,,Czy komukolwiek z nas zależało na prawdzie? Łykaliśmy każdą wersję, byle tylko pozostać bez winy. (...) byliśmy narzędziem. Brygadą do brudnej roboty. Oddziałem specjalbym do walki... Walki z czym?"
,,Tamtego dnia po raz pierwszy przyszło mi do głowy słowo "hodowla". Bo czym innym byliśmy? Czym innym mieliśmy być, jeśli nie hodowlą idealnych osobników, pracowitych, ambitnych, posłusznych, funkcjonujących jak jeden sprawny, niezawodny organizm? (...) Jak się trafi hybryda, to się ją od razu zabija. Żeby geny nie przelazły."