Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czarna szabla

Rate this book
Czarna szabla to biała broń do mokrej roboty. Dobywana z pochwy przez szlacheckich awanturników, rębajłów i zawodowych żołnierzy – wyjaśnia Jędrzej Kitowicz w „Opisie obyczajów za panowania Augusta III”. W tym świecie kocha się na zabój, walczy na śmierć i życie. W głowach buzuje spieniona sarmacka łacina, w uszach – o ile nie podgolono ich na sejmiku – słychać świst szabli, a w ustach czuć smak wina i świeżo przelanej krwi. Dostałem tą książką przez łeb, jakbym dostał szablą – czarną szablą. Doskonały pretekst, żeby porzucić ten łzawy padół i spędzić kilka wspaniałych wieczorów wśród stepów, honorowych ludzi i prostych reguł. To brutalny, ale piękny świat, który odszedł, a mimo to – dzięki Komudzie – pojawia się znowu na wyciągnięcie ręki. Ech…wynająć by pana Dydyńskiego… Jarosław Grzędowicz, autor „Pana Lodowego Ogrodu”

288 pages, paperback

First published March 1, 2007

Loading...
Loading...

About the author

Jacek Komuda

51 books73 followers
Polish writer, according to his higher education profile - historian, fascinated with the Polish-Lithuanian Commonwealth and History of Poland (1569-1795), author of novels and historical fantasy short stories placed in 17th century.

Co-author of computer game "Wild Fields" and of a screenplay for games "The Witcher" and "Earth 2160". Editor and contributor to the Polish edition of "GameStar" computer games magazine.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
29 (16%)
4 stars
64 (35%)
3 stars
63 (35%)
2 stars
18 (10%)
1 star
5 (2%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for book_matula.
449 reviews7 followers
February 28, 2026
Jeśli ktoś kojarzy autora, to wie, że on nie pisze „ładnych” historyjek o rycerzach w błyszczących zbrojach. U niego jest kurz, pot, krew, brud pod paznokciami i ludzie z krwi i kości, którzy potrafią być bohaterami… ale też strasznie się mylić. „Czarna szabla” to historia osadzona w klimacie dawnej Rzeczypospolitej. Mamy szlachtę, pojedynki, polityczne intrygi, zdrady, lojalność i ten specyficzny klimat, który aż pachnie dymem z ogniska i prochem strzelniczym.
Według mnie główny bohater nie jest cukierkowy. To nie typ, który zawsze wie, co zrobić. Raczej ktoś, kto musi podejmować trudne decyzje i żyć z ich konsekwencjami., i to jest w tej książce najlepsze, za to właśnie pokochałam książki autora. Nie ma tu moralizowania jak z podręcznika. Jest życie. Brutalne, czasem niesprawiedliwe, ale przez to prawdziwe. Pan Jacek ma niesamowity talent do budowania świata. Czytasz i czujesz, jakbyś siedział w karczmie, słuchał opowieści przy kuflu piwa i kątem oka obserwował gościa, który za chwilę sięgnie po szablę.
Musicie wiedzieć, że akcja nie stoi w miejscu. To ważne, bo co chwilę coś się dzieje. Napięcie rośnie, pojawiają się kolejne zagrożenia, a ty naprawdę zaczynasz się zastanawiać, kto tu wyjdzie z tego cało., i to właśnie kolejny powód, że ta książka tak wciąga. To nie jest sucha lekcja historii. To przygoda. Taka, którą oglądałoby się jak dobry serial, tylko że tutaj wszystko dzieje się w twojej głowie. Fajnie też, że autor nie robi z przeszłości bajki. Pokazuje jej mroczną stronę. Polityczne gry, zdrady między swoimi, brudne interesy. A jednocześnie gdzieś w tym wszystkim jest honor. Jest przyjaźń. Jest coś, co sprawia, że mimo chaosu wiesz, że warto walczyć. Dlaczego warto sięgnąć po „Czarną szablę”? Bo to książka, która daje emocje. Nie czytasz jej obojętnie. Czasem masz ochotę komuś przyłożyć. Czasem kibicujesz tak mocno, że aż zaciskasz pięści. A czasem po prostu zatrzymujesz się na chwilę i myślisz: kurczę, ludzie kiedyś żyli naprawdę ostro.
Myślę, że spokojnie odnajdą się tu młodsi czytelnicy, zwłaszcza ci, którzy lubią akcję, historię podaną bez nudy i bohaterów z charakterem. Ale starsi też będą mieć frajdę. Bo to nie jest książka tylko dla jednego pokolenia. To opowieść o ambicji, władzy, lojalności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za swoje wybory. A to są tematy, które nie starzeją się nigdy. Jeśli ktoś mówi, że historia jest nudna, to dajcie mu tę książkę. Serio. Tu nie ma miejsca na przysypianie. Są pojedynki, są dramaty, są emocje. I jest klimat, który zostaje z tobą jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.
Dla mnie „Czarna szabla” to dowód, że można pisać o przeszłości w sposób, który wciąga jak najlepsza przygodówka. Bez nadęcia, bez szkolnego tonu. Po prostu mocna, konkretna historia. I ostrzegam, jak już zaczniecie, trudno będzie odłożyć. Kolejnym plusem jest to że m.in. w aplikacji Audioteka możecie posłuchać audiobooka, który idealnie oddaje ten klimat jaki poznacie w formie papierowej.
Profile Image for Ania.
212 reviews36 followers
July 22, 2018
Enjoyable, worth reading short stories for anyone interested in Polish history (especially nobility and The Khmelnytsky Uprising). Some stories are better and some are just good enough to finished them without letting go but overall Jacek Komuda is one of the best Polish historical writers.
Profile Image for Michał Rodziewicz.
15 reviews1 follower
July 10, 2016
I admit I had a really hard time with this review. Or more accurately with all reviews of books by Komuda. I honestly can't remember when was the last time when I was so tempted to give four or five stars to a book immediately after I've read it. And not only this book, I mean every single one that I have read so far! And I am done with nine already, trying to lay my hands on more. That is simply unbelievable. Think of Pilipiuk for a second, he will write a good book and then follow it up with a couple of really rubbish ones. Komuda on the other hand works like a clockwork, spot on every single time! That is seriously amazing, and it works both for the single book stories, short stories, and the epic four-volume story of the Moscow adventure.
I will not spend too much time getting into details here, as I will do that while writing about “Samozwaniec” series, but let me just make an important point here. Not a very pleasant one unfortunately. In “Opowieści z Dzikich Pól” and “Czarna Szabla”, which are collections of short stories, for some bizarre reason, the content is repeated. Not all of it, but two or three of the stories are present in both books. I believe that one of the books is a re-edition or something, but still, the content is duplicated and I just did not like it.
16 reviews4 followers
December 26, 2010
Zbiór opowiadań Komudy o Jacku nad Jackami, który niejednokrotnie zmuszony będzie walczyć na śmierć i życie. Autor zabiera czytelnika na wycieczkę po dawnych czasach, w którym rządziły honor i fantazja. Każde z 5 opowiadań oczaruje czytelnika klimatem XVII-wiecznej Rzeczpospolitej.
29 reviews
November 12, 2018
Tytuł: Czarne Szable
Autor: Jacek Komuda
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Jacek Komuda to autor zafascynowany polską historią, a dokładniej XVI – XVII wiekiem - czasami Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W jego powieściach, podobnie jak w sienkiewiczowskiej Trylogii przenosimy się na Dzikie Pola, Kozaczyznę, wschodnie rubieże Polski. Analogie z Trylogią Sienkiewicza nie kończą się jednak na wyborze miejsca akcji powieści. Odnajdujemy w nich ten sam klimat siermiężnej, szlacheckiej kultury sarmackiej, te same charaktery do szaleństwa zuchwałe i nieokiełznane, nieuznające nad sobą żadnej zwierzchności, a jednak kierujące się swoistym kodeksem moralnym i obyczajowym.

O książce:
W tej historii nie będzie kolejnego prawego rycerza bez skazy, ani machania śnieżnobiałą chusteczką z okna wieży. Będzie krew wsiąkająca w ziemię. Pot suszony porywistym, grudniowym wiatrem. Będą łzy, gdy czarny dym z palonych zaścianków zawieje w oczy. Będzie też niedzisiejszy honor, który mówi, że słowo jest warte więcej od każdych pieniędzy. Poczucie sprawiedliwości, które nie pozwala odwrócić oczu od niezawinionej krzywdy. Fantazja, która gna przez bezdroża w środku nocy albo hula w karczmie na rozdrożu do białego rana. Będzie jedyna w swoim rodzaju gorączka, którą może na mężczyznę sprowadzić wyjątkowa kobieta.

Moje zdanie:
„Frant jesteś i szelma kuty na cztery nogi” - mówi główny bohater do jednego ze swoich sług. No i jak tu nie myśleć w takiej chwili o Panu Zagłobie , Rzędzianie i szelmowskich fortelach obu jegomościów. Jednak Komuda to nie Sienkiewicz. I pomijam tutaj talent pisarski, walory artystyczne dzieł obu pisarzy, opanowanie warsztatu pisarskiego. Odmienne jest również przesłanie utworów Sienkiewicza i Komudy. Sienkiewicz pisał „ku pokrzepieniu serc”. Kładąc akcent na walkę z wrogami zewnętrznymi Rzeczypospolitej podkreślał patriotyzm wszystkich warstw społecznych zjednoczonych we wspólnym wysiłku obrony tego co wspólne, ojczyzny. U Komudy obserwujemy przyziemny, ale niezwykle realistycznie przedstawiony obraz epoki szlacheckiej XVI i XVII wieku. Niezwykle plastycznie kreśli nam prawdziwe oblicze „Dzikiego Wschodu” gdzie panuje prawo pięści, gdzie szabla u boku i paru wiernych kompanów dają nieograniczoną władzę nad życiem i śmiercią innych obywateli, gdzie w zajazdach, burdach, pojedynkach ginie więcej ludzi niż na wojnie.
W takiej oto scenerii poznajemy głównego bohatera powieści Czarna szabla, imć Jacka Dydyńskiego, najlepszego rębajło województwa sanockiego, szlachcica najmującego się do wszelakich bijatyk, zajazdów i wzajemnych małych wojenek braci szlachty. Odważny, doskonały szermierz kierujący się szlacheckim kodeksem honorowego, staje do walki z tajemniczym czarnym rycerzem, półmityczną zjawą kierującą się sobie tylko znanymi motywami w wymierzaniu sprawiedliwości... a może zemsty. Trup pada gęsto, krew się leje strumieniami.
Powieść Komudy ma swoje mocne strony takie jak realizm historyczny epoki i wartką akcję. Jest jednak raczej przeznaczona dla niezbyt szerokiego grona koneserów epoki, dla osób zafascynowanych dzikością kresów i kresową historią, tęskniących za czasami gdzie mając konia i szablę można było poczuć prawdziwą wolność i przygodę.

Ocena: 7/10 (dla koneserów 8/10)

https://recenzowniaksiazkowa.blogspot...
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
796 reviews15 followers
February 10, 2026
Czarna szabla to książka historyczna Jacka Komudy, której akcja osadzona jest w złotych czasach polskiej szlachty. Miałam okazję przeczytać najnowsze wznowienie tej pozycji wydane przez Fabrykę Słów.

Z twórczością Jacka Komudy nigdy wcześniej nie miałam przyjemności się spotkać, choć wiele jego książek znajduje się w mojej rodzinnej biblioteczce, zostawione tam przez moich braci. Nie jednokrotnie na nie zerkałam, jednak nigdy się nie zdecydowałam po nie sięgnąć przez inne lektury. W końcu okazja nadarzyła się sama i miałam przyjemność zapoznać się z prozą autora przy pozycji Czarna szabla.

Czarna szabla to w gruncie rzeczy zbiór opowiadań, które łączą się jedną postacią – Jackiem nad Jackami, najemnikiem i awanturnikiem z siedemnastego wieku. Pojawia się on niemal w każdym tekście z większą lub mniejszą rolą, raz nawet w formie przodka głównego bohatera. Poza tym teksty nie są ze sobą mocniej powiązane, a przynajmniej ja tych powiązań nie dostrzegam.

Jeśli miałabym wskazać, który z tekstów był dla mnie najciekawszy, musiałabym podzielić pierwsze miejsce na dwa. Trudno jest mi wybrać pomiędzy „Jeruzalem” a „Nobile verbum”. Obie te pozycje wydały mi się najżywsze pod względem akcji, a także pozwoliły najlepiej zaprezentować się bohaterom, ukazując ich najszczersze twarze. Czytało mi się je najprzyjemniej i najbardziej do mnie przemawiają.

Komuda bardzo barwnie gra językiem. Bez wahania stosuje stylizację tekstu, a także jego archaizację, by nadać mu brzmienie typowe nie tylko dla opisywanych czasów, ale również dla pochodzenia bohaterów. Zwłaszcza na początku może to stanowić wyzwanie dla czytelnika, w szczególności dla osób, które nie są przyzwyczajone do takiego języka. Osobiście potrzebowałam sporo czasu, by się w tym odnaleźć i przez to pierwsze opowiadanie czytało mi się trudno.
Muszę przyznać, że obraz, który przedstawia autor, jest naprawdę ciekawy. Jego teksty czytało się dobrze, gdy już przyzwyczaiło się do języka, a przedstawione historie potrafią wciągnąć. Do tego można dzięki nim lepiej poznać to, co próbowały przekazać lekcje historii – a mianowicie kulturę polskich szlachciców w siedemnastego wieku. Stanowi ona nieodłączny element opowiadań i zmusza czytelnika, by się w niej odnalazł, ale bez podtykania odpowiedzi pod nos.

Ogólnie Czarną szablę czyta się dobrze. Daleko mi do powiedzenia, że polubiłam się ze stylem autora – stylizacja języka zawsze stanowiła dla mnie problem w odbiorze i stanowi w moich oczach pewien minus, nawet jeśli gra istotną rolę w budowaniu klimatu całości. Książka jest ciekawa i myślę, że stanowić będzie naprawdę udaną lekturę dla fanów powieści historycznej oraz fanów epoki.
230 reviews4 followers
February 19, 2026
Dzisiaj przychodzę z recenzją nowego wydania "Czarnej szabli" od Jacka Komudy. Jest to pierwszy w tym roku tytuł tego autora w nowej wersji, ale nie ostatni, o czym już możecie wiedzieć z moich innych postów.

"Czarna szabla" to zbiór pięciu opowiadań, w czterech z nich głównym bohaterem jest Jacek Dydyński, zajezdnik, banita, czyli typowy szlachcic złotej ery szlacheckiej. Recenzję zacznę od tego, że jakoś w liceum, czyli 10 lat temu namiętnie zaczytywałem się w pozycjach Jacka Komudy, ale teraz, sięgając po tę pozycję, kompletnie nie pamiętałem czy już tę książkę czytałem. Mówię o tym, ponieważ wrócę do tej kwestii pod koniec recenzji.

Przechodząc do mojej oceny "Czarnej szabli", uważam że jest to dobra pozycja z repertuaru Komudy na początek przygody z tym autorem, ale na pewno nie jest to najlepsza książka ogólnie. Czytałem kilka lepszych tytułów Komudy, ale jak mówię, ta na start będzie okej, gdyż jest to pozycja w zasadzie lekka, a opowiadania nie są długie. Co do fabuły historii, nie są one jakieś świetne, ale czyta się je dobrze i co mnie osobiście się podobało, to każde opowiadanie ma mocny finał z fajnym zwrotem akcji.

Największym plusem tej pozycji jest jednak autor i jego ogromna wiedza historyczna. Ta wiedza oraz wynikający z niej klimat aż przenikają przez karty tych historii. Jednocześnie Komuda nie owija w bawełnę i pokazuje realia szlacheckie bez ich upiększania. Mamy zatem pojedynki, krew, intrygi, zajazdy i oczywiście śmierć.

Wracając do tego czy czytałem kiedyś ten tytuł, nadal nie wiem. Jedno opowiadanie kojarzyłem dosyć dobrze, przy drugim coś mi świtało, innych kompletnie nie znałem.

Brakuje mi w tej pozycji przypisów, z których jak dla mnie słyną książki Jacka Komudy i nie wiem czy w starym wydaniu również ich nie było czy tylko nowe wydanie zostało ich pozbawione, postaram się to zweryfikować w bibliotece.


Więcej moich recenzji znajdziecie na Instagramie @chomiczkowe.recenzje oraz TikToku o tej samej nazwie, gdzie serdecznie zapraszam.
Profile Image for Mariozka.
75 reviews
March 5, 2026
Zapewne ta opinia jest trochę krzywdząca, ale to co na początku mi bardzo imponowało, czyli bardzo szczegółowy język oddający realia czasów, w których rozgrywa się powieść, potem zaczęło mnie męczyć, bo nie rozumiałam wielu rzeczy albo było mi ciężko sobie wyobrazić a co chwila sprawdzać to też bardzo wybija. Myślałam, że zostanę zachęcona do powrotu do historii a jedyne co to tylko mi się przypominały jakieś mętne fragmenty omawiane na lekcjach w gimnazjum, ale może to też jest taki okres, którego nigdy specjalnie nie lubiłam...
Profile Image for Filip.
1,267 reviews44 followers
July 25, 2016
From two collections of stories from this author, that I have recently read, this one is definitely the weaker one. The plot and characterization just aren't so good and most of the stories are a bit predictable. However, as always, the setting does seem very real, it has great atmosphere and the book itself is a nice, light read. I must say I enjoyed it, though I think I need to take a break from this author now.
Profile Image for Anna.
3,522 reviews196 followers
February 20, 2010
Jacek Komuda sprawia, że Rzeczpospolita szlachecka jest wciągająca i niezmiernie kolorowa - picie, zajazdy i procesy. Dla mnie jego książki powinny wejść do kanonu lektur szkolnych. Może podniosłyby poziom zainteresowania historią Polski, jako że są niesamowicie krwiste.
Displaying 1 - 10 of 10 reviews