Dominujący, drapieżny, zdeterminowany mężczyzna. Zawsze zdobywa to, czego chce i niszczy każdego, kto zagraża jemu i jego najbliższym. Silna i niezależna kobieta. Staje na jego drodze gotowa zrobić wszystko, by ocalić swoje marzenie.
Rozpoczynają dramatyczną grę. Emocjonalna walka w mrocznym świecie BDSM prowadzi ich do nieznanych zakamarków własnych dusz. Przekraczają granice oraz odkrywają pragnienia i namiętności, o istnieniu których nie mieli pojęcia. Czy w tak płomiennej rozgrywce ktokolwiek może zwyciężyć? Czy układ, który zawarli zmieni ich życie na zawsze?
"Wolf" to przesiąknięty erotyką świat dominacji i uległości. Powieść rozpoczyna nowy cykl książek Magdy Mila "Dzikie noce".
Magda Mila is one of the best Polish author of erotic novels. She writes bold, desire-packed and suspenseful books, whose protagonists are strong women and men who try to dominate them. She is professionally associated with film and TV, but has been departing from the studio more and more to write. In her free time, she climbs in the Tatra Mountains, dives in warm seas and reads hot romances and chilling thrillers. She divides her life between Poland and France, circling between them with her husband, children and two crazy cats.
Erotyczne czytadło na rozluźnienie mózgownicy pomiędzy innymi tematami. Całkiem zdatnie napisane, i nawet nie powiem, wciągające. Autorka polecona mi przez @Vernau przy okazji dysput nad 365 porażkami Lipińskiej. Jeśli chodzi o tzw. erotyki - Magda Mila robi to zdecydowanie lepiej.
ONA & STRESZCZENIE Inez, pani informatyk co się czasem bzyknie z kimś z tindera bo związki są jej nie po drodze). Razu pewnego postanawia odzyskać rodzinną posiadłość. Zgadza się więc na układ z Jonatanem, który wrogo przejął jej dom rodzinny i zostaje uległą robiąc wszystko i poddając się wszystkiemu. Takim zrządzeniem losu zostaje nagle wrzucona w świat bdsmów i zbiorowego seksu z publicznością i mówi „no dobra ok, co może pójść źle”. Zakładam takie nagłe przenicowanie panienki było potrzebne pod fabułę, ale bardziej pasowałoby mi tu jakieś stopniowe harkorowanie, a nie skok na głęboką wodę. Słowem każdy lubi zbiorowo i z przemocą, tylko jeszcze tego nie wie 😊. Trochę się czepiam - to przecież tylko zwykły, choć nieźle napisany erotyk.
ROZMIAR MA ZNACZENIE Długość tej książeczki erotycznej jest idealna, nie za długa aby nie sprawiać bólu przy radościach czytania, nie za krótka aby jednak coś poczuć z tej fabuły i chwycić rytm historii w miarę poruszania się narracji w głowie czytelnika.
ON Jonatan, Pan od dużej firmy, od dużych interesów i dużych potrzeb. W przeciwieństwie do bdsmowego Greya – bdsmowy Jonatan ma jaja. Charakter (choć nie tylko to) ma jak stal, zdecydowany, wreszcie jakiś stanowczy mężczyzna w tego typu literaturze. Oczywiście jego upodobania pozostawiam bez komentarza (co kto lubi), ale to dobrze napisana męska postać. Może dlatego, że mnie nie wkurzał swoimi ukrytymi problemami typu „jestem taki bo cośtam”. No jest i tyle. Deal with it.
MOMENTY Tak na początku zniesmaczony seksem oralnym w prezerwatywie (co to w ogóle za kuriozalny pomysł? Kto to widział Pani Jadziu?) przechodząc przez dość oklepane i do bólu obite klimaty BDSMmowe wyjęte z 50 twarzy Greya - w końcu dochodzimy do jakichś sensowniejszych opisów scen seksu, które są realistyczne, nie anatomiczne typu ktoś coś komuś wsadził w coś i potem było „oh i ah”, tylko rzeczywiście te „oh i ah” są dobrze opisane, a erotyzm jest tutaj na wysokim poziomie. Można powiedzieć, że Autorka sugestywnie opisała rozkosz, podniecenie, ból, strach, euforię i inne emocje bohaterów biorących udział w danym entourage. Nie jest to wszystko zrobione niby-mechanicznie, bez sensu, sceny dla scen. Powiedziałbym, że zręcznie splecione z fabułą, nie jest tak że jest tam jakaś sobie fabuła i przetykane okazjonalnym bzykankiem, jest to ze sobą powiązane.
RESUME Książeczka na bardzo szybko, filler jak naprawdę nie ma pomysłu na lekturę. Decyzyjność Inez to raczej dość osobliwa i nie zrozumiała konstrukcja, stanowczość Jonatana godna podziwu, fabularne jako tło do ich zmagań nie przeszkadza w czytaniu. Trochę nienajgorszej erotyki, i choć klimaty bdsmowe nie bardzo mi leżą, to nawet nieźle napisane. Może kiedyś przeczytam dalszy ciąg :)
Magda Mila stworzyła historię Jonatana i Inez. On - facet z wilczym (zbieżność z tytułem?) apetytem na podbój świata oraz dominację w sferze zawodowej i prywatnej. Ona - programistka i hakerka twardo stąpająca po ziemi, chcąca odzyskać majątek po ojcu. Tyle tylko, że na jej drodze staje właśnie Jonatan, który w wyniku nieodpowiedzialnych machlojek brata Inez, wszedł legalnie w posiadanie pięknej willi w Konstancinie, jedynej pozostałości po ukochanym tacie Inez. Taaak, i tutaj zaczynają się schody, ponieważ Inez, mając do dostęp do wielu tajnych informacji o Jonatanie, wpada na szatański plan podporządkowania sobie mężczyzny, w którego naturze bycie uległym nie leży totalnie. Jest zgoła odmiennie, ponieważ imprezy BDSM oraz mroczne i duszne pokoje zabaw wyposażone w zaawansowane erotyczne gadżety to chleb powszedni Jonatana. Z pewną dozą niepokoju wchodzi on w układ "master-uległa" z Inez, co stanowi początek wybuchowej relacji, a wręcz wojny podjazdowej, ponieważ Inez potulną owieczką nie jest.
"Wolf" to zatem propozycja płomienna, bezpardonowa, wibrująca seksem pozbawionym wanilii, ale i budzącą się miłością, dedykowana wyłącznie dorosłym odbiorcom. Mila ma tę moc, że poza pozbawionymi tabu opisami mechaniki wymyślnych pozycji i konfiguracji łóżkowych, potrafi wyjątkowo intensywnie oddziaływać tekstem na wyobraźnię, wywołując wewnętrzne rozedrganie. I nie trzeba wyprowadzać miejsca akcji do Włoch, wplatając w nie garść oderwanych od rzeczywistości absurdów (ekhm... pewnie część z was zorientowała się do jakiej innej książki erotycznej w tym miejscu piję ;)), skoro można wykreować świetne tło dla wydarzeń w naszej rodzimej Warszawie i dbać o realizm sytuacyjny.
Bardzo polecam fanom gatunku tę intensywną powieść ero, której autorka powinna być zdecydowanie bardziej rozpoznawalna! Bo to co pisze, pisze bardzo dobrze.
Po przeczytaniu gniota innej autorki, ta pozycja to miłe zaskoczenie. Czytało się bardzo szybko i dobrze, a sceny erotyczne pomimo tego, że z natury powinny być ostre i brutalne, były naprawdę przedstawione ze smakiem. Jonathana i Inez łączy jedno, on przejmuje od jej brata ich rodzinną willę, a ona, próbując ją odzyskać, ofiaruje siebie jako uległą, której szuka Jonathan. Jeśli wytrzyma trzy miesiące, dom jest jej. Jonathan ma co do niej wzniosłe plany, by ją złamać, ale to mu kompletnie nie wychodzi, bo ma do niej słabość. Baty na nią nie działają, za to pogrywanie na emocjach jak najbardziej. Trochę zawirowań, emocji i szczęśliwe (chyba) zakończenie, chociaż to dopiero pierwsza część serii. Z pewnością sięgnę po kolejną.
Jonatan przejmuje dom rodzinny Inez. Ona, by to tego nie dopuścić rozpoczyna z nim grę i zostaje jego uległą. Wytrzyma 3 m-ce, dom będzie jej. Finał łatwo przewidzieć, bo to powielany w wielu książkach schemat. Ta historia jest lepsza od "Tonącej w błękicie". Dalej uważam, że autorka powinna skupić się bardziej na innych aspektach niż tylko cielesnych. Ok, relacja głównych bohaterów jest dopracowana na płaszczyźnie fizycznej, ale gdzie podłoże psychologiczne? Tego zdecydowanie zabrakło w tej części. Przeczytam kolejny tom, bo jestem ciekawa co będzie dalej, ale ogólnie szalu nie ma.
Nie ukrywam, że ta książka była dość kontrowersyjna, ale nie mnie oceniać preferencje seksualne. To jak Inez się zachowywała, było dla mnie niezrozumiałe, ani jeden jej czyn nie miał wyraźnej przyczyny, a wszystkie decyzje były podejmowane z sekundy na sekundę. Nie lubię takich postaci. Co do Jonatana, no to jestem zawiedziona jego zachowaniem, pomimo tego iż podejrzewałam jaki obrót przyniesie ta historia, to i tak miałam dość mocny zawód. Nic więcej za bardzo nie da się powiedzieć o tej książce, ponieważ postaci są strasznie płaskie przez co cała historia stała się mało interesująca.