Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Caution! No English version! Polish release.

312 pages, Paperback

First published January 1, 2014

5 people are currently reading
118 people want to read

About the author

Marek Krajewski

65 books223 followers
Wrocławianin. Wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego.

Autor osiemnastu bestsellerowych powieści kryminalnych, filolog klasyczny. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych (m.in. Paszportu „Polityki", Nagrody Wielkiego Kalibru, Nagrody Prezydenta Wrocławia, Śląskiego Wawrzynu Literackiego), odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Jego książki przetłumaczono jak dotąd na osiemnaście języków. Zadebiutował w 1999 roku „Śmiercią w Breslau” - w 2019 roku obchodzimy 20-lecie jego twórczości. Miłośnik filozofii i logiki.

---

Marek Krajewski – socjolog, profesor zwyczajny, zatrudniony na Wydziale Socjologii UAM w Poznaniu. Autor licznych artykułów dotyczących materialności i wizualności, współczesnej kultury i sztuki oraz edukacji kulturowej. Opublikował też wiele książek poświęconych tej problematyce: Kultury kultury popularnej (2003), POPamiętane (2006), Za fotografię! (2010, wspólnie z R. Drozdowskim), Narzędziownia. Jak badaliśmy (niewidzialne) miasto (2012, wspólnie z R. Drozdowskim, M. Frąckowiakiem i Ł. Rogowskim), Są w życiu rzeczy… (2013), Incydentologia (2017). Współtwórca projektów badawczych, artystycznych i edukacyjnych: Niewidzialne miasto, Archiwum Badań nad Życiem Codziennym, Bardzo Młoda Kultura.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
59 (19%)
4 stars
104 (34%)
3 stars
101 (33%)
2 stars
32 (10%)
1 star
9 (2%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Dobiasz.
117 reviews21 followers
April 17, 2015
Słabizna i zmęczenie materiału. Za dużo przekombinowanych, pseudofilozoficznych pierdół, za mało krwistego kryminału, no ale trudno oczekiwać wartkiej akcji jeśli bohaterem jest siedemdziesięciolatek. Siłą breslauerskich i lwowskich tomów była pieczołowitość w oddaniu klimatu ówczesnego miasta oraz odrobina egzotyki. Im dalej (chronologicznie) Krajewski oddala się od Breslau, tym mniej jednego i drugiego. Widać, że peerelowskiego okresu w historii Wrocławia po prostu nie lubi, tak jak jego żyjący przeszłością bohater. Miasta tu na tyle mało, że "Władca liczb" mógłby się w zasadzie rozgrywać gdziekolwiek indziej w Polsce. A egzotyka, cóż, średnio przystaje do przaśnego PRL i pewnie stąd to rozpaczliwe zatrudnianie w roli głównych postaci indywiduów jeszcze przedwojennych, co jednak powoduje, że powieść sprawia wrażenie pozszywanej z niezbyt do siebie pasujących kawałków.

Zdecydowanie najsłabszy tom z całej serii. Może już czas zostawić w spokoju Wrocław, Popielskiego i na przykład wrócić do Mocka? Niekoniecznie w Breslau.
Profile Image for Shaira.
307 reviews
January 18, 2024
Książka o demonie matematyki, polecam, powalona kompletnie
Profile Image for Asia.
536 reviews5 followers
December 29, 2022
Najnowszy kryminał Marka Krajewskiego dzieje się w powojennym Wrocławiu. Jego bohater – zmęczony życiem detektyw Edward Popielski dostaje nowe zlecenie od przedwojennego arystokraty. Sprawa wydaje się banalnie prosta, ale jak to u Krajewskiego, wszystko się komplikuje...

"Władca liczb" to dość typowa dla Krajewskiego konstrukcja, z licznymi retrospekcjami, nienagannym językiem, wciągającą i efektowną tajemnicą, logiczną intrygą, której rozwiązanie nie wyskakuje nagle z kapelusza oraz wreszcie świetnie napisanych dialogów i unikalnej atmosfery. Jedynie co może tutaj stanowić problem dla czytelnika, to konieczność przedarcia się przez szkicowe opisy natury matematycznych ciągów liczbowych przez umysły mniej ścisłe. Ja, jako umysł "półścisły" nie do końca czuję się przekonana matematycznym wyjaśnieniem reguły rządzącej stymulowanymi zewnętrznie samobójstwami.

Szósta część serii z Edwardem Popielskim zamyka mój kolejny, czytelniczy rok a Wam drodzy znajomi życzę wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku. 😊
41 reviews
January 8, 2023
Zabójca potrafiący wywrzeć silny, dosłownie hipnotyzujący wpływ na swoich ofiarach wikła je w morderstwa by stworzyć uzasadnienie zniknięcia Hani. Skoro miał tak duże możliwości mógł pominąć całą tę piramidalną intrygę i zwyczajnie zabrać dziecko, tym bardziej, że jak widać po zakończeniu książki, mógł pozostać niewykryty. Miał możliwości finansowe a służbom nie zależało na prowadzeniu śledztw.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Dominik.
126 reviews
May 16, 2020
Jak zwykle plus za styl, ale tym razem to wszystko. Nie wiem co się autorowi stało w pisanie, mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy i przy następnych książkach będzie lepiej. Tu jest coś nie tak z fabułą, z zachowaniem (i myśleniem) bohaterów, z samą konstrukcją powieści i jeszcze z kilkoma innymi rzeczami. Ciągnęło się, zniechęcało, nudziło, a czasem nawet irytowało. Na szczęście to nie była pierwsza przeczytana książka tego autora i tylko dzięki temu nie będzie ostatnia.
Profile Image for Magda Grzegrz.
75 reviews
April 24, 2022
Trzy dziwne samobójstwa w przeciągu kilku tygodni...
Edward Popielski zostaje poproszony o rozwikłanie zagadki tych dziwnych samobójstw. Zaczyna się matematyczna gra z demonem...

Książka całkiem spoko, przyjemnie czytało się ją, ale sama historia nie porwała mnie 🍵📖📚🤓
Profile Image for Milena Siermińska.
485 reviews
July 31, 2017
The ending was the best! It was very suprising and unexpected. The plot was good, but it could be better if Popielski wasn't a 70-year-old man.
Profile Image for Marek.
14 reviews
September 7, 2014
Dobre, misternie skonstruowane zakończenie. Brawa dla autora, że potrafi nadal wykorzystując Popielskiego tworzyć interesujące historie.
Profile Image for Olek Szojda.
6 reviews3 followers
May 13, 2015
Krajewski to marka, ale ta marka zaczyna odbijać książki na nieznacznie tylko różnych matrycach.
Profile Image for Khingaa.
162 reviews65 followers
October 16, 2016
nie mogłam skończyć.. chyba się przesyciłam Popielskim.. niestety Mocka jak dla mnie było za mało.. chciało by się jeszcze..
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
November 19, 2016
Liczby to czasami potega. Popielski walczy z przestepczoscia. Znowu.
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.