Momentami miałam wrażenie, że styl był trochę sztywny, a dialogi sztuczne, ale to właściwie jedyny minus tej książki. Fabuła była bardzo ciekawa i mimo że po książkę sięgnęłam z przypadku, nie rozczarowałam się. Szczególnie podobały mi się elementy japońskiej kultury zgrabnie wplecione w historię oraz wyraziste postaci bohaterów, które pomimo swoich traum i demonów starały się zachowywać pozytywne myślenie. Miła książka na wakacje!