Jump to ratings and reviews
Rate this book

Randka pod jemiołą

Rate this book
Czy pocałunek pod jemiołą zawsze przynosi szczęście?

Joanna jest szczęśliwą mężatką. Nie przeszkadzają jej nawet staroświeckie poglądy jej męża dotyczące tego, jak powinna wyglądać i zachowywać się jego żona. Musi mieć długie włosy, zapinać guziki bluzki niemal pod samą szyję i zawsze trzymać w ręce najważniejszy atrybut domowego ogniska – ściereczkę do kurzu. Wszystko jednak się zmienia, gdy Joanna odkrywa, że mąż ją zdradza. Wraz z radykalną zmianą fryzury, bohaterka postanawia całkiem odmienić swoje życie.

Jej decyzja pociąga za sobą szereg konsekwencji – Joanna będzie musiała stawić czoła flirtującemu dyrektorowi szkoły oraz na nowo przemyśleć swój stosunek do pracy. Na szczęście, odkryje wokół siebie ludzi, którzy zawsze będą gotowi jej pomóc.

A gdy nadejdzie grudzień i pod butami zacznie skrzypieć śnieg, a wokół unosić się zapach pierników i pomarańczy, nikt nie będzie potrafił oprzeć się uczuciu.

W te święta każdy potrzebuje odrobiny bliskości.

391 pages, Paperback

First published October 31, 2018

2 people are currently reading
39 people want to read

About the author

Agnieszka Olejnik

49 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (20%)
4 stars
33 (44%)
3 stars
19 (25%)
2 stars
7 (9%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
December 30, 2022
Joanna pewnego dnia przyłapuje męża na zdradzie. Jej życie od tej pory zaczyna się zmieniać, ale czy na gorsze?

Niestety nie do końca podeszła mi ta książka, a panią Olejnik lubię bardzo. Historia do bólu przewidywalna, ale to nie jest duży minus, bo prawie każda komedia romantyczna taka jest, a mimo to oglądamy/czytamy z przyjemnością. I nie mogę też powiedzieć, że to się źle czytało, bo czytanie szło szybko i naprawdę bez znużenia. Niestety mam jednak alergię na książki z błędami, a tutaj z ramami czasowymi coś nie zagrało. Zaczął się marzec i od początku miesiąca wydarzyło się mnóstwo rzeczy, a nagle się dowiadujemy, że do końca roku szkolnego zostały 4 miesiące. Albo więc wszystko wydarzyło się jednego dnia, albo ja nie potrafię liczyć. Chociaż to jeszcze nic, bo w marcu, na miesiąc przed Wielkanocą zapadł listopadowy wieczór. Mnie takie błędy wybijają z rytmu i zamiast zapaść się w historię i zapomnieć o bożym świecie, wciąż uświadamiam sobie, że to tylko książka. Bardzo tego nie lubię.

I jeszcze jedno: spodziewałam się świątecznej powieści, tymczasem o świętach tutaj było niewiele.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.