Jump to ratings and reviews
Rate this book

Café Macondo

Rate this book
Cafe Macondo istnieje naprawdę. Nie jest to co prawda magiczna wieś na końcu świata - jak w powieści Marqueza, ale kawiarnia, w której - jak w całym tym kraju - można się spodziewać wszystkiego. Dają tu na przykład sałatkę, na którą składają się sałata, ser, pomidory i truskawki ze śmietaną!

Do Cafe Macondo trafia podróżując po Kolumbii Maciej Wesołowski. Reporter próbuje zrozumieć, dlaczego Kolumbijczycy nie lubią filmu Narcos i ale wielu uważa Pablo Escobara za bohatera narodowego. Jak to możliwe, że w "Tańcu z gwiazdami" rywalizują tam ze sobą była partyzantka i porwany przez partyzantów policjant. Opowiada o odbudowie kraju, przez który przetoczyła się najdłuższa wojna domowa współczesnego świata. I o tym, jak próbują się ze sobą dogadać ci, którzy przez długie lata byli po różnych stronach barykady.

Przedstawia przy tym czytelnikom galerię postaci tak niezwykłych, że równie dobrze mogłyby pochodzić z powieści Marqueza albo obrazów Bootero. Były terrorysta, który został burmistrzem. Najważniejszy karzeł w historii kolumbijskiej partyzantki. Stara Indianka, który umarła pięć razy. Stróż grobu Escobara.

Kolumbia jest daleko, ale bliżej nam do niej, niż mogłoby się wydawać.

352 pages, Hardcover

Published April 10, 2019

8 people are currently reading
183 people want to read

About the author

Maciej Wesołowski

6 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
42 (22%)
4 stars
95 (51%)
3 stars
40 (21%)
2 stars
4 (2%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Aithne.
201 reviews37 followers
December 30, 2019
Bardzo dobry, obiektywny, wyważony reportaż. Mam nadzieję, że autor jeszcze kiedyś, za x lat, napisze coś więcej na temat Kolumbii, bo wyszło mu to wyśmienicie. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, bardzo zresztą subiektywnie, to chyba zbyt duże znaczenie, jakie przypisuje serialowi Narcos - osobiście nie znam nikogo, kto by go oglądał, nie mówiąc już o wyrabianiu sobie na jego podstawie jakiegoś obrazu Kolumbii, tymczasem z narracji wynika, jakby było to dla obcokrajowców główne źródło "wiedzy" o tym kraju. Nie wiem, może to ja i moi znajomi jesteśmy jacyś dziwni i niedzisiejsi...
Profile Image for Dagmara.
21 reviews41 followers
June 5, 2019
Bardzo rzetelny reportaż, pokazujący różne oblicza konfliktów politycznych i społecznych w Kolumbii. Autor stara się wyjaśnić laikowi podłoże owych konfliktów oraz przybliżyć działanie mechanizmów warunkujących ich rozwój. Nie ma tutaj obwiniania FARCu za wszystkie zła tego świata, tylko jest próba pokazania sytuacji z wielu perspektyw. Są rozmowy zarówno z ofiarami, jak i oprawcami, które częstą są bardzo bolesne, ale też dają nadzieję na lepszą przyszłość. Świetnie wpleciony słowniczek, duży plus za selwę!
Profile Image for Filip.
1,207 reviews45 followers
June 4, 2025
The first couple of stories feel kinda samey with the description of life among the guerrilla fighters and with how they're recruited and trained (this is also revisited later), but soon the book gets much more interesting, often showing the same events from a couple of different perspectives. Despite Columbia being stereotypically associated with drugs and cartels, there isn't really much about drug business here - mostly in the (quite balanced in my uninformed opinion) chapter about Pablo Escobar. It seems quite clear that in the author's opinion the biggest danger in the country is the brutal and often corrupt government and the army which often acts as if it was a separate state. Not a happy portrayal, though there are a couple of chapters that go in-depth into the healing and reconciliation process.
Profile Image for Kasia Żukowska.
1 review3 followers
December 23, 2020
Trochę zszokowało mnie, że pseudonim chłopaka z białymi włosami "Mono" został przetłumaczony przez autora jako "Małpa". Tak, po hiszpańsku mono to małpa ale w Kolumbii to również blond. Brakuje mi tu normalnych historii o tym jak żyją i jacy są ludzie, większość opowiedzianych tu historii dotyczy guerilleros.
Profile Image for Andrzej K.
65 reviews2 followers
April 19, 2020
Przerost formy nad treścią jest szczególnie bolesny przy reportażu. Autor staje na głowie żeby było go widać czym niestety znacznie obniża wartość ksiązki. Ale że temat więcej niż bardzo ciekawy - 3/5
Profile Image for mariuszowelektury.
495 reviews8 followers
Read
June 9, 2025
Macondo to nie tylko literacka fatamorgana z powieści Márqueza. To rzeczywiste miejsce na mapie, splot fikcji i realności, historii i pamięci, mitów i ran Kolumbii. Soczewka skupiająca w sobie wszystko, co ten kraj trapi, co przeżywają i niosą w sobie jego mieszkańcy.

“Cafe Macondo” nie jest książką o Kolumbii znanej z instagramowych kadrów pod palmami. To opowieść o kraju, który nie otrząsnęł się po własnych demonach. Reportaże Wesołowskiego pisane są z pozycji obserwatora. Człowieka, który widzi, słucha, zapisuje. Ale nie osądza. Nie komentuje. W precyzyjny sposób rysuje świat, w którym jedna siła zdaje się dominować – przemoc.

Od czasów konkwistadorów, przez wojny domowe, kartele narkotykowe, aż po rodzinne relacje – wszystko zdaje się z niej wynikać i ku niej zmierzać. Przemoc jako początek i koniec. Wdrukowana w świadomość tych, którzy już nie znają i nie rozumieją świata bez niej.
Jest w tym coś z Stu lat samotności, gdzie Macondo – fikcyjne, a jakże prawdziwe – staje się metaforą Kolumbii uwikłanej w chocholi taniec powtarzalnego losu. Pokolenie za pokoleniem, dekada za dekadą.

Cafe Macondo czyta się jak listy z końca świata. Pisane nie po to, by nas uspokoić – lecz po to, by wybić z rytmu. Wesołowski nie daje odpowiedzi. Siada naprzeciw, stawia kawę i mówi: „Posłuchaj.”
Profile Image for Agnieszka Le.
19 reviews1 follower
February 24, 2023
Rewelacja - to powinna być lektura na studiach dziennikarskich. Jeśli chodzi o kwestie formalne, moim zdaniem niesamowity warsztat, pokazanie problemu z kilku stron, brak oceny, "niewidoczny" autor. No i samo rozpracowanie tematu, widać jaki ogrom pracy został włożony w tę książkę. Nawet, jeśli ktoś nie do końca wie o co chodzi powinien spokojnie się połapać. Czapki z głów dla Pana Macieja Wesołowskiego.
297 reviews1 follower
December 6, 2021
To jedna z najlepszych książek tego roku!
Zbiór reportaży z Kolumbii. Opisuje traumy wojny domowej. Możemy zagłębić się w skomplikowane zależności między narcos, partyzantami, paramilitares. Historie dzieci porwanych przez partyzantów i przez wiele lat żyjących w dżungli, przygotowywanych do waliki, a później praktycznie niezdolnymi do adaptowania się do normalnego życia. Jet kilka bardzo smutnych opowieści o osobach porwanych i zabitych, których rodziny poszukiwały latami, a jeszcze dłużej domagali się sprawiedliwości.
Dla mnie Kolumbia dotychczas kojarzyła się z gorącymi karaibskimi plażami i andyjska dżunglą. No może jeszcze z Pablo Escobarem, narkotykami i niebezpieczna podróżą.
Bardzo dobra książka, świetnie i z wyczuciem napisana, rewelacyjnie się czyta mimo że to takie trudne tematy.
Profile Image for SoyMaja.
1 review
Read
January 4, 2026
An extremely interesting book. It definitely shed some light on Colombia’s problems with guerrillas. Still, I would love to read more about the topic, especially considering that it is one of the very few books translated into Polish.
84 reviews1 follower
October 23, 2022
Bardzo zgrabne reportaże na trudne tematy. Chętnie dla równowagi poczytał bym również coś na „lżejsze” tematy związane ze współczesną Kolumbia.
Profile Image for sypialnia_pelnaksiazek.
146 reviews1 follower
October 22, 2024
Czytając tą książkę doceniam, że jednak przyszło mi się urodzić w Polsce. Bez ciągłego strachu, że zostanę zastrzelona czy siła wciągnięta do bojówek…
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.