What do you think?
Rate this book


290 pages, Paperback
Published January 1, 2013
"Najważniejszą konsekwencją psychicznych cech jednostki jest jej długowieczność. Jeśli można wskazać, że dysponowanie jakąś cechą psychiczną wpływa na długość życia, to ludzie z pewnością zechcą się o tym dowiedzieć i zrozumieć, jak i dlaczego tak się dzieje. Z badań opublikowanych we wrześniowym numerze Health Psychology z 2008 roku wynika, że wyższy poziom sumienności i skrupulatności łączy się z dłuższym życiem. Niezależnie od wieku badanych istnieje mniejsze prawdopodobieństwo śmierci osób sumiennych. Sumienność jest połączeniem odpowiedzialności, samokontroli, osiągnięć oraz uporządkowania."
(pdf.str.11-12)
"Większość zasobów, które mogą do nas należeć - diamenty, złoto, banknoty studolarowe - da się uzupełniać. Odkrywa się nowe złoża złota i diamentów, drukuje nowe banknoty. Inaczej wygląda sprawa czasu. Nic, co ktokolwiek z nas zrobi w swoim życiu, nie pozwoli zgromadzić choćby paru chwil odsetek; nic nie da szansy na odzyskanie czasu źle wykorzystanego. Czas, który upływa, mija bezpowrotnie. Choć więc Ben Franklin miał rację w wielu kwestiach, mylił się, mówiąc, że czas to pieniądz. Czas, nasze najbardziej ograniczone dobro, jest w rzeczywistości znacznie cenniejszy niż pieniądze."
(pdf.str.23)
"Twój czas jest ograniczony, więc nie marnuj go, żyjąc cudzym życiem… Wszystko inne jest drugorzędne." (Steve Jobs)
"Czas to moneta twojego życia. To jedyna moneta, jaką masz. I tylko ty możesz zadecydować, w jaki sposób ma być wydana. Nie pozwól, by wydali ją za ciebie inni ludzie." (Carl Sandburg)
(pdf.str.41)
"Nieustające dążenia do wydłużenia naszej jednostkowej i zbiorowej przyszłości kształtowały trajektorię ludzkiej historii. Obecnie wciąż staramy się odsunąć większość zagrożeń dla naszego przetrwania na dalszą przyszłość. Oczekiwana długość życia w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat zwiększyła się o 300%, z około 25 do około 75 lat. Poprawiła się również ogólna jakość naszego życia. Dwieście lat temu 90% populacji stanowili rolnicy. Dzisiaj jest ich tylko 4%. Sto lat temu w Stanach Zjednoczonych 80% dochodu przeciętnej pięcioosobowej rodziny wydawano na mieszkanie, żywność i odzież; 10% tego dochodu wypracowywały dzieci. W roku 2002 mniej niż 1% dochodu przeciętnej dwu i pół osobowej rodziny pochodził od dzieci, a jedynie 50% całkowitego dochodu rodziny wydawano na mieszkanie, żywność i odzież. Znacznie więcej czasu poświęcano na rozrywkę, podróże, hobby i zabawy. Jasne staje się to, że rzekome „dawne dobre czasy” nie były znowu dla wszystkich takie dobre."
(pdf.str.57)