Książka genialna :)) laik i jak osoba studiująca wcześniej podobne zagadnienia (argumentacje, hermenutykę! czy interpretację) może ładnie w jednej książeczce odszukać się z pewnymi zasadami etyki w sytuacji debat/bądź na sali rozpraw (które powinny być przestrzegane!! Niż sztuczki manipulacyjne - erystykę - Shopenhauera). Stelmach dzieli się w książce swoimi spostrzeżeniami oraz pewną wizją tego, gdzie powinna iść ‚ta’ argumentacja. Dopięciem całej wartości książki (która jest w mojej opinii 10/10!) dodają piękne ilustracje Stanisława Wejmana, na których można zawiesić oko czytając książeczkę :))