Przede mną nic już nie ma – takie przekonanie żywi Marek, pracownik pomocy społecznej w średnim wieku. Myli się jednak. Otrzymuje wiadomość, która na przekór zawartej w niej tragicznej treści nadaje sens jego życiu…
Marek dowiaduje się, że jedyna kobieta, którą kochał, popełniła samobójstwo. Próba rozwiązania zagadki tej śmierci to dla niego szansa, aby nadać sens własnemu życiu. Szansa, ale i potężne ryzyko – bo zanurzenie się w przeszłości i konfrontacja z dawnymi przyjaciółmi podważy jego mniemania na temat seksu, zdrady, miłości i odkupienia…
Misogonistyczna książka, która przez 99% czasu skupia się na seksie, alkoholu, nazywaniu kobiet 'lalkami', seksualizowaniu kobiet i wracaniu myślami do tego jednego 'gangbangu' głównego bohatera z przed 30 lat. KOSZMAR.