Review in English and Polish || Recenzja po angielsku i polsku
What do we get when we combine a stubborn cop of Irish origin, who's afraid of love like a devil of holy water and a gentle and full of warmth Title IX consultant who's madly in love with the said police officer? How long and how fiercely one can defend oneself against the feeling that blooms in them? And when one would finally allow the heart to speak, how deep the love between two people perfect for each other could be?
"Magic Spells" is a collection of short short stories that complement and to some extent develop "Love's Magic", the first volume of the "Revolutionary Heart" series. Largely, they contain what was missing in the first part of the series, because they focus on the interaction between Colin and Josh, on their relations and relationship, as well as on the emotions connected with all of it. A great advantage of this short collection is undoubtedly the fact that Janice Jarrell in each of her short stories goes deeply into the thoughts and feelings of her characters. Thus, while reading "Magic Spells" the readers don't look at the two main characters from the perspective of the events taking place here, but look into their souls, get to know them "from the inside", and all of this makes Colin and Josh closer to the audience than ever before. It is also worth adding that the author managed to present it all in such a way that each of the stories speaks directly to our feelings and emotions. This collection is therefore a key – for us to better understanding of the characters and for Colin and Josh to our hearts.
In "Magic Spells" I really liked the fact that the author presented love in a full and extremely extensive way. In her short collection of short stories, she presented not only feelings connected with love, emotions, sexual interest, fascination, but also the need to support and help a beloved person. What is extremely interesting, she also managed to show and perfectly explain the motives that guide a person in love who is doing a housework. Let's be honest, often preparing meals is perceived as an unpleasant duty devoid of any significance, and its only purpose is to meet the needs of the human body and nothing more. However, Janice Jarrell shows her readers that even something as basic as preparing a meal can be a proof of love. I admit that she enchanted me with this affectionate combination of the routine of everyday life with pure, sincere love.
Since our characters are healthy, adult, homosexual men, physical love plays an important role in their lives and I would like to write a few words about it. However, I am not going to dwell on how detailed or hot the descriptions of intimate scenes between Josh and Colin are, although I admit that the author has really managed to fully show the passion and sexual tension between them. What I consider to be the most important in this case are the feelings that accompany the lovemaking. In one of the final stories Colin speaks about it, but the reader feels it with their whole body much earlier. Let's be honest, writing the sex scene is easy. Writing a good sex scene is much harder. But the truth is that something so mundane does not apply to Janice Jarrell, who in "Magic Spells" showed her true brilliance. I'm not sure if I can fully explain to you what she managed to do, but I will try and I hope that you will understand what I mean. Regardless of your beliefs, let us assume that a man really consists of a body and a soul. Most writers describe sexual intercourse focusing mainly on this first element, especially on the erogenous zones. Janice Jarrell is definitely far from it, as she fully engages both a body and a soul while presenting a sexual activity of two people who are in love with each other. Her characters really experience every intimate moment with each cell of their bodies, which goes with strong emotions, feelings, love. It is almost a spiritual experience for them. Importantly, the author shows it in such a clear and perfect manner that reading "Magic Spells" the reader really feels it, as if they were in the middle of some electrical discharges that lift every hair on their body.
Finally, I would like to add that in "Magic Spells" a typical human factor was somewhat connected with the abstraction which is love, which I consider very interesting and noteworthy. On the one hand, we see feelings and emotions related purely to love, on the other, there are some small human vices and problems that to some extent affect the other person and their feelings. In the case of Josh, we see it primarily in a short story entitled "The Test", where the said interaction between the human element and love is shown by emphasizing his insecurity and moments of doubt which are rooted in his past. Regarding Colin, the author presented the human factor in the story "Three-Way", where it manifests itself in his reckless words. I think that this is extremely important because it shows that a man is not perfect, so love goes with the acceptance of the other person and the need and willingness to change oneself.
In summary, "Magic Spells" is a small collection of short stories which is overflowing with content and meaning. This is a wonderful complement to "Love's Magic" and a book that you really need to read. In this short collection, feelings and emotions of our two favorite characters fill each page. Believe me, if you want to find out what love really is, reach for this little piece of art!
___________________________
Co wyjdzie z połączenia upartego gliny o irlandzkich korzeniach, który boi się miłości jak diabeł święconej wody oraz zakochanego do szaleństwa, łagodnego i pełnego ciepła koordynatora Tytułu IX? Jak długo i jak zaciekle człowiek może bronić się przed uczuciem, które w nim kwitnie? A kiedy w końcu dopuści się do głosu serce, jak głęboką miłością może darzyć się dwoje wprost stworzonych dla siebie ludzi?
„Magic Spells” to zbiór niewielkich opowiadań, które stanowią dopełnienie i niejako rozwinięcie „Love’s Magic”, pierwszego tomu serii „Revolutionary Heart”. W dużej mierze zawierają w sobie to, czego brakowało w pierwszej części, bowiem skupiają się na interakcji między Colinem i Joshem, na ich znajomości oraz związku, a także emocjach jakie temu towarzyszą. Ogromną zaletą tego niewielkiego zbioru jest niewątpliwie fakt, iż Janice Jarrell w każdym ze swoich opowiadań wchodzi niezwykle głęboko w myśli i uczucia swoich bohaterów. Tym samym podczas lektury „Magic Spells” czytelnik nie patrzy na dwójkę głównych postaci z perspektywy wydarzeń, jakie mają tu miejsce, ale zagląda do ich dusz, poznaje ich „od środka”, dzięki czemu Colin i Josh stają się mu bliżsi, niż kiedykolwiek wcześniej. Warto również dodać, że autorka zdołała przedstawić to wszystko w taki sposób, że każde z opowiadań przemawia bezpośrednio do naszych uczuć i emocji. Zbiór ten jest więc swoistym kluczem – dla nas do lepszego poznania bohaterów, jak i dla Colina i Josha, którzy dzięki niemu mogą dotknąć naszych serc.
W „Magic Spells” bardzo spodobał mi się fakt, iż autorka przedstawiła miłość w sposób pełny i niezwykle rozległy. W swoim krótkim zbiorze opowiadań zdołała zawrzeć nie tylko związane z miłością podstawowe uczucia i emocje, seksualne zainteresowanie, fascynację, ale także chęć wspierania i pomocy ukochanej osobie. Co niezwykle interesujące, udało jej się również ukazać i doskonale wyjaśnić motywy kierujące zakochanym człowiekiem podczas wykonywania obowiązków domowych. Bądźmy szczerzy, zazwyczaj przygotowywanie posiłków odbiera się jako przykry obowiązek pozbawiony większego znaczenia, nakierowany czysto na zaspokojenie potrzeb ludzkiego organizmu i nic więcej. Jednak Janice Jarrell pokazuje swoim czytelnikom, że nawet coś tak podstawowego jak przygotowywanie posiłku potrafi być dowodem miłości. Przyznaję, że oczarowała mnie tym pełnym uczucia połączeniem rutyny życia codziennego z czystą, szczerą miłością.
Jako że nasi bohaterowie są zdrowymi, dorosłymi, homoseksualnymi mężczyznami, miłość fizyczna odgrywa w ich życiu istotną rolę i właśnie na ten temat chciałabym napisać kilka słów. Nie zamierzam jednak rozwodzić się nad tym, jak szczegółowe czy gorące są opisy intymnych zbliżeń Josha i Colina, chociaż przyznaję, że autorka naprawdę zdołała w pełni oddać pasję i seksualne napięcie między nimi. To, co w tym wypadku uważam za niepodważalnie najważniejsze to uczucia, jakie towarzyszą uprawieniu miłości. W jednym z końcowych opowiadań odnosi się do tego Colin, jednak czytelnik czuje to całym sobą już dużo wcześniej. Bądźmy szczerzy, przedstawić scenę seksu jest łatwo. Przedstawić dobrą scenę seksu jest już trudniej. Prawda jest jednak taka, że coś tak przyziemnego nie dotyczy Janice Jarrell, która w „Magic Spells” wykazała się prawdziwym mistrzostwem. Nie wiem, czy zdołam w pełni wyjaśnić Wam, czego dokonała, jednak spróbuję i mam nadzieję, że będzie to dla Was zrozumiałe. Niezależnie od Waszych wierzeń, przyjmijmy, że człowiek naprawdę składa się z ciała i duszy. Większość pisarzy przedstawiając stosunek płciowy skupia się na tym pierwszym elemencie, a w szczególności na strefach erogennych. Janice Jarrell zdecydowanie od tego odchodzi, jako że przedstawiając aktywność seksualną dwojga kochających się osób angażuje w pełni zarówno ciało, jak i duszę. Jej bohaterowie naprawdę przeżywają intymne zbliżenie każdą komórką ciała, czemu towarzyszą silne emocje, uczucia, miłość. Jest to dla nich doznanie niemal duchowe. Co istotne, autorka ukazuje to w sposób tak wyraźny i perfekcyjny, że czytelnik czytając „Magic Spells” naprawdę to czuje, zupełnie jakby wokół nas dochodziło do wyładowań elektrycznych, które unoszą włoski na naszym ciele.
Na koniec chciałabym jeszcze dodać, że w „Magic Spells” niejako połączony został czynnik typowo ludzki z abstrakcją, jaką jest miłość, co uważam za bardzo interesujące i godne uwagi. Z jednej strony widzimy bowiem uczucia i emocje związane czysto z miłością, z drugiej zaś pojawiają się drobne ludzkie przywary i problemy, które w pewnym stopniu oddziałują na drugą osobę oraz to, co czuje. W przypadku Josha dostrzegamy to przede wszystkim w opowiadaniu zatytułowanym „The Test”, gdzie wspomniana interakcja między czynnikiem ludzkim a miłością zostaje oddana poprzez podkreślenie jego niepewności i chwil zwątpienia mających swoje korzenie w przeszłości. Z kolei w przypadku Colina autorka przedstawiła czynnik ludzki w opowiadaniu „Three-Way”, gdzie przejawia się on w jego nieprzemyślanych słowach. Uważam, że jest to niezwykle istotne, ponieważ pokazuje, że człowiek nie jest idealny, toteż miłość wiąże się z akceptacją drugiej osoby oraz potrzebą i chęcią zmiany samego siebie.
Podsumowując, „Magic Spells” to niewielki zbiór opowiadań, w którym kryje się ogrom treści i znaczenia. To cudowne dopełnienie „Love’s Magic” i pozycja, którą naprawdę trzeba przeczytać. W tej krótkiej książce uczucia i emocje dwójki naszych ulubionych bohaterów wypełniają każdą stronę. Wierzcie mi, jeśli chcecie dowiedzieć się czym tak naprawdę jest miłość, sięgnijcie po to małe cudeńko!