Twórcy jednego z najpopularniejszych kanałów na You Tube napisali książkę. -Książkę? Spokojnie, na papierze wciąż są *LEKKO STRONNICZY* Na początku mieli jedynie pomysł i pożyczoną kamerę. Dziś ich działania obserwuje prawie 200 tysięcy osób na You Tube, codziennie zbierają kilka tysięcy osób przed komputerem, a o ich rekomendacje starają się największe koncerny reklamowe. Stali się idolami dla młodych ludzi w całym kraju.
Humor, dystans i historie, które z perspektywy lat czyta się jeszcze ciekawiej (książka z 2014). Czułam się jakbym oglądała kolejny odcinek LSa - polecanko 👌🏻
Stosunek do książek youtuberów mam mocno stonowany. Lubię ich oglądać, ale czytać niekoniecznie. I to nie tak, że na pewno nie mają niczego ciekawego do powiedzenia, bo coś tam muszą mieć. Kulisy powstania kanału. Powody jego założenia. Motywacja. Ale czy naprawdę taka wiedza jest komuś potrzebna do szczęścia? Książki tego typu powstają jak grzyby po deszczu. Do tego stopnia, że Empik wprowadził osobną kategorię dla nich. Teraz każdy youtuber za punkt honoru stawia sobie napisanie książki. Nawet Ci od gamingu, serio?!
Co do Lekko Stronniczych - nie jest aż tak źle. Chłopaki mają specyficzne poczucie humoru i tą chemię między nimi widać nawet na papierze. Oczywiście, obejrzenie kilkuset odcinków LS'a pomogło mi zwizualizować to wszystko. Z drugiej strony, książka nie zawiera niczego odkrywczego. Karol i Włodek skaczą z tematu na temat, przedstawiają swoje luźne przemyślenia o wszystkim i nie mają pomysłu jak to wszystko spiąć klamrą. Puentą. Czymkolwiek.
Moja ocena: 3 suby na 5 za fajne poczucie humoru i klimat znany z kanału LS.
obiektywnie patrząc, widzi się to, cowszyscy - poradnik dla początkujących blogerów.a subiektywnie:nie wiem jak ja to zrobiłam ( a może inni też to odkryli i wcale to nie jest niezwykłe ), ale w tym całym blogo vlogo traktacie znalazłam super wskazówki z cyklu "jak żyć". I muszę szczerze przyznać, że trafiają do mnie o wiele bardziej niż te w poradnikach.Takim sposobem zdobyłam kolejnego książkowego przyjaciela ( pierwszego w 2015! ), który nie tylko jest małą trwałą częścią Karola i Włodka ( bo " nie wiadomo, czy przypadkiem jutro YouTube nie padnie), a także jest okiem łypiącym z półki i krzyczącym "dystans, dziewczyno, dystans! i się nie poddawaj!"Polecam, dla fanów LSi początkujących blogerów :)
Chociaż nigdy w życiu nie widziałam chociażby jednego odcinka Lekko stronniczy, to książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Składa się ona z fragmentów rozmów oraz krótkich esejów autorów, na przeróżne tematy. W większości dotyczą ich kanału ale... Śmiało mogę powiedzieć, że ta książka to coś więcej. Jestem oczarowana przemyśleniami, zawartymi w tych trzystu stronach.