Tajemnicza śmierć wydawcy podczas panelu literackiego w hotelu Przepióreczka w Nałęczowie.
Józef Mulawa, właściciel wydawnictwa Piękne Słowa, nie rozliczał się z pisarzami w terminie, uwodził, zwodził i manipulował. Właściwie wszyscy uczestnicy spotkania żywili wobec niego przynajmniej urazę.
Podczas dochodzenia szybko wychodzi na jaw, że środowisko pisarzy, redaktorów, wydawców i recenzentów, zdominowane przez kobiety, jest bardzo skłócone, podzielone, rozplotkowane i zazdrosne o sukcesy.
Ktoś z uczestników zabił i morderca jest cały czas hotelu.
Remedios, znana lekarka i pisarka, pomaga rozwikłać zagadkę, kto był ostatni w pokoju denata.
Autorka sporo pisze o literackim planktonie, wyrobnikach i schlebianiu gustom niewyrobionych czytelników. Śmiałe słowa, jak na powieść, której główną bohaterką jest Mary Sue, policjanci są wycięci z kartonu i nawet nie udają, że prowadzą śledztwo, a na dodatek zagadka jest rozwiązana nie przez eliminację podejrzanych tylko deus ex machina.