Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dożywocie #3

Oczy uroczne

Rate this book
Gdzie anioł nie może, tam czorta pośle. Laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla powraca z nowymi dożywotnikami w kolejnej odsłonie bestsellerowego cyklu!

Wraz z nieoczekiwanym atakiem zimy nadciągają równie niespodziewane kłopoty. Ktoś lub coś grasuje po okolicy, atakując przypadkowe osoby. Tymczasem Bazyl wyraźnie coś knuje i w tej intrydze niespodziewanie zyskuje sprzymierzeńca, zaś przyjaźń Ody z Rochem zostaje wystawiona na poważną próbę. Lecz wszystko to blednie w obliczu tajemnic sprzed wielu lat, jakie skrywa pobliski cmentarz – i niewielki staw w samym sercu ciemnego lasu.

Nadciąga czas nieprzejednanej nocy. Czas śmierci.

319 pages, Paperback

First published March 11, 2019

Loading...
Loading...

About the author

Marta Kisiel

46 books282 followers
Przez większość czasu udaje, że robi coś konstruktywnego, czyli niewiele z niej pożytku.
Przebrzydła polonistka, beznadziejnie zakochana w romantyzmie i twórczości Juliusza Słowackiego, który wielkim poetą był. Zwierzę odludne, występuje przede wszystkim w środowisku domowym, rzadko wyłaniając się na światło dzienne.
Zadebiutowała opowiadaniem Rozmowa dyskwalifikacyjna („Fahrenheit” nr 53/2006). Być może uwierzyłaby w zjawiska nadprzyrodzone, gdyby się o jakieś potknęła, co wcale nie zmienia faktu, że fantastykę czyta namiętnie, a nawet i pisuje. Żadnym tematem nie wzgardzi, począwszy od aniołów w bamboszach (Dożywocie, antologia Kochali się, że strach, Fabryka Słów 2007), przez trupy (Przeżycie Stanisława Kozika, „Science Fiction, Fantasy i Horror” nr 44/2009) aż po nawiedzone zamtuzy (Nawiedziny, antologia Nawiedziny, Fabryka Słów 2009) i insze paskudztwa.
Ot, żelazna konsekwencja…

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
399 (29%)
4 stars
616 (44%)
3 stars
308 (22%)
2 stars
45 (3%)
1 star
5 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 229 reviews
Profile Image for Anna.
238 reviews165 followers
June 29, 2020
Czytanie Kisiel to jak siedzenia na werandzie, gdy na zewnątrz pada deszcz, pachnie mokrą ziemią i trzaskający ogniem z kominka za plecami, a my rozkoszujemy się puchatym kocykiem, ciepłym bamboszkami, flanelową piżamką i popijamy pyszną herbatę, zagryzając dobrym ciastkiem. I jednocześnie jest nam błogo, ale też nieco rzewnie, bo to ostatni dzień wakacji i jutro wracamy do rzeczywistości, ale też momentami nieco straszno, bo co jeśli nigdy już nie będzie tak super?

Konstruktywna recenzja jest konstruktywna ^__^"
Profile Image for Nibi.
101 reviews19 followers
Read
March 30, 2020
nie wiem, nie wiem, NIE WIEM.
są fragmenty, które mnie zachwyciły. I na finiszu wszystko nabiera sensu. Tylko zanim dotoczymy się do finiszu, musimy przebić się przez absurdalne ilości dramy, której można byłoby uniknąć, gdyby. Bohaterowie. Ze sobą. Porozmawiali. Ja naprawdę nie cierpię tego zabiegu fabularnego.
Bez oceny, bo nie jestem w stanie zdecydować, czy silniejsza jest moja irytacja, czy oczarowanie rzeczami, które mi się podobały.
Profile Image for DoGoryKsiazkami.
255 reviews523 followers
December 12, 2023
To jest tak wspaniała seria, że w momencie, gdy właśnie skończyłam ostatni tom, mam ochotę wrócić do pierwszego i zacząć tę przygodę jeszcze raz🥹 najpierw tęskniłam za Liszkiem, a teraz jeszcze będę „tęszknić” za Bazylem😭

Pozdrawiam
Wasza #kisielówa ✌🏻
Profile Image for Atalántē.
348 reviews15 followers
February 14, 2026
Po świetnym drugim tomie, trzeci niestety mnie zawiódł. Dlaczego? Bo dla mnie nie jest to żaden trzeci tom, tylko jednotomówka w tym samym uniwersum i gdyby tak była oznaczona, to może nie czułabym, że przez całą książkę czekam na coś, czego ostatecznie nie otrzymam - na bohaterów z pierwszego i drugiego tomu. No co to ma być?! Wkurzona jestem, książka mi się podobała, ale czuję się oszukana. 4⭐
Profile Image for Lobo.
789 reviews99 followers
March 27, 2019
Na wstępie chcę powiedzieć, że jestem dumna z Marty Kisiel, z tego jak rozwinęła swój warsztat od czasu "Dożywocia", z tego, jakie książki pisze obecnie. Nie musiała tego robić. Znalazła swoją niszę, sprawdzała się jako autorka komedii fantasy, była poczytna, miała swój fandom. Mogła spocząć na laurach. Wielu autorów tak zrobiło, nie oszukujmy się.

A każda książka Kisiel w ostatnich latach wychodzi trochę lepsza od poprzedniej. "Oczy uroczne" to pierwsza powieść, gdzie nie musiałam iść na kompromis z samą sobą, przymykać - nomen omen - oczu na pewne usterki i braki warsztatowe, na dowcipy oparte na stereotypie, albo których tematem była jakaś grupa dyskryminowana. Nie było problemu ze sprawczością (agency) postaci kobiecych, bohaterki były różnorodne i ciekawe, wielowymiarowe. Każda z nich.

Jestem zachwycona.

Kisiel napisała horror, wciąż okraszony jej specyficznym humorem, który bardzo do mnie trafia, ale też pełen napięcia, straszny jak powinien, z mrocznym lasem, niepewnością, brakiem odpowiedzi i zasięgu, gdzie znikąd nie można liczyć na pomoc. I dodała do tego poważny dyskurs społeczny o wzrastającej popularności antyintelektualizmu i ruchach antyszczepionkowych. To jest bardzo różne od "Dożywocia", nie ma sensu porównywać tych pozycji, to inny typ literatury, ale wyrastający z bardzo podobnej koncepcji. Co zresztą pokazuje, jak różne efekty można osiągnąć pracując w innej konwencji na tej samej koncepcji.

Oda osiadła w swoim domku wiedźmy w głębi lasu, razem z trójnogim psiakiem Kuleczką i sepleniącym diabłem Bazylem. Pracuje w okolicznej przychodni, toczy utarczki słowne z Rochem, gdzieś tak kiełkuje chemia pomiędzy nimi, a poza tym życie jest błogie. Do czasu. Bo nadchodzi czas przesilenia. Zmagań światła z ciemnością. I jej natura wiły zaczyna stwarzać problemy. Szaleje w niej gniew, dzika pogoń za czymś, czego sama nie rozumie. Ludzie nie ułatwiają jej pracy, czy to przez seksizm czy inny przejaw głupoty. Roch o niczym jej nie mówi. To dość, żeby świętego wyprowadzić z równowagi, a co dopiero wiłę-szaławiłę. Oda musi dojść do prawdy o swojej naturze, mocach, o tym, skąd pochodzi i co to oznacza. Czym właściwie są tytułowe "oczy uroczne"? To siła czy przekleństwo?

Każda postać w powieści jest ciekawa i dobrze zdefiniowana, nawet te trzecioplanowe, jak pielęgniarka Genia, dobry duch i tyran przychodni, czy też przypadkowa właścicielka cukierni, która wierzy w lewoskrętną witaminę C i pewnie też płaskość Ziemi. Nikt nie zostaje zamknięty w dowcipie, co byłoby łatwe, zwłaszcza w tym drugim przypadku. W tym sensie to pierwsza naprawdę dojrzała powieść Kisiel. Zalążek tego był już w "Toni", ale dopiero tutaj rozwinął potencjał.

Z góry mówię, że "odwieczne zło skryte w mrocznym lesie" to jeden z moich ulubionych horrorowych wątków, za co obwiniam "Evil dead" i "Blair witch project". Tutaj często miałam podobne odczucia, niektóre sceny czytałam i miałam przed oczyma ten charakterystyczny ruch kamery z klasyka Reimiego, to pełznięcie po ściółce, gdzie coś nas obserwuje i zmierza w naszą stronę, a my nie mamy pojęcia. Świetna robota, szanuję.

W tym przypadku odwieczne zło wyrasta z polskiej demonologii ludowej, całkowicie i do końca, co szanuję jeszcze bardziej i czytając rozpuszczałam się jak masełko na rozgrzanej patelni. Nie chcę zdradzać za wiele, bo warto to wszystko odkryć na własną rękę, ale Kisiel zrobiła naprawdę dokładny research, który się opłacił, bo historia jest spójna, wciągająca i fascynująca, nawet jeśli ten wielki plot twist był widoczny z daleka, wciąż czytałam ciekawa JAK to zostanie rozegrane, skoro wiemy, że do tego dojdzie.

Odpowiedź brzmi - wybitnie.

A, mama Bazyla powala. Dosłownie i w przenośni.

I jeszcze jedno - ta powieść jest tak podatna na queerowe odczytanie, że w połowie zaczęłam się zastanawiać, czy może jednak coś jest na rzeczy. Bo chemia między Odą a Marzeną aż iskrzy, a odkrywanie natury wiły, zmaganie się z nią, odrzucanie i mroczna pokusa to taka cudowna metafora dla gay awekening, że aż oczy mi się świeciły. Nawet porobiłam zakładki na najbardziej gay momentach w razie jakbym chciała to potem analizować w jakimś tekście naukowym. To dobry moment, żeby przypomnieć, że queerowe odczytanie to uzasadniona interpretacja i ważny element naszej kultury. Reprezentacja ma znaczenie, ale udawanie, że queerowe odczytanie jest marginalne utwierdza marignalność samej queerowości. Jeśli kiedyś miałabym wyjaśniać mechanizm queerowego odczytania albo teorię Alexandra Doty'ego, "Oczy uroczne" to fajny poptekst z polskiej kultury na pokazanie, o co w tym chodzi.

Innymi słowy, czytajcie, nie zawiedziecie się. Warto. To horror, komedia i fluff w jednym i żaden z tych elementów nie niweluje działania pozostałych. Jest tu nawet miejsce na romans(e) i obróbkę spawaniem. I piernik. I nie mogę się doczekać następnej książki Kisiel, bo ona dopiero zaczyna pokazywać, na co ją naprawdę stać.
Profile Image for Zena.
856 reviews17 followers
August 25, 2024
Świetna historia, która powinna przypaść do gustu miłośnikom Kwiatu Paproci. Zupełnie jednak nie rozumiem jak ma być tomem 3 Dożywocia, skoro jedyny łącznik między historiami, to fundamenty (dosłownie).
Profile Image for alexandria.
974 reviews30 followers
November 25, 2023
Niby było fajne i miło, ale bez Alleluja to już nie to samo🙈 Zdecydowanie wolę anioła uczulonego na pierze niż czorta z wadą zgryzu🤷🏻‍♀️
Profile Image for Berry.
165 reviews19 followers
May 5, 2022
4.5⭐
Bardzo mi się podobała. Pokochałam styl autorki i sam vibe powieści. Ale też wiem, że dużo dało tej książce to, że słuchałam ją w audiobooku. Myślę, że Bazyl przez audiobook był bardziej wyrazistą postacią niż gdybym czytała ją normalnie w papierze. Ale to tylko moja opinia. Polecam cieplutko🤙🤙
Profile Image for shubiektywnie.
383 reviews404 followers
December 19, 2023
19/12/2023

To jest miłość, która nigdy nie zardzewieje


Jestem szczęśliwa, że przeczytałam „Oczy uroczne”, ale rownocześnie smutna, że skończyłam serię „Dożywocie”. Na szczęście są reready, które stworzono dla takich serii jak ta. Pani Kisiel jak zwykle sypie żarcikami sytuacyjnymi jak z rękawa, tworzy postaci do pokochania (Bazyl, Bazyl, Bazyl ❤️❤️❤️) i wplata w perypetie bohaterów tyle życiowej mądrości i ciepła, że się w tym upale podwójnie roztopiłam. A wątek Ody i jej matki jest chyba moim ulubionym z całej serii! W „Oczach urocznych” brakowało mi tylko mojego ukochanego Liszka, ale Bazyl wypełnij tę pustkę doskonale. A jeśli ktoś każe mi kiedyś wybierać pomiędzy Lichem i Bazylem, to obudzi się we mnie któryś z pradawnych słowiańskich demonów.

Rozumiem Michałkę tak bardzo. Ja też nie chcę się rozstawać z tym małym, szalonym czorciwem i jego Odzynką 😭😭😭
Profile Image for Kaśka Zaw.
209 reviews14 followers
February 7, 2024
Przyznaję, większość mojego czytelniczego serducha należy do pewnego aniołka z alergią na pierze i słabością do bamboszków, ale i dla czorta, wraz z jego torebałką i cymbałkami, też znajdzie się kawałek. I dla Kuleczki też.
Profile Image for Barbarzynka .
400 reviews1 follower
November 10, 2023
Historia zupełnie inna klimatem i fabułą od innych z serii, ale bardzo mi się podobała ☺️
452 reviews45 followers
January 21, 2024
#polski styczeń czytelnicze podróże z Natalią kursywa
#styczeń jest kobietą - polska autorka

Uwielbiam ten świat, Bazyla - cudownie że było go tak dużo, śmiałam się głośno kilkukrotnie z dialogów. Książka idealna dla mnie jako tzw. ciepły kocyk na odstresowanie

Ogromnie polecam i tę dorosłą serię Dożywocie i dziecięcą Małe licho z tego uniwersum
Audiobook świetny - Bazyl rządzi
Profile Image for Oliwia Szul.
306 reviews14 followers
May 22, 2024
Wolę dwa pierwsze tomy, ale w sumie końcówka jakoś tak mnie rozczuliła 🥹 + Oda jako lekarka jest bohaterką za którą naprawdę chce się podążać, w przeciwieństwie to Konrada i jego wiecznego niezadowolenia z życia. I tu jest bardziej konkretna fabuła. No tylko… nie było Licha 😢 i tego ciepełka za które pokochałam poprzednie tomy.
Profile Image for Aleksandra Janusz.
Author 19 books78 followers
Read
July 14, 2019
Dożywocie w listopadzie.
To znaczy nie dosłownie, bo w grudniu, ale ten, no.
Chciałabym tak umieć pisać ludzi i tak zwane zwykłe życie.
A poza tym masa serduszek za wątek główny i złola.
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
748 reviews47 followers
January 10, 2023
Wiem, że ostatnio na blogu zapanowało istna #kiślomania i niejednemu z Was zapewne już na widok kolejnej notki „kisiel uszami wychodzi” albo – co gorsza – po prostu „kisiel się ulewa”. 😋 No ale co ja biedna mogę począć, jak akurat tak mi się wszystko poukładało. ;) Mogę jednak obiecać, że jeszcze tylko Oczy uroczne i dam Wam na chwilę odpocząć od Ałtorki (wcale nie chodzi o to, że już wszystko przeczytałam 😅). Jednak zanim przejdziemy do zapowiadanej pauzy, uroczy czort imieniem Bazyl chciałby o sobie przypomnieć. 😜

Wiła – Szaławiła, czort Bazyl i nieoczekiwany atak zimy. ;)
Oda Kręciszewska lekarka z powołania, a do tego Wiła — Szaławiła (tak dokładnie to ta sama dama z opowiadania Szaławiła) wiedzie sobie spokojny żywot w leśnym zaciszu z psiakiem Kuleczką i uroczym, sepleniącym czortem Bazylem, który po prostu pewnego dnia wyszedł z piwnicy w jej domu.

No dobra. Ostatnio ten żywot nie jest do końca taki spokojny. W przychodni, w której pracuje, pojawia się coraz więcej osób, które wymagają „połatania”, bo zostali zaatakowani przez „coś”. Roch zachowuje się dziwnie. Ich przyjacielskie relacje przechodzą całkiem poważny kryzys, do tego stopnia, że przestali ze sobą rozmawiać. Ona sama zaś czuje się podminowana i nie trzyma nerwów na wodzy. Do tego Bazyl właśnie teraz rozpoczął jakąś dziwną „krucjatę”, w której o zgrozo znalazł sobie sprzymierzeńca.

Czy to całe szaleństwo zostanie zażegnane wraz z zakończeniem zbliżającego się przesilenia zimowego? I jaką tajemnicę skrywa w sobie pobliski cmentarz oraz niewielki staw w samym sercu ciemnego lasu, który ją tak do siebie przyciąga?

Czy te oczy… ;)
Marta Kisiel po raz kolejny „pozamiatała”. ;)

W swoim charakterystycznym lekkim stylu „wymieszała” moją ukochaną mitologię słowiańską na czele z Wiłami, Płanetnikami i innymi Demonami z wiedzą naukową. Doprawiła to wszystko pokaźną dawką humoru, skrojonymi na miarę dialogami, świetnie wykreowanymi bohaterami i odrobiną mroku. Mroku, który powoli, acz skutecznie zaczyna spływać na nas z kart książki i uświadamia nam, że zło czyha na nas na każdym rogu i może „zaatakować” nas w najmniej oczekiwanym momencie.

Oczywiście „pod bamboszkiem” tfu… „Pod kocykiem z kosza na pranie” nie zabrakło innych przemyśleń i poważnych tematów, które skłaniają nas do większych bądź mniejszych przemyśleń.

"Sęk w tym wiło, że ludzkie miłosierdzie, gdy nie ma żadnego przewodnika, może zaślepić równie łatwo co gniew. I wtedy pragnienie czystego, nieskalanego dobra przeistacza się w paniczną ucieczkę przed cierpieniem. Nawet matka, gdy próbuje uchronić młode przed wszelkim ciernieniem tego świata, bez względu na cenę, potrafi wyrządzić mu większą krzywdę, niż zdolny byłby wyrządzić świat."

"A teraz… teraz to sobie myślę, że najważniejsze, żeby człowiek miał w życiu kogoś takiego, przy kim nie musi otwierać ust, jeżeli nie chce. Kogoś takiego, komu nawet nie musi niczego tłumaczyć, bo ten ktoś po prostu wie. Rozumie. I niczemu się nie dziwi."

Bazyl the master!
Pamiętacie jak pisałam Wam, że wielbię tego tam ze skrzydełkami i w bamboszkach? No to muszę przyznać, że pierzasty zaczyna mieć całkiem poważną konkurencję. ;) Nie żebym „skakała z kwiatka na kwiatek”, ale te placki ziemniaczane. ;)

No, ale tak trochę bardziej na poważnie. ;)

Bazyl ujął mnie swoją osobowością i próbą odnalezienia „samego siebie”. Jego pomysłowość nie zna granic, a w dodatku jest takim mocno pozytywnym elementem całej historii. A może to jednak wciąż chodzi o te placki ziemniaczane.🤔😅

"– Odżinko… Odżinko…
Oda podniosła głowę znad książki.
– Tak, Bazylku?
– Ten szedemnaszty placzek… to chyba był błond…
– Bazylku, zjadłeś dwadzieścia cztery placki.
– Ale to ten szedemnaszty mi tak zaszkodżił."

Oczy uroczne Marty Kisiel zauroczyły mnie po całości. Ałtorka zaś po raz kolejny udowodniła, że można pisać pięknie i lekko, a poważne tematy „upchać z gracją” między wierszami zmuszając tym samym czytelnika do głębszych przemyśleń. Więc nie wahajcie się i czytajcie, bo książka to rewelacja!

Premiera już 13 marca! 😀

http://unserious.pl/2019/03/oczy-uroc...
Profile Image for Matyldzia.
39 reviews2 followers
November 18, 2023
Czuję duży niedosyt duetu Bazyl & Michałko ☹️
Profile Image for minyard.
492 reviews17 followers
April 25, 2024
Czuję przesyt. Albo ta część była wyraźnie słabsza, albo w moim książkowym krwiobiegu chwilowo krąży zbyt dużo Marty Kisiel i muszę na moment przystopować.

Historia Ody, zapowiedziana w "Szaławile", wydawała się być czymś, co z miejsca podbije moje serce. Kobieta po czterdziestce, twardo stąpająca po ziemi, z wyboru żyjąca samotnie, zmagająca się z traumą z dzieciństwa - dla mnie bohaterka idealna. I owszem, o Odzie czyta się świetnie, jest postacią, którą da się z łatwością polubić i można jej kibicować, ale co z tego, jeśli opowieść, w jakiej obsadzono ją w głównej roli, jest zwyczajnie nudna. "Dożywocie" i "Siła niższa" to też nie były książki z porywającą fabułą, a jednak tam wszystko działało - humor, postacie, prostota i codzienność. Tutaj miało być inaczej, dostajemy zagadkę, mroczniejsze tematy, tajemnicze rany pacjentów i potwory, przed którymi straszono nas w dzieciństwie - powinno być ciekawie i wciągająco, a nudziłam się przez połowę książki. Dość powiedzieć, że tym, co zainteresowało mnie w niej najbardziej, był wątek romantyczny!

Nie żegnam się z panią Kisiel, bo wciąż chcę poznawać jej twórczość, ale na moment robię sobie przerwę, żeby wrócić z lepszym nastawieniem.
Profile Image for alek.
260 reviews28 followers
August 1, 2024
Mega mi się podobał ten tom! Miał więcej fabuły niż poprzednie dwa (które polegały głównie na zebraniu zestawu ciekawych postaci, które mają interakcje między sobą – co również jest świetnym sposobem na fabułę), a ta fabuła była naprawdę wciągająca. I również był zestaw ciekawych postaci, i ich interakcje były często źródłem komedii, ale czuć było, że tu jest jednak więcej też takiej głównej fabuły. A to zakończenie?? Damn.

also wspieram Odę w jej wojnie z antyszczepionkowcami
Profile Image for Podskarbnica.
256 reviews133 followers
January 5, 2024
Uwielbiam książki Marty Kisiel.
Każdą którą czytam ma w sobie coś magicznego i tutaj też nie było wyjątku.
Jestem wdzięczna za wznowienia ♥️
Profile Image for pysia⭒★⭒.
139 reviews3 followers
January 29, 2024
odeszła Lichotka, odeszli jej mieszkańcy, przyszła słowiańskość i... nie jestem pewna, czy to kupuję.

kocham "Dożywocie" ogromnie, podoba mi się w nim wszystko. i właśnie tego, co dostałam od Licha, Konrada, panicza, Carmilli, Krakersa i całej reszty, zabrakło mi u Ody i Rocha. nie ma tu tych samych komediowo-poważnych perypetii, humoru, problemów. jedynym, co łączy poprzednie dwa tomy z trzecim jest miejsce akcji.

wiem, że między kolejnymi tomami minęły lata, a styl autorki się zmienił, jednak przy czytaniu "oczu urocznych" cały czas towarzyszyło mi starapolskie powiedzenie "kiedyś to było, teraz to już nie ma". sama książka nie jest zła - ale właśnie, sama, nie jako kontynuacja, zupełne novum w czymś, co już znam. stąd niestety wynika ocena, a zarazem mój zawód. trochę, jakby autorka na siłę dokleiła tę część, by nie musieć za bardzo kłopotać się tworzeniem nowego świata, zamiast po prostu napisać jednotomówkę. w mojej głowie "Dożywocie" i "Siłę niższą" zapamiętam jako dylogię.
Profile Image for Rozkminy Hadyny.
280 reviews38 followers
March 18, 2019
Co z tego, że dom kupiony na Allegro pod wpływem impulsu. Postawiony błyskawicznie w ciągu jednego lata, otoczony lasem, bez podłączonego prądu czy nawet zasięgu komórkowego. Uroczy, drewniany domek zasypał śnieg, a właścicielka beztrosko napawa się słodkim lenistwem i spokojem przytulnej chatki. W koszu pełnym kocyków zagrzebał się przyjazny, młodociany czort z wadą wymowy oraz trójnogi pies. Nic więcej do szczęścia nie trzeba.

No, chyba że Marta Kisiel ma coś tutaj do powiedzenia. Zaczynają się dziać niepokojące rzeczy, w życzliwej lekarce Odzie budzi się gniewna natura wiły, czort Bazyl wyraźnie coś kombinuje, Roch niewytłumaczalnie zaczyna się boczyć, a w okolicy pojawiają się diabelnie groźne, przerażające stwory, wzmocnione magicznym czasem równonocy zimowej.

Pełen tekst na:
https://rozkminyhadyny.blogspot.com/2...
Profile Image for Marta Lis.
Author 2 books360 followers
January 8, 2020
Uwielbiam styl Marty Kisiel. No mistrzostwo świata. Cała historia: idealna proporcja słowiańskiej fantastyki i współczesnej historii obyczajowej. Mówiłam już, że uwielbiam? Od pierwszej strony Marta Kisiel dozuje tajemnicę i humor. Bawiłam się przy tym świetnie. Dobrze, że mam jeszcze na półce dwie inne książki tej autorki, bo nie jestem gotowa pożegnać się z tym błyskotliwym piórem. Oczy Uroczne to historia Ody: lekarki z małego miasteczka, która ma wyjątkowy dar radzenia sobie z ludźmi. Mieszkanie w środku lasu ma ogrom plusów: piękne okoliczności przyrody, możliwość posiadania zwierzątek, na przykład... no nie wiem, gadającej kozy? Bazyl rozbawi Was do łez! Pozostaje też kwestia tajemniczych ataków na mieszkańców mieściny: czy sny, które nawiedzają Odę, mają z tym coś wspólnego? Czy ludzie są jeszcze bezpieczni, czy Oda jest tym, kim zawsze myślała, że jest? Pytań jest więcej, niż dostępnym odpowiedzi, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną. Polecam, oczywiście!
487 reviews7 followers
March 19, 2019
Fani żądni wrażeń jakie ałtorka zapewniła nam przy okazji Dożywocia i Siły Niższej będą niestety zawiedzeni. Ja również zaliczam się do tego grona. Książka oczywiście nie jest zła ale brakuje jej tamtego humoru, wyrazistych bohaterów i ogólnie tego całego kolorytu. Mamy tutaj historię trochę mroczną, humor przedstawiony tylko przez seplenienie jednego z główniejszych protagonistów a nie przez fabułę. Jeżeli Dożywocie zasługiwało na mocne 5 to tu mamy trójeczkę. Jakby nie oceniać przez pryzmat poprzednich części pewnie byłoby więcej. No ale nie można. Mam nadzieję, że poprzednia ekipa jeszcze kiedyś wróci i znowu zachwyci i zabawi nas swoimi przygodami.

#16#16#2019
Profile Image for Z książką po mojemu.
667 reviews43 followers
February 21, 2024
Ta historia nie jest zła, ale kompletnie mnie nie zaangażowała. Jedynie Bazyl jest postacią, która rozkręca tę historię, a cała reszta była dla mnie bardziej chaotyczna. Niestety książka kompletnie nie zapadła mi w pamięci. Jeszcze kiedyś wydawało mi się, że książki Kisiel są dla mnie, ale po przeczytaniu 7 jej książek dochodzę do wniosku, że to jednak nie mój humor i czas na szukanie innych autorów, które mają szansę stać się moimi ulubieńcami.
Profile Image for Sylwia (Allthesmallbooks).
348 reviews8 followers
November 15, 2023
4,5

No kocham! Chociaż bardzo brakowało mi tutaj Licha, to jednak Bazyl też dawał radę ❤️. Odę polubiłam od razu! Myślę, że będę wracała do tej serii, bo jest to totalny comfort read.

Ps. Lektorka audiobooka, Hanna Chojnacka, robi mistrzowską robotę!!!
Profile Image for Kate.
48 reviews39 followers
December 25, 2023
Bardzo dobra, ale jednak Dożywocie lepsze. Teraz wszędzie będzie mi brakować kochanego Licha.
Profile Image for Paulina.
337 reviews2 followers
May 21, 2024
Przyjemna lektura, jak każda z tej serii.

Miło było wrócić do tego świata, trochę szkoda, że nie było tu bohaterów z poprzednich części.
Displaying 1 - 30 of 229 reviews