Jump to ratings and reviews
Rate this book

Potop

Rate this book
W gdyńskim Pekinie są trzy, które Wiedzą. Jedna z nich nawet Opowiada. A Pekin rozsypuje się, zapada pod ziemię. Pojawia się coraz więcej tajemniczych lejów. Pani Halina przepowiada potop. Obudzi się Bestia, która wyjdzie z głębin. Śniący będą musieli wyśnić swoje sny. Wilcze szczenięta już się narodziły.

Poza tym chcą zlikwidować Pekin, Zośka ma depresję, a w oknie zakleszczył się kot. Idzie potop.

Potop to brawurowo napisany prozą poemat przewlekły o końcu świata. Realizm magiczny z polskich faweli. To historia trzech kobiet, które wiedzą więcej. Nie starają się zapobiec rozpadaniu się świata, skupiają się na tym, co bliżej. Na depresji Zośki, problemach sąsiadów. O nadchodzącym potopie mogą jednak opowiedzieć – byle nie telewizji, bo tam zrobią z nich wariatki.

240 pages, Hardcover

First published February 27, 2019

13 people are currently reading
252 people want to read

About the author

Salcia Hałas

5 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
59 (30%)
4 stars
86 (44%)
3 stars
37 (19%)
2 stars
9 (4%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 30 of 37 reviews
Profile Image for basiaprime.
217 reviews32 followers
April 16, 2021
Zaczęło się tak niewinnie, tak niepozornie, chociaż koniec świata był już na początku. A potem mnie w sobie rozkochała, tak bardzo, że powinna zostać jedną z najlepszych książek tego roku.
Profile Image for Tomasz.
683 reviews1,044 followers
January 2, 2022
Najbardziej w tej książce podoba mi się miejsce akcji, bo o gdyńskim Pekinie nie słyszałem wcześniej zbyt wiele. Wizja końca świata jako reprywatyzacji gruntów zamieszkałych przez mieszkańców i „rewitalizacja przez likwidację” są bardzo ciekawym konceptem, zwłaszcza jeżeli przyjmiemy, że Pekin jest tutaj „Polską w pigułce”. Nietypowa jest również forma, bo „Potop” jest „poematem prozą”, co współgra również z treścią, w której nie brakuje elementów realizmu magicznego. Jest też wątek związany z depresją, więc ostrzegam osoby wrażliwe na taką tematykę- występują między innymi myśli samobójcze czy samookaleczanie. Poza tym raczej nie zostanie w mojej głowie na długo.
Profile Image for Bartek M.
122 reviews7 followers
September 13, 2024
Napisze o tym prace interpretacyjną na literature najnowsza
Profile Image for Między sklejonymi kartkami.
250 reviews284 followers
April 1, 2019
Ani przez moment nie ukrywałam, że po Potop sięgnęłam nie tyle zainteresowana całością książki, co samym miejscem jej akcji: gdyńskim Pekinem. Moja nędzna wewnętrzna lokalna patriotka żyje w nieustającym poczuciu niedocenienia swojego miasta przez pisarzy. A teraz się doczekała! I została kompletnie zaskoczona.

Akcja uhonorowanego Nagrodą Literacką „Gdynia” debiutu Salci Hałas, czyli "Pieczeni dla Amfy", rozgrywała się w gdańskim falowcu; dopiero w swojej drugiej książce autorka zdecydowała się wrócić do rodzinnej Gdyni. A Pekin jest dla niej miejscem szczególnym, o czym możecie sami się przekonać, oglądając świetny wywiad z nią na śp. Barłogu Literackim. Każde większe polskie miasto posiada takie rejony, coś na kształt slumsów. Ten gdyński cierpi na chorobę zwaną reprywatyzacją, ale z racji swojej wątpliwej aparycji i niezbyt wzorcowego charakteru wzbudza mniejsze emocje niż warszawskie kamienice i bez większych wstrząsów przechodzi „rewitalizację przez likwidację” (s. 31). Przechodzi? Tylko w książce. W rzeczywistości już przeszedł, o czym wie ten, kto obejrzał wywiad, a nie zostawił go sobie na potem. (Ha!). Koniec świata wieszczony przez panią Halinę, narratorkę, już nadszedł. Potop, ale betonu.

Ciąg dalszy na:
https://miedzysklejonymikartkami.blog...
Profile Image for gretella.
65 reviews1 follower
December 29, 2022
"Czas rozchodzi się jak kręgi na wodzie,
wzgórze z powrotem robi się gołe, odsłania brzuch.
Wąż gryzie się w ogon.
Zanim się zapadnie, zanim zniknie po nas ostatni ślad,
Śniący muszą wyśnić swoje sny."
Profile Image for Artur Nowrot.
Author 9 books56 followers
Read
March 20, 2019
Jaka to jest książka.

Mniej więcej od przeczytania „The Owl Service” Garnera fascynują mnie książki łączące w sobie realizm społeczny z mitycznym spojrzeniem na świat. I „Potop” to jest właśnie taka książka, w której jest reprywatyzacja i są zwiastuny przyszłości, jest depresja i jest apokalipsa. A w tym wszystkim trójka kobiet, które wiedzą (jedna nawet próbuje opowiadać) i które próbują zdecydować, co robić, kiedy koniec jest bliski, i to koniec zarówno w skali małej (bo reprywatyzacja dzielnicy, w której mieszkają), jak i dużej (bo zmiany klimatu). Salcia Hałas bardzo umiejętnie to wszystko łączy.

Strasznie się cieszę, że ktoś w Polsce napisał taką książkę.
Profile Image for Justyna.
268 reviews24 followers
June 17, 2020
zalał mnie ten potop
ciężkim strumieniem wersów
czasem płynęłam pod prąd
czasem płynęłam z nurtem
potop ważny bo i reprywatyzacyjny
i klimatyczny
(można czytać słuchając Pablopavo i jego piosenki o różnych rzeczach)
Profile Image for Anna.
119 reviews2 followers
January 11, 2023
Na początku niemal odpuściłam, bo mnie tak zirytowała koncepcja nibypoematu - że są entery, to jeszcze nie poemat. Ale przykuły moją uwagę przepiękne ilustracje i jednak czytałam dalej. I dobrze, bo to mądra, ciekawa, dobrze napisana powieść.
Profile Image for Ania .
20 reviews1 follower
July 23, 2023
Wow. Syndafloden (org.Potop) is intense, vulnerable and blunt.

Hałas choose to write the story as a prose poem and it should not scare the readers away.
Short sentences and the pauses I needed to take before I moved to the next sentence created a sense of listening to an oral story, to someone actually telling me what happened.
The accumulation of language, people, landscapes, weather, animals and events creates a dense and muggy atmosphere. Like in a summer lush garden right before a storm.
But Syndafloden (org. Potop) is very blunt and poignant. There is no superfluous words in the text.

Hałas plays with hyperbole and metaphors and Patricia Cukrowska, the translator to Swedish, did a great job reflecting the nuances of Polish language and Polish culture in the Swedish version.

The plot axis centers around a poor neighborhood in Gdynia, commonly known as Pekin (Peking). The inhabitants of Pekin are at the same time eyewitnesses and participants in the collapse of their world due to the "revitalization through liquidation" carried out in the neighborhood. Pekin become a symbolic space there an apocalypse begins. Due to the climate changes, water surge from the ground, bees die, spring never comes. Due to the revitalization of neighborhood houses burn and shady men in black Mercedes threaten the inhabitants. Due to the depression tears can not stop falling and the never ending haziness takes over.

There women meet around a fence to talk about the changes so everything that happens in the story is cared out verbally through the spoken language.

Hałas manages to write a tragicomic ballad about gentrification, poverty, friendship, vulnerability, depression and climate change, and it engages.

Profile Image for Monika | leniwiec_ksiazkowy.
204 reviews
April 13, 2020
Książka napisana w bardzo ciekawy sposób. Może nie jest to dzieło wybitne ale mi osobiście narracja starszej pani mieszkającej w Pekinie w Gdyni, i wieszczącej koniec świata na podstawie wydarzeń, które obserwuje na codzień, przypadła do gustu, choć potrzebowałam czasu, żeby się do niej przekonać.
Ta książka to trochę taka współczesna odpowiedź na "Piosenkę o końcu świata" Czesława Miłosza; notabene, jeden z moich ulubionych wierszy.
Profile Image for Klaudia Galant.
20 reviews
July 27, 2023
Niesamowicie wrażliwa książka. Interesująca forma tylko dodaje uroku. Poruszane tematy są trudne, a przy tym przez większość z nas zapomniane. Bardzo błyskotliwa i inteligentna. Obowiązkowa lektura w życiu każdego.
Profile Image for Katika.
671 reviews21 followers
June 8, 2020
Już od pierwszej strony zaskoczenie i głośno powiedziane pytanie: czy to tomik wierszy? I już w pierwszych zdaniach odpowiedź, jakby ktoś mnie usłyszał:
"To nie poezja, to proza.
To tylko tak wygląda, jak wiersz zapisane."
Forma może drażnić, mnie urzekła. Tekst ma rytm, treść i detale, świadczące o niezwykłym zmyśle obserwacji i dobrym uchu autorki.
Czytałam fragmenty głośno, to gotowy materiał do wystawienia na scenie, gotowa sztuka o przemijaniu, o końcu. Tu kończy się Pekin, gdyńska dzielnica bieda domków, mały świat bohaterów książki skazany na rozbiórkę, ale ten koniec pasowałby prawie wszędzie, do umierających wsi, odchodzących wraz z najstarszymi wspomnień. I bolączki bohaterów, choć właśnie teatralne i przerysowane, też mogą zabrzmieć znajomo.
Profile Image for Oliwia Szul.
296 reviews15 followers
March 5, 2022
Trochę to było dziwne, takie nietypowe, raczej smutne. Ale motyw końca świata w małej wiosce? Coś wspaniałego. W dodatku błyskotliwy styl. Niezwykle mi się podobało. I iluatracje też ładne, takie klimatyczne.
Profile Image for Paulina.
10 reviews20 followers
March 2, 2021
Trzask. Brzdęk. Trzask.

Prekognicje Polski w XXII wieku a może i w XXI.
Profile Image for Magda.
51 reviews
November 1, 2022
Doprawdy ciekawe przedstawienie końca świata. Niektóre poematy zapierały dech w piersiach. Ale w pewnym momencie zaczynały się robić monotonne. Ogólnie polecam czytać to na "raty"
Profile Image for Pati.
32 reviews
March 13, 2023
A very unique book, extraordinary in its form.
It is a prose but in a form of a poem, as the author notes, the text looks like a poem because of the main protagonist's asthma. She needs to take a breath after each verse. Interesting concept number one, and these are only getting more and more.

Three women that live in the poor neighbourhood of Pekin in Gdynia, on the Polish coastline who are 'witches': Pani Halina, Zośka and Babka Szwajcerowa. They see the future and the upcoming catastrophe - a deluge. Through their stories, daily habits, struggles we explore the reality of Polish poorer neighbourhoods and normal people challenges in the tale, fairy tale I would even say, about the clairvoyance and prophecies. There are living and dying cats, a lot of cats, apples, and black bra with a black blanket for death from Lidl. There are tragic relations, psychiatrists, depression and most importantly a big hole in the garden that the authority does not care about and which is a sign of the end of the world.

What I enjoyed the most in this book is that the magical realism is combined here in an excellent way with the facts about the climate change, global socio-political global challenges, struggles of the Polish poorer part of the society, or the severity of the state of depression.

The clairvoyance, dreams, and descriptions of political and societal changes reminded me of "The House of the Spirits" of Isabel Allende. I had a very similar feeling while reading these books, anxiety was combined with fascination and exploration, and it was not a pleasant read in itself, though engaging and surprising.

It flows quickly due to its format of the text structure and short "sketches" cause I can't call them chapters. I would like to see it as a movie or a series.

A book of snapshots from Pekin.
Profile Image for Wojciech Szot.
Author 16 books1,435 followers
March 25, 2020
Sporo ambicji i pretensji do nowatorstwa miała w “Potopie” Salcia Hałas, ale żeby napisać poemat to trzeba mieć język, a nie podzielić prozę na wersy. Co prawda dzięki strukturze poematu autorka myślała, że mogła sobie pozwolić na większą niż w poprzedniej książce dawkę niedomówień i skrótów, ale w efekcie opowieść o końcu świata w gdyńskim Pekinie traci na czytelności i trzeba mieć wiele dobrej woli, by przebrnąć przez tę historię. Mam wrażenie, że gdyby autorka zrezygnowała z prób skomplikowania powieści na poziomie treści i zamiast redukcji po prostu opowiedziała wciągającą historię, to by się tu wszystko udało. A tak konstrukcja przyćmiła treść, a język tego nie udźwignął. Bo niestety ale językowo jest to powieść mocno banalna. No i ja mam już jakieś uczulenie na “realizm magiczny” i metaforykę na poziomie “powieść o końcu świata, to sobie zostawimy dziesiątki niedopowiedzeń i niech się ludzie domyślają”. Brnąłem dwa miesiące i po mnie choćby potop, ale dobrej oceny nie wystawię. Trochę szkoda, że w trakcie powstawania “Potopu” nie pojawił się ktoś, kto by Autorce powiedział, że zamiast się zapętlać, redukować i silić na stylizację, to warto po prostu napisać coś żywszego,bo tu są momenty naprawdę dobre i widać, że Hałas fantastycznie czuje to, o czym chce opowiedzieć.
Profile Image for NerwSlowa.
782 reviews65 followers
April 22, 2019
Świetnie napisana, zaskakująca formą, doskonała językowo, przejmująca. Ostatnio o wiele łatwiej czyta mi się historie pisane przez kobiety o kobietach, tym lepiej więc mi się tę historię pochłaniało. Jednocześnie ta opowieść o końcu świata w dwóch jego aspektach - tym wielkim, niezrozumiałym, otwierającym czarne dziury w ogrodzie oraz tym małym, prywatnym, związanym z życiem w brudzie i nędzy oraz ze stopniowym pogrążaniem się w depresji i braku nadziei - jest po prostu ciężka pod względem emocjonalnym, i trzeba się na to przygotować. (Ja nie byłam przygotowana i trochę ta książka mnie dobiła, i po lekturze stwierdzam, że potrzebuję zdecydowanie więcej kryminałów i romansów w swoim życiu).
Profile Image for Nicole.
48 reviews
Read
June 2, 2024
Salcia Hałas zrobiła mi psikusa. Czytałam „Potop” szybko — żeby utrzymać się na powierzchni wody, jednak i tak się zatopiłam.

I czekałam, czytałam, chciałam wiedzieć co się stanie, a tu zakończenie dało mi pstryczka w nos.

Oprócz tego, że forma jest zdecydowanie ciekawa, to naprawdę przejmujący jest opis „polskiej faweli”, w której mieszkają bohaterki. Ich życie codzienne, zmagania z chorobami, przeciwnościami losu, deweloperami i marnym wynagrodzeniem w marnej pracy. Czyli problemy, które dotykają ogromnej liczby osób, a które się jakoś tak bagatelizuje.



To utwór o codzienności napisany w sposób niecodzienny.
87 reviews2 followers
July 28, 2021
Trochę ciężko mi się to czytało, nie przez formę, a bardziej przez przeskoki czasowe (nie byłam pewna o jakim momencie historii aktualnie jest mowa). W ciekawy sposób poruszany jest tu temat depresji, jednak według mnie trochę niedokończony. Co smutne, wydaje mi się, że sytuacje, które są w książce uznawane za znaki zbliżającego się końca świata, zdarzają się coraz częściej.
11 reviews
January 28, 2022
wzięłam bo była krótka i intrygująca. po przeczytaniu myślałam, że dam cztery gwiazdki za przepiękny i fascynujący język i te metafory, ale realnie czuję ucisk w sercu i ogromny szacunek do tej historii, do tego stopnia że zakleszczyła mi się w głowie jakby była ze mną od zawsze.
Profile Image for verbava.
1,147 reviews162 followers
January 1, 2024
написаний білим віршем магічний реалізм про депресію, взаємну підтримку в маленькій жіночій спільноті, котів і апокаліпсис.

купила в навантаження, бо бракувало трошки до безплатної доставки, а це зненацька виявилася одна з найкращих книжок року.
Profile Image for Pankejk .
6 reviews2 followers
March 23, 2025
I really liked that. It has light easy to understand language, quite a page-turner for when you go by public transport to work. The only drawback for me was the animal abuse which made me really sad and uneasy. That's why I'm rating 4/5.
Profile Image for David Karlsson.
498 reviews37 followers
Read
August 5, 2025
Både det avlånga formatet och stilen, "poem i prosa", gör att den sticker ut och det var en fascinerande läsning om klimatförändringar, sociala orättvisor, depression och jordens undergång.

(Tidigare publicerad på Instagram utan betyg, sätter därför inget såhär i efterhand.)
Displaying 1 - 30 of 37 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.