not even sure why I’ve read it all.

It isn't enjoyable. It does everything it says is wrong.
Incredibly annoying is saying that there is anything in particular is “Polish” about it. It was obvious for me.
Another feeling I got is that’s a hypocritical book that pretends to say something about someone else (they, you, we), but it uses the same flawed thinking and arguments in different places.

Last one was how it uses cognitive distortions (read about CBT). Especially black and white thinking to create dichotomy and false ind unrealistic dualisms.

What I got from it that it earned one star?
- a little bit of recent history
- new words it brings to Polish language (but they describe universal human ideas)

That’s it. If you want to read it then read last two chapters and the ending first. Hopefully it will be less annoying this way.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ewelina.
11 reviews10 followers
January 23, 2022
Boska (polska) komedia o naszych przywarach, o rozliczaniu się z polskością i z byciem prawdziwym Polakiem. Głównie śmieszno, czasem smutno, jednak na wskroś prawdziwie.
Ad.: Zawdzięczam tej książce zrozumienie fenomenu facebookowych grup jako wyroczni prawdy o obowiązujących zasadach i obostrzeniach w kraju emigracji wśród sporej Polonii za granicą. Wszak, za 21 polskimi grzechami głównymi, przyzwyczajenia do prawa, które istnieje, aby samemu sobie zaprzeczać, kpić i udawać, że jest egzekwowane, tak łatwo wyzbyć się nie da. Przekonanie to jest tak silne, że Polak w zderzeniu z krajem, gdzie regulacja jest jednocześnie klarowna (czyt. napisana dla ludzi, a nie przeciw nim) i FAKTYCZNIE egzekwowana, musi w swym niedowierzaniu, popromiennej chorobie kraju rodzimego i zwątpieniu zwrócić się do facebookowej grupy wsparcia w ramach tzw. fact-checkingu, bo przecież "jak to tak, że jak napisali, to tak jest?", bo przecież "nigdy nie wiadomo" oraz - "czy aby na pewno?".
Profile Image for Joanna.
251 reviews13 followers
August 7, 2019
Co z tą Polską? Nic dobrego. Ale chyba już mnie nudzą książki o tym. Z wiecznego zajmowania się sobą jeszcze się nic nie urodziło ;)
2 reviews1 follower
September 15, 2019
Jest świetna.
Bardzo mi się podoba sposób w jaki autor opisuje naszą polską rzeczywistość i nasze zachowania i sposób męśleni. Idealne połączenie ważnych tematów, lekkiego pióra i dobrego humoru.
Profile Image for Maja.
27 reviews1 follower
April 10, 2020
Świetna książka! Wielokrotnie czułam, że autor opisuje mnie samą. Bardzo ciekawe podsumowanie Polskiego społeczeństwa.
Profile Image for Jaroslaw Krecidupa.
96 reviews1 follower
October 16, 2024
potencjał był i na tym się skończyło, za dużo marudzenia i wyolbrzymiania. niektóre rozdziały dobre i lepiej by się sprawdziły jako artykuły niż książka
Profile Image for Bookprinces023.
45 reviews1 follower
September 24, 2023
Ilekroć czytam książki o tej tematyce zastanawiam się jak bardzo w polskiej kulturze zakorzeniony jest mesjanizm, egoizm i chęć do wytykania błędów innym.

Ile kwestii jest faktycznie polskich a ile ogólnoludzkich? Stankiewicz pokazuje że niektóre grzechy są nie tak bardzo polskie jak byśmy tego chcieli. A niektóre sami tworzymy tylko po to aby mieć wymówkę (niedasinzm) bo przecież jak żyć bez wymówek?
Displaying 1 - 30 of 33 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.