Zawsze zastanawiałem się czemu podejście historyczne ustępuje podejściu problemowemu w logice. Ta książka pokazała mi jakie trudności stoją przed autorem, Kotarbiński wybiera formę, krótkich esejów o konkretnym zagadnieniu co powoduje dużą trudność w przyswajaniu tematyki kiedy nie ma się odpowiedniego zaplecza technicznego. W zasadzie jako czytelnik wyniosłem coś tylko z rozdziałów dotyczących antyku i Klasycznego Rachunku Zdań. Wierzę, że jak douczę się za parę lat to więcej wyciągnę z tej lektury.