What do you think?


Sigalin. Towarzysz odbudowy
Józef Sigalin budował Warszawę przez blisko czterdzieści lat. Wszystkie instytucje i inwestycje, które wyznaczały rytm powojennego życia miasta – Biuro Odbudowy Stolicy, Trasa W-Z, Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa, Starówka, Pałac Kultury i Nauki, Zamek Królewski, Trasa Łazienkowska, aż po dolinę Wisły – związane są w ten lub inny sposób z jego nazwiskiem.
Autor, przytaczając liczne, przeważnie niepublikowane dokumenty i relacje, opowiada o życiu pierwszego po wojnie naczelnego architekta Warszawy. Pisze o mieście, które na skutek całkowitego zniszczenia i bezprecedensowej skali odbudowy całkowicie zmieniło swój charakter. Jest to również historia przemian w polskiej architekturze związanych z zadekretowaniem realizmu socjalistycznego, którego Józef Sigalin w pewnym okresie życia był symbolem.
Autor, przytaczając liczne, przeważnie niepublikowane dokumenty i relacje, opowiada o życiu pierwszego po wojnie naczelnego architekta Warszawy. Pisze o mieście, które na skutek całkowitego zniszczenia i bezprecedensowej skali odbudowy całkowicie zmieniło swój charakter. Jest to również historia przemian w polskiej architekturze związanych z zadekretowaniem realizmu socjalistycznego, którego Józef Sigalin w pewnym okresie życia był symbolem.
- GenresNonfictionBiography
320 pages, Hardcover
First published November 28, 2018
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
December 30, 2021
Co ciekawe, najnudniejsza dla mnie część książki, przez którą z trudem brnęłam, dotyczy właśnie Sigalina jako naczelnego architekta. Fascynujący jest początek - historia rodziny naszego bohatera bardzo mnie zaciekawiła, nie spodziewałam się takiej opowieści o kefirze (to mogłaby być samodzielna książka!). Później też czyta się nieźle - mamy opowieść o człowieku ukształtowanym przez historyczne perypetie…do 2/3 książki jest super ciekawie, później trochę za bardzo surowa relacja z prac na budowie;)
March 15, 2022
Za styl, praca doktorska w wersji książkowej pozostaje wciąż nudną pracą seminaryjną. Walory naukowe bez zarzutu, jednak książki historyczne nie muszą (i chyba nawet nie powinny być) pisane w ten sposób. Po przeczytaniu znam wiele faktów z życia Sigalina, wciąż jednak nie wiem, kim on właściwie był.
April 22, 2025
Książka wartościowa, aczkolwiek nie za bardzo o tym, o czym wedle tytułu miałaby być. Bo można by się spodziewać, że dostaniemy biografię Sigalina, z dużym naciskiem położonym na jego rolę w powojennej odbudowie miasta. A co dostajemy?
Pierwsze sto stron to faktycznie biografia Sigalina, a przynajmniej coś, co chce za nią uchodzić. Spora część to dzieje najbliższej rodziny (przodkowie, rodzice i rodzeństwo), z doprawdy sporadycznymi wzmiankami o samym Józefie, a reszta to jego losy wojenne w ZSRR. Owszem, na swój sposób jest to ciekawe, ale z Warszawą ma dość iluzoryczny związek (przynajmniej jeśli chodzi o Józefa).
Z kolei pozostałe dwieście stron to tak naprawdę budowa Trasy W-Z, MDM-u oraz Pałacu Kultury i Nauki, a później czas odwilży, zmian w założeniach ideowych architektury oraz forsowanie budowy Trasy Łazienkowskiej. Samego Sigalina jest tu niewiele, odbudowy miasta w zasadzie też (poza wspomnianymi, sztandarowymi budowami), za to jest mnóstwo opisów dotyczących przebiegu inwestycji, ich propagandowej roli oraz odbioru tak społecznego, jak i w gronie architektów i partyjnych bonzów. Owszem, gdzieś tam się wspomina o Zachwatowiczu i jego walce o zabytki, Sigalin tu i tam przewija się jako naczelny architekt miasta, ale główną treść tworzą rozbudowane opisy wspomnianych inwestycji, kraszone niekiedy sążnistymi cytatami z np. Tyrmanda czy Dąbrowskiej.
Jednak jeśli nawet książka nie dostarcza tego, co niby miała w swoim założeniu, to całą historię czyta się dość dobrze. Tym bardziej, że autor wykonał naprawdę ogromną kwerendę i dotarł do mnóstwa źródeł mało znanych lub wręcz niedostępnych zwykłym zjadaczom chleba (rozmaite niepublikowane wspomnienia i relacje), więc w środku można znaleźć dużo ciekawych informacji nie tylko z poletka varsavianistycznego czy architektonicznego, ale i ogólniejszej natury - jak choćby przyczynę wzmożonego antysemityzmu po wojnie. To właśnie za to bogactwo informacji dorzucam jedną gwiazdkę do końcowej oceny.
Pierwsze sto stron to faktycznie biografia Sigalina, a przynajmniej coś, co chce za nią uchodzić. Spora część to dzieje najbliższej rodziny (przodkowie, rodzice i rodzeństwo), z doprawdy sporadycznymi wzmiankami o samym Józefie, a reszta to jego losy wojenne w ZSRR. Owszem, na swój sposób jest to ciekawe, ale z Warszawą ma dość iluzoryczny związek (przynajmniej jeśli chodzi o Józefa).
Z kolei pozostałe dwieście stron to tak naprawdę budowa Trasy W-Z, MDM-u oraz Pałacu Kultury i Nauki, a później czas odwilży, zmian w założeniach ideowych architektury oraz forsowanie budowy Trasy Łazienkowskiej. Samego Sigalina jest tu niewiele, odbudowy miasta w zasadzie też (poza wspomnianymi, sztandarowymi budowami), za to jest mnóstwo opisów dotyczących przebiegu inwestycji, ich propagandowej roli oraz odbioru tak społecznego, jak i w gronie architektów i partyjnych bonzów. Owszem, gdzieś tam się wspomina o Zachwatowiczu i jego walce o zabytki, Sigalin tu i tam przewija się jako naczelny architekt miasta, ale główną treść tworzą rozbudowane opisy wspomnianych inwestycji, kraszone niekiedy sążnistymi cytatami z np. Tyrmanda czy Dąbrowskiej.
Jednak jeśli nawet książka nie dostarcza tego, co niby miała w swoim założeniu, to całą historię czyta się dość dobrze. Tym bardziej, że autor wykonał naprawdę ogromną kwerendę i dotarł do mnóstwa źródeł mało znanych lub wręcz niedostępnych zwykłym zjadaczom chleba (rozmaite niepublikowane wspomnienia i relacje), więc w środku można znaleźć dużo ciekawych informacji nie tylko z poletka varsavianistycznego czy architektonicznego, ale i ogólniejszej natury - jak choćby przyczynę wzmożonego antysemityzmu po wojnie. To właśnie za to bogactwo informacji dorzucam jedną gwiazdkę do końcowej oceny.
September 24, 2024
⭐️ 3,5
Józek Sigalin deserved better
mam wrażenie, że końcówka opisująca ostatnie lata życia jest zbyt zwięzła względem poprzedniej - dość rozbudowanej - treści dotyczącej jego pracy i projektów
Józek Sigalin deserved better
mam wrażenie, że końcówka opisująca ostatnie lata życia jest zbyt zwięzła względem poprzedniej - dość rozbudowanej - treści dotyczącej jego pracy i projektów
Displaying 1 - 4 of 4 reviews



