"Co za koszmar, co za niedorzeczna sytuacja"
"Zostań w domu" to rasowy thriller. Taki opis widnieje na okładce książki i przyznaję, że jest w stu procentach trafiony. Książka jest naprawdę bardzo dobra i czyta się ją błyskawicznie. Nie znałam wcześniej Pani Agnieszki Pietrzyk, ale na pewno zapoznam się z innymi jej powieściami. Mam nadzieję, że są równie dobre!
Wigilijny wieczór w Elblągu. Czas spokoju, prezentów i spotkań z rodziną. Niestety nie dla mieszkańców jednego z jedenastopiętrowych wieżowców. Dla nich ten piękny, świąteczny czas zmienia się w koszmar. Dowiadują się, że zostali zakładnikami, a próba wyjścia z budynku skończy się śmiercią.
Akcję obserwujemy z dwóch perspektyw. Z jednej strony autorka zagłębia się w psychikę zamkniętych i przerażonych mieszkańców, którzy w obliczu zagrożenia starają się znaleźć wyjście z sytuacji. Drugiej strony patrzymy na działania policji, grupy antyterrorystycznej i lokalnych polityków.
Czy uda się uratować lokatorów? Jak polska policja poradzi sobie z atakiem terrorystów? Czy mieszkańcom uda się zachować "zimną krew"?
"Jesteście zakładnikami. Nie wychodzicie z mieszkań. Próba opuszczenia bloku zakończy się definicją ładunków wybuchowych. Gdy władze spełnią nasze żądania, zostaniecie uwolnieni"
Cóż to była za książka! Co tu się działo! Wow! Brawo Pani Agnieszko! Ja jestem na tak! Powieść wciąga od samego początku i trzyma czytelnika w napięciu, nie pozwalając odłożyć książkę. Jestem ciekawy pomysł na fabułę, są emocje, zwroty akcji. Ta książka ma wszystko co powinien mieć rewelacyjny thriller! Dodatkowym smaczkiem są wątki poboczne, które stanowią idealne uzupełnienie powieści. Problemy pani prokurator i prezydenta miasta, historia sędziego i jego syna. Wszystko to sprawia, że intryga zagęszcza się z każdą czytaną stroną.
Dawno książka nie wbiła mnie w fotel, tak jak ta. Mogę ją z czystym sumieniem i ogromną przyjemnością polecić wszystkim. Zostańcie w domu! Czytajcie! Warto!