Akcja książki rozgrywa się w kraju marzeń, w Ameryce w San Francisco. Główną bohaterką jest młoda psycholog Wendy. 9 lat temu doszło do czegoś, od czego nie może się odciąć. 9 lat pokutuje. 9 lat bycia winną w oczach ojca, który nie kocha jej i nie dostrzega. Wendy żyła w związku, ale jak się okazało partner ją zdradził. To był cios poniżej pasa. Mimo uczucia, którym go darzy, postanawia go zostawić. Nagle na jej drodze staje Jim - mega przystojny żołnierz, w którym widzi światełko. Ponoć w tunelu nie idzie się do światła... Czy jej światło jest prawdziwe?
__________
Książkę czyta się szybko. Wendy czasem wyprowadzała mnie z równowagi. Wiecznie użalała się nad sobą, uważała za winna jednak miała ku temu powód. Dopiero gdy poznała Jima zaczęła inaczej patrzeć na świat. Jim wojskowy, który ma problemy z młodszym bratem wzbudza w niej zaufanie. Jednak bardzo szybko okazuje się, że to zwykła manipulacja, która ma mieć korzyści jednostronne. Można się tego domyślić, tak jak i finału książki. Ta książka jest w moim odczuciu najsłabsza. Mimo, że akcja jest, to tej książce czegoś brakuje. Może tak być przez to, że domyśliłam się jak potoczy się historia Wendy. Nie było wielkiego boom jak w innych książkach autorki.