Ta zima jest dla Andzi zupełnie inna niż wszystkie poprzednie. Pół roku temu zdarzyło się coś strasznego - umarł jej tata. Dziewczynka tęskni za wszystkim, co dawniej składało się na życie rodziny: za grą w chińczyka, rozmowami przy stole i za brzoskwiniowym sernikiem leczącym smutek. Przede wszystkim jednak brakuje jej wypraw do parku, w którym tata, zapalony ornitolog, uczył ją dostrzegać piękno przyrody. Nie jest łatwo poradzić sobie z cierpieniem, ale Andzi pomaga pamięć o pewnej tajemnicy powierzonej przez tatę. Może również liczyć na kolegę, Jeremiasza, który przywraca uśmiech na jej twarzy. Czy dziewczynka zdradzi chłopcu swój sekret?
Opowieść o wspomnieniach, które bolą, ale też są tym, co posiadamy najcenniejszego. Autorka mówi o śmierci i stracie w sposób prosty, a jednocześnie pełen szacunku dla swoich bohaterów i czytelników.
Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Przez krótki czas była nauczycielką języka polskiego w Bytowie. W roku 1999 na macierzystej uczelni gdańskiej obroniła pracę doktorską zatytułowaną Pomiędzy dzieciństwem a dorosłością. O powieściopisarstwie Zofii Urbanowskiej. Praca ta, dotycząca literatury polskiego pozytywizmu skierowanej do dzieci i młodzieży, dostała wyróżnienie Summa cum lauda. Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta Zakładu Historii Literatury Romantyzmu i Pozytywizmu na Wydziale Filologiczno-Historycznym w Akademii Pomorskiej w Słupsku. Jej naukowe zainteresowania to literatura pozytywizmu oraz literatura dla dzieci i młodzieży (współpracuje z poświęconym tym problemom czasopismem Guliwer). Pełni również funkcje kuratora społecznego oraz radnej w Bytowie. Debiutowała jako licealistka w latach 70. XX w. na łamach nieistniejącego już czasopisma "Na przełaj"; w latach 80. zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia w konkursach poetyckich. Jej pierwsza powieść Głodna kotka wydana została w roku 2000. W 2001 r. ukazał się Teren prywatny; w 2002 Prowincja, Gobelin i Buba; w 2003 W górę rzeki; w 2004 Niebieski autobus; w 2005 książka Myślinki. Napisała również powieści Puszka oraz Buba – sezon ogórkowy.Kilka powieści zdobyło prestiżowe wyróżnienia: książka Teren prywatny, nazywana najbardziej kobiecą powieścią B. Kosmowskiej, w 2001 wygrała konkurs literacki pod nazwą Dziennik polskiej Bridget Jones (zorganizowany przez wydawnictwo Zysk i S-ka) i przyniosła autorce sławę i popularność; trafiła też na Listę Bestsellerów A. Rostockiego drukowaną przez dziennik "Rzeczpospolita". Buba w 2002 r. zdobyła nagrodę główną w ogólnopolskim konkursie na powieść dla dzieci i młodzieży pod hasłem Uwierz w siłę wyobraźni (zorganizowanego przez wydawnictwa Muza i Media Rodzina). Książka Pozłacana rybka zdobyła nagrodę literacką Książka Roku 2007 przyznawaną przez Polską Sekcję IBBY (International Board on Books for Young People) oraz została nagrodzona w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren, zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Barbara Kosmowska jest także autorką słuchowisk dla dzieci i młodzieży.
"Mamo, dlaczego nie było końca świata, kiedy tatuś umarł? (...) -Był koniec świata, kochanie.-Odpowiedziała mama.- ale poza nami nikt go nie zauważył..."
Króciutka ale bardzo treściwa. Wiadomo, że temat śmierci nie jest prostym tematem, tym bardziej gdy chodzi o wytłumaczenie tego dzieciom. Wydaje mi się, że ta historia może rodzicom podpowiedzieć jak rozmawiać o tym z dzieckiem a dla dzieci będzie to przede wszystkim dobra historia. Poruszany jest tutaj również wątek przyjaźni, wyśmiewania wśród dzieci. Polecam.
"- Mamo, dlaczego nie było końca świata, kiedy tatuś umarł? (...) - Był koniec świata, kochanie - odpowiedziała mama - ale poza nami nikt go nie zauważył"
Ta opowieść jest krótka, ale bardzo piękna. W delikatny sposób porusza ciężki temat, jakim jest śmierć bliskiej osoby, a to co najbardziej mnie w niej poruszyło, że wszystkie wydarzenia zostały przedstawione z perspektywy dziecka, które jeszcze nie do końca rozumie czym jest śmierć i obserwuje jak jej mama w pewnym sensie zmienia się w "dziecko". Do tego ukazuje jak zachowują się inne dzieci w stosunku do niej i jak w tych ciężkich chwilach można znaleźć PRAWDZIWEGO przyjaciela, który stara się ją zrozumieć. Historia jest naprawdę wartościowa i ogromnie mnie cieszy, że jest ona w spisie lektur, ponieważ każdy powinien ją przeczytać. To jest coś.... łamiącego, ale również bym powiedziała, że podnoszącego na duchu. Naprawdę, bardzo bardzo ją polecam dla każdej grupy wiekowej, nawet jeśli jest to literatura dziecięca, WARTO.
To bardzo dobra wieść, że takie książki jak „Dziewczynka z parku” zasilają listę lektur w klasach 1-3. Kameralna historia Andzi przybliża trudne tematy: śmierć najbliższego człowieka, żałobę matki, przyjaźń z dala od szkolnej walki o popularność. Piękne ilustracje uzupełniają intymny nastrój.
Strasznie urocza książka, o dziewczynce która straciła ojca.. bardzo płynnie się ja czytało oraz ma prześliczne obrazki<3 porusza ona bardzo ważne wątki 🫶🏻
Historia o małej Andzi, której zmienił się cały świat po śmierci taty, o jej relacjach z mamą, która nie może sobie poradzić z utratą, oraz o początkach wspaniałej przyjaźni z Jeremiaszem. Piękna, nostalgiczna, momentami chwytająca za gardło ale też pełna nadziei. Niestety pozostawiła niedosyt. Mogłaby być trochę dłuższa.
z jednej strony mi się podobała, a z drugiej nie. Gdybym nie miała ochoty na tą książkę oceniła bym ją bardzo nisko, a tak to po prostu uważam że była dobra.
Cytat, który zapadł mi w pamięci: „Mamo, dlaczego nie było końca świata kiedy tatuś umarł? (...) Był koniec świata,kochanie- odpowiedziała mama- ale poza nami nikt go nie zauważył”.
Czytana jako lektura syna. Poruszająca i mocno wzruszająca historia Andzi, która straciła swojego tatę. Autorka delikatnie przemyca wartości takie jak przyjaźń, szczerość, wytrwałość w z pozoru zwyczajnych sytuacjach ze szkoły i podwórka czy tytułowego parku. Całość jakaś taka spokojnie płynąca i dająca ukojenie przed snem. Nie wiem czy dzieci w ten sam sposób ją odbiorą, ze względu na mocny początek i zdawałoby się dominujący motyw straty.
4,5 Wzruszająca, ciepła, mądra a przede wszystkim wartościowa książka dla dzieci i młodszej młodzieży. Nawet mnie - starej krowie po trzydziestce - zakręciła się łza w oku.
Opowieść o miłości, rodzicielstwie, przyjaźni, żałobie i marzeniach.
Cieszę się, że takie pozycje znajdują się na liście lektur szkolnych.
przeczytałam ją trzeci raz. uwielbiam tą krótką historię. napisana prostym językiem i porusza ciężki temat, ale kryje też w sobie odrobinkę radości. myślę, że każdy powinien ją przeczytać, bo naprawdę jest piękna.
lekka ksiazka o trudnych tematach, bylo bardzo duzo cytatow ktore no po prostu zmuszaly do refleksji i bardzo mi sie to podobalo!! kolejna ksiazka ktora szybko sie czytalo 💗 mysle ze kazdy powinien taka ksiazke w swoim zyciu przeczytac i zastanowić sie nad takimi czasem zapominanymi sprawami