Myślałam, że dowiem się o kotach czegoś, czego nie wiem, ale nie tym razem. Jednak całkowitym laikom w temacie też nie bardzo polecam - dziwna jest ta książka. Bardziej jak zbiór ciekawostek o kotach wziętych z artykułów na onet.pl, niż poważna pozycja. Zamieszczenie przykładów na rozwijające zabawy z kotami to fajny pomysł, ale było ich zaledwie kilka. Nie warto.
szczerze mówiąc skończyłam na 87 stronie, ale nie chciałam usuwać książki z półki, aby nie stracić tego co pisałam w updates.
może i książka zawiera dużo ciekawostek (co akurat idzie na plus), jednak autorka zawiera w niej treści szkodliwe, np. o tym, że koty można wypuszczać samopas na dwór (nie powinno się, ponieważ mogą złapać różne choroby od innych zwierząt, mogą zjeść coś szkodliwego, zginąć pod kołami samochodu, cokolwiek) czy o przywiązywaniu im dzwoneczków na szyję, aby ostrzegać mniejsze zwierzaki przed zbliżającym się drapieżnikiem (wtf? nie od dziś wiadomo, że takie dzwoneczki mogą prowadzić do trwałej utraty słuchu przez kota, który ma dużo wrażliwsze uszy i denerwować go, co może prowadzić do nieumiejętnych prób pozbycia się obroży i śmierci w wyniku uduszenia)...