Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nieuprzejmość

Rate this book
To książka o przemocy naszej powszedniej, choć nikt nikogo nie molestuje, nie gwałci i nie bije. Tu przemoc ujawnia się w bardziej subtelnych mechanizmach, które wszyscy tak dobrze znamy - szantażach emocjonalnych, grach uczuciowych, trudnych relacjach rodzinnych.

To powieść z kluczem o warszawce wyższej klasy średniej, gdzie wyjście na wernisaż może nieść za sobą więcej niebezpieczeństw niż walka w okopach.

Jest to też książka o samotności i tajemnicy, skrywanej przez główną bohaterkę, która choć wydaje się opowiadać o sobie z ekshibicjonistyczną szczerością, to z lęku przed byciem „nieuprzejmą” pewne sprawy zostawia tylko dla siebie.

Napisana z subtelnym poczuciem humoru i wnikliwą znajomością ludzkiej psychiki Nieuprzejmość po mistrzowsku ukazuje meandry życia pokolenia współczesnych trzydziesto- i czterdziestolatków.

288 pages, Paperback

First published November 16, 2018

5 people are currently reading
40 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (9%)
4 stars
16 (21%)
3 stars
30 (39%)
2 stars
15 (19%)
1 star
8 (10%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for mrzokonimow.
258 reviews18 followers
July 30, 2021
Ach, piekło relacji międzyludzkich! Cynizm, egoizm, pretensje i wymuszenia, nieustanne granie według cudzych zasad, zbieranie batów i wymierzanie razów w delikatny, mięciutki środek poczucia własnej wartości. Dokuczliwa, paskudna książka, ale, cholera, chyba nie bardzo mija się z prawdą... I to jest najsmutniejsze.

Warto. Nie polecam.
Profile Image for Dosia.
396 reviews
June 24, 2020
Mętne i miałkie, ale szanuję za styl
Profile Image for gaciachu.
28 reviews
March 6, 2022
Ma swoje momenty, ale czytać się nie da, audiobook do przetrawienia
Profile Image for Wojciech Szot.
Author 16 books1,441 followers
April 10, 2020
“Nieuprzejmość” Katarzyny Kochmańskiej jest powieścią, która mnie nie uwiodła, co nie znaczy, że nie doceniam literackiej sprawności autorki.

Dlaczego nie uwiodła? Ponieważ jest to kolejna książka o - jak wydawca sam pisze na okładce - “warszawce wyższej klasy średniej”, a zatem taka środowiskowa wspólna masturbacja. W odpowiednich dawkach może być źródłem zaspokojenia i radości, jednak zbyt ekspansywna bywa bolesna. Jakoś żenuje mnie też fakt, że wydawca (i jest nim o dziwo Krytyka Polityczna) pisze na tejże okładce, że “wejście na wernisaż może nieść za sobą więcej niebezpieczeństw niż walka w okopach”. Może by osoba to pisząca wybrała się w takim razie w okolice najbliższych okopów i zdała nam relację? Miał być to żart, a okazał się nieśmieszny. Niestety ma swoje źródło w występującym w książce porównaniu miłości do komory gazowej. Mocno to niefortunne i niepotrzebne.

“Nieuprzejmość” to książka o trudnej przyjaźni. Mówi do nas Maria, kobieta koło czterdziestki, która dość późno zaczęła swoją warszawską karierę. Idzie jej dobrze, jest już w towarzystwie i ma grono przyjaciół, zwichrowanych, ale jednak jej. I jest tak, że Julia się pocięła, bo Andrzej chyba ma już jej dość, a jest z Kają, która tylko pozornie jest za otwartym związkiem. Jest jeszcze Karolina i Basia, które będą miały wpływ na akcje, ale niezbyt nachalny. Andrzej oczywiście jest starszy, odniósł sukces i laski do niego lgną, a on je wykorzystuje, choć może po prostu traci kontrolę nad swoim życiem. Książka składa się z logicznie powiązanych ze sobą epizodów, co jakoś ułatwia jej lekturę (monolog w pierwszej osobie bywa nieznośny), ale też zdaje się pokazywać, że mamy do czynienia z ambitnym, ale przeskalowanym tasiemcem, w którym dziesiątki razy powtarzane są te same wnioski, dochodzimy do tych samych obserwacji dotyczących bohaterów i bohaterek książki, i tylko wyjątkowa sprawność językowa i jednak wartko płynąca akcja sprawiały, że nie czułem zbyt dużego znużenia przygodami klasy średniej w wielkim mieście.

To powieść o kobietach i ich uwikłaniu w siebie, w nieudolne związki, w przyjaźń, która nie jest wymianą doświadczeń, a jakąś zwichrowaną superwizją, w walkę o swoje miejsce w przestrzeni urządzonej przez mężczyzn, a środowisku, które lubi puste rytuały i wzajemne obsikiwanie pozycji. Jednocześnie jest to powieść o życiu w pustce ideowej, w korzystaniu z idei na zasadzie gotowych wzorców, o niedojrzałości, na którą mogą pozwolić sobie chyba tylko ludzie z tej klasy społecznej. “Niedojrzałość” zapowiada się jako “powieść z kluczem”, nie chce mi się szukać klucza, bo zapewne dotyczy jakiegoś środowiskowego wydarzenia, które mnie w ogóle nie interesuje. I to jest największy mankament tej powieści, że brakuje jej tła i nadmiernie wikła się w próbę opisu doświadczenia pokoleniowego/środowiskowego. Mimo, że w wielu momentach można było poświęcić więcej uwagi pracy głównej bohaterki, pokazać jej “prawdziwe” życie, powieść skupia się na relacjach ignorując realia. To mocno teatralny zabieg, żeby nie umieszczać na scenie zbyt wielu rekwizytów. A w powieści czasem się jednak one przydają.

Ostatnio zbyt często czytam powieści, w których próbuje się publicystykę przekuć w fikcję. Robi to Fiedorczuk-Cieślak z niezłym skutkiem, ostatnio Cieplak ze skutkiem tragicznym, ale też wiele innych osób piszących. Bardzo kibicują tej stylistyce zwłaszcza lewicowe środowiska Krytyki Politycznej i Ha!artu, co jest zrozumiałe choć póki co nie przynosi niczego dobrego literaturze. Kochmańska wstawia do “Nieuprzejmości” obowiązkowe wręcz wątki takie jak praca na śmieciówkach czy środowiskowe rozgrywki. No i wojna. Przebijające się wątki wojenne mające n celu podkreślić ciągłość doświadczeń i to, że jesteśmy spadkobiercami, kolejnym pokoleniem naznaczonym wojną. Bardzo odkrywcze. Nie służy to literaturze, czyniąc ją rozrywką dla wąskiej grupy znajomych autora i bliskich przyjaciół wydawcy.

Jest Kochmańska na pewno sprawną pisarką i ma ciekawy, wypracowany styl literacki, niestety jej opowieść jest skonstruowana wokół kilku stereotypowych motywów, które w nowej redakcji nie opowiadają nowej historii. Nie widzę powodów, dla których mielibyście sięgać po ten tytuł poza obowiązkowością. Ona jest strasznie męcząca, uwierzcie mi.

Profile Image for Amelka Ludwicka.
261 reviews3 followers
August 20, 2023
1,5/5
Kompletnie nie rozumiem tej książki i nie widzę jej sensu. Być może jest to spowodowane tym, że nie ja powinnam być jej odbiorcą, być może nie jestem wystarczająco dojrzała, ale i tak ta pozycja ma wiele wad, które nie są zależne od mojego odbioru.
Po pierwsze nie jestem w stanie powiedzieć o czym jest ta lektura. Dosłownie opowiada ona o wszystkim i o niczym.
Główna bohaterka jest taką hipokrytką, że czytać się tego nie da. Jej życie polega na ciągłym narzekaniu, robieniu tego, czego nie chce, chodzeniu na wernisaże i spotykania się z koleżankami przy winie albo w restauracji. Jest to po prostu tak nudne i powtarzające się, że nie rozumiem w czym tkwi urok tej pozycji.
Nie ma ona w sobie żadnych zalet, wg mnie nie daje żadnych wzorów, a wręcz pokazuje antywzory. Kurczę, aż ciężko patrzyło mi się jak Maria ulega szantażom emocjonalnym, kręci się w kółko z tymi samymi ludźmi i NADAL narzeka. Otwarcie mówi, że nie lubi swojego życia, ale nadal popełnia te same błędy i robi w kółko te samo. Jest to tak frustrujące, że nie mogłam tego słuchać.
I rozumiem, że na tym ta książka ma może polegać - ukazać realia współczesnego życia, ale wg mnie jest to dramatyzowanie i jeśli ktoś może się z główną bohaterka utożsamić to szczerze współczuje.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews57 followers
December 31, 2021
Zaskoczyły mnie niskie oceny na LC. Ja książkę przesłuchałam i Todorczuk (uwielbiam) tak wspaniale zbudowała klimat, że może wpłynęło to na odbiór? Chociaż na pewno to nie tylko to.

Dla mnie to była świetna książka. To powieść o samotności w dzisiejszym społeczeństwie. Autorka jest bardzo dobrą obserwatorką i dostrzega wiele rzeczy, na które na codzień nie zwracamy uwagi, a które w nas rosną, kłębią się i nie pozwalają oddychać pełną piersią. Trudno napisać mi dużo o tej książce. Tu się nie dzieje dużo, nie ma wartkiej akcji, nie ma napięcia, za to jesteśmy my. Ja siebie odnalazłam w „Nieuprzejmości”. Odnalazłam również ludzi, którzy mnie otaczają. To jedna z tych książek, po których po prostu ma się ochotę pomyśleć i pomilczeć. Ja gorąco polecam.
Profile Image for leukonoe.
91 reviews6 followers
April 17, 2022
3,5

wejście do własnej głowy, niestałość, skoki z myśli w myśl, miesza mi się, czy robię to, co robię, bo chcę, czy dlatego, że powinnam. nic nie wiem i lepiej, żeby ktoś za mnie wiedział, żeby było od podpunktów. robię znowu to samo i inni też, nie ma wyjścia od schematu, bo poza schematami jest nic, brak relacji, nie ma tej książki i nie ma mnie.

Czy powinno się oceniać książkę pod kątem tego, jak weszła mi w głowę, jak robi chlust w twarz? Narracja trochę jest świeża, a trochę mnie męczy, jednocześnie wiem, że męczy mnie w ten sposób, w jaki sama męczę siebie i swoje koleżanki. Wszystko jest rozmemłane i się w tym świetnie odnajduję, ale mam zawahania, czy nie można było lepiej rozłożyć wątków i słów.
1 review1 follower
January 4, 2019
This is definitely one of the best and most memorable books I've read in 2018. The first chapter scared me a bit with its depressing vibe but it took one more to get so into it that I just couldn't stop reading. I loved the langue of this book, it was so captivating and the characters were so real. For me it was a real page-turner and I'm usually a slow reader. This book is really though-provoking, will definitely read more by Kochmańska.
336 reviews8 followers
March 15, 2020
Tak trudno jest mi tę książkę ocenić. Z jednej strony tak skonstruowanej opowieści nigdy nie czytałam (a to duży plus), a z drugiej strony denerwowała mnie ta książka/ chciałam żeby już się skończyła...
Profile Image for Magdalena Sośnierz.
180 reviews4 followers
December 31, 2020
„Wszyscy się obgadują, kłócą, rozstają, a potem szwendają się po mieście z obgadanymi wcześniej osobami”. I nic z tego nie wynika poza popełnianiem towarzyskich nieuprzejmości.

Ciekawy jedynie wątek brata i rodziców głównej bohaterki.
Profile Image for Anna.
159 reviews8 followers
January 11, 2019
Na początku zachwycała, potem zmęczyła. Jakoś myślałam, że się bardziej w coś rozwinie. Że codzienność będzie tylko pretekstem.
Profile Image for oneofthose.
19 reviews2 followers
June 2, 2019
Książka o kobiecie, która tkwi w bardzo niezdrowych relacjach, napisana w nudny sposób.
Niestety, pojedyncze całkiem sensowne wnioski jej nie ratują.
Profile Image for Aleksandra Szranko.
862 reviews63 followers
January 28, 2021
Po godzinie słuchania porzucam, bo irytuje mnie ten trójkąt (czworokąt).

#lifeistooshorttoreadbadbooks
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.