Książka jest wynikiem badań aktowych spraw karnych prawomocnie zakończonych wszczętych z art. 148 k.k. To rzetelna analiza ponad pół tysiąca zabójstw, w której autor skupił się na czynnościach sprawców zmierzających do uniknięcia odpowiedzialności karnej w postaci pozbywania się zwłok.
W publikacji nakreślono ogólną specyfikę zabójstw dokonywanych w Polsce, sylwetki sprawców i ich ofiar; miejsce, czas a także okoliczności zdarzeń, ze szczególnym uwzględnieniem przypadków, w których sprawcy dokonują manipulacji ze zwłokami – ukrywają je, zakopują, zatapiają, zabetonowują, rozkawałkowują czy też całkowicie niszczą.
Autor skupił się na aspektach prawno-karnych, kryminalistycznych oraz sądowo-lekarskich. Uzupełnieniem książki są liczne opisy spraw z polskiej praktyki sądowej.
Pozycja odrobinę lepsza niż "Jak upozorować samobójstwo.." tego autora. Jednakże dla tych, którzy są podatni na chwytliwe tytuły i ładne okładki - hold your horses. To ładnie opakowana praca magisterska. Tak właśnie. W tej pozycji jest trochę lepiej, bo jest bardziej merytorycznie. Jest teza, są pytania i odpowiedzi na nie (duży postęp w porównaniu do wyżej wymienionej pozycji z której nic nie wynikało). Konstrukcyjnie jest ok. Niemniej autor nadal nie bardzo umie pisać "od siebie". Tam gdzie było na to miejsce zapętlał 20 razy ten sam tekst lub powtarzał to co wcześniej zacytował stąd i stamtąd. Pod względem samodzielnego konstruowania jakichś ciekawych myśli na podstawie badanego materiału autor LEŻY I KWICZY... Ale wróćmy do tej "magisterki". Przyjmując takie podejście do tego tytułu mamy sukces. Myślę, że ok 90% książki jest przepisana z innych książek/monografii/ artykułów, a przede wszystkim z akt konkretnych spraw. Brzmi znajomo, nie? Naprawdę doceniam srogą analizę tematu i zebranie wszystkiego do kupy, ale żeby to wydawać jako monografię.. eeee. Musze jeszcze napomnieć, że fajnym pomysłem było opisanie realnych spraw z podziałem na sposoby pozbycia się zwłok. Niemniej opisując ok 25 różnych przypadków zakopania zwłok, z których może 5 jest ciekawa to lekka przesada i marnacja papieru...
PS. Podobnie jak w poprzedniej pozycji, w tej też mamy spore nagromadzenie błędów stylistycznych i literówek. Wrażliwym odradzam.
W książce opisane są poszczególne sposoby pozbycia się zwłok przez sprawców przestępstw wraz z ich analizą i poparte przykładowymi sprawami aktowymi (głównie polskimi, co uważam za świetne posunięcie w obliczu tego, jak bardzo skupiamy się na zagranicznych zbrodniach, zapominając o tych, które miały/mają miejsce w naszym kraju). Sporo się dowiedziałam, sporo pozaznaczałam, lektura warta uwagi 👀