Nawet najpoważniejszy kryzys uczuciowy nie może trwać wiecznie.
Vanessa jest trzydziestoletnią malarką, w jej życiu uczuciowym następuje niespodziewany kryzys. Rezygnuje ze związku i ślubu z mężczyzną, z którym była od czasów szkoły średniej. Pokłócona z rodzicami, załamana, zamyka się na trzy miesiące w swojej pustelni, małym gdyńskim mieszkanku. Gdy wreszcie decyduje się dać znać o sobie, na randkowym czacie poznaje Emilię z Krakowa oraz rzeźbiarza o nicku Samotny Gbur, gdzieś z Kaszub. Zanim zauroczy się nim, już jako Pawłem, upłynie trochę czasu, a zdarzenia i nastroje zmieniać się będą sinusoidalnie: od złych, poprzez dobre, do tragicznych, a potem...
W chacie nad jeziorem leczą się serca, kiełkuje miłość, talenty sięgają wyżyn, a skłóceni poznają, że nie mogą bez siebie żyć. Wszystko w scenerii przepięknej kaszubskiej krainy lasów i jezior.
Chata nad jeziorem opowiada pełną niespodziewanych zwrotów historię, z której wynika, że szczera przyjaźń jest najlepszą drogą ku miłości.
W „Chacie nad jeziorem” znajdziemy przewagę opisów nad dialogami. I jeśli piękne plastyczne opisy Kaszub, historii Gdyni czy Krakowa są tutaj plusem, autorka wręcz maluje opisami, to dialogi do najlepszych niestety nie należą. Są bardzo proste i wręcz sztuczne, niekiedy wolałoby się, żeby bohaterowie milczeli. Książka wprowadza sielską atmosferę, czyta się ją bardzo dobrze i wręcz przyjemnie. Jednak mimo takiej atmosfery powieść jest bardzo przewidywalna i kilka zwrotów akcji nie było dla mnie zaskoczeniem. Nie było tu efektów „wow”, a moje serce z emocji nie zadrżało ani razu. Może przeszkadzała mi dynamika książki, która jest bardzo wolna, a może jednak oczekiwałam czegoś więcej?
„Chata nad jeziorem” to książka o poszukiwaniu siebie, o relacjach z drugim człowiekiem i odkrywaniu przede wszystkim siebie. Sielska atmosfera i stopniowo rodzące się uczucie to plus tej książki. Książkę polecam tym, którzy potrzebują lekkiej i przyjemnej powieści.
TOP SŁOWA Z TEJ KSIĄŻKI: -Pawełku -Świrkujesz -Dziecino (Kolejność losowa) Ale szczerze gdyby poprawiać dialogi i to tak porządnie, skrócić opisy , to ta książka była by o wiele lepsza