Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czapkins. Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza

Rate this book
O Tomku Mackiewiczu usłyszeliśmy pod koniec stycznia 2018 roku, gdy w sieci pojawił się dramatyczny apel o pomoc w zejściu ze szczytu Nanga Parbat, podczas zimowego ataku na tą górę. Niestety, Czapkinsa nie udało się uratować. Ale jego postać stała się legendą, choć sam bohater daleki był od górnolotności i wielkich słów.

Przez całe życie Tomek Mackiewicz, „Czapkins”, niemożliwe zmieniał w realne. Osiem lat temu wyznaczył sobie cel – jako pierwszy człowiek wejdzie zimą na wierzchołek Nanga Parbat (8125 m n.p.m.). Do wyścigu przystąpiły największe gwiazdy himalaizmu, ale „Czapkins” nie chciał się ścigać. I nie chciał być gwiazdą. Chciał zdobyć nieobliczalną Nagą Górę na własnych zasadach. Kiedy zaczynał, zamiast lin miał przecenione sznurki ze sklepu rolniczego i życiorys jak nerwowy kardiogram naznaczony zwycięstwami i porażkami. Wśród himalaistów do końca pozostał outsiderem. Nie skończył kursów wspinaczkowych, nie miał pieniędzy ani sponsorów, w drodze na szczyt nie wspierało go grono pomocników. Mieszkańcy himalajskich wiosek, do których dotarł autor książki, wspominają go z czułością. – Był jednym z nas – mówią. Z czułością mówią o nim ci, którzy pamiętają jego walkę z nałogiem, i ci, którzy widzieli, jak pracuje z trędowatymi w Indiach. Również jego najbliżsi oraz wspinaczkowi partnerzy, a zarazem przyjaciele – Marek Klonowski i Elisabeth Revol, z którą wyruszył w swoją ostatnią wędrówkę.

Dominik Szczepański, współautor bestsellerowej biografii Adama Bieleckiego „Spod zamarzniętych powiek”, sam był świadkiem zmagań Tomka Mackiewicza z Nagą Górą podczas słynnej wyprawy w 2016 roku. Opisał je w książce Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia, której był współautorem. Po śmierci Mackiewicza Szczepański wyruszył w podróż wiodącą od Działoszyna, gdzie Tomek przeżywał pierwsze przygody, aż po bazę pod Nanga Parbat w Pakistanie. Z charakterystyczną dla siebie uważnością i delikatnością jako pierwszy wysłuchał emocjonujących opowieści tych, którzy dla Tomka znaczyli najwięcej – najbliższej rodziny: Anny Solskiej-Mackiewicz, jego największej miłości, z którą wspólnie wychowywał córkę, i Elisabeth Revol, która przywołała wspomnienia ostatniej wyprawy. Jej szczegóły, a także przebieg brawurowej akcji ratunkowej opisują emocjonująco uczestnicy zdarzeń: Adam Bielecki, Jarosław Botor, Denis Urubko i Piotr Tomala, którzy spod K2 ruszyli, by pomóc Tomkowi i Elisabeth.

Dzięki tym spotkaniom Dominik Szczepański stworzył wielowymiarowy portret człowieka, który stał się legendą, choć wcale tego nie pragnął.

Czapkins to historia o miłości i samotności; uzależnieniu i wyzwoleniu; poszukiwaniu prawdy i walce z własnym ego. A także o niezwykłym marzeniu, które zmieniło życie Mackiewicza i ludzi wokół niego. Ale przede wszystkim to opowieść o wolności, jej pragnieniu i wcielaniu w życie. Wolności, która nigdy nie ogranicza wolności innych; wolności, która jest bardzo blisko związana z poczuciem odpowiedzialności – za partnerów wspinaczkowych, za przyjaciół i bliskich. Wolności do końca.

456 pages, Paperback

First published January 23, 2019

31 people are currently reading
423 people want to read

About the author

Dominik Szczepański

7 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
342 (43%)
4 stars
307 (38%)
3 stars
120 (15%)
2 stars
16 (2%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 77 reviews
Profile Image for Mona.
199 reviews34 followers
March 10, 2019
Książka bardzo dobrze napisana. Autor opierał się na wielu źródłach i uważam że przedstawił postać Tomasza Mackiewicza obiektywnie i w detalach. Podobał mi się taki lekki dystans w tej opowieści, a biorąc pod uwagę pewne kontrowersyjne i  emocjonalne sytuacje które były opisane, łatwo było popaść w dramatyzm i stronniczosc.


Podobało mi się, że autor nie skupił się na tym na czym wiele osób przed nim, czyli roszczeniowej postawie w stosunku do Elizabeth Revolt i akcji ratowniczej samej w sobie. 


Jeśli choci o samą postać Mackiewicza, jest ona conajmniej etycznie kontrowersyjna. Poczynając od osobistych posunięć (pozostawienie dwóch kolejnych żon w zaawansowanej ciąży aby jechać w góry, nieumiejętność zapewnienia podstawowego bytu rodzinie, w tym trójce dzieci, na rzecz wypraw), do zachowania w stosunku do kolegów wspinaczy (negowanie ich osiągnięć, oczernianie w mediach społecznościowych). Kwestię tego czy można to wszytko wytłumaczyć misją, autor pozostawia czytelnikowi. I to jest w tej książce najlepsze. 
Profile Image for Katarzyna Nowicka.
637 reviews25 followers
January 25, 2021
Niepokorny, niedopasowany, outsider, marzyciel i wolny duch.
Pełen sprzeczności, wiecznie walczacy ze swoimi słabościami.
W pogoni za duchowymi doznaniami, uciekał przed wszechobecnym materializmem.
Wieczny chłopiec.
Ma się wrażenie, że "normalność" go męczyła, a codzienne, szare życie nudziło. Wybierał naturę i góry.
I można go nie rozumieć i można go mieć za szaleńca, ale jego osoba zaciekawia, intryguje.
Trochę igrał z życiem, a za bliskimi tęsknił jak był daleko, oni byli tylko tłem. Nikt nie był w stanie go powstrzymać...
Tragiczna postać. Mając wciąż pod górę wybierał góry. A ukochał tę jedną i ona go już nie oddała.
Nanga Parbat go wzywała, wierzył w ducha tej góry, Fairy- rozmawiał z nim.
7 podejść i za siódmym osiąga szczyt, ale nie jest w stanie cieszyć się jego pięknem.
Nanga Parbat nie pozwoliła mu odejść, został gdzieś wysoko na ponad 7000m n.p.m.
Dominik Szczepański ładnie opowiedział historię Tomka, nie ocenia jego postępowania i podjętych decyzji, nie idealizuje, pozwala aby każdy sam stworzył sobie jego obraz.
To dobra, emocjonujaca historia, a dramatyczna akcja ratunkowa nie może pozostawić nikogo obojętnym.
Chce się wierzyć, że się uda wyrwać go ze szponów góry, choć zna się tragiczne zakończenie tej opowieści😔.
Poruszająca.
Profile Image for Asia.
538 reviews5 followers
October 27, 2022
Z Tomkiem Mackiewiczem zetknęłam się po raz pierwszy podczas śledzenia w mediach w 2018 roku tragicznej relacji z wyprawy na Nanga Parbat z Elizabeth Revol. Chciałam tą lekturą przybliżyć sobie postać człowieka, który jako pierwszy postanowił stanąć zimą na wierzchołku "nagiej góry". Do wyścigu stanęły wtedy największe sławy himalaizmu ale Tomkowi nie w głowie były wyścigi. Chciał zdobyć górę na własnych zasadach. I zdobył, płacąc za to najwyższą cenę.

Po przeczytaniu tej książki uderzyło mnie jedno - outsiderski wydźwięk postaci Tomka. W porównaniu do innych, sławnych postaci himalaistów, Tomek nie skończył żadnych kursów, nie miał pieniędzy ani żadnych sponsorów, nie dysponował nawet profesjonalnym sprzętem wspinaczkowym nie wspominając już o jakimkolwiek wsparciu czy pomocy bo na taką mógł liczyć tylko od ludzi z himalajskich wiosek, którzy traktowali Tomka jako jednego ze swoich. Krytykowany, wyśmiewany, konsekwentnie realizował swój cel, ostatecznie przypieczętowując go zdobyciem w lekkim stylu jednego z najtrudniejszych ośmiotysięczników, wyznaczając przy tym część zupełnie nowej drogi i to jeszcze w zimowych warunkach. To czego dokonał na tej górze z Elizabeth Revol było sportowym osiągnięciem na skalę światową, przy której bledną wszystkie inne wędrówki.

Podobała mi się ta książka. To biografia wybitna, która otwiera opis siódmego podejścia Tomka na szczyt Nangi, a zamyka śmiertelne schodzenie z owego szczytu. Pomiędzy otwarciem a zamknięciem toczy się szczegółowa historia z życia Czapkinsa o tyle ciekawa, jak tylko ciekawa może być historia człowieka mającego charakter absolutnie nie z tej ziemi.
Profile Image for Clara Mazzi.
777 reviews47 followers
November 10, 2019
Un bel libro, dal ritmo spigliato e leggermente concitato che ben riflettono un’immagine di Tomek. L’autore non solo si percepisce che è esperto dell’argomento ma si è anche documentato con cura. Molto interessanti i collegamenti con tanti altri alpinisti (tra cui i fortissimi polacchi), tra cui qualche italiano, che si trovavano sul Nanga e di cui ci vengono offerti altri ritratti rispetto a quelli che conosciamo noi: Simone Moro in primis (mamma mia, che antipatico!), Daniele Nardi, Emilio Previtali, Masha Gordon. E’ riuscito a valorizzare l’unicità artistica (persino in montagna!) di Tomek, la sua profondità umana, il suo buonumore che poggiava però su di uno strato sottile di ghiaccio, pronto a creparsi da un momento all’altro e a farlo precipitare (insieme a tutti quelli che gli stavano accanto) in un abisso buio e di pena. Un uomo alla ricerca di sé (ma non troppo, perché chissà forse si può scoprire qualcosa di brutto, qualcosa di molto brutto e buoi), un uomo libero del giudizio altrui, un uomo incapace di gestire l’amore (eppure lo cercava tanto e si è impegnato tantissimo, a modo suo), un uomo vivo e vero a cui questo nostro mondo di zombi, di morti vivi gli andava (giustamente) troppo stretto. Non poteva morire meglio, anche se è stata una pena seguire i suoi ultimi momenti. Un bel libro.
Profile Image for Goralka_czyta.
18 reviews3 followers
May 14, 2021
Długo wzbraniałam się przed sięgnięciem po tę książkę. Czułam bliżej nieokreśloną niechęć do postaci Tomka Mackiewicza i dopiero zachwyty koleżanki skutecznie zmotywowały mnie do przeczytania biografii Czapkinsa. Czy było warto? Zdecydowanie tak! Przede wszystkim mogłam poznać Tomka, jako osobę wszechstronną - miał głowę pełną pomysłów oraz marzeń i pokazywał, że granice są tworzone przez nas samych. Nie był medialną osobą, dlatego autor książki wykonał ogrom pracy, by pozyskać informacje o Tomku z różnych źródeł - głównie rozmów z osobami znającymi go. Jestem pełna podziwu dla rzetelności przedstawionego materiału oraz bezstronności Szczepańskiego. Czytając biografię mogłam sama wyrobić swoje zdanie o Mackiewiczu. W książce dominują opisy wypraw i wspinaczek w najwyższych górach świata, ale są opisane bardzo ciekawie i pełno w nich akcji. To co mi się nie podobało, to wrzucanie co jakiś czas nic nie wnoszących biogramów himalaistów czy ludzi spoza kręgu wspinaczy. Wzięłam się za książkę o Tomku Mackiewiczu po to, by dowiedzieć się czegoś o nim, a nie np. o początkach kariery Andrzeja Zawady czy dzieciństwie Denisa Urubki.
Ogółem bardzo polecam książkę. Tomek Mackiewicz był bardzo kontrowersyjną osobą, jednakże bez względu na zdanie o nim warto przeczytać „Czapkinsa”. Jest to niewątpliwie inspirująca i motywująca lektura, mimo smutnego zakończenia.
Profile Image for Gabriela.
7 reviews2 followers
December 3, 2022
Fantastycznie napisana, bardzo wciągająca, imponująco zebrany materiał, wstawki biograficzne alpinistów były bardzo przydatne dla choć częściowego zrozumienia tematu. W miarę obiektywna i nakreślająca postać Czapkinsa holistycznie.
Profile Image for Viola.
101 reviews3 followers
October 12, 2020
Jedna z najlepszych książek jakie czytalam w ostatnim czasie. Historia życia Tomka Mackiewicza, niepokornego,pełnego apetytu na życie człowieka. Zdobywcy zimą jednego z najtrudniejszych ośmiotysięczników. Książka o wielkiej miłości do gór, niezłomności połączonej z pewnego rodzaju szaleństwem. Spij dobrze Tomku na swojej górze.
Profile Image for Krysia o książkach.
934 reviews668 followers
April 13, 2019
Książka napisana bardzo dobrze, szybko się ją czyta z dużym zainteresowaniem. Opisane wydarzenia zdają się być rzetelnie przedstawione. Autor odwołuje się do wielu źródeł.

Sama postać Mackiewicza jest mocno dwuznaczna. Z jednej strony można go podziwiać z jego upór, pasję, miłość do gór. Momentami chciałoby się doświadczyć tej cudownej wolności, jaką zdawała się dawać Nanga. Z drugiej strony widać jak cienka granica jest między pasją a obsesją, w która z biegiem czasu Czapkins zdawał się popadać. Z pięknej historii o wyrwaniu się z narkotyków, zrobiła się fraszka o gonieniu niedoścignionego. Mackiewicz w życiu poza górami był kaleką społecznym, nie umiał się wpasować w ramy. Nigdy nie miał pieniędzy na życie, na rodzinę, dzieci, na wyprawy. Jego postawa była momentami mocno niemoralna - zwłaszcza oczernianie i podważanie osiągnięć innej ekipy, która zdołała zdobyć szczyt Nangi zimą wcześniej niż on. Był taki, jakby nie umiał żyć poza Himalajami.

Bardzo uderzyła mnie natomiast postać Elizabeth Tevol. Imponujące jest to, że udało jej się zejść z Nangi mimo braku prowiantu, koszmarnych warunków i samotności. To czego doświadczyła tam na górze znajduje się poza moimi wyobrażeniami.

Książka pozwala poczuć odrobinę tego górskiego świata. Jednak Czapkins w moim odczuciu nie jest bohaterem.



Profile Image for Red.
752 reviews
January 22, 2025
5/5

❛❛Z kolesia, z którego wszyscy się śmiali, stał się kolesiem, który wszedł na Nangę.❜❜

Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie i chociaż minęło sporo czasu odkąd ją przesłuchałam, to jednak wciąż wiele z niej pamiętam. Szczególnie, że tematyka górska czy okołogórska jest mi dosyć bliska. Pamiętam też jak bacznie obserwowałam media, kiedy w 2018 Polska wydawała się wstrzymać w styczniu oddech. A potem, parę lat później przesłuchałam Czapkinsa i już wiem, że jest to książka, która znajdzie się na mojej półce.
Profile Image for Wojciech Szot.
Author 16 books1,434 followers
March 30, 2020
Niecały rok dzieli tragedię na zboczu Nanga Parbat do powstania ponad czterystustronnicowej książki Dominika Szczepańskiego. Ekspresowe tempo świadczy nie tylko o wytrwałości i determinacji autora, co o udoskonaleniu przez niego metod pompowania tekstu. Należy dokonywać jak najmniejszej selekcji materiału, pozwolić bohaterom mówić dowolnie, obszernie i powtarzać te same informacje wielokrotnie, warto cytować dzienniki, notatniki, maile i smsy bez szczególnych skrótów, można dorzucić wiadomości historyczne, rozbudować charakterystyki postaci z drugiego i trzeciego rzędu, no i mieć sporo materiału wyjściowego przygotowanego wcześniej, bo autorem, którego najczęściej Szczepański cytuje jest oczywiście Szczepański. Można to wybaczyć, bo w końcu nie dla wrażeń literackich czyta się takie opowieści. Przynajmniej ja się ich nie domagam od Szczepańskiego, co ratuje mnie przed ciepnięciem kolejnej jego książki w ciemny i smutny zakąteczek regalików Billy. Nie, mam naturę żądną krwi, łez i potu, co sprawia że raz na jakiś czas lubię sobie poczytać o tym jak to ktoś, komu codzienne życie sprawia ewidentne problemy, postanawia z niego uciec w górę. Smutną wiadomością jest to, że dość często czytamy o nich gdy już zginą, bo – o czym wyraźnie w zakończeniu pisze autor – najwięcej zainteresowania himalaizm budzi jednak w obliczu grozy śmierci lub przy pompowanych w niego milionach.

Tytułowy Czapkins to postać, z którą łatwo się zaprzyjaźnić – całe życie na krawędzi – specyficzne podejście do rzeczywistości od najmłodszych lat, później narkotyki, Monar, otrzeźwienie, próby znalezienia pracy, małżeństwo, pierwsza szalona wyprawa w wysokie góry i od razu sukces. Lubimy bohaterów, którzy łamią wszelkie reguły – naturszczyków, którzy bez przygotowania, odpowiednich kursów i licencji nagle zdobywają szczyty, czy choćby do nich się zbliżają. Zawsze lepiej się sprzedaje opowieść o biegaczu, który pochodzi z wioski, gdzie jeszcze niedawno ktoś polował na bawoła, by młodzież mogła trenować, niż historia z kategorii „sukces w klasie średniej lub wyższej”. Tutaj mamy swojskość, zwykłego faceta, z problemami, takiego „naszego”. O „naszość” i nakreślenie tła Dominik Szczepański zadbał aż zbyt dobrze, bo jednak wiele historii można było sobie darować, jak choćby tą jak Czapkins na wyprawie rowerowej w Iranie decyduje się nie spać z namiocie, bo się żołnierze do siebie przytulili. Wybrał zimną noc i ukrył się za skałą. Zmarzł, ale się nie pokalał. Takich opowiastek raczej wystawiających bohatera na śmieszność jest w książce całkiem sporo i nawet zastanawiam się czy nie jest to świadomy zabieg autora, który chce być wobec Czapkinsa krytyczny, ale wie że nie do końca mu wypada.

Brakuje tylko cudownych narodzin. Poza tym mamy w historii Czapkinsa niewytłumaczone zbiegi okoliczności, cudowne przeżycia, szaloną odwagę, wytrwałość i cel spowity chmurami – zimowe wejście na Nanga Parbat. Poza systemem, poza dużymi wyprawami, chałupniczo, na słabych linach i bez wielodniowych zapasów żywności. Kompletne szaleństwo, głupota, zuchwałość, ale jednocześnie powrót do zdobywania gór bez wielkiej machiny, która niejako podprowadza wspinacza w okolice szczytu. Szczepański wyraźnie kładzie akcenty w kierunku pokazania tej „punkowości” Czapkinsa, by przy tym osłabić nasze wrażenie, że tragiczne zakończenie tej historii od początku było oczywiste. Do tego dostajemy opowieść o tym, że Czapkins w przeciwieństwie do innych wspinaczy zaprzyjaźniał się z tubylcami, zostawiał im swoje rzeczy, siadał z nimi przy ognisku, czy pomagał przy owcach. Do tego poziomu, że nawet tyłek podcierał „tak jak my – kamieniami”, o czym informuje Shabir, „który prowadzi hotel w Tarashing”.

Siedem podejść do celu, o tylu wyprawach opowiada Szczepański i to są momenty zapewne dla wielu osób wciągające, choć nużące dla osoby niepasjonującej się szczegółową topografią Himalajów. Ostatnie wejścia są dramatyczniejsze, pojawia się coraz więcej ideolo – Czapkins czuje, że trzeba zabrać się za swoje realne życie i teraz już wie, że wejście na szczyt może dać mu pieniądze, choćby przez opisanie swoich wypraw w książce. Podczas ostatniej wyprawy osiąga cel, ale ginie z powodu choroby wysokościowej i ślepoty śnieżnej. Następuje akcja ratunkowa. I tu jest bardzo dobrze skonstruowane zakończenie – zestawione wiadomości od osób zaangażowanych w akcje mają odpowiednie napięcie i dramatyzm, czyta się to naprawdę dobrze, czuć dziennikarskie zacięcie, a materiał jest dobrze zmontowany.

Zanim do tego dojdzie dorabia stawiając maszty wiatraków. Gdy nie szło w Polsce, wyjeżdża do Irlandii. Miewa szalone pomysły i potrafi zreorganizować swoje życie w kilka minut. Czy miewa momenty rozpaczy? Kim tak naprawdę był Czapkins? Dominik Szczepański jakby bał się odpowiadać wprost na te pytania, daje nam sporo wskazówek, akcentuje momenty rozdarcia, mimo pewnej hagiograficzności tej opowieści (jak mi to przypomina miejscami opowieść o świętym Augustynie!), dostajemy jednak trochę informacji o człowieku żyjącym na granicy i nie radzący sobie z regułami. Jest taki moment w „Czapkinsie”, gdy bohater musi zawrócić z trasy i zejść do obozu po antydepresanty. W całej książce nie ma ani słowa o tym, że bohater chorował na depresję, nie ma próby wyciągnięcia z tego wniosków, bo po prostu tej opowieści tu nie ma. A powinna być, skoro dokładna wiwisekcja dotknęła właściwie wszystkich elementów życia Czapkinsa. Zastanawiające i niepokojące to jest, jakby autor nie zauważył tego fragmentu i go nie ocenzurował. Nikt, partnerka, była żona, przyjaciele, narrator, siostra, dosłownie nikt nie wspomina o tym. A zdaje się, że to kluczowa opowieść.

Najgorzej mają kobiety. Pierwsza żona i ich dziecko, które rodzi martwe. Trauma. Siostra, wyraźnie obecna w pierwszej części książki dotyczącej dzieciństwa, nagle znika. Druga partnerka, Anna, która próbuje łączyć własne życie zawodowe, wychowywanie dziecka i dbanie o codzienność z życiem z dysfunkcyjnym facetem, który raz do roku ryzykuje życie. Powiedzmy sobie wprost – Czapkins ma na koncie długi, mandaty, wybryki, wiele uchodzi mu płazem, ale to nie jest metoda na zawsze. Wyjazdy są ucieczką od wszystkiego i czasem świętym, a ponieważ nasz bohater jest owładnięty myślą zimowego wejścia na Nangę, to oczywiście Święta spędza raczej w oparach innych kuchni niż barszczyk z kutią. Ostatnia kobieta – Elisabeth Revol, z którą wchodzi na szczyt Nangi i która próbuje go uratować, choć jej misja jest raczej beznadziejna. I zdjęcia. Choć w książce ich sporo, tak prawie ich nie ma. Nawet Elisabeth tylko na dwóch – jednym wspólnym i jednym z polskimi himalaistami, którzy ratują ją podczas zejścia. I choć opowieść zaczyna się i kończy na jej spotkaniu z wdową po himalaiście, tak jakoś zbyt słabo w całej opowieści wybrzmiewa krzywda i tragedia kobiet, które walczą o Mackiewicza.

Nie da się ukryć, że sporą zaletą książki Szczepańskiego jest pobieżne i przyczynkarskie, ale jednak, zajęcie się kwestiami etyczności samych wypraw tego rodzaju. Tutaj oczywiście przeciwstawia on Czapkinsa komercyjnym wyprawom, które dysponują dziesiątkami tragarzy, sponsorami i najnowocześniejszym sprzętem, ale jednocześnie momentami zastanawia się nad etycznością działań swojego bohatera, który świadomie naraża swoje życie nie bacząc na koszty najbliższych, a igranie z losem.

„Historia Tomasza Mackiewicza” odpowiada na potrzebę podglądania życia innych, bez dystansu, tuż po tragedii, do tego w wersji autorstwa dziennikarza mocno zaangażowanego przez lata w relacjonowanie przygód Czapkinsa. Zdaje się być całkowitym zaprzeczeniem idei, które przyświecały bohaterowi tej książki, który unikał kamer, nie chciał brać udziału w zatłoczonych, liczących na medialny szum, wyprawach. Teraz jego życie i życie jego rodziny zostało zamienione w publiczny spektakl, do tego bardzo przeciętnie napisany. Pozostawiam to pod rozważania indywidualne.
Profile Image for Miku.
1,737 reviews21 followers
June 14, 2023
Tragedia na Nanga Parbat była szumnie relacjonowana w mediach, a to co się wydarzyło na górze, obudziło w wielu osobach pewne wątpliwości czy zostało zrobione wszystko i czy można było uniknąć tej sytuacji.

W tej książce możemy poznać Tomka Mackiewicza nie tylko od tej strony ekstremalnej. To wspomnienia o nim od czasów najmłodszych do tragicznej śmierci. Co obudziło w nim pasję do najwyższych szczytów, jak zapatrywała się na to rodzina, jaki był Tomek w czasach dzieciństwa oraz w późniejszym życiu prywatnym, jakie miał marzenia oraz jak zmieniał się na przestrzeni lat.

Nie będę oceniać jego pasji, poświęcenia kosztem rodziny, ogólnego podejścia co do zdobycia szczytu Nanga Parbat. To nie zwróci mu życia. Cieszę się, że mogłam coś poczytać i poznać bliżej tego człowieka. Na pewno za jakiś czas sięgnę po książkę związaną z Elisabeth Revol, bo chcę zrozumieć jej punkt widzenia na tę tragedię.
Profile Image for Dominika.
344 reviews37 followers
August 28, 2020
Mam wobec tej książki (właściwie audiobooka) mieszane uczucia. Z jednej to kolejna, dość ciekawie opowiedziana historia o miłości do gór i pasji, która mnie zawsze zachwyca, i sięgam po opowieści tego typu bardzo chętnie; z drugiej - sensacyjność wyprawy Nanga Parbat 2018 wzmaga podejrzenia do tej publikacji. Sporo fragmentów rozmów, wiadomości, sam rok 2018 na szczęście nie dominuje w książce, co w sumie mnie uspokaja.
Bohater realny, czasem irytujący, a czasem czarujący; jednocześnie odczuwam zgrzyt jakiegoś PRu, niezależnie czy wprowadzonego celowo lub nie. Trudno zachować obiektywizm, gdy recenzje książki mówią o Tomku "wariacie" lub o Tomku "bohaterze" - dla mnie obie wersje mocno przesadzone. Może ze względu właśnie na tragedię, która uruchomiła ogromną dyskusję - dla mnie zbyt nakierowaną na tanią sensację i podziały - nie mogę się do końca z tą książką rozliczyć.
Profile Image for Pauline.
84 reviews4 followers
March 28, 2020
Książka napisana bardzo dobrze, ani chwilę się nie nudziłam. To moje pierwsze spotkanie z historią Tomka, jego nieskończoną pasją, uporem i miłością do gór, a szczególnie tej jednej, wyjątkowej góry. Ale też z trudną przeszłością, o której zazwyczaj nie mówi się głośno. Autor ukazuje życie Tomka nie tylko od strony himalaizmu, ale nawiązuje do jego życia prywatnego. Książka mnie pochłonęła, wzruszyła, zmusiła do przemyśleń i refleksji.
Profile Image for Sergiusz.
47 reviews
March 20, 2019
Historia wspinacza amatora, niegdyś osoby z problemem narkotykowym, empatycznego, ludzkiego, idącego wbrew innym, kwestionującego porządek świata. Ciekawa książka o Tomku, którego losy śledziłem na blogu http://czapkins.blogspot.com/

Determinację wejścia na Nangę miał dziką, trochę kosztem czasu spędzonego z rodziną. Aby siedmiokrotnie walczyć z górą niewielu by próbowało. Góry były dla niego ucieczką od tego świata i wielokrotnie tam wracał.
Profile Image for Kasia Zet.
183 reviews7 followers
March 2, 2020
Pamiętam kiedy dwa lata temu, trwała akcja ratunkowa, choć nie rozumiałam wówczas motywów, by wspinać się w tak wysokie partie gór, kładąc na szali własne życie oraz czekanie, stres, najbliższych, trzymałam kciuki, by wszystko dobrze się skończyło.

Teraz, gdy ten temat szalenie mnie pasjonuje, nie mogłam pominąć historii Tomka, któremu kibicowałam i którego zrozumiałam, dopiero teraz.

Opowieść o człowieku, dla którego góry były wolnością i swojego rodzaju próbą ucieczki od, coraz bardziej "korporacyjnej", wciśniętej w określone ramy, rzeczywistości. Problemy, które, na nizinach, się nawarstwiały, wysoko, na szczycie nie miały znaczenia, tam liczyła się tylko bogini Natura i walka z samym sobą.

Dobry reportaż, który pokazuje Tomka, jako wspaniałego człowieka, może nieco pogubionego, ale zawsze patrzącego na innych. Godny szacunku jest zwłaszcza jego stosunek do Szerpów, który traktował jak równych sobie, pomagał, nie wykorzystywał, potrafił pochylić się nad ich problemami.

Wzruszająca, autentyczna publikacja.
Profile Image for Łukasz Przywarty.
22 reviews2 followers
May 2, 2019
Ta książka, tak jak zdjęcie na okładce, niepokoi i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jest biografią i ma wszystkie jej przymioty. Mimo, że życie Tomka Mackiewicza było bardzo spontaniczne, a wokół niego zwykle panował chaos, książka o nim jest bardzo uporządkowana. Dominik Szczepański wykonał imponującą pracę przygotowując się do pisania, zebrał obszerny materiał, poznał różne punkty widzenia. W książce prezentuje fakty, pozostaje bezstronny, nie krytykuje i nie rozstrzyga. Tomek Mackiewicz był niezwykle skomplikowaną postacią, nie pasował do współczesnego świata, dręczyły go pytania, na które nie mógł znaleźć odpowiedzi. Życie cały czas go doświadczało i sprawdzało, gdzie leży granica jego wytrzymałości. Do czasu.
Profile Image for Stachu.
112 reviews
September 7, 2021
Książka w zasadzie dobrze napisana, ale może lepiej żeby nie powstała? Do jej przeczytania myślałem, że Tomasz Mackiewicz to był biedny facet po przejściach realizujący swoje marzenia bez błysku fleszy i bez bogatych sponsorów. Po lekturze zmieniłem zdanie. Tomasz Mackiewicz był człowiekiem który zmarnował swoje życie i życie kilku innych osób. Powiem więcej... był egoistą, który nie liczył się z nikim, a przede wszystkim ze swoim najbliższymi, żoną i dzieckiem, a potem kolejną żoną i kolejnymi dziećmi. Wiem, że o zmarłych dobrze lub wcale, ale ktoś to musi powiedzieć, zanim zaczną mu stawiać pomniki z brązu.
Profile Image for Alberto Caviglia.
90 reviews7 followers
September 22, 2021
La storia e la visione della vita e della montagna di Tomek non possono essere giudicati con le stelline di una recensione, scritta qui in letto prima di dormire al caldo, sotto la leggera coperta del mio agio.

La storia di Tomek è troppo pura per essere valutata. I voti si danno a prove, oggetti, media quando si devono comparare con altro.

Per quanto riguarda la sua vita non è possibile farlo.

(P.S.: un voto invece si può dare all’edizione italiana del libro. Male, malissimo. Troppi errori e mannaggia, pure l’impaginazione dell’inizio del capitolo 7, parte terza, pagina 322 fatta a caxxarola di cane. Dai, si può fare meglio!)

Profile Image for Wyimaginowanie.
135 reviews9 followers
March 22, 2024
Książka dla ludzi których interesuje tematyka gór. Świetna opowieść o Tomku Mackiewiczu, pokazująca jego upór i dążenie do wyznaczonego sobie celu. Bardzo wciągająca, i jednocześnie ucząca dążenia do wyznaczonych sobie celów.
Profile Image for Biblioteka Pingwina.
131 reviews7 followers
January 18, 2022
Tomek Mackiewicz...Niemy bohater tragedii na Nanga Parbat. Pytanie czy bohater czy ofiara? Na ile sam sobie był winien a na ile pokonała go góra, która stała się jego obsesją? To tylko niektóre pytania jakie mi krążyły w głowie po przeczytaniu relacji Elisabeth Revol z ostatniej wyprawy Tomka.

"Czapkins"...Sięgnęłam z nadzieją, że zrozumiem co i dlaczego doprowadziło do tragedii. Dostałam znacznie więcej. "Poznałam" Tomka. Łatwego życia nie miał bo nie pasował. Codzienność go przerastała. Życie w trybie praca, dom odbierało siłę. Ciałem był tu ale dusza uciekała daleko, w góry....Prędzej czy póżniej ciało podążało za duszą i Tomek zdobywał kolejne szczyty. Zawsze wracał. Czemu " Sen o Nanga" skończył się tragicznie? Czy zawiniła pogoda? Czy brak przygotowania? A może obsesja Tomka na punkcie tej trudnej do zdobycia góry? Tego nie wiem i spekulować nie będę. Bo i po co...

"Czapkins" to historia człowieka żyjącego marzeniem, czerpiącego siłę z gór, wierzącego w ducha Fairy. To historia alpinisty który zdobywał szczyty dla siebie, po swojemu i za wszelką...najwyższą cenę. Został tam na zawsze. W świecie swoich marzeń, w swoim świecie...Pytanie czy było warto pozostawiam bez odpowiedzi. I chociaż momentami wkurzały mnie u Czapkinsa brak pokory, brawura, beztroska, bezmyślność i egoizm to podziwiam za wytrwałość w dążeniu do spełnienia marzenia.

"Czapkins", książka która jest podróżą. Słowa i strony to taki teleport. Ja tam byłam, zimą, w górach...Byłam duchem bo nie stanełam oko w oko z siłami natury. Ja nie musiałam pokonywać siebie żeby zrobić kolejny krok. Nie walczyłam z zimnem, wiatrem, odmrożeniami i strachem. Ja zamknęłam książkę i wróciłam. Czapkins i wielu innych zostało w górach na zawsze....
Profile Image for Ignacy.
62 reviews1 follower
January 5, 2026
Niesamowita historia człowieka wrażliwego i pełnego energii, walczącego z przeciwnościami losu. Jego dzieciństwo było ciężkie, dorastał w ubogiej rodzinie, dodatkowo miał ojca borykającego się z problemem alkoholowym. Życie Tomka wiodło się trochę przypadkowo, nie mając jakiegoś głównego obranego celu. Miał problem narkotykowy bardzo wcześnie. Dzięki niezwykłej determinacji i pomocy bliskich udało mu się z niego wydostać. To, co prawdopodobnie zostało, to potrzeba ekstremalnych odczuć i emocji. Tego właśnie dostarczały mu jego niesamowite wyprawy i przedsięwzięcia.

Czapkins jest opisywany jako osoba autentyczna, szczera. Nie poszukiwał sławy w górach, ani pieniędzy. Borykał się z problemami finansowymi i wierzył, że wejście na Nanga Parbat zimą przyniesie mu rozgłos który pozwoli mu odbić się od dna na nizinie, na której swoją drogą czuł się całkiem nieswojo. Jego wyprawy cechowały się budżetem który był mniej niż minimalny. Tomek używał sprzętu który nie był przeznaczone do rzeczy które robił, ale nie mógł sobie pozwolić na lepszy. Były momenty, gdy wracając z wyprawy musiał sprzedawać resztki sprzętu który mu został, żeby zdobyć pieniądze na bilet lotniczy. Nie był w stanie przebywać w natłoku ludzi w mieście, przeszkadzały mu normy ustalone w społeczeństwie. Łamał je, ale nie dlatego żeby coś na tym zyskać, ale bo po prostu tak było mu wygodniej.

Biografia napisana pięknym stylem, zbierając informację z wielu źródeł i łącząc je w spójną i wciągająca historię. To są prawdziwe wydarzenia, które miały miejsce. Historia jest wstrząsająca, a sposób w jaki przedstawił ją Szczepański zasługuje na pochwałę.
Profile Image for Simona Garbarini.
564 reviews3 followers
October 1, 2022
Libro che parla della tragica fine dopo aver scalato il Nanga Parbat durante un’ascensione invernale di un alpinista controverso - Tomasz Mackiewicz.
Tomek e’ un ex tossico che di fatto non riesce a integrarsi nella vita di tutti i giorni e che gradualmente trova una ragione di vita nell’ arrampicate in alta montagna. La sua visione della montagna è genuina, molto diversa da quella di personaggi sponsorizzati come Simone Moro che hanno fatto della montagna un business e che hanno bisogno del risultato per poter continuare a ricevere sovvenzioni - Tomek è un animo semplice: fa amicizia coi locali, ha pochi soldi, capita persino che debba procurarsi da mangiare facendoselo offrire cacciando.
Ma è anche un irregolare, che non riesce a trovare una quadra in quello che fa e che deve sempre portarsi all’estremo. Di questo fanno le spese i suoi tre figli e le due donne che ha amato, che patiscono la sua incapacità a condurre una vita normale, a guadagnarsi da vivere, a sanare i suoi debiti.
E alla fine Tomek pagherà con la morte il suo più grande successo alpinistico.
La storia narrata da Szczepanski vuole narrare il successo di Tomek dal suo punto di vista - dato che l’alpinista e’ stato spesso criticato e stigmatizzato dai suoi colleghi, e in questo è lodevole.
Tuttavia il libro che racconta la storia è troppo analitico, spesso confuso, ridondante e prolisso, in alcuni punti francamente noioso.
Profile Image for Klaudyna Maciąg.
Author 11 books209 followers
December 7, 2022
To bardzo ciekawa, złożona publikacja, której autor próbuje nam przybliżyć postać Tomka Mackiewicza, poświęcając równie dużo uwagi zarówno wątkom górskim, jak i życiowym.

To tło – obejmujące ćpanie w częstochowskich bramach i totalny upadek na dno – jest tu o tyle istotne, iż pozwala nam lepiej zrozumieć bohatera opowieści. Co pchało go w góry, mimo iż inni uważali to za wariactwo? Co kazało mu ciągle walczyć, mimo porażek? Co nie pozwalało mu przystosować się do tzw. "normalnego" życia? Mackiewicz był postacią niejednoznaczną – uwielbianą za poczucie humoru i dobroduszność, a jednocześnie nielubianą za sprzeciwianie się schematom i brutalną szczerość. Kochany ojciec, ale taki sobie partner – wiecznie pod kreską, wiecznie z głową w chmurach. Trudno wcisnąć go w jakiekolwiek ramy i oceniać, dlatego też autor oceny nie dokonuje – po prostu przedstawia nam historię, którą możemy odebrać po swojemu.

Ja czułam podziw dla determinacji bohatera, płakałam, czytając o ostatnich jego chwilach i ekscytowałam tym, co wyprawiał w górach. Jednocześnie zgrzytałam zębami na myśl o tym, co musiały przeżywać bliskie mu osoby, gdy kolejny raz zapewniał, że teraz to już będzie normalnie, a potem zostawiał ich z długami i komornikami na karku.

Myślę, że ta historia jeszcze długo będzie we mnie siedzieć. W końcu to postać związana z moją okolicą i trudno nie myśleć o tym, widując tablicę pamiątkową z jego zdjęciem.
Profile Image for Damian Ptak.
41 reviews1 follower
September 21, 2023
Warto sprawdzić, jak dziwne i nieprzewidywalne potrafi być życie innych, pozornie „normalnych” osób.

Autor w niezwykły sposób potrafi opisać dynamiczną akcję dziejącą się zarówno u na szczycie góry, jak i jej podnóża. Całą biografię czyta się świetnie, gdyż pan Szczepański wykorzystał do jej napisania całą gamę artykułów i źródeł różnego rodzaju, ale przede wszystkim zaczerpnął wiedzy bezpośrednio u najbliższych Czapkinsowi osób. Z tego też powodu opis Tomka jest niezwykle dokładny, szczegółowy w każdym momencie jego życia.

Muszę niestety skrytykować wydawnictwo, gdyż w książce pojawia się cała masa błędów ortograficznych i językowych - w takim stopniu, że potrafi to wyburzyć z równowagi i rozstroić czytelnika. Nie podobało mi się również romantyzowanie przez autora wątku dotyczącego niestaranności, nieodpowiedzialności i braku rozwagi Tomka jeżeli chodzi o pracę, rodzinę czy związek. Za każdym razem, gdy ten temat był poruszany, treść zostawała przekazywana w trochę inny sposób - czasami miałem wrażenie, że te odstające od normy zachowania są pochwalane.
Profile Image for Beata Ba.
562 reviews7 followers
July 8, 2024
Bardzo ciekawa biografia Tomka "Czapkinsa" Mackiewicza. Barwna osobowość, poszukująca wrażeń, ale też przeżyć duchowych. Za młodu uzależniony od heroiny, odbił się od dna by zawędrować dosłownie na sam "szczyt". Książkę czyta się miejscami z zapartym tchem, ekstremalne eskapady po lodowcach, wspinaczki dziewiczymi trasami, ocieranie się o śmierć na każdym kroku. Tomek Mackiewicz był osobą nieszczęśliwą, szukającą spełnienia w górach, a nie umiejącą znaleźć sobie miejsca w zwykłym życiu. Potwierdzają to słowa jego żony.. Niestety żył często mrzonkami, że wspinaczki pozwolą mu wyjść z finansowego impasu. Polubiłam tego człowieka podczas czytania, i dramat, jaki rozegrał się przy zejściu z Nanga Parbat w 2018 naprawdę mnie poruszył. Elisabeth Revol też przeżyła swoje czekając na pomoc. Polecam, jest to wielowarstwowy portret marzyciela o wielkim sercu, i pełna emocji lektura, lepsza niż niejeden thriller.
Displaying 1 - 30 of 77 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.