Przygody szesnastoletniej Ewy zaczynają się od ucieczki przez okno od opiekunki u której umieścił ją ojciec, wyjeżdzając za granicę. Do jego powrotu Ewa zdąży wiele narozrabiać ale również pomóc nowym znajomym wyjść z tarapatów.
Kornel Makuszyński (Stryj, now in Ukraine, 8 January 1884 — 31 July 1953, Zakopane) was a Polish writer of children's and youth literature.
Makuszyński attended school in Lviv (Polish: Lwów) and wrote his first poems at the age of 14. These were published two years later in the newspaper Słowo Polskie, in which he soon became a theatre critic. He studied language and literature at both the University of Lviv (then Jan Kazimierz University in Lwów, Poland) and in Paris. He was evacuated to Kiev in 1915, where he ran the Polish Theatre and was the chairman of the Polish writers and journalist community.
He moved to Warsaw in 1918, and became a writer.
He was buried at the Peksowe Brzysko cemetery in Zakopane, where he lived from 1945. There is a museum dedicated to him there.
His children's books have an enduring popularity in Poland, whatever the sharp changes in the country's fortunes and its political system. They have been translated to many other languages. Among others, they are very popular in Israel, where Polish Jewish immigrants since the 1920s and 1930's took care to have many of them translated to Hebrew and introduced them to their own children.
Od dziecka uwielbiam "Szatana z siódmej klasy" - zarówno książkę, jak i film. Dlatego też chciałam sięgnąć po coś więcej od Makuszyńskiego i cieszę się, że trafiło na tę pozycję! Ta książka była po prostu wspaniała! Powiem szczerze, że nie spodziewałam się, że aż tak bardzo mi się spodoba.
Powieść ta była napisana w 1940 roku i zdecydowanie czuć to w stylu. Warto jednak zaznaczyć jak piękny on jest! Z pozoru proste rzeczy owija w inteligentne metafory, nawiązania do literatury i przedni humor, pełen błyskotliwych spostrzeżeń. Ogólnie cała narracja pokazuje, jak umysł Makuszyńskiego wspaniale wszystko wykreował. Dialogi są wspaniałe. Niby przesadzone, ale widać, że jest to celowe i idealnie to wszystko ze sobą współgra.
Pierwszy rozdział może był trochę dziwny, nawet zbyteczny, ale cała reszta to wspaniała powieść. Mamy tutaj różne przygody, ale tak naprawdę książka ta skupia się na relacjach międzyludzkich i tym, jak wiele można zdziałać otwartym sercem! Jak wiele szczęścia i radości może wnieść w życie ludzi panna Ewcia! Jest ona cudowną bohaterką, intrygantką, szaloną i bystrą dziewczyną, która naprawdę odmieniła życia wielu ludzi i mogłabym przeczytać o niej chyba jeszcze z dziesięć pozycji. Uwielbiam ją! Chociaż inni bohaterowie też są intrygujący. Naprawdę się cieszę, że to przeczytałam. Ta książka zaraża optymizmem i aż mam ochotę być bardziej otwarta na innych.
Muszę też sięgnąć po film, bo słyszałam, że jest całkiem dobry.
"Zamiast "dorastającej panienki" wtoczyła się do mojej komnaty niewiasta służebna, nosząca przedziwnie wonne imię Narcyza. Powiedziałem "wtoczyła się" i nie cofnę tego słowa. Narcyza tym tylko różniła się od armaty, że sama zajeżdżała na pozycję, bez pomocy trzech par tęgich artyleryjskich rumaków".
Panie Makuszyński! To bardzo nieładnie tak mówić o biednej Narcyzie, chociaż przyznaję, że opis ten wywołał u mnie salwy śmiechu :)
Kolejna książka dla "dorastających panienek" z szaloną dorastającą panienką w roli głównej. Tym razem będzie to Ewa, istota o głowie pełnej szalonych pomysłów, a sercu tak przepełnionym dobrem, że nawet i diabła przekabaciłaby na swoją stronę. Dziewczyna ta przeżyje oczywiście wiele przygód, z czego połowę jak nie więcej sama wywoła. Ciekawa jestem, czy panienki dorastające w obecnych czasach odnajdują jeszcze w tych książkach coś interesującego, czy raczej nikt już nie czytuje dzieł pana Makuszyńskiego. 7/10
Czytałam "Pannę Ewę" wiele razy będąc jej "targetem", oglądałam i film i serial, a teraz była moja pierwsza powtórka w wieku dorosłym.
I nie zawiodłam się. Humor Makuszyńskiego jest momentami trochę wymuszony, ale i tak uśmiechałam się wiele razy.
Ta książka to tańczącą, skacząca i śpiewająca dobroć, historia o dobrych, kochanych ludziach i świecie, który minął bezpowrotnie.
Ale najbardziej przeraziła mnie i zasmuciła data na samym końcu, data ukończenia pisania: 16 sierpnia 1940 roku. Świata panny Ewy już wtedy nie było...
Bardzo radosna i pozytywna książka. Ewa namieszała nie raz, ale zawsze z pozytywnym skutkiem. Jednak koniec mógłby być bardziej dopracowany, bo niektóre rzeczy nie znalazły swojego finału, a część była niedopowiedziana.
Książka, podobnie jak film, obfituje w dużą ilość śmiesznych dialogów i niezwykłych przygód głównych bohaterów. Przewaga książki - poza śmiesznymi dialogami, śmieszne komentarze narratorskie i opisy. Tak się skończyła, że się nie skończyła :P czegoś brakuje. Fajnie byłoby mieć taką Ewę wśród znajomych :)
Mam wydanie z 1957 r. z Wydawnictwa Literackiego z założoną okładką, bo obwoluta zniszczyła się.
I've been very unsatisfied with the ending. It's as if the book ends in the middle without a proper finish. It's a lovely book. Fun, easy to read and with interesting characters. It's a great pick for middle schoolers.
Kornel Makuszyński to jest mój absolutnie ukochany pisarz. Ze wszystkich znanych mi jego powieści dla młodzieży została mi tylko ta. Gdzie się znajdzie na mojej topce?
W jednej kwestii Makuszyński nigdy nie zawodzi - w stylu. Hiperbolizuje każdy element naszej rzeczywistości, tworzy karykaturalne postacie i wszystko podkręca na 150%. Tak samo jest tutaj. Osobiście kocham to. Mam nadzieję, że w jakiejś alternatywnej rzeczywistości pan Makuszyński napisał książkę razem z Lemony'm Snicket'em.
Fabularnie też jest dla mnie bardzo satysfakcjonująco. Idealnie połączono dwie strony Makuszyńskiego - epizodyczne anegdotki z życia protagonistki oraz juz ściśle związana ze sobą fabuła.
Mam dwa drobne problemy. Pierwszy to liczne błędy językowe. Drugi to brak zakończenia. Wyobraźcie sobie, że "Harry Potter i kamień filozoficzny" kończy się na walce z trollem w łazience. Czy był to spektakularny moment? Tak. Czy nadaje się na zakończenie, na puentę, na podsumowanie tej konkretnej książki? No nie bardzo.
W sumie to tyle. Minusem dobrych książek jest to, że niewiele można o nich opowiedzieć. Za podsumowanie uznajmy moją ocenę i ranking wszystkich powieści Makuszyńskiego jakie przeczytałem (zaznaczam, wszystkie są od oceny 3,5/5 i wyżej).
Ocena: 4/5
Ranking: 1. "Panna z mokrą głową" 2. "Szaleństwa panny Ewy" 3. "Szatan z siódmej klasy" 4. "Awantura o Basię"
To jest późna książka, pisana już w czasie okupacji - choć okupacji ani wojennej rzeczywistości w niej widać - i to daje się odczuć. Wiele tu pomysłów, rozwiązań, zachowań zaczerpniętych z wcześniejszych powieści, głównie z "Panny z mokrą głową" Ewa jest tak słoneczna i pozytywna, że nie wydaje się prawdziwa, a rozwiązywanie wszelkich problemów z pomocą cudownie nawróconego pan Mudrowicza jest nieco zbyt łatwym wyjściem z sytuacji. Udany jest początek, kapitalny pierwszy rozdział w typowym dla Makuszyńskiego dobrotliwie sarkastycznym stylu. Potem jest nieco gorzej, brakuje także epilogu z prawdziwego znaczenia. Mimo to, książkę czyta się przyjemnie.
Ewula jesteś totalnym szefem. Kocham cię. To jest dopiero silna bohaterka kobieca, nie mieczem a sprytem wojuje. Bawiłam się dobrze. Naprawdę cudownie. Cała ta historia była taka urocza 🥰
Jezu Chryste oszalałam na punkcie tej książki i relacji Jurka i Ewci wspaniałe found family i ich relacja młodszej siostry i starszego brata xjskxhdkxjd zakochałam się