Wartka akcja serii książek Prywatne śledztwo Agaty Brok osadzona jest we współczesnej Warszawie, dotyczy zwykłych ludzi z najbliższego sąsiedztwa, a toczące się wydarzenia opisywane są ze sporą dawką humoru.
W tomie trzecim w życiu dobrze już znanej nam pary, Agaty i Kermita, pojawia się wiele nowego – młodzi przeprowadzają się na przedmieścia Warszawy. Pewnego poranka Agata natrafia na zbiegowisko: to lokalny pijaczek zamarzł w śniegu. Agata zaczyna przyglądać się tej sprawie i okazuje się, że nie był to zwykły wypadek. Jednak czy Agata powinna prowadzić śledztwo na własną rękę, skoro w jej życiu szykują się kluczowe zmiany?
Kolejne spotkanie z naszymi bohaterami uważam za bardzo udane. Zrelaksowałam się podczas czytania tej książki i pobawiłam razem z naszą bohaterką w detektywa. Oczywiście Agata po raz kolejny trochę mnie zirytowała swoją lekkomyślnością, sprawiła, że bałam się o nią i jej dziecko, ale przede wszystkim dobrze się bawiłam podczas czytania tej książki. Mam nadzieję, że to nie koniec i doczekamy się dalszych losów naszych bohaterów. Chyba że Agata po tym, jak zostanie mamą, nabierze rozsądku i przestanie uganiać się za mordercami? Nie sądzę...