Jesteś sportowcem, albo po prostu chcesz zadbać o swoje zdrowie? Zależy Ci na zmaksymalizowaniu efektów w sportach sylwetkowych/siłowych, a może dopiero wchodzisz w świat fitness? Z każdej strony atakują Cię magiczne pigułki, które gwarantują Ci szybki spadek wagi? Nie wiesz, od czego zacząć? Niezależnie od tego, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, osobą otyłą, czy chudą, ćwiczysz rekreacyjnie, czy trenujesz wyczynowo, dążysz do mitycznych 6% tkanki tłuszczowej, czy chcesz zbudować masę mięśniową, nieważne, czy jesteś osobą początkującą, czy zaawansowaną – jest to książka, z której możesz skorzystać, bo niezależnie od celu łączy nas to samo.
Konkretna paczka informacji, a na dodatek z darmo! Przeczytałam dla mądrzejszego życia, a przy okazji dowiedziałam się nieco więcej o sportach sylwetkowych i nabrałam do nich szacunku. Dobra lektura!
Zdecydowanie jest to jedna z pozycji, które każdy powinien przeczytać. Jest ona o tym, jak powinniśmy świadomie dobierać i porcjować posiłki. Choć teoretycznie jest skierowana do osób aktywnych fizycznie, z powodzeniem przyda się każdemu. Ogromnym plusem jest fakt, że autor udostępnił ją całkowicie za darmo, przeświadczony tym, że nie chce monetyzować wiedzy.
Oceniam w kontekście merytoryki, bo z wiadomych względów ocenianie stylistyki nie miałoby sensu (co nie zmienia faktu, że w przyjemny sposób czytało się tą książkę). Myślę, że "must have" dla osób zaczynających trenowanie i świadome odżywianie.