Jump to ratings and reviews
Rate this book

Harda Horda

Harda Horda

Rate this book
Kiedy kilkanaście kobiet łączy siły, powstają rzeczy wyjątkowe.

Dwanaście niesamowitych historii pełnych nostalgii i grozy. Wyrusz w niezwykłą podróż po zdumiewających światach, w których ludzkość próbuje radzić sobie ze skutkami katastrof spowodowanych przez naturę lub własną ignorancję, gdzie czasem pojawiają się chmury będące portalem do innego uniwersum, a w słowach niewinnej piosenki dla dzieci "Jaworowi ludzie" ukrywa się mrożąca krew w żyłach tajemnica.

Pierwsze wspólne dzieło stowarzyszenia Harda Horda. Grupy dwunastu znakomitych i nagradzanych polskich pisarek. Poznaj ich zjawiskową antologię o przekraczaniu granic.

Od kobiet dla kobiet. Ale nie tylko. Porywająca lektura dla wszystkich wielbicieli mrocznych klimatów.

400 pages, Hardcover

First published March 8, 2019

59 people are currently reading
848 people want to read

About the author

Ewa Białołęcka

41 books62 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
118 (15%)
4 stars
339 (43%)
3 stars
258 (33%)
2 stars
59 (7%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 105 reviews
Profile Image for Szaman.
199 reviews15 followers
September 29, 2024
Aż przykro ale trochę się rozczarowałam. Pojedyncze opowiadania mi się podobały:Jawor, Dokąd odeszły cienie, Zielona zemsta, Lot wieloryba, Jest nad zatoką dąb zielony. I to jest mniej niż połowa. Większość jest mi obojętna, dwa uważam za fatalne - Bezduch, Tylko nie w głowę - a niektóre za jakąś część całości, których wycięto chaotyczną, nie do końca zrozumiałą scenkę - tutaj arcyprzykładem jest Ognisty warkocz, nie wiem, o czym miało to być, serio.

Będę dalej czytać Hardą Hordę, bo jednak jestem ciekawa i chcę przeczytać trochę wiecej opowiadań części autorek, a innym dać drugą szansę.

No i ostatecznie się przekonałam, że ja to lubię opowiadania.
Profile Image for Artur Nowrot.
Author 9 books56 followers
Read
March 28, 2019
Bardzo mocna antologia, która zasadniczo utwierdziła mnie w tym, żeby z polskiej fantastyki skupiać się przede wszystkim na tym, co piszą kobiety. Tylko jedno opowiadanie mi się nie podobało, ze dwa, góra trzy uznałbym za „meh”, cała reszta na plus. Osobiste hajlajty to teksty Kisiel, Hrycyszyn, Kańtoch i Wójtowicz.
Profile Image for pi.kavka.
620 reviews33 followers
July 17, 2024
Dokonałam ostatnio odkrycia. Nic tak dobrze nie robi moim czytelniczym zastojom, jak zbiory opowiadań. Nawet kiedy odrzuca mnie od książek, to przeczytanie tego jednego opowiadanka dziennie daje mi poczucie satysfakcji, odsuwa wyrzuty siemienia, a jednocześnie pozwala poznać jakąś historię od deski do deski. Zdecydowanie przekonałam się do krótkiej formy i na radarze mam teraz mnóstwo większych i mniejszych zbiorów pojedynczych autorów i nie tylko. Bo na przykład taka jedna Harda Horda też się tam znalazła.

O każdej z autorek z Hordy coś już słyszałam, choć nie od każdej coś czytałam. Na prowadzeniu oczywiście jest Jadowska, której prawdopodobnie przeczytam wszystko, co tylko ta kobieta napisze, bo jej proza jest dla mnie czystą kwintesencją cosy czytanka. Zbiór Hardej Hordy miałam na swojej liście do przeczytania od wielu lat, ale naprawdę nie było mi po drodze z opowiadaniami. Bardzo się cieszę, że to się zmienia, a ta książka miała w tym swój spory udział.
Króciutko o każdym opowiadaniu:
▪️ Jawor – Marta Kisiel / Bardzo klimatyczne i niepokojące, z wyczuwalną nutą grozy. Nie pozostawia niedomówień, choć kilka rzeczy autorka przemyca czytelnikowi między wierszami. Świetny start!
▪️ Dróżniczka – Aleksandra Janusz / Ukazanie niedalekiej przyszłości oczami starszej kobiety, która ma mocne poczucie obowiązku i ze wszystkich sił stara utrzymać wagę „dawnego”, choć to jest już wspomnieniem, o czym wbrew jej woli wciąż przypomina jej wnuk. Zakończenie takie z gatunku wzruszających, do popłakania dla emocjonalnego serduszka.
▪️ Tylko nie w głowę – Ewa Białołęcka / Chyba mój ulubieniec tego zbioru! Zombie, kot, Biedronka za oknem, blokowisko i laska, która przespała koniec świata. Cudeńko, przezabawne, przemyślane od początku do końca. Tak sobie wyobrażam siebie, gdyby nagle na ulicach rozpoczął się zombiakowy Armagedon. Jeżeli macie przeczytać tylko jedno opowiadanie z tego zbioru, to niech to właśnie będzie to Ewy Białołęckiej.
▪️ Dokąd odeszły cienie – Magdalena Kubasiewicz / Bardzo ciekawe opowiadanie (trochę) grozy, którego akcja dzieje się w fantastycznym świecie, gdzie magia, duchy i nekromancja jest chlebem powszednim. Zakończenie, które mnie zaskoczyło, choć wydawało mi się, że domyśliłam się go na samym początku (naiwna ja). Bardzo podoba mi się pióro autorki, więc po jej książki sięgnę chyba znacznie wcześniej, niż zamierzałam.
▪️ Po drugie – Aleksandra Zielińska / Pierwsze opowiadanie, które czytałam trochę na siłę. Jest przejmujące, ale…sama nie wiem, jakoś nie pasowało mi stylem i tematyką do reszty. Ten dobry vibe, który miałam podczas lektury poprzednich opowiadań, gdzieś uleciał i choć jest do dobrze skonstruowany tekst, to po prostu odstający dość mocno od reszty.
▪️ Z góry nie patrzą – Anna Hrycyszyn / Opowiadanie z gatunku science fiction o dziewczynie, której przyszło żyć w świecie, w którym katastrofa klimatyczna już się wydarzyła i ma swoje poważne skutki. Większość świata znajduje się pod wodą, a z jakiegoś powodu ludzkość kompletnie straciła łączność ze swoimi satelitami. Hankę to intryguje i chętnie dowiedziałaby się, co takiego się stało. Ale rozwiązanie zagadki może znajdować się bardzo, bardzo głęboko…
▪️ Zielona zemsta – Aneta Jadowska / No klasa, wiadomo! Moje pierwsze spotkanie z Maliną z rodu Koźlaków. W tym roku jak nic czeka nas kolejne!
▪️ Szanowny panie M. – Anna Kańtoch / Im mniej będziecie wiedzieć o fabule tego opowiadania przed lekturą, tym większą satysfakcję będziecie z niego czerpać. Co ciekawe, podobnie jak tekst Zielińskiej ono też odstaje tematyką od reszty, ale tutaj jakoś bardziej mnie wciągnęło, zaintrygowało i byłam bardzo ciekawa jego zakończenia.
▪️ Bezduch – Martyna Raduchowska / Opowiadanie stanowi spin-off do cyklu autorki zatytułowanego "Szamanka od umarlaków". Świetny tekst! Z lekka niepokojący, z trzymającą w napięciu fabułą, ale i niepozbawiony humoru. Zaraz po lekturze dodałam wspomniany cykl do listy do przeczytania, świetne!
▪️ Lot wieloryba – Milena Wójtowicz / Tekst z potencjałem. Gdyby zrobić na bazie fabuły tego opowiadania pełnoprawną powieść ta okazałaby się świetna, jestem tego pewna. W krótszej formie sporo interesującego mięska gdzieś umyka, niestety.
▪️ Jest nad zatoką dąb zielony – Agnieszka Hałas / Kolejne opowiadanie, które totalnie wybiło mnie z rytmu. Z mojej perspektywy chyba najmniej interesujące w całym zbiorze, na pewno takie, które zaangażowało mnie najmniej. Zakończenie chyba miało wzruszać, ja po prostu cieszyłam się, że wreszcie dobiliśmy do brzegu.
▪️ Ognisty warkocz – Anna Nieznaj / Podobnie jak w przypadku "Lotu wieloryba" byłaby to świetna historia opowiedziana w dłuższej formie. Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę i chętnie przeczytałabym więcej.

Podsumowując, to bardzo dobry zbiór, z małymi wyjątkami mniej wciągających mnie historii. Żadnego z tekstów nie określiłabym jednak jako słabego, więc gorąco zachęcam Was do sięgnięcia. Przede mną teraz "Harde baśnie" od tej drużyny…czuję, że będzie pysznie!
Profile Image for Milva.
467 reviews17 followers
March 3, 2020
'Harda Horda' to zbiór dwunastu opowiadań zreszonych pod tą nazwą w nieformalną grupe polskich pisarek fantastycznych. Zaskakująco równy poziom trzymają te utwory, co w przypadku antologii jest dosyć rzadkie. Czytanie większości z nich dało mi wiele przyjemności z odwiedzenia oryginalnych światów czy to w stuprocentach fantastycznych czy tych, gdzie ten elemnt nakłada się na znaną nam codzienną rzeczywistość. Do moich ulubionych nalezy opowiadanie Aleksandry Zielińskiej, autorki przeczytanych przeze mnie kilka miesięcy temu zapadających w pamięć 'Kijanek i kretowisk', pt. 'Po drugie', które jest tak idealną esencją styu pisarki, że podpis nie jest własciwie potrzebny. Przypomina mi ono swoim klimatem prozę Murakamiego, tą lekką grozę i inność, która mrozi zimnym dreszczem w upalny dzień. Rownież opowiadanie Anny Kańtoch bardzo mi się spodobało swoim niedookreśleniem. Zresztą, mogłabym wyemienić tutaj większość tytułów opowiadań zawartych w tym tomie. W sumie, jedynie jedno było lekkim zgrzytem, ponieważ pomysł na nie był właściwie identycznym z tym na którym bazuje 'The Girl with All the Gifts' M.R. Carey, co samo w sobie nie jest może złe, ale już to znałam i się zachwycałam, więc opowiadanie nie zrobiło na mnie zbyt dobrego wrażenia.
Podsumowując, bardzo dobry tom opowiadań. Dodatkowym atutem jest przepiękne wydanie, z ilustracjami i wyróżnionymi cytatami.
Profile Image for Anima Miejska.
365 reviews69 followers
March 11, 2019
Wszystkie opowiadania bardzo mi się podobały. Niektóre autorki znam z wcześniejszych produkcji - Marta Kisiel, Martyna Raduchowska czy Anna Kańtoch, o innych słyszałam i z pewnością sięgnę po ich powieści - Aneta Jadowska czy Ewa Białołęcka, pozostałych nie słyszałam, ale chcę przeczytać inne opowiadania i powieści. Bardzo do mnie przemawia inicjatywa "grupy wsparcia" i wspólnoty pisarskiej i popieram tę inicjatywę całym sercem. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy opowiadań.
Profile Image for Blair.
224 reviews56 followers
October 6, 2020
Zdecydowanie najbardziej spodobały mi się opowiadania Martyny Raduchowskiej, Mileny Wójtowicz oraz Marty Kisiel, ale ogólnie cała antologia bardzo dobra. Czekam na Harde Baśnie!
Profile Image for Ginny Nawrocki.
Author 23 books14 followers
March 13, 2019
Dwanaście opowiadań więcej w tym roku przeczytanych i wszystkie dwanaście bez żadnego queeru w środku. Czasami zapominamy, że tak się w ogóle da, ten rok jednak przypomina nam jak bardzo jest to normą.
Nie znaczy to oczywiście, że opowiadania Hardej Hordy same w sobie były nieciekawe. Wręcz przeciwnie. Znudziły nas może te nekromantyczne - jedno będące dość standardowym fantasy, drugie mało odkrywczą historią mężczyzny popychanego do działania, ponieważ zmarło mu dziecko, a . Zaskoczyła też obecność jednego opowiadania niebędącego fantastyką (jest to dobre opowiadanie) oraz fakt, że opowiadanie o zombie z kolei nas nie znudziło*. Całościowo jednak nie żałujemy kupna. Nawet jeśli nie każdy tekst do nas trafił, tych które trafiły, zaciekawiły, wciągnęły w świat przedstawiony było dość, byśmy uznali cały zbiór za udany.
Doceniamy też inicjatywę zrzeszającą autorki, pokazującą większy kawałek fantastyki tworzonej przez kobiety, zamiast zwykłego wmieszania jednego, może dwóch nazwisk kobiecych między ogrom męskich. I nawet jeśli chcielibyśmy, żeby znalazło się też więcej miejsca i otwartości na osoby autorskie otwarcie nieidentyfikujące się z binarnym podziałem płciowym, to już idea na inną fantastyczną antologię.

* Zombie jako motyw popkulturowy nudzą nas w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
Profile Image for Judith.
351 reviews14 followers
January 27, 2020
Najpiękniejsze jest wyjaśnienie czym jest Harda Horda i to jest tak piękne Girl Power naszych fantastek, że buzia się sama uśmiecha na myśl o tym, jak się wspierają i jaką są dla siebie nawzajem inspiracją <3

Najbardziej podobały mi się: "Dokąd odeszły cienie" Magdaleny Kubasiewicz i "Tylko nie w głowę" Ewy Białołęckiej (co za dowcip i lekkie pióro!), ale wszystkie opowiadania są warte przeczytania i z większości z nich chciałabym dłuższe fabuły.
Profile Image for Ala a.razy.dwa.
153 reviews2 followers
May 8, 2021
niektóre opowiadania na wysokim poziomie, a niektóre słabiutko
Profile Image for za_pomniane.
970 reviews18 followers
January 28, 2022
Ogólnie większość opowiadań mi się podobała, ale muszę przyznać, że po "Hardych Baśniach" liczyłam na coś więcej.
Profile Image for Magdalena Wajda.
499 reviews21 followers
April 25, 2019
Rzecz nietypowa na rynku wydawniczym, warta uwagi. Dwanaście pisarek specjalizujących się w literaturze fantasy i fantastyczno-naukowej połączyło siły i opublikowało wspólną antologię. W zamyśle była to trochę "akcja promocyjna", ponieważ każda z pań prezentuje opowiadanie w typowym dla siebie stylu, prezentując swoje możliwości. Wspólny był "zadany temat" - przekraczanie granic, interpretowane bardzo różnie.
Każde opowiadanie jest inne, jak inne są autorki. Tematyka i charakter również odmienne, bo jest i fantasy, i trochę fantastyki naukowej, i dystopia. Kilka pisarek było mi już znanych, więc bez zaskoczenia - Marta Kisiel-Małecka jak zwykle przyprawiła o ciarki czymś pozornie zwykłym, Milena Wójtowicz rozbawiła, podobnie jak Ewa Białołęcka (muszę przypomnieć sobie jej książki). Niektóre panie zaskoczyły i wzruszyły i na pewno zachęciły do zapoznania się z ich twórczością. Chyba tylko jedno opowiadanie nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia, ale czytało się dobrze.
Do tego książka jest starannie wydana, z piękną okładką, którą aż chce się macać i głaskać :) i z ilustracjami. Przyjemnie postawić na półce.
Profile Image for Krysia o książkach.
943 reviews677 followers
May 20, 2022
Bardzo słaby zbiór opowiadań, bylejakość i brak polotu.
Najlepsze opowiadania Anety Jadowskiej zostało zawarte również z zbiorze "Cud, miód, malina" więc nie stanowiło dla mnie tutaj większej wartości.
Ciekawe opowiadanie Anny Kańtoch, znośne Magdaleny Kubasiewicz i Maty Kisiel.

Nie mam dużych oczekiwań co do zbiorów opowiadań ale tutaj to było jak zbiór wypracowań do szkoły, pisanych w nocy przed terminem oddania. Wielki zawód i rozczarowanie.

Co do samego wydania, kto wpadł na pomysł tych osobnych stron gdzie były wytłuszczone cytaty z opowiadań......
Profile Image for Gabs &#x1fae7;.
615 reviews34 followers
September 22, 2024
2.5

Jeżeli przedmowa redaktorki LubimyCzytać jest lepiej napisana niż opowiadanie otwierające ten zbiór to znaczy, że coś jest bardzo nie tak ze wszystkimi tekstami w środku.
Profile Image for Hania♡.
293 reviews6 followers
June 27, 2023
"Harde Baśnie" podobały mi się zdecydowanie bardziej💔 (chociaż opowiadanie Agnieszki Hałas♡)
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
720 reviews14 followers
October 25, 2025
Jak to w antologiach, opowiadanie opowiadaniu nierówne.
Kilka było takich, co przemęczyłam na siłę. Przy innych świetnie się bawiłam. Ale raczej żadne nie zapada jakoś bardziej w pamięć.
Profile Image for Daria Choromańska (DusiaCzyta).
18 reviews2 followers
September 25, 2021
3,75/5 nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu, co w sumie nie jest dziwne, bo autorki antologii mają przeróżne pióro, ale pod koniec trochę się już nudziłam. Mimo wszystko na pewno sięgnę po "Harde Baśnie", bo ciekawie jest poznawać te różne światy 😊
Profile Image for Barbara.
397 reviews25 followers
July 28, 2019
"Harda Horda" to zbiór opowiadań dwunastu polskich autorek fantasy. Niektóre z nich są znane bardziej, inne mniej (przynajmniej dla mnie), co sprawia, że zbiór ten jest dosyć nierówny.

Kilka opowiadań, niestety, było dosyć nudnych i zamiast zagłębić się w fabułę, to szybko przerzucałam kolejne kartki, aby dobrnąć do końca. Wymyśliłam sobie bowiem, że będę wszystko czytać po kolei.

Za to kilka utworów naprawdę zachwyciło mnie swoim pomysłem. Na pierwszy plan wysuwają się trzy opowiadania (kolejność taka jak w książce):

1. Ewa Białołęcka "Tylko nie w głowę"
Głównej bohaterce udało się przespać koniec świata. Może brzmi to oklepanie, ale spora dawka humoru i tajemnicy sprawiła, że czytało je się wybornie.

2. Magdalena Kubasiewicz "Dokąd odeszły cienie"
Bardzo przyjemna opowiastka o nekromancie i nawiedzonym domu. Ku mojej radości autorka planuje więcej historii w tym świecie.

3. Aneta Jadowska "Zielona zemsta"
Tak jak zakończenie heksakologii o Dorze Wilk nadal sprawia, że na usta cisną mi się same przekleństwa, tak "Zielona zemsta" zaintrygowała mnie przedstawioną tu rzeczywistością i z chęcią poznałabym lepiej bohaterów oraz ich świat.

Jednej rzeczy nie można odmówić "Hardej Hordzie". Mamy tu historie, które zmuszają do zadania sobie pytań o nas samych, nasze decyzje. Zwłaszcza zakończenie "Po drugie" Aleksandry Zielińskiej, jak dla mnie, wysuwa się tu na pierwszy plan.

Największą za to "zbrodnią" tej książki jest brak spisu treści. Jak tak można? Stworzyć takie piękne wydanie, w twardej okładce i z pięknymi ilustracjami i zapomnieć o czymś tak kluczowym dla zbioru opowiadań?
Profile Image for kari.
608 reviews
May 1, 2019
[PL] Bardzo dobra antologia. Jeśli jest jakiś wyznacznik Hardej Hordy, tej grupy różnorodnych pisarek - to jest nim dobry warsztat literacki. Najbardziej ujęły mnie teksty Anny Hrycyszyn i Aleksandry Janusz: to opowiadania, które można czytać po wielokroć, odkrywając w nich coś nowego za każdym razem. Na tym tle tym gorzej wypada tekst Ewy Białołęckiej, którego prostacki humor zupełnie do mnie nie trafił. Jak na kobiecą antologię zaskakuje trochę mnogość patriarchalnych motywów (nawet w bardzo dobrych tekstach), ale to też pokazuje, jak bardzo te klisze są wrośnięte w naszą kulturę i jak trudno poza nie wyjść. Tym bardziej doceniam te twórczynie, którym się to udało.
Profile Image for Nibi.
101 reviews19 followers
March 16, 2019
frunie się przez to, i jest mi naprawdę szkoda, że nie dawkowałam sobie bardziej, bo to bardzo porządna antologia jest, żadne z opowiadań nie schodzi poniżej pewnego poziomu, a kilka z nich chętnie przeczytałabym w dłuższej formie.

tylko po co te strony z cytatami w środku każdego tekstu?
Profile Image for Magda Sz.
128 reviews2 followers
June 22, 2021
Bezczelnie i bez zastanowienia daję 5/5, bo już dawno nie czytałam tak równego pod względem jakościowym zbioru opowiadań. Każde inne, każde na swój własny sposób doskonałe i dopracowane. Przeciągałam przyjemność z czytania w nieskończoność - możliwe, że jeszcze kiedyś wrócę do tej pozycji.
Profile Image for Iwona.
35 reviews43 followers
April 28, 2019
Świetna antologia. Różnorodna, na wysokim poziomie - czytanie to była przyjemność.
Profile Image for Ada Ja •.
946 reviews26 followers
February 27, 2022
Jeżeli chodzi o całokształt, to jest to zupełnie coś innego niż się spodziewałam. Myślałam, że będą to bardziej pozytywne historie, które będą lekkie i przyjemne do czytania, jednak okazało się, że praktycznie wszystkie były na maksa smutne i przygnębiające. Wojna, śmierć, niepowodzenie. W totalnie złym momencie życia i historii świata zaczęłam czytać tą książkę. Jednak muszę przyznać, że ogólnie jest ona bardzo wartościowa i skłania do refleksji.

JAWOR
No tego to się nie spodziewałam. Myślałam, że będę miała przyjemną i lekką historię, a była ona tragiczna. Sama nie wiem czy mi się ona podobała, czy wręcz przeciwnie. To, co wiem na pewno, to to, że mnie przygnębiła.

DRÓŻNICZKA
Zabierając się za tą książkę nie byłam przygotowana na smutne historie, a to w sumie już drugie opowiadanie, które jest przygnębiające, w szczególności w obecnej sytuacji politycznej.

TYLKO NIE W GŁOWĘ
Po pierwsze, w obliczu obecnych czasów (covid i wojna na Ukrainie) nie powinnam czytać takich rzeczy. A po drugie, to opowiadanie jakby się urwało. Pomimo przygnębiającego ogólnego charakteru, to jednak było ciekawe i brakuje mi dalszego ciągu. No bo halo? Co się wydarzyło?!

DOKĄD ODESZŁY CIENIE
No i to było naprawdę fajne opowiadanie. Totalnie w moim guście. Troszeczkę w stylu Jadowskiej, ale nie do końca. Kojarzy mi się też trochę z serią Meg Cabot o duchu i dziewczynie, która go widziała i chyba była jakąś tam agentką, czy coś w ten deseń. Taki mały powrót do podstawówki, kiedy to namiętnie czytałam tego typu książki.

PO DRUGIE
Przerażające opowiadanie. Pełne bólu. Aż nie mogłam uwierzyć w to co czytam.

Z GÓRY NIE PATRZĄ
Kolejna postapokaliptyczna wizja świata i to na dodatek z naprawdę przygnębiającą wizją kontroli ludzkości.

ZIELONA ZEMSTA
Już miałam styczność z tym opowiadaniem, ale jak na razie mimo rereadu jest to najlepsze opowiadanie z tej książki. Ale to jest spowodowane chyba tym, że po prostu naprawdę lubię pióro Jadowskiej.

SZANOWNY PANIE M.
Kolejna bardzo przygnębiająca opowieść. Przykra i ciężka. To, czego nie można odmówić temu opowiadaniu, to to, że jest ciekawe, jednak szkoda, że takie krótkie.

BEZDUCH
No muszę przyznać, że to opowiadanie było jednym z bardziej wstrząsających.

LOT WIELORYBA
Bardzo interesujący koncept. Może nie do końca w moim stylu, ale jeżeli ta autorka ma więcej opowiadań czy książek osadzonych w tym świecie to chętnie przeczytam.

JEST NAD ZATOKĄ DĄB ZIELONY
W obliczu obecnej sytuacji politycznej, ta historia jest chyba najgorsza ze wszystkich. Przygnębia na maksa, choć ogólnie jest naprawdę dobra, ale już pomijając teraźniejszość ujętą w tej historii, która owszem, jest okrutna, to wspomnienia z czasów wojny, są gorsze.

OGNISTY WARKOCZ
Doceniam, ale to zdecydowanie nie moje klimaty. Pomimo tego, że w życiu codziennym uwielbiam kosmos i wszystko co jest z nim związane, to nie bardzo odpowiadają mi książki sci-fi.
Profile Image for SwarmOfBooks.
148 reviews6 followers
June 12, 2019
7/10

Ocenianie zbiorów opowiadań jest zawsze problematyczne. Zdarzają się w nich historie cudowne, ale też takie, które są po prostu okay oraz takie, które z jakiś powodów nie przypadły mu do gustu. Zdecydowanie moje top 3 wygląda tak, że za najlepsze opowiadanie uważam "Dokąd odeszły cienie" Magdaleny Kubasiewicz (podobno jest to pierwsza historia z całego cyklu opowiadań o nekromancie Noah i jego towarzystwie Lilijas - nie mogę się doczekać wydania całości!), drugie jest opowiadanie Anety Jadowskiej "Zielona zemsta", a na trzecim ex aequo otwierające całą antologię opowiadanie Marty Kisiel "Jawor" oraz przedostatnie "Jest nad zatoką dąb zielony" autorstwa Agnieszki Hałas. Cały zbiór oceniam jak najbardziej na plus, bo tak bardzo, bardzo to nie podobało mi się tylko jedno opowiadanie, w reszcie, nawet jeśli nie trafiała w moje gusta widziałam jakieś pozytywy. Na pewno nie można odmówić wszystkim autorkom przeogromnej wyobraźni - każde opowiadanie było oryginalne i jedyne w swoim rodzaju. Jeśli ktoś chce zobaczyć co w polskiej fantastyce piszczy to polecam tę pozycję. Nie mogłabym też nie wspomnieć o tym, jak cudownie została ta książka wydana. SQN zdecydowanie umie w antologie opowiadań :D
Profile Image for Urszula.
352 reviews6 followers
February 9, 2020
Jak podziwiam i szanuję samą inicjatywę złączenia sił, wspierania się i pokazowego wydania antologii, tak sama antologia nie jest ani równa, ani reprezentatywna. Jedynie Kańtoch trzyma równy poziom, i wyrwana z szeregu samym stylem dowiedzie swojego nazwiska. Znacznie poniżej swoich możliwości wypadły moje ulubienice: Raduchowska i Zielińska. A obie urekły mnie swoimi kolejno powieściami i zestawem opowiadań. Obie panie mają rewelacyjne pióra, ale nie widać tego po obecnej antologii. I wreszcie odkrycie na przyszłość - Magda Kubasiewicz. Nie miałam jeszcze przyjemności lektuy te pani, ale po tej otrzymanej próbce piszę się na więcej!
Profile Image for N.
245 reviews7 followers
March 22, 2020
Ogółem bardzo podoba mi się pomysł i misja Hardej Hordy - grupa autorek wspierających się wzajemnie w pracy i wygląda na to, że również w życiu. Jednak na cały tuzin opowiadań znalazłam tutaj trzy dobre, jedno dobre w kontekście trylogii napisanej przez autorkę oraz jedno, które było zwyczajnie okay. Cała reszta na kolana nie powala, a nawet bardzo szybko ulatuje z pamięci. Ogólnie Harda Horda wypadła mniej niż przeciętnie, za to może sięgnę po więcej twórczości tych kilku autorek, których opowiadania mi się spodobały.
Profile Image for hare.
424 reviews46 followers
September 30, 2019
Słabiutka ta antologia. Ledwo dobrnęłam do końca i niestety czuję, że straciłam czas. Może ze trzy opowiadania były dobre, reszta niepotrzebnie zajmowała strony.
Displaying 1 - 30 of 105 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.