Jump to ratings and reviews
Rate this book

Olszany #1

Droga do domu

Rate this book
Mała pomorska miejscowość – jedna z tych, w których wszyscy się znają, a plotki rozchodzą się z prędkością światła. Olszany to jeden z domów, o jakich zwykło się mawiać, że mają duszę. Choć znaleźliby się i tacy, którzy prędzej nazwaliby go nawiedzonym…

Matka Julii odziedziczyła Olszany po ojcu, który w tajemniczych okolicznościach opuścił je niedługo po wojnie i wyjechał z kraju. Zagadkowa historia rodzinnej posiadłości Borowiczów utrudnia sprzedaż domu. Kiedy Julia przeżywa kryzys, wyjeżdża na Pomorze, żeby dać odpocząć myślom i ostatecznie zakończyć sprawę kłopotliwego spadku. Aby to zrobić, Julia musi poznać prawdę o dziadku, ta zaś nierozerwalnie łączy się z pewną tajemniczą historią.

448 pages, Paperback

First published February 27, 2019

Loading...
Loading...

About the author

Agnieszka Litorowicz-Siegert

10 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (22%)
4 stars
28 (42%)
3 stars
16 (24%)
2 stars
7 (10%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Laura.
23 reviews32 followers
June 2, 2019
Zacznę od tego, że styl jest naprawdę dobry (nie wyśmienity, ale dobry). I obawiam się że jest to główna zaleta tej książki. Fabuła była przeciętna, nie zanudzała, ale nic we mnie nie budziła. "Intryga", "konflikt", "tajemnica" czy jak kto to chce nazwać była żadna. Bardzo było mi obojętne, czy poznamy te sekrety czy nie. Gospodarowania emocjami brak. Było kilka chwytów, ale na tyle nieudolnych, że nie ruszyły we mnie ani jednej struny. No i te stereotypy. Kobieta ze stolicy - racjonalistka, której zależy tylko na pracy; ludzie z małego miasteczka - gościnni, wierzący, znają swoją historię, w ogóle wszyscy wszystkich znają; para homoseksualna - ekscentrycy; czarna Amerykanka - "murzynka", nikt z nią słowa nie zamienił; długo by można wymieniać. Nie powiem powieść czytało się całkiem miło, ale obawiam się, że nie nadąża za współczesną literaturą i kulturą książek.
Profile Image for otulona_stronami.
155 reviews5 followers
January 13, 2026
Niestety zawiodłam się na tej książce.
Bardzo rzadkosiegam po książki obyczajowe, jednak zazwyczaj jak już po jakąś sięgnę, to jestem pozytywnie zaskoczona. Uwielbiam w tego typu książkach tajemnice z przeszłości m, którym musi sprostać nasza główna bohaterka i tak miało być też tutaj. No i jak samobójczo na fabułę jest super i bardzo mi się podobał, tak jeśli chodzi o bohaterów i relacje, to wypada to naprawdę kiepsko.
Julia jest bohaterką której nie lubię, nie rozumiem dlaczego ludzie ją lubią i w której przemianę postaci nie wierzę. Dodatkowo wątek romantyczny który tu się pojawia jest strasznie drętwy i w niego również ciężko mi uwierzyć, bo nie czuję między nimi nawet odrobiny chemii.
Pojawia się tutaj również motyw wiary, który jak dla mnie jest tematem kontrowersyjnym. Ciężko mi było też zrozumieć postawę postaci właśnie ze względu na tą wiarę, bo gryzła mi się ona z zabobonami, którymi również się kierowali. Czułam po prostu taką hipokryzję, gdzie osoba uważa siebie za wyjątkowo wierzącą i oświeconą, a zarazem każe dziecku wiązać czerwoną wstążkę na lewej nóżce, żeby nikt go nie zauroczył.
Wiem, że są jeszcze dwa tony z tej serii, jednak ja niestety sobie je odpuszczę
Profile Image for Olilovesbooks2.
699 reviews3 followers
August 5, 2025
*współpraca ambasadorska z Wydawnictwem Mięta*

Jako, że jestem okładkową sroką to pierwsze co zauważyłam to wspaniałą okładkę, (wznowiona wersja) na którą nie potrafię się napatrzeć. Druga sprawa to już opis, który o dziwo przeczytałam już na samym wstępie, bo tytuł nie dawał mim spokoju. Opis wskazywał na to, że to historia dla mnie, opowieść o wzlotach i upadkach, o rodzinnych tajemnicach, o prawdzie, która po latach domaga się wyjścia na światło dzienne, to także opowieść o szukaniu siebie i swojego miejsca na świecie, to też historia w której po raz kolejny rozum walczy z sercem.

Olszany. W pewnym sensie temat tabu w rodzinie Borowiczów. Tak naprawdę to piękna ale i stara posiadłość rodzinna na Pomorzu, której historia jest owiana tajemnicą. Julia po ostatnich życiowych perypetiach postanawia wyjechać właśnie do Olszan by nie tylko zastanowić co dalej ze sobą zrobić, ale też po to by w końcu załatwić wszystkie sprawy związane ze sprzedażą domu. Na miejscu Julia stara się wybadać, czemu domu nie udaje się sprzedać od dłuższego czasu, poznaje historię domu powiązaną ze zjawiskami paranormalnymi, dowiaduje się też wiele o swoim dziadku, ale też o innych rodzinnych tajemnicach, o których nie miała pojęcia. Julia w pewnym momencie sama nie wie co powinna robić dalej, czy wyjechać do Warszawy, czy jednak dać sobie szansę na coś nowego, coś co może się udać tylko w Olszanach.

Powieść jest wielowątkowa i złożona, to nie jest tylko historia Julii, która stanęła na życiowym zakręcie. To przede wszystkim historia, w której szuka się odpowiedzi, odpowiedzi na pytania dotyczące teraźniejszości, przeszłości ale też i przyszłości. Główny wątek to oczywiście Julia i jej osobiste problemy, które ma nadzieję uporządkować w głowie podczas pobytu w Olszanach, jednak na miejscu kobietę czekają kolejne wyzwania i problemy, ale też i tajemnice, które nieco spychają jej sercowe rozterki na dalszy plan. Drugim wątkiem głównym jest sprzedaż domu, ten wątek był dla mnie bardzo ciekawy, w grę wchodziły nie tylko rodzinne tajemnice, ale i tragiczna historia, plotki o pojawianiu się ducha, ale też nie pewna historia dziadka Julii, o której krążą różnorakie wersje, a kobieta czuje determinację by dowiedzieć się prawdy.

Książka jest świetnym przykładem powieści obyczajowej, nietypowej i niebanalnej, bardzo szerokiej i rozbudowanej fabularnie. Autorka porusza tutaj wiele ciekawych ale też i trudnych, może nawet nieco kontrowersyjnych tematów. Pojawia się tematyka zdrady, śmierci, żałoby, trudnych życiowych wyborów, historie miejsc i ludzi, pojawia się regionalizm, lekka doza magii czy dawnych wierzeń w klątwy czy zabobony, można tak wymieniać godzinami. Przez to wszytko powieść jest interesująca, wątki są różnorodne, ale co dla mnie bardzo ważne, autorka każdemu z nich poświęca dostateczną ilość czasu, tak by każdy z nich został w mniejszym lub większym stopniu rozbudowany, przez co też mam wrażenie, że każdy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie, czy to obyczajówkę, romans, komedię, historię, kryminał czy lekką historię z dreszczykiem, bo elementy każdego z tych gatunków są widoczne i odczuwalne w powieści.

Powieść jest klimatyczna i nostalgiczna, przepełniona różnymi emocjami, a sami bohaterowie różnorodni obrazujący różne ludzkie postawy, przez co sama powieść wydaje się bardzo realistyczna, a za to kolejny plus. Autorka ma też bardzo przyjemny styl pisana, zarówno lekki jak i zajmujący, treść oddaje odczuwalne przez bohaterów emocje, z każdą kolejną stroną wzrasta napięcie oraz ciekawość jak to wszytko się skończy i jakie decyzje podejmie Julia. Co prawda mam delikatne wrażenie, ze w niektórych momentach powieść jest nieco przeciągnięta, a przez to momentami nużąca, ale to już takie czepianie się o szczegóły. Zakończenie jest na pół otwarte, bo choć wraz z nim kończą się pewne wątki i jakaś cześć tej historii to wciąż pozostaje kilka nierozwiązanych kwestii, które pewnie będą rozwinięte w kontynuacji, na którą ja osobiście czekam, bo jestem ogromnie ciekawa dalszego ciągu tej historii.

Książka opowiada cudowną ale też nieco trudną historię. Autorka stworzyła bardzo realistyczną opowieść gdzie można utożsamić się z bohaterami czy ich problemami, pokazuje, że nawet w książkach życie nie jest idealne a sekrety i tajemnice kiedyś w końcu muszą wyjść na jaw. To powieść dla każdego, bo autorka wplątała do fabuły elementy różnych gatunków, przez co nadała jej oryginalności. Książka mi się podobała, to powieść warta uwagi i polecenia, dlatego zachęcam wszystkich do lektury.
319 reviews1 follower
January 5, 2026
Niektóre domy nie są tylko budynkami. Są pamięcią, ciężarem i milczącym świadkiem wydarzeń, o których nikt nie chce mówić wprost. W Drodze do domu - dom w Olszanach nie wita Julii ciepłem rodzinnych wspomnień, lecz ciszą pełną niedopowiedzeń i tajemnicami, które mało kto chce ponownie wyciągać na światło dzienne.
Julia przyjeżdża na Pomorze z jasno określonym celem: sprzedać odziedziczoną po dziadku posesję i zamknąć sprawę, która nie budzi w niej sentymentów. Szybko jednak okazuje się, że Olszany nie są zwykłym miasteczkiem, a dom - zwykłym spadkiem. Przeszłość tego miejsca sięga czasów powojennych, kiedy granice przesunęły się nie tylko na mapach, ale też w ludzkich życiach. Autorka sięga tu po trudny i wciąż emocjonalnie nieprzepracowany temat relacji polsko-niemieckich po II wojnie światowej, wysiedleń, przejmowania cudzych domów i prób zapuszczenia korzeni na ziemi, która jeszcze niedawno była „czyjaś”.
To jeden z najmocniejszych elementów książki. Historia dziadka Julii - i szerzej, historia Olszan - pokazuje, że powojenna rzeczywistość nie była prostym podziałem na winnych i niewinnych. Agnieszka Litorowicz-Siegert unika jednoznacznych ocen, skupiając się raczej na ludzkich emocjach: strachu, poczuciu krzywdy, winy i konieczności życia dalej mimo niezamkniętych rozdziałów. W tle przewijają się losy Niemców zmuszonych do opuszczenia swoich domów oraz Polaków, którzy przyszli „na gotowe”, często z własną traumą i bez poczucia, że naprawdę są u siebie. To właśnie z tej niezałatwionej historii wyrasta tajemnica, która trzyma czytelnika w napięciu.
Narracyjnie książka jest bardzo sprawnie poprowadzona. Autorka wyraźnie panuje nad tempem - potrafi zwolnić, gdy opisuje atmosferę miejsca czy emocjonalne rozterki bohaterki, i przyspieszyć, gdy pojawiają się nowe tropy dotyczące przeszłości domu. Czuć, że ta historia została dobrze przemyślana i rozpisana na etapy, co szczególnie ważne w pierwszym tomie cyklu.
Jednocześnie właśnie sposób dawkowania informacji bywa dla mnie problematyczny. Olszany są pełne ludzi, którzy „coś wiedzą”, ale z jakiegoś powodu konsekwentnie nie mówią Julii wprost, o co chodzi. Zamiast konkretów dostaje półsłówka, urwane zdania i tajemnicze aluzje. Rozumiem, że to zabieg mający budować napięcie, ale momentami odnosiłam wrażenie, że zamiast naturalnej tajemnicy mamy tu sztucznie przedłużaną grę w ciuciubabkę. Bohaterka krąży po miasteczku, zbiera strzępy informacji, miota się między rozmowami, a ja - jako czytelniczka - coraz częściej czułam frustrację zamiast ciekawości. Brakowało mi jednego mocnego momentu konfrontacji, który przełamałby to przeciąganie liny.
Kolejnym elementem, który odbierałam raczej negatywnie, było bardzo intensywne wplatanie wątków religijnych. Wiara, Kościół i duchowość są obecne niemal wszędzie - w rozmowach, refleksjach, ocenach bohaterów i wydarzeń. O ile w kontekście małomiasteczkowej społeczności i powojennych losów można to uzasadnić, o tyle ich natężenie bywało dla mnie męczące. Momentami miałam wrażenie, że religijność jest wciskana na siłę, kosztem subtelności i wielowymiarowości postaci. To szczególnie raziło mnie w zestawieniu z naprawdę dobrze napisanymi fragmentami dotyczącymi historii i psychologii bohaterów.
Na plus zdecydowanie zaliczam emocjonalny wymiar powieści. Dylemat Julii - zostać czy wracać do Warszawy, zmierzyć się z przeszłością czy od niej uciec, powtórzyć schemat matki czy spróbować zaufać intuicji - jest wiarygodny i nieoczywisty. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi i nie idealizuje żadnego wyboru. Także wątek rodzącego się uczucia nie dominuje całej narracji, lecz funkcjonuje obok historii rodzinnej i lokalnej, co uważam za duży atut.
Droga do domu to książka, która ma solidne fundamenty: dobrze oddany klimat miejsca, ważny historycznie temat i wyraźnie zarysowaną tajemnicę. Choć nie wszystko w niej zagrało tak, jak bym chciała, a niektóre rozwiązania fabularne i ideowe mnie irytowały, całość pozostawiła mnie z poczuciem, że to udany początek większej historii.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję
Wydawnictwu Mięta

#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
#współpracareklamowa
Profile Image for TheSecretBookmark.
296 reviews1 follower
December 2, 2025
„Olszany. Droga do domu” to powieść, która od pierwszych stron otula czytelnika atmosferą tajemnicy, ciepła i niezwykłej wrażliwości. Autorka, znana z umiejętności kreowania sugestywnych obrazów życia codziennego i rodzinnych historii, po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać w sposób, który trafia prosto w serce. Jej charakterystyczny styl to połączenie lekkości z refleksją, co sprawia, że każda kolejna strona niesie zarówno przyjemność, jak i momenty zadumy.
Książka należy do literatury obyczajowej, z wyraźnym wątkiem romantycznym i nutą rodzinnej sagi. Akcja rozgrywa się współcześnie, a centralnym miejscem staje się stary dom w Olszanach, który pełni rolę nie tylko przestrzeni, ale wręcz bohatera tła.
Julia, postać pierwszoplanowa, od razu budzi sympatię i ciekawość. To kobieta, która na pozór ma wszystko, ułożone życie, karierę i stabilne plany na przyszłość. A jednak w głębi duszy nosi pytania, na które jeszcze nie zna odpowiedzi. Jej droga do odnalezienia siebie wśród ścieżek przeszłości i przyszłości jest pięknie poprowadzona, pełna wahań, emocji i subtelnych wyborów.
Tematyka książki oscyluje wokół miłości, rodzinnych sekretów, poszukiwania swojego miejsca na ziemi i wewnętrznej wolności. To opowieść o odwadze w konfrontacji z przeszłością, o tym, że czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba wrócić tam, skąd się uciekło. Delikatnie, ale wyraźnie, przewijają się wątki samotności, odpowiedzialności i dojrzewania do zmian.
Styl Agnieszki jest niezwykle plastyczny. Autorka pisze obrazami, potrafi jednym zdaniem zbudować klimat miejsca, sprawić, że niemal czuje się zapach lasu, szelest liści czy ciszę wiejskiego poranka.
Narracja jest refleksyjna, momentami liryczna, ale jednocześnie lekka i płynna, dzięki czemu książkę czyta się bez wysiłku, a jednocześnie z głęboką przyjemnością.

Mocną stroną powieści jest bez wątpienia atmosfera, niezwykle klimatyczna, pełna emocji i subtelnych napięć. Ogromnym atutem są również bohaterowie, ich wiarygodność i psychologiczna głębia. Czułam, że Julia mogłaby być moją przyjaciółką, a Olszany, miejscem, do którego sama chciałabym pojechać. To właśnie ta bliskość, ten realizm spleciony z magią codzienności sprawił, że książka tak mocno mnie poruszyła.

Dla mnie ta powieść była podróżą pełną emocji. Czułam się, jakbym sama wędrowała ścieżkami Olszan, zaglądała do domu, w którym kryją się wspomnienia i sekrety, i jakbym razem z Julią odkrywała, co tak naprawdę znaczy dom. Książka mnie wzruszyła, zaskoczyła i pozostawiła w sercu ciepło oraz poczucie, że czasem największa odwaga to wsłuchać się w siebie.
Profile Image for Reading_by_Liwia.
109 reviews
January 28, 2026
𝑶𝒍𝒔𝒛𝒂𝒏𝒚, 𝒅𝒓𝒐𝒈𝒂 𝒅𝒐 𝒅𝒐𝒎𝒖 💙

✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪 : @agnieszkalitorowiczsie
✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @wydawnictwo_mieta
✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 496
✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : ok. 16+
✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩,75/5

✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 )

[ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @wydawnictwo_mieta

Powiesć „Olszany. Droga do domu" przedstawia historię Julii, która przyjeżdża do starego domu po dziadku z zamiarem jego sprzedaży. Myśli, że zjawi się tam tylko na chwilę i już opracowuje powrót do Warszawy. Po nieudanym handlu Julia stoi przed trudnym wyborem : Zostać w Olszanach czy wrócić do wielkiego miasta. Nie czuła, że mała nadmorska mieścina jest jej docelowym przystankiem, jednak tajemnicza historia zatrzymuje ją na miejscu. 💙

Głównym problemem Julii jest konieczność zmierzenia się z tajemniczą historią rodzinną. Dom i nieżyjący przodek wręcz domagają się rozwiązania zagadek. Przeszłość nie potrafi odpuścić i wymusza na kobiecie konfrontacje z rzeczami, o których nie wie i zostały prawdopodobnie przemilczane. Julia doświadcza niespodziewanego uczucia w Olszanach, a do tego rozwikłuje zatajone sprawy przodków. Czuje mętlik w głowie i najchętniej uciekła by z Olszan, jednak coś ją tam ciągle zatrzymuje. Kobieta jest rozdarta emocjonalnie i musi podjąć ponownie decyzje czy wrócić do Warszawy i prowadzić swoje dotychczasowe życie. Ten dylemat ukazuje nam rozdźwięk między sercem, a rozumem. 💙

Julia obawia się, że jeśli zaufa uczuciu i odda się pokusom wystraszy się miłości, jak jej matka. Ta sytuacja staje się nagłym punktem rozważań kobiety i przestrogą w podejmowaniu ważnych decyzji. Czy Julia postąpi jak matka czy też uda jej się otworzyć serce przed ukochanym? 💙

Pierwszy tom „Olszan” był niesamowitym rollercoasterem emocji. Trudne wybory życiowe, nowe relacje oraz przyjemny nadmorski klimat dodawały tej historii cudowną przestrzeń. Każdy wybór Julii pomimo, że wydaje się zły prowadzi do jakkolwiek dobrych sytuacji, ponieważ nic nie dzieje się bez przyczyny. Książka spodobała mi się, ponieważ porusza temat trudnych wyborów życiowych i pokazuje, jak silnie przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość. Historia Julii jest bliska rzeczywistości, w której wiele osób staje przed dylematem, czy uciekać od problemów, czy zmierzyć się z nimi, nawet jeśli wiąże się to z bólem i ryzykiem. 💙

Była to cudowna historia, którą z całego serca Wam polecam, klimat miejsca, w którym Julia się znajduje wykreował tak piękne miejsca w mojej wyobraźni. Ten spokój, cisza i harmonia w miasteczku, które było przepełnione naturą. Niesamowite. 💙
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for burgundowezycie.
986 reviews17 followers
September 4, 2025
„Olszany. Droga do domu” to opowieść, która wkrada się powoli, subtelnie, niczym poranny wiatr przez stare drzwi wiejskiej posiadłości. Już sam tytuł zaprasza w podróż, która jest zarazem zewnętrzną wędrówką przez malownicze Pomorze, jak i wewnętrzną – przez labirynty serca i wspomnień.

Julia, główna bohaterka, przybywa do Olszan z planem prostym i racjonalnym: sprzedać spadek po dziadku i wrócić do swojego uporządkowanego życia w Warszawie. Jednak stary dom, w którym echo dawnych wydarzeń zdaje się wciąż szeptać między ścianami, nie pozwala jej odejść. Każdy zakamarek posesji, każdy przedmiot przesiąknięty pamięcią przodków, staje się przewodnikiem w odkrywaniu tajemnic rodzinnych, dawnych win i trudnych wyborów.

Autorka z niezwykłą wrażliwością splata realność z delikatną nutą magii. Olszany to nie tylko wieś – to postać sama w sobie, przestrzeń oddychająca historią, uczuciami i niedopowiedzianymi sekretami. Wśród sielskich krajobrazów i życzliwych mieszkańców czai się napięcie, a każdy gest i słowo mają swoją wagę. Spotkanie Julii z Wiktorem, miejscowym weterynarzem, staje się subtelnym tańcem między żalem a nadzieją, wspomnieniem a pragnieniem nowego początku.

Powieść jest też historią o odwadze – o tym, by zaufać sercu, nawet jeśli rozsądek podpowiada ucieczkę. O tym, że dom to nie tylko mur i dach, ale także pamięć, korzenie i siła, które czasem zmuszają nas do zatrzymania się. Litorowicz-Siegert prowadzi nas przez opowieść pełną nostalgii, w której każda strona pulsuje spokojem, ale i tajemnicą, jakby w powietrzu unosiły się niewypowiedziane słowa przeszłości.

„Olszany. Droga do domu” nie spieszy się, pozwala wchłonąć atmosferę, poczuć zapach starego drewna i porannej rosy, zanurzyć się w subtelnych emocjach bohaterów. To powieść, która inspiruje do refleksji nad własnymi korzeniami, nad tym, co pozostaje po ludziach i miejscach, które kochamy, oraz nad tym, czym naprawdę jest dom.

To lektura dla tych, którzy cenią spokój, poetyckie obrazy i historie, które zostają w sercu długo po zamknięciu książki. „Olszany. Droga do domu” to pierwszy tom serii, która obiecuje kolejne odkrycia – tajemnice, miłość, rodzinne więzi i pytania o to, gdzie kończy się przeszłość, a zaczyna życie, które sami wybieramy.

Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @wydawnictwo_mieta (współpraca reklamowa) 🩷.
283 reviews
March 25, 2026
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥

❤️❤️

Dzień dobry Kochani 😊Zapraszam Was dzisiaj na moją recenzję książki @agnieszkalitorowiczsie pt. ,,Olszany. Droga do domu". Książkę tą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa #współpracareklamowa z wydawnictwem @wydawnictwo_mieta.

Po 6 latach związek Juli rozpadł się tuż przed ślubem. Piotr jej narzeczony zostawił ją dla innej. Kobieta bardzo obawiała się wyznać prawdę matce więc postanowiła chwilowo zatrzymać ten fakt dla siebie. Postanowiła udać się na Pomorze do małej miejscowości Olszany, gdzie znajdował się ich rodzinny dom aby zająć się jego sprzedażą. Dom już od bardzo długiego czasu znajduje się w sprzedaży, jednak zainteresowanych kupnem ciągle nie ma. Julia osobiście chce zająć się tą sprawą aby oderwać głowę od własnych problemów. Na miejscu szybko okazuje się że w związku z domem po okolicy krążą niezbyt przychylne i nie pomagające w sprzedaży legendy. Julia postanowia że zostanie w Olszynach kilka dni aby nadzorować remont oraz przypilnować sprzedaży. Nie spodziewała się iż przyjazd tutaj wywoła w jej głowie lawinę pytań oraz odkrycie rodzinnych sekretów. Z pomocą przyszedł jej miejscowy weterynarz Wiktor, który równocześnie jest jej sąsiadem.

Czy Juli uda się zrealizować swoje plany? Czy znajdzie w sobie odwagę aby wyznać rodzicielce prawdę o rozpadzie jej związku? Jakie sekrety rodzinne zostaną przez nią odkryte?

Muszę przyznać iż długo zbierałam się do czytania tej książki, i za każdym razem jakaś inna książka wpadała mi pod rękę😉 Ale już po przeczytaniu jakże ja żałuję że tak długo ją odkładałam. To był naprawdę cudownie spędzony czas. Autorka zabiera nas do świata pełnego rodzinnych tajemnic oraz niedopowiedzeń. Główna bohaterka wybierając się do Olszan miała nadzieję na spokojny oraz szybki pobyt i ani przez moment nie pomyślała jak bardzo jej życie ulegnie zmianie, właśnie przez tą decyzję. W tle znajdziecie również wątek romantyczny, który rozwija się dość powoli nie zakłócając głównego wątku. Jest to idealny początek serii o Olszanach. Autorka ma przyjemny oraz lekki styl dzięki czemu książka ma niepowtarzalny klimat. Z ogromną przyjemnością oraz ciekawością sięgnę po kolejne części
155 reviews
September 8, 2025
Czy znaleźliście już miejsce, w którym bardzo dobrze się czujecie? Miejsce do którego chętnie wracacie?
Moją taką oazą jest mój dom z ogrodem, w którym uwielbiam czytać i spędzać czas z rodziną.
Julia jedzie na Pomorze, aby schować się przed światem i leczyć rany po rozstaniu z narzeczonym, a przy okazji uporządkować oraz sprzedać wiejską posesję otrzymaną w spadku po dziadku. Olszany okazują się pięknym i urokliwym miejscem, które skrywają rodzinną tajemnicę związaną z przodkiem kobiety. Julia postanawia odkryć prawdę i oczyścić imię dziadka. A co się wydarzy gdy niespodziewanie na drodze Juli stanie przystojny weterynarz? 
Iść za sercem, a może wygra zdrowy rozsądek?
Saga „Olszany”, tom pierwszy „Droga do domu” Agnieszka Litorowicz-Siegert, wydawnictwo Mięta. 
Całą sagę miałam przyjemność czytać już kilka lat szybciej w postaci ebooków i bardzo mi miło, że mogłam zostać Ambasadorką tych powieści. Z przyjemnością wróciłam do Olszan, gdzie w raz z Julią ponownie zagłębiłam się w  zagadkę związaną z życiem dziadka kobiety. A także przyglądałam się uczuciu jakie zaczęło rozkwitać w sercu Julii oraz Wiktora. Bardzo dobrze wykreowane postacie zarówno pierwszo planowane jak i z dalszego planu, każda uzupełnia fabułę. Bardzo polubiłam bohaterów, są tacy jak my, mają swoje troski, rozterki oraz dylematy, jednocześnie patrzą w przyszłość z nadzieją i otwartym sercem, są pełni pasji. Cała historia toczy się nie spiesznym tempem, otulając czytelnika pięknem przyrody, dostarczając sporo różnych emocji szczególnie pozytywnych. Bardzo dobrze zbudowany klimat małego miasteczka, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą, nikt nie jest anonimowy. 
Autorka w swoją powieść zręcznie wplotła ważne tematy takie jak przyjaźń, trudne relacje między córką a matką, niespełniona miłość, bezinteresowna pomoc. Wskazanie, że warto rozmawiać, gdyż można w ten sposób wyjaśnić wiele spraw, a brak rozmów powoduje, że problem się pogłębia. 
Książkę „Droga do domu” polecam Wam z całego serca, a ja czekam na tom drugi „Kamienną róża”. 

69 reviews
December 17, 2025
„Droga do domu”
Ona wyjeżdża ze złamanym sercem i poznaje zaginione sekrety.
🐢 (Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_mieta @agnieszkalitorowiczsie )🐢IG:@podroze.z.bocianem

Stary dom dostarcza mi nowych wrażeń. Wszystko wydawało się takie proste, jednak los pokrzyżował mi plany. Może to znak, żebym zadomowiła się tutaj na dłużej? Porzucić codzienność, by odkryć przeszłość? Czy to właśnie macie na myśli? Stoję przed dylematem, ale czas podjąć ryzyko.

Dom, którego nikt nie chce kupić, ma swoją mroczną stronę.

Miał być ślub i wesela, a zostało złamane serce wraz z samotnością. Zamknięta w sobie Julia postanawia wyjechać na wieś i sprzedać dom po jej dziadku. Olszany miały być ukojeniem dla jej duszy. Przystankiem, żeby odciąć się od przeszłości, lecz tajemnice związane z tym miejscem, pokrzyżowały wszelkie plany.

Akcja rozgrywa się w Polsce. Dla jednych może to być problematyczne, ale Olszany mają swój urok. Autorka świetnie wprowadza czytelnika w głąb wyobraźni. Mamy dokładne opisy miejsc, krajobrazów i nawiązania do lokalnych zabytków.

Ponadto utrzymujemy połączenie miejskich legend (tych strasznych), duchów oraz historyczne nawiązania do Niemców. Cała narracja jest prowadzona w spokojny osób, ale nie brakuje tajemnic, które są fundamentem fabuły. Rytuały, listy, pogłoski mieszkańców, właśnie z tym musi zmierzyć się Nasza główna bohaterka.

Podobał mi się fakt, że autorka rozwinęła postać dziadka Julii. Nie mamy tylko o nim wzmianki, lecz otrzymujemy drugie dno jego osoby, poznając przy tym wydarzenia z przeszłości, które mają swoje głębsze znaczenie.

Pierwszą część traktuję jako wstęp oraz wprowadzenie do reszty historii. Tajemniczy wątek stoi szeroko otwarty, aż bardziej się w niego zagłębimy przy kolejnych tomach. A ja nie mogę się doczekać, żeby je wszystkie poznać.

Moja ocena 7⭐/10⭐.

Dziękuję @wydawnictwo_mieta za zaufanie, egzemplarz do recenzji i danie mi szansy. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem nawiązać kolejną współpracę z Państwa Wydawnictwem 🫶.
330 reviews5 followers
September 22, 2025
Fabuła na pierwszy rzut oka wydaje się klasyczna dla gatunku: główna bohaterka, Julia, po latach nieobecności wraca do rodzinnej posiadłości w Olszanach. Jednak ten powrót nie jest ucieczką ani sentymentalną wycieczką. To konieczność, która zmusza ją do konfrontacji z przeszłością, z której tak usilnie próbowała się wyzwolić. I właśnie w tym momencie książka odsłania swoje drugie, psychologiczne dno.

Autorka skupia się nie tyle na zewnętrznych wydarzeniach, co na wewnętrznym świecie Julii. Jej "droga do domu" to w rzeczywistości bolesny, ale i oczyszczający proces terapeutyczny. Litorowicz-Siegert mistrzowsko portretuje stany emocjonalne bohaterki: lęk przed wspomnieniami, poczucie straty, zmaganie się z rodzinną tajemnicą. Czytelnik staje się świadkiem jej zmagań z demonami przeszłości, które materializują się w starych murach domu. Strach, który jest zbłąkaną duszą, czy zbrodnia, która szuka sprawiedliwości

Same Olszany , dom i otaczająca go przyroda, stają się niemal osobnym bohaterem. To miejsce, które jest jednocześnie azylem i więzieniem; przestrzenią pełną ciepła, ale też społecznym odrzuceniem. Autorka pokazuje, jak silnie miejsca i przedmioty potrafią rezonować z naszą psychiką, stając się katalizatorami zmian i kluczami do zrozumienia samego siebie. To też trudna historia Pomorza, które po wojnie niesie swoje traumy.

Największą siłą powieści jest jednak sposób, w jaki przedstawione zostały relacje rodzinne i społeczne. To budowanie nowego życia, po utracie wcześniejszego. To podnoszenie się z upadku, bo ktoś inny wyciąga pomocną dłoń, a my mamy odwagę z tej pomocy skorzystać. Ta historia daje ciepło, wiarę w lepsze jutro, siłę by budować życie od nowa, ale też naprawiać to co za nami.
"Olszany. Droga do domu" to mądra, napisana pięknym i plastycznym językiem powieść dla czytelników, którzy lubią ciepłe opowieści z nutką romantyzmu i refleksji.
875 reviews8 followers
September 6, 2020
Olszany to malownicza wieś na Pomorzu. Znajduje się tam dom, który czeka na właściciela. Dom, który skrywa tajemnicę rodziny, sięgającą dalej niż mogłoby się wydawać. Julia Borowicz chce doprowadzić do sprzedaży rodzinnej posiadłości, sama wiedzie dostatnie życie w stolicy i niewyobraża sobie przeprowadzi na stałe gdzieś na prowincję. Sprawa wydaje się łatwa, jednak czy pójdzie jej łatwo i szybko?

Opis brzmi trochę stereotypowo, trochę przewidywalnie i ja też miałam takie nastawienie, że to będzie powieść o zmianie życia i szukaniu miłości gdzieś daleko. I może trochę tak było, jednak autorka bardzo zgrabnie dodała wątki, które sprawiły, że nie możemy być pewni zakończenia. Oczywiście, mamy przyjaznych mieszkańców, piękną okolicę, przystojnego sąsiada, ale również tajemnicę rodzinną, zjawiska nadprzyrodzone, lokalną legendę i romantyczną atmosferę. Autorka położyła duży nacisk na historię rodu, szukanie swoich korzeni, chęć poznania zapomnianych członków rodziny. Ja uwielbiam takie tematy, sama chętnie zajeła bym się tworzeniem własnego drzewa genalogicznego i ta książka mocno na mnie podziałała. Każda rodzina skrywa sekret, który można odkryć.

Powieść należy do tych optymistycznych, pełnych pozytywnych emocji. Bohaterzy to ludzie otwarci, pełni pasji, tacy kompletni i dobrze wykreowani. Dialogi były w pełni realistyczne, plastyczne, bez głupotek. Świetnie został ukazany klimat miasteczka, gdzie ciężko o anonimowość, a wszyscy są chętni do pomocy. Jest sielsko, romantycznie, słonecznie i ciepło. Wątek miłosny jest subtelny, chociaż dobrze zarysowany to nieprzysłania głównej osi powieści. Jedyna rzecz, która mi trochę uwierała to duża religijność, momentami aż przesadzona. Ale może taki urok malowniczych wiosek?
Profile Image for Ines.
168 reviews3 followers
September 30, 2025
Olszany to bardzo przyjemna książka, na długie jesienne wieczory, która otuli niczym ciepły koc i przywróci wiarę w miłość, rodzinne wartości, a także pozwoli się poczuć jak jeden z mieszkańców tej małej społeczności.

Julia jest bohaterką wewnętrznie skonfliktowaną. Jej piękne, bogate i pełne sukcesów życie w Warszawie legło w gruzach, gdy wieloletni partner postanowił zostawić ją dla innej kobiety, a tym samym zniweczyć ich wielkie plan na ślub. Matka Julii nie jest dla córki żadnym wsparciem, szef zdaje się już nie doceniać jej starań, więc Julia postanawia uciec do Olszan, by złapać trochę dystansu i rozprawić się wreszcie z zapomnianym domem dziadka.

Olszany urzekają ją niemal od samego początku - dom jest stary, zniszczony, ale ma duszę, a Julia jako architektka potrafi to dostrzec. Jedynym problemem, który wciąż stoi na przeszkodzie aby sprzedać dom jest jego rzekome nawiedzenie przez duchy. Julia nie wierzy w te absurdalne plotki, jednak koło domu wciąż słychać niewyjaśnione odgłosy, ludzie boją się wchodzić do jej domu, a wokół całej posiadłości narosły dziwne legendy i historie, w których głównym winowajcom miałby być dziadek Julii.

Kobieta jest zdeterminowana aby sprzedać dom, a pomaga jej przystojny weterynarz i mieszkańcy miasteczka. Czy coś będzie w stanie zmienić jej decyzję i sprawi, że zakocha się w tym miejscu?

Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie, była pełna humoru i rodzinnego ciepła. Bohaterowie byli zróżnicowani i ciekawi, a cała historia niezwykle poruszająca. Autorka poruszyła też tematy historyczne, przez co książka zyskała na oryginalności i wiarygodności.

Dziękuję Wydawnictwu Mięta za egzemplarz recenzenci.
Profile Image for thereadingaries.
55 reviews
November 8, 2025
Droga do domu to książka, która udowadnia, że czasem w ciszy i prostocie małego miasteczka kryją się odpowiedzi, których od dawna szukamy.

Świat Julii właśnie się zawalił. 💔 Narzeczony ją zdradził, ślubu nie będzie, a w pracy szef wysyła ją na zaległy urlop. Korzystając z okazji, Julia wyjeżdża na wieś, by dopilnować sprzedaży domu po dziadku. Dom od dawna stoi pusty, a mimo prób nikt nie chce go kupić.

Podczas pobytu na Pomorzu Julia dowiaduje się o dziwnych historiach, które odstraszają potencjalnych kupców domu. Postanawia więc wprowadzić się do niego i zrobić mały remont. Z czasem doświadcza niezwykłej życzliwości mieszkańców, nawiązuje przyjaźnie i coraz bardziej wciąga ją atmosfera Olszan, a odkrycia dotyczące jej rodziny sprawiają, że nic już nie będzie takie samo.

Dom, wspomnienia i ludzie wokół budzą w Julii emocje, które od lat w sobie tłumiła. Coraz częściej zastanawia się, czy posłuchać głosu serca, zostać w Olszanach i pozwolić sobie na to, co może ją tu spotkać, czy rozsądku, który każe jej natychmiast wracać do Warszawy.

Autorka z niezwykłą wrażliwością pisze o tym, jak ważne są korzenie, pamięć i emocje, których nie da się zagłuszyć. Jej styl jest lekki, a opisy przyrody i starego domu tak sugestywne, że można niemal poczuć zapach wilgotnego lasu i usłyszeć skrzypienie drzwi 🍂

To nie jest książka, która pędzi akcją – to historia, którą smakuje się powoli, jak herbatę wypijaną w ciszy, w blasku świec ☕

„Droga do domu” przypomina, że czasem to, przed czym uciekamy, okazuje się właśnie tym, czego najbardziej potrzebujemy. Ciepła, kobieca i pełna refleksji. Idealna na jesień 💛
Profile Image for patka_517.
139 reviews
December 14, 2025
„Droga do domu” to jedna z tych książek, które czyta się wolniej nie dlatego, że coś się dłuży, ale dlatego, że chce się zatrzymać w tym klimacie. Stary dom, cisza wsi, niedopowiedziane rodzinne historie od pierwszych stron czułam, że to będzie opowieść bardziej o emocjach niż o samych wydarzeniach.
Julia przyjeżdża do Olszan z bardzo konkretnym planem sprzedać dom po dziadku i wrócić do swojego życia w Warszawie. Tylko że ten dom nie pozwala o sobie zapomnieć. I ja to doskonale rozumiem bo są takie miejsca, które niby są tylko budynkiem, a tak naprawdę trzymają w sobie wspomnienia, tajemnice i emocje, przed którymi trudno uciec.

Najbardziej poruszył mnie wątek rodzinnych niedomówień i tego, jak bardzo przeszłość potrafi wpływać na nasze decyzje. Julia musi zmierzyć się nie tylko z historią dziadka, ale też z wyborami swojej matki i pytaniem, czy sama nie powiela tych samych schematów. Bardzo podobało mi się to, że autorka nie daje prostych odpowiedzi wszystko jest tu delikatne, nieoczywiste i bardzo życiowe.

Ogromnym plusem była dla mnie atmosfera spokojna, trochę melancholijna, momentami wręcz kojącaA w tle rodzące się uczucie ciche, niepewne, ale bardzo prawdziwe.

„Droga do domu” to historia o wyborach, o odwadze, o zaufaniu intuicji i o tym, że czasem to, od czego chcemy uciec, jest dokładnie tym, czego najbardziej potrzebujemy.

To pierwszy tom cyklu Olszany i zdecydowanie zostawił mnie z ciekawością, co będzie dalej. Czuję, że ta opowieść dopiero się rozkręca.

Polecam wszystkim, którzy lubią książki z duszą, spokojne historie o emocjach, rodzinnych tajemnicach i powrotach nie tylko do miejsc, ale i do siebie.
14 reviews
December 28, 2025
Chciałabym Wam dziś przedstawić książkę „Droga do domu” z serii „Olszany” Agnieszki Litorowicz – Siegert. Jest to powieść pełna subtelności, rodzinnych tajemnic, utkana z bardzo prawdopodobnych życiowych wydarzeń.
Julia kilka miesięcy przed ślubem rozstaje się z narzeczonym. Bierze urlop aby poukładać myśli na nowo i stanąć na nogi. Postanawia pojechać na Pomorze aby sprzedać dom po dziadku. Wokół domu narosło wiele dziwnych historii opowiadanych przez miejscową ludność. Julia postanawia położyć temu kres. Zaczyna remont domu i zatrudnia nowego agenta nieruchomości. W międzyczasie poznaje sąsiadów i mieszkańców sąsiedniego miasteczka z którymi szybko nawiązuje przyjazne relacje i nieoczekiwanie po woli zaczyna otwierać się na nowe uczucie. Jednocześnie próbuje rozwikłać od dawna skrywane sekrety rodzinne.
Książka ma ciekawą fabułę. Czytając płynie się po kolejnych stronach poznając bohaterów i ich historie. Jest przyjemna, nastrojowa i refleksyjna. Każda postać jest wyraźna i dopracowana pod każdym względem. Nie ma tu sztucznych zachowań, wszyscy są naturalni. Opisy otaczającej przyrody przenoszą czytelnika na pomorską wieś na której chciałoby się już zostać. Czuje się tu każdy powiew wiatru każdy odgłos i zapach. Autorka w ciekawy sposób wplata też wątek zjawisk paranormalnych, które wywołują pewien dreszczyk emocji. Z pewnością sięgnę po kolejne tomy bo jestem ciekawa jak potoczą się losy bohaterów.
Dziękuję Wydawnictwu Mięta za egzemplarz recenzencki a Was zachęcam gorąco do sięgnięcia po tę powieść.
Profile Image for Kejtreads.
34 reviews1 follower
December 12, 2019
Główna bohaterka Julia, architekt wnętrz została porzucona przez narzeczonego Piotra przed ślubem. Bohaterka nie umie sobie poradzić więc bierze długi urlop w pracy i wyjeżdża do Olszan, gdzie ma dom po swoim dziadku by odpocząć i w koncu sprzedać dom. Po czasie na jaw wychodzą tajemnicę, zagadki do rozwiązania. Julia decyduje się zostać dłużej i wyjaśnić wszystko oraz dowiedzieć się prawdy o dziadku. Nie bedzie to łatwe zadanie. Historia Julii opowiada o miłości, znalezieniu swojego miejsca na ziemi.
Zaczynając czytać byłam nastawiona na zwykła obyczajówkę, ale te zagadki i tajemnicę. W pewnym momencie pojawia się też wątek nadprzyrodzony. Dodało to tej książce uroku. Podobała mi się i czytało się przyjemnie i momentami z zaciekawieniem, ale ta ilość postaci na początku była duża i zaczęłam się po prostu gubić. Oczywiście czym dalej to postacie się utrwalały i nie mieszały się.
Znajdziemy też wątek miłosny między pewnymi bohaterami, co można by przewidzieć od samego początku. Oj zapomnoałabym, wątki historyczne też znajdziemy w książce co idealnie pasowało się w zarys powieści. Bohaterowie są prawdziwi, nie denerwujący. Jak to bywa na wsiach wszyscy się znają i wszyscy wszystko o sobie wiedzą, plotkują. Książkę polecam jest przyjemna, lekka i ciekawa.
Profile Image for Inu_i_Agata.
147 reviews4 followers
August 14, 2025
Idealna książka właśnie na leżenie na leżaku z pięknym widokiem, przypominająca cosy fantasy.

Świat przedstawiony w tej powieści jest uromantyczniony. To historia jak Amerynka przyjeżdżająca do Toskanii i odnajdująca swoje miejsce na ziemi. Każde odwiedzane miejsce przez naszą główną bohaterkę jest urokliwe. Każdy mieszkaniec nie dość, że miły i uzdolniony, to jeszcze z interesującą historią. Jedzenie pyszne, ptaszki śpiewają... no raj na ziemi! Jeśli jakakolwiek niepogoda to wyłączne, by zbliżyć się do przystojnego sąsiada. To poczucie sielanki, które można przeżyć jedynie na wakacjach.

Ponadto poczucie przytulności daje dom, w którym zatrzymuje się Julia. Owiany złą sławą, a dla głównej bohaterki staje się oazą. Miejsce, które ma elementy magiczne wręcz, ponieważ ono ją przyjmuje, jakby miało swego rodzaju świadomość. Mamy także pewne paranomalne zjawiska łączące się z tym domem. Ten element świata był bardzo ciekawy.

Jeśli chodzi o sam wątek tajemnicy rodzinnej Julii, to służy on głównie rozwojowi postaci. Julia z początku wydawała się niezwykle pretensjonalną warszawianką i to do stopnia irytacji. Jednak wraz z kolejnymi etapami rozwiązywania zagadki rodzinnej stawała się coraz bardziej empatyczną, autentyczną i szczerą osobą.

Romans jest delikatnie z boku, a jednocześnie stanowi zasadniczy element fabuły. Był w pewien sposób tak uroczy, że aż było mi mało!

Jest to historia lekko przegadana, ale także ciepła. Swoją przytulnością pasuje idealnie do letniego klimatu wakacji.
Profile Image for Stacja.Literacka.
95 reviews
August 13, 2025
Olszany. Droga do domu - Agnieszka Litorowicz - Siegert

(Współpraca @wydawnictwo_mieta )

Q: lubicie polskie imiona w książkach?

Nie wiem od czego zacząć. Opis wydawał się fajny i powiem, że mnie zaciekawił. Gdy już dostałam książkę, to przestraszyła mnie jej grubość.

I słusznie. Przez prawie 500 stron się tak wynudziłam, że miałam ochotę wyrzucić ją przez okno. Fabuła była dosyć przewidywalna. A jak każdy wie, jak coś jest długie i nudne, no to nie mogła mi się ta pozycja mega spodobać.

✨krótko o fabule✨
Julia chcę sprzedać dom, który dostała ze spadku po dziadku. Z tego powodu jedzie ze stolicy Polski do miejscowości znajdującej się na pomorzu, Olszany.
W międzyczasie dowiaduje się różnych tajemnic.

Postacie nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jest ich dużo, i momentami nie mogłam się połapać kto jest kim. W dodatku narracja jest 3-cioosobowa, co dużej ilości osób ( w tym mnie) potrafi przeszkadzać.

Jesli chodzi o wątek romantyczny, to też nie jestem pewna co o nim sądzę. Wiem, że Wiktor czasami mówił tekściki, które mogłyby na mnie zadziałać.
No ogólnie mówiąc, nie jestem szczególnie zachwycona.
Profile Image for Klaudia 📚.
353 reviews6 followers
September 5, 2025
Jestem czytaczem, z naprawdę długim starzem czytelniczym, ale to moja pierwsza obyczajówka.
Wiecie, taka TYPOWA obyczajówka. Bez romansu wylewającego się z każdej strony, bez potężnych dramatów, bez szefów mafii i pościgów. Po prostu proza życia, która może dopaść każdego z nas.

Pióro Pani Agnieszki jest lekkie i sprawia, że czytelnik czuje się trochę tak jakby ta historia byłaby mu opowiadana z pierwszej ręki. Czasem mamy dość szybkie ucinanie scen i wątków, co na początku bardzo mnie zdziwiło, ale szybko przyzwyczaiłam się do takiego prowadzenia narracji.

Julia jest bohaterką, którą na początku ciężko było lubić. Wyniosła, wielkomiejska paniusia, która patrzyła na ludzi z wyższością. Jednak z każdą przeczytaną stroną lubiłam Julię coraz bardziej. Bardzo przyjemnie obserowowało mi się jej przemianę wewnętrzną, do której przyczynili się ludzi z miasteczka, tacy jak Klara (którą osobiście pokochałam całym sercem). Wątek romantyczny, jak na mój gust jest dość znikomy, ale ta historia go nie potrzebuje. Mimo to, nie do końca byłam w stanie uwierzyć w nową miłość Julii, trochę za mało interakcji i rozmów miedzy nimi, a za dużo zdań "rozmawialiśmy całą noc". Ja po prostu chciałabym wiedzieć o czym! Czym on Cię tak ujął, Julio?

Z minusów, jeden z najciekawszych wątków, który lekko zakrawał o paranormalność, czyli wątek tajemnicy Olszan i dziadka Ludwika, niestety nie był tak rozwinięty jak mogłabym oczekiwać. Julia widywała duchy, tutaj gdzieś coś zaskrzypiało, coś jej gdzieś mignęło, tu wiatr bardziej wiał. Takie smaczki pojawiały się momentami dość często. Niestety zaraz po "rozwiązaniu" zagadki temat jest urwany, ta paranormalność jakby znika i po zamknięciu tego co się stało z Ludwikiem, do zjaw już nie wracamy, a szkoda, liczyłam na coś więcej w tej kwestii.

Tak naprawdę sama książka jest przyjemna, bardzo łatwo się przez nią płynie, a historia mimo, że pozbawiona jest wybuchów i wystrzałów, to może porwać czytelnika.

współpraca recenzencka @wydawnictwo_mieta
Profile Image for Anna.
4 reviews
June 18, 2019
Fajna, lekka fabuła z wątkiem miłosnym oraz rodzinnych sekretów. Przeczytałam jednym tchem. Rekomendację dostałam od Doroty Szelągowskiej na jej instagramie. Pomyślałam wtedy, że skoro córka Grocholi poleca, to jest warta przeczytania! Nie zawiodłam się!
43 reviews
July 11, 2026
[Współpraca recenzencka]

Ta historia okazała się dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Spodziewałam się klasycznej powieści obyczajowej, tymczasem autorka wplotła w fabułę nutę tajemnicy, subtelnego niepokoju i elementy z pogranicza niewytłumaczalnych zjawisk, które nadały całości intrygującej głębi. Wszystko utrzymane jest w spokojnym, nienachalnym klimacie, jednak momentami ciekawość związana z sekretem starej posiadłości wyraźnie rośnie i skutecznie podtrzymuje napięcie.

Bohaterowie są wyraziści i autentyczni, choć przy ich liczbie zdarzało mi się na chwilę pogubić w relacjach. Centralną postacią pozostaje Julia - kobieta próbująca zamknąć trudny etap swojego życia i uciec od przytłaczającej codzienności. Szczególnie doceniam sposób, w jaki jej postawa ewoluuje z rozdziału na rozdział. Finał potoczył się w kierunku, którego się spodziewałam, ale zostało to poprowadzone na tyle satysfakcjonująco, że odczułam pełne zadowolenie z takiego rozwiązania.

Styl autorki jest lekki, klarowny i przyjemny w odbiorze. Fabuła rozwija się niespiesznie, bez gwałtownych zwrotów akcji, co pozwala lepiej poznać bohaterów i ich historie. Wiktor, Klara, Stella, Justyna, Mikołaj czy Zosia - każda z tych postaci otrzymuje własną przestrzeń i indywidualny rys, co stanowi duży atut powieści.

To książka, która urzeka klimatem i spokojną narracją, z nutką delikatnej grozy. Z przyjemnością sięgnę po kontynuację i z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Displaying 1 - 23 of 23 reviews