Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zaklęte rewiry

Rate this book
Swoisty pamiętnik rozwoju duchowego i wtajemniczeń zawodowych głównego bohatera, kelnera Romana Boryczki. Autor wykorzystał osobiste doświadczenia z okresu pracy w restauracji Hotelu Grand w Krakowie. Udało mu się stworzyć wnikliwy, napisany z pasją obraz specyficznego środowiska i obowiązujących w nim reguł.

320 pages, Paperback

First published January 1, 1936

1 person is currently reading
88 people want to read

About the author

Henryk Worcell

8 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (25%)
4 stars
16 (40%)
3 stars
11 (27%)
2 stars
3 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Mati.
1 review
January 18, 2026
"Zaklęte rewiry" to pamiętnik z życia młodego kelnera, który przytłoczył mnie swoją formą. Czytając kolejne rozdziały, czułam frustrację poznając losy bohatera powieści Romka Boryczko, który każdego dnia pracy w restauracji mierzy się ze skrajnymi doświadczeniami – od upokorzenia, przemocy, zagubienia, niepewności po radość, a nawet pierwsze zakochanie. Rozdziały w pewnym momencie stają się monotonne, poznajemy kolejne dni pracy kelnera, które zlewają się ze sobą. Możemy wczuć się w gęstą atmosferę restauracji, w której Romek "walczy o przetrwanie", jednocześnie śledząc jego przemianę. Akcja powieści prawie nie opuszcza ścian restauracji, co potęguje odczucie przytłoczenia, a głównego bohatera niemal przykuwa do tego miejsca jak więźnia.

Powieść stanowi dobre źródło wiedzy na temat realiów pracy kelnera w latach 30. XX wieku, jako że sam autor pracował w tym zawodzie.

Mimo że książka nie należy do moich ulubionych i nie zachwyciła mnie, to na pewno wywołała wiele emocji.
Profile Image for Marcin Wandzel.
78 reviews
November 26, 2025
Świetne są „Rewiry jasne”, „Rewiry ciemne”, niestety, dużo słabsze. Warto przeczytać również dlatego, by w dwójnasób przekonać się, jak wspaniała jest ekranizacja Janusza Majewskiego.
Profile Image for L.L..
1,041 reviews19 followers
February 22, 2019
Czytając tą książkę miałem wrażenie, że... to co czytam to taki skansen... w sumie nie wiadomo dla kogo jest ta książka, tzn. w dzisiejszych casach to uważam, że dla nikogo... Ona jest tak... nieaktualna - o, to dobre słowo... Gdzie by tam dzisiaj tak sobie kelnerzy po mordach dawali w pracy - raczej nierealne :D (a jeszcze mniej realne jest przyjść gdzieś, zapytać czy jest coś do roboty i dostać pracę :D ). Więc czytając ją miałem na przemian dwa różne uczucia: uczucie ciekawości poznawania świata, który dawno minął (i prawdopodobnie to bardzo dobrze :D ) i uczucie nudy - no cóż, nie ukrywajmy że generalnie to dość nudna książka, przynajmniej dla mnie. Więc z jednej strony nuda, a z drugiej ciekawość - co jeszcze. I jak to jest niesamowite, że czasy tak bardzo się zmieniły.
Poza tym mam wrażenie, że życie bohaterów obraca się wokół pracy (to nie wrażenie, to fakt). Ci ludzie nikim więcej nie są poza tym że są kelnerami (to smutne), albo tylko tak to zostało opisane. Są jakieś intrygi, antypatie... a wszyscy wszystko traktują bardzo serio, jakby wręcz niczego innego na świecie nie było...

Ale za to jedną perełkę znalazłem, taki fragmencik:

"Miała kochanków, to prawda, ale sama przecież mówiła: 'Nigdy bym się nie oddała mężczyźnie, którego nie kocham.' Ale jego wówczas drażniło wszystko, co ona mówiła - chciał wtedy odpowiedzieć: 'W takim razie musiałaś ich wielu kochać' - powstrzymał się jednak, ale gdy znów powiedziała: 'Doprawdy nie rozumiem kobiet, które mogą się kochać z byle jakim mężczyzną' - nie mógł już wytrzymać.
-Ależ , Hela - rzekł głosem rozdrażnionym - to nie jest twoja zasługa, że oddajesz się tym mężczyznom, których kochasz. Ja, widzisz, nie poczytuję sobie za zasługę, że ciebie całuję; całuję, bo mi to sprawia przyjemność. O, gdybym na przykład pocałował tę starą, kaprawą Żydówkę, co siedzi tam przed apteką, wtenczas mógłbym powiedzieć, żem coś dokonał. Albo gdybyś ty poszła do tego parszywca, co tam idzie, i powiedziała mu: 'Chodź ze mną do łóżka i użyj sobie', to wtenczas...
- No, wiesz, Romek, jak możesz coś podobnego mówić?
- No bo pewnie! Ty uważasz za bohaterstwo to, co jest najzwyklejszą rzeczą na świecie, to, co przezywają w tej samej chwili miliony ludzi. Co tu dużo gadać; w tym nie ma żadnej zasługi, bo ty m u s i s z kochać. W tym jest tylko cierpienie, a nie bohaterstwo."

(s. 257-257)

- dobre! też to tak widzę :P

(czytana: 21.01 - 11.02.2018)
2+/5
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
March 13, 2009
Great story of growing up and making a carrer no matter what. beginning of 1930s. Romek Boryczko, young boy, works as a dishwasher in Pacific Hotel. Intelligent and thanks to Fryc gets promotion to refreshment room. Both boys are preparing for exam for a waiter. Romek is haunted by brutal and mean waiter Fornalski. Albin, hotel owner's nephew, makes Romek's life very hard. But after long-time humilations he becomes a waiter...
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.