Lev Nikolayevich Tolstoy (Russian: Лев Николаевич Толстой; most appropriately used Liev Tolstoy; commonly Leo Tolstoy in Anglophone countries) was a Russian writer who primarily wrote novels and short stories. Later in life, he also wrote plays and essays. His two most famous works, the novels War and Peace and Anna Karenina, are acknowledged as two of the greatest novels of all time and a pinnacle of realist fiction. Many consider Tolstoy to have been one of the world's greatest novelists. Tolstoy is equally known for his complicated and paradoxical persona and for his extreme moralistic and ascetic views, which he adopted after a moral crisis and spiritual awakening in the 1870s, after which he also became noted as a moral thinker and social reformer.
His literal interpretation of the ethical teachings of Jesus, centering on the Sermon on the Mount, caused him in later life to become a fervent Christian anarchist and anarcho-pacifist. His ideas on nonviolent resistance, expressed in such works as The Kingdom of God Is Within You, were to have a profound impact on such pivotal twentieth-century figures as Mohandas Gandhi and Martin Luther King, Jr.
Kocham te postacie całym sercem i podoba mi się wszystko, co je zawiera ale czy 80 stron opisu bitwy pod Borodino było tak NAPRAWDĘ niezbędne?😭
Tom IV:
Dziadek Tołstoj naprawdę postanowił zniszczyć nam życia ilością nagłych śmierci i niespodziewanych ślubów……. Już zawsze będę tęsknić😔 Plus za Platona Karatajewa, minus za to że ostatnie 40 stron książki to eseje o historii bez fabuły😭W OSTATNIEJ SCENIE Z POSTACIAMI NAWET NIE WIEDZIAŁOM ŻE SIĘ ŻEGNAM😭😭😭😭
(Goodreads dlaczego III i IV tom są uznane jako dwa wydania tej samej książki? Goodreads explain)
5 gwiazdek za całokształt historii, ten konkretny tom podobał mi się najmniej ze wszystkich. Pewnie wynika to z bólu rozłąki, zdaję sobie sprawę, że zakoniczenie tak niesamowitej i wielkiej historii jest okropnie ciężkie, a jednak jestem zawiedziona. Ah, toksyczne małżeństwa, mądrości życiowe na temat podrzędności kobiet. Wiem, takie czasy, jednak są przedstawianie ich jako progresywne mnie zszokowało. "Nie kocham cię, ale to tak jak z palcem u ręki. Myślisz, że go kocham? Nie, ale gdyby mi go odcięli to byłoby mi ciężko". Tu się wkurzyłam, ale to jednak na plus bo największym atutem tej książki są postacie z krwi i kości. Takimi radykalnymi reakcjami i wypowiedziami Tołstoj pokazuje nam, że nie wybiela ich z konsekwencją. Największy zarzut kieruje do jego intelektualnych wynurzeń na końcu, które mnie wymęczyły i w mojej opinii nie byly potrzebne. Pan Lew Tołstoj rozwiązał wszelkie rozważania filozoficzne na przestrzeni setki lat. Zabawne też było kręcenie się wokol postaci Napoleona, że no tak, on nie jest głupi, ale... Lecimy następne 15 stron, a potem jakby nigdy nic wracamy do fabuły. Polecam się zapoznać, powieść piękna, myślę, że jedna z moich ulubionych. Postaci od groma, różnorodnie i uwielbiam nie narzucanie poglądów z tamtego czasu - w większości do własnej interpretacji i decyzji, które są dla nas słuszne, bo zazwyczaj wynikają z dyskusji.
Obserwując przemianę Piotra Bezuchowa, nie sposób przejść obojętnie obok jednej z wypowiadanych przez niego myśli: "Częstokroć wyobrażamy sobie że wszystko stracone bezpowrotnie, skoro los nas wyrzuci z utartej i zwykłej kolei. Tymczasem tak bywa najczęściej, że wtedy dopiero poznajemy prawdziwe Piękno i prawdziwe Dobro. Póki się żyje, póty nie trzeba wątpić o szczęściu. Powinniśmy go się zawsze spodziewać... ."