Jump to ratings and reviews
Rate this book

Tylko morze zapamięta

Rate this book
Po dwunastu latach za granicą, Maks wraca do rodzinnego, nadmorskiego miasteczka, aby zająć się chorą matką. Wyjechał stąd z zamiarem by nigdy nie wrócić, po tym, jak odeszła od niego kobieta jego życia. Odległa Islandia wydawała się idealnym miejscem by zapomnieć i odzyskać spokój, którego zabrakło mu po rozstaniu z Beatą. Teraz jednak musi porzucić uporządkowane i wtłoczone w surowe ramy obecne życie i zmierzyć się z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Maks po raz kolejny przekonuje się, że to los kreśli scenariusz życia człowieka, a on sam nie ma na to żadnego wpływu...

Akcja powieści toczy się w małej rybackiej wiosce nad Bałtykiem, który późną jesienią wygląda zupełnie inaczej niż latem. Nieodmiennie jednak czaruje swoim surowym pięknem i potęgą żywiołu, w naturalny sposób splatając się z życiem głównych bohaterów - Maksa, Beaty i Irki. Trzymająca w napięciu do ostatniej chwili tajemnica sprawi, że czytelnik nie odłoży książki zanim nie przewróci ostatniej strony...

400 pages, Paperback

First published October 17, 2018

1 person is currently reading
17 people want to read

About the author

Monika A. Oleksa

11 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (20%)
4 stars
12 (40%)
3 stars
6 (20%)
2 stars
3 (10%)
1 star
3 (10%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Kama.
558 reviews
September 21, 2024
Morze nigdy nie jest czymś niezmiennym. Ma wiele twarzy i nie zawsze uspokoi czy ukoi ludzkie myśli.
A jednak ro właśnie wielkiej wodzie powierzona została historia Maksa i Beaty.
Dwójki młodych ludzi, którzy zakochali się w sobie bez pamięci wbrew ludzkiej zawiści i temu, że bardzo się od siebie różnili.
Młody Szymoniak ani myślał wyjeżdżać z rodzinnych Dąbek, kochał bowiem Bałtyk równie mocno,co dziewczynę, którą wybrał.
Niestety kobieta wybrała życie u boku starszego od niej o dekadę biznesmena -Marcina Nawrockiego, wierząc, że mężczyzna pomoże jej w realizacji marzeń o wielkim świecie, który pragnęła poznać całą sobą , chłonąć go niczym gąbka.
Odtrącony mężczyzna wiedziony emocjami opuścił rodzinną wieś i wyjechał na Islandię , gdzie zatrudnił się na kutrze.
Po dwunastu latach Maksymilian zmuszony jest jednak wrócić w rodzinne strony, wszystko z powodu choroby mamy- Adeli.
Początkowo czterdziestotrzylatek nie potrafi się odnaleźć w nowej rzeczywistości i czuje się obco w miejscu w którym się wychował.
Na domiar złego okazuje się, że stan matki jest dużo poważniejszy niż przypuszczał, a to tylko wierzchołek góry lodowej , ponieważ na jaw wychodzi śmierć Beaty, która utonęła..
Co naprawdę się wydarzyło i kto odpowiada za tragedię?
Czy wyjaśnienie zagadki sprawi ,że doświadczony życiem rybak zdecyduje się wyjechać?
A może coś go zatrzyma i na zawsze odmieni?

To była niesamowita, pełna bólu, nieutulonego żalu i tęsknoty historia.
Bo miłość jest jak delikatny kwiat ,który trzeba pielęgnować z ogromną uwagą.
Autorka ma niezwykły dar przelewania emocji na papier , język powieści zaś jest naprawdę magiczny i sprawia, że przez tę hipnotyzującą historię po prostu się płynie i nie sposób się od niej oderwać.
Pokochałam Maksa całym sercem i miałam wrażenie, że jest realną osobą,którą dobrze znam.
Uwielbiałam Irenę , Alinę i Tomka.
Choć nie potępilabym Beaty momentami nie potrafiłam pojąć jej postępowania.
Jej listy pozwalały wniknąć w głąb duszy zagubionej i miotanej życiowymi zawirowaniami osoby i lepiej ją zrozumieć.
To była przepięknie napisana refleksyjna lektura, która zapisze się na dłużej e mojej pamięci i sercu.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację losów bohaterów wykreowanych przez Panią Monikę. ⛵️
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.