Jump to ratings and reviews
Rate this book

Śmiertelne wyliczanki #1

Mam chusteczkę haftowaną

Rate this book
Aspirant Konstanty Nakański prowadzi sprawę zabójstwa. Śledztwo przebiega opornie, gdyż policjant nie może znaleźć żadnego powodu, dla którego ktoś miałby pozbawić życia pewnego młodego mężczyznę. Jedyny ślad stanowi znaleziona na miejscu zbrodni chusteczka z ozdobnym haftowanym monogramem.

Po śmierci rodziców Eliza Rogowska odnosi wrażenie, że całkiem straciła kontrolę nad swoim życiem. Okazuje się, że matka i ojciec ukrywali przed nią wiele tajemnic, także związanych z przeszłością dziewczyny. Eliza postanawia odkryć te tajemnice, w czym wydatnie przeszkadza jej fakt, że człowiek, z którym zamierzała związać swoją przyszłość, po śmierci jej rodziców uznaje, że nie musi już odgrywać roli czułego, opiekuńczego mężczyzny. Pewny, że ma Elizę w swojej władzy, ukazuje prawdziwe oblicze.

Przypadek sprawia, że drogi Kostka i Elizy się krzyżują, a wówczas okazuje się, że odpowiedzi, których poszukują, są częścią tej samej układanki.

464 pages, Paperback

First published November 20, 2018

3 people are currently reading
72 people want to read

About the author

Hanna Greń

28 books21 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
32 (17%)
4 stars
64 (35%)
3 stars
66 (36%)
2 stars
16 (8%)
1 star
4 (2%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,694 reviews2,908 followers
February 15, 2025
Jestem zaskoczona - bardzo cenię kryminały i thrillery Hanny Greń, tej serii nie znałam do tej pory... Początek miodny i od razu poczułam, że to jest właśnie TO! Za takie opisy, za takie sceny uwielbiam twórczość tej autorki. A potem... Nakański jest taką postacią jaką lubię, ale postać Elizy to jakieś nieporozumienie. Niby odkrywanie kart jej przeszłości jest interesujące, ale cała pozostała część wątku jest bez ładu, bez składu, pełna nijakich motywów, które w gruncie rzeczy prowadzą donikąd. Doceniłam jednak motyw zbrodni z przeszłości, która powraca po latach - to zawsze jest coś, co przyciąga moją uwagę.
666 reviews13 followers
February 22, 2022
Opowieść o zbrodni i rodzinnych tajemnicach, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Popularna autorka powieści kryminalnych, Hanna Greń rozpoczyna serię Śmiertelnych wyliczanek od Mam chusteczkę haftowaną.



Konstanty Nakielski, to gliniarz nie patrzący na panujące układy, lecz najważniejsze jest dla niego dotarcie do prawdy. Podczas, gdy jego młodszy, przyrodni brat Hubert żyje z pisania kryminałów i artykułów, to Naki właśnie musi zmierzyć się z jedną z najtrudniejszych spraw w swojej karierze. W Bielsku-Białej ginie Bartosz Ambroziak, a jedyny trop to pozostawiona haftowana chusteczka z inicjałami zmarłego. Śledztwo idzie, jak po grudzie i nie wiadomo, ani kto zabił, ani nie ma żadnych motywów. Chcąc rozwiązać zagadkę, będzie musiał cofnąć się daleko w przeszłość.



Hanna Greń roztacza przed czytelnikiem mroczną opowieść, w której mnożą się pytania, a odpowiedzi długo brak. Akcja toczy się powoli, bez pośpiechu, bo i sama sprawa przebiega opornie. Mało tego wpleciony zostaje drugi wątek, który zamiast być pobocznym, staje się równoprawny z zabójstwem Ambroziaka, a nawet go przyćmiewa. Siłą powieści jest wiarygodność. Śledztwo wymaga czasu, zajmuje wiele miesięcy i pozbawione jest fajerwerków. Zamiast nich jest monotonna papierowa robota, szukanie czegoś, co naprowadzi na właściwy trop i codzienna rzeczywistość bielskich policjantów. Bardziej ważne jest oddanie realiów pracy policji, niż napędzanie kolejnego roller - coastera. Krok po kroku zanurzamy się w prywatnych porachunkach, zemście, dawnych długach wdzięczności i taplamy się w błocie intryg. To nie może przejść bez echa i kolejne wydarzenia, wpływają na metamorfozę bohaterów. Hanna Greń doskonale nauczyła się rozgrywać literackimi postaciami, wyciągając zarówno tkwiący w nich mrok, jak również to, co niewinne i to, co nie pozwoli im się zdeprawować. Stać się podobnym do ludzi, których zwalczają. Stawia naprzeciwko siebie osoby wywodzące się z różnych światów, kompletnie różne od siebie i umiejętnie krzyżuje ich drogi. Niczym na szachownicy rozstawia graczy i w każdym ich ruchu nie ma miejsca na przypadkowość. Czytelnik do końca nie ma pewności, w jakim kierunku podąży akcja.



Poza smakowitą fabułą, autorka zwraca uwagę na bolączki policji. Braki kadrowe, niezaangażowani w pracę funkcjonariusze, niska pensja z nieraz szesnastogodzinnym dniem pracy. Nie unika jednocześnie tematów trudnych: jak panujące w policji układy sięgające jeszcze lat 80. XX wieku, przemoc w rodzinie, czy egzekwowanie posłuszeństwa poprzez zastraszanie. Przy tym Hanna Greń umiejętnie łączy z sobą powieść kryminalną z warstwą obyczajową. Mam chusteczkę haftowaną to pozycja dla tych, którzy zamiast na filmową sensację stawiają na realność. Udowadnia przez to, co powtarzam od lat i powtórzę ponownie, Polska kryminałem silna.

Profile Image for Karolinaxx.
28 reviews15 followers
January 21, 2019
Naprawdę świetnie się to czytało! Książka skupia się na sprawie zabójstwa, którą prowadzi aspirant Nakański i jednoczesnym odkrywaniu przeszłości Elizy, której rodzicie umierają niemal w tym samym czasie i zabierają ze sobą pewną tajemnicę. Bardzo podoba mi się to połączenie kryminału z powieścią obyczajową, możemy dobrze poznać i zrozumieć bohaterów i ich przeszłość, w dodatku nic nie wydało mi się tu przesadzone i niepotrzebne, każda z postaci wnosiła coś nowego i nawet te groteskowe sytuacje znalazły swoje wytłumaczenie i stanowiły dość dobry elememt humorystyczny. Relacje i powiązania między bohaterami są skomplikowane jak w telenoweli, mamy kogo lubić bądź nie, przy typowaniu sprawcy też jest w czym przebierać. Dla mnie książka świetnie sprawdziła się rozrywkowo, jest lekko napisana, dialogi między bohaterami bardzo mnie bawiły i wczułam się w całą tę intrygę. Ogromnie jestem ciekawa, jak to się dalej potoczy i na pewno przeczytam kolejną część z tej serii! ❤️
Profile Image for Magdalena.
394 reviews9 followers
March 12, 2024
Chociaż nazwisko Autorki obiło mi się o uszy i nawet kilka tytułów znalazło się na wirtualnej półce do tej pory jakoś nie miałam przyjemności zagłębić się w lekturze. Skoro jedna nadarzyła się okazja postanowiłam zaryzykować i sprawdzić, czy kryminały Autorki przypadną mi do gustu. Wybór padł na "Mam chusteczkę haftowaną”, czyli pierwszą część cyklu z aspirantem Konstantym Nakańskim.
Kryminalna intryga toczy się tu wkoło śledztwa dotyczącego zabójstwa pewnego młodego chłopaka. Zostaje znalezione ciało, ale cała sprawa wygląda dość tajemniczo i nie bardzo wiadomo co mogło być motywem tej zbrodni. Jeszcze dziwniej robi się, kiedy na miejscu zbrodni zamiast narzędzia zbrodni odnaleziona jest jedynie haftowana, cała zakrwawiona chusteczka. Jak się okaże to na niej skupi się cała uwaga śledczych, a ona stanie się przyczynkiem wodzenia policjantów za nos przez labirynt niewyjaśnionych zaszłości i głęboko ukrytych międzyludzkich powiązań.
Niemal równolegle poznajemy historię Elizy Rogowskiej, która o mały włos nie stanęłaby już na ślubnym kobiercu z wydawało się oblubieńcem jej serca, ale nieoczekiwana śmierć obojga jej rodziców sprawia, że worek skrywanych przed nią rodzinnych sekretów wręcz się rozrywa, a ona staje na rozdrożu nie wiedząc czy iść za rozumem czy porywem serca.
Autorka umiejętnie żongluje wskazanymi wątkami, tak że oba się w końcu splatają. W całej opowieści stopniowo budowane jest napięcie, niby nie wiadomo o co chodzi, ale podświadomie czuje się, że coś jest na rzeczy. Czytało mi się tę opowieść dość dobrze, ale nie pozostawia ona jakiejś emocjonalnej wyrwy w sercu. Dobry, poprawny kryminał, bez literackich fajerwerków. Czy sięgnę po dalsze części? Nie wiem. Może, kiedyś. Doceniam zatem kryminalną intrygę, ale apetytu na więcej na razie nie mam.
Profile Image for mommy_and_books.
1,397 reviews35 followers
December 15, 2021
Każdy kto zna twórczość Hanny Greń to wie, że ona pisze bardzo dobre powieści sensacyjno-kryminalne. Tak samo było z „Mam chusteczkę haftowaną”. Od pierwszej strony przeżyłam wielki szok. To co tam się działo zmroziło moją krew. I do tej pory jestem w szoku.
1996 r. mała 6 letnia dziewczynka musi sobie radzić sama. Jej mama wychodzi do pracy i wcale o nią nie dba. Ostrzega córkę, żeby siedziała w domu cichutko i z niego nie wychodziła. Straszy ją, że jak to zrobi to zabiorą ją do domu dziecka, gdzie się będą nad nią znęcać. Dziewczynka jest przerażona, ale daje rade. Pewnego razu matka wychodzi i już nie wraca… Co się stało z małą dziewczynką?
Eliza Rogowska straciła tatę i mamę. Po ich śmierci poznała wiele ich sekretów. Przez całe życie ją oszukiwali. Czy jej przyszły narzeczony jest z nią całkowicie szczery? Czy także ją oszukuje? Dlaczego wszyscy mają przed nią jakieś sekrety?
Ginie młody mężczyzna. Na miejscu zbrodni odnaleziono chusteczkę haftowaną. Sprawę prowadzi Aspirant Konstanty Nakański.
Czy drogi naszej bohaterki i aspiranta się skrzyżują? Co tak naprawdę działo się w jej przeszłości? Bardzo mroczny kryminał z rewelacyjnymi wątkami obyczajowymi. Nie miałam czasu na nudę. Akcja posuwa się do przodu w odpowiednim tempie. Poznając zakończenie będziecie w szoku. Jak mogło dojść do czegoś takiego?
Uwielbiam pióro Hanny Greń. Wiem, że biorąc do ręki jej powieści zawsze dostane niesamowite dzieło, po którym już nic nie będzie takie samo. Nie zawiodłam się słuchając „Mam chusteczkę haftowaną”. Polecam każdemu kto uwielbia rozwiązywać zagadki z przeszłości.
Profile Image for Między__słowami .
30 reviews6 followers
May 16, 2021
2.75
Zupełnie nie tego się spodziewałam. Liczyłam na krwawe morderstwo, trudną do rozwiązania zagadkę, no i spektakularny koniec z plot twistem, którego nikt się nie spodziewał. No i dostałam to... jako tło, któremu autorka poświęciła mało uwagi. Na pierwszy plan bowiem wysunęła się nam zupełnie inna historia.
Czasem miałam wrażenie, że zamiast kryminału czytam obyczajówkę z intrygą. W dodatku mocno przegadaną. Jasne historia sama w sobie jest dość ciekawa i z chęcią sięgałam po książkę, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. Przykro mi jednak, że ta sprawa kryminalna była potraktowana przez autorkę po macoszemu. W dodatku irytujące było to, że nasz główny bohater - policjant, jak już się zajmował jakąś sprawą, to rzadko była to sprawa od której zaczęła się książka.
Mimo wszystko czytało się to przyjemnie i na pewno sięgnę po inne książki Hanny Greń.
Profile Image for Dee.
411 reviews4 followers
September 13, 2022
2 ⭐

Książka ma prawie 500 stron, a większość z nich to bajanie o rzeczach nie istotnych jak pleśń w ekspresie do kawy.
Dla mnie mocno obyczajowa ta książka, a mało kryminalna. Sprawa kryminalna może i jest ciekawa bo jest wielowątkowa i sięga w przeszłość, ale! Za dużo tych przypadków, że coś się ze sobą łączy. Boahetorie w tym całym dochodzeniu to turbo naiwniaki, te dialogi jakieś takie meh, a rozwiązanie sprawy mocno przewidywalne. W zasadzie to od początku gdzieś mi się pojawiały pomysły, kotre sprawdziły się do samego końca.
Morderstwo od którego rozpoczyna się książka okazuje się tak naprawdę najmniej ważne, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że wlecze się to jak flaki z olejem. Jestem na nie.
Główna bohaterka, której wątek podobał mi się początkowo najbardziej jest pierdołą życiową, ale jednocześnie wszystko za co się bierze jej wychodzi.
Nie polecam.
Profile Image for aska_taka_ja .
370 reviews8 followers
August 21, 2023
"Mam chusteczkę haftowaną" to według mnie obyczajówka z wątkiem kryminalnym. Mamy ofiarę i policjanta, ale mamy też kobietę i mężczyznę i rodzinne tajemnice. Zanim dojdziemy od morderstwa do mordercy musimy poznać dużo osób, tajemnic rodzinnych i firmowych. Nie jest to książka dla osób "wprawionych" w dobre kryminały, dlatego że akcja rozwija się tu bardzo wolno. Ale podczas tego rozwoju spotykamy się z takimi sytuacjami jak załatwianie stanowisk po znajomości czy też bo ktoś kiedyś komuś pomógł, postępowaniem wbrew sobie dla czystego sumienia czy też jesteśmy świadkami nieszczęśliwych miłości. Jednym słowem książka dla wytrwałych.
Dobrnęłam do końca tylko dlatego, że postawiłam na audiobook.
(⭐️⭐️,5)
Profile Image for Agnieszka na grzbietowisku.
354 reviews23 followers
November 6, 2023
3,5 ⭐️
Bardzo ciekawy kryminał. Miałam już kiedyś podejście do tej książki, ale nie dałam rady przebrnąć przez pierwszy rozdział - nie dlatego, że książka jest tragiczna, broń boże. Książkę zaczynamy śledząc losy 5-6 letniej dziewczynki zamkniętej w domu bez opieki na kilka dni. Widzimy jak traci siły, jak dzieje jej się krzywda. Moja córka była wtedy w podobnym wieku i po prostu nie mogłam tego czytać dalej. Na szczęście dziecko mi się "zestarzało"i już bez przeszkód przeczytałam tę książkę, bo była naprawdę dobra.
Ciekawa zagadka z przeszłości, wątek romantyczny w minimalnej, homeopatycznej wręcz dawce i bohaterowie dający się lubić.
Profile Image for ✩‧ania‧✩.
95 reviews16 followers
July 16, 2025
Na początku nie mogłam się kompletnie wciągnąć - dobra zajęło mi to prawie 200 stron. Myślałam już o DNF, ale cieszę się, że dałam szansę. Myślę, że ilość bohaterów i wątków na raz mnie przytłoczyła, zresztą ja też nie jestem przyzwyczajona do kryminałów, więc nie dziwne, że było mi się ciężko wkręcić. Jednak to, jak cała historia się rozwiązała i jak wszystko się połączyło bardzo mnie usatysfakcjonowało, na pewno sięgnę po kolejne książki autorki.
Profile Image for Ania Bagins .
6 reviews
August 5, 2025
Trochę się nie klei ta historia. Postać Elizy jakaś taka niespecjalnie pociągająca. Przeczytałam do końca ale przyznaję że trochę wymęczyłam ją do końca. Brakło pazura i dobrej atmosfery prawdziwego kryminału.
Profile Image for Kostantin.
42 reviews
July 13, 2022
simpuje do wolfa mimo ze pojawil sie dosłownie przez pare stron🥲
Profile Image for Rozczarowana.
138 reviews
October 31, 2023
Bardzo szybko się ją pochłania aczkolwiek zabrakło nie oczekiwanych zwrotów akcji.
Profile Image for Agnieszka.
104 reviews2 followers
January 3, 2021
Z początku,strasznie mnie irytował Zygmunt i te wątki z nim były za długo.
Książka nawet ciekawa,choć początek trochę się dłużył.
Niektóre wątki niepotrzebnie były przedłużane,jak np posiedzenia w domu braci.
Myślę,że warto przeczytać jak ktoś lubi autorkę,bo mimo że saga beskidzka bardziej mi się podobała, to od tej momentami też nie mogłam się oderwać.
33 reviews1 follower
December 21, 2019
Początek mocny, nawet bardzo- łezka się zakręciła. Potem trochę nic się nie działo, ale jak się podziało, to już wciągnęło i dobrze się czytało, choć książka przewidywalna. Po przeczytaniu sprawdziłam, czy jest następna część, bo został niedosyt. Następna część jest. Polecam
Displaying 1 - 22 of 22 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.