Gwiazdki w dół za brak korekty, mimo, że według okładki jest.
Nic mnie tak z równowagi nie wyprowadza jak literówki, ale tu są fragmenty gdzie brakuje całych słów!!!! A to znacząco wpływa na treść czytanego rozdziału czy jego fragmentu.
Mój "ulubiony" przykład znajdziecie na stronie 242 - ostatnie zdanie: "Henryk G. po odebraniu sobie życia wybiegł z mieszkania" - cytując mojego Męża "..i wtedy wysoki sądzie postanowiłem się zabić, poćwiartować i wynieść do śmieci by nie robić bałaganu".
Na plus to, że jest napisana przystępnym językiem, szybko się czyta i ma bogatą, ciekawą bibliografię.