Jump to ratings and reviews
Rate this book

Saga Dobrzyńskich #1

Kiedyś się odnajdziemy

Rate this book
Nowa, poruszająca saga rodzinna czarodziejki kobiecych uczuć!

Janka ucieka z ogarniętego wojną Wołynia i musi zostawić młodszą siostrę u obcej rodziny. Obiecuje, że po nią wróci, lecz w tamtym czasie każde pożegnanie może być już na zawsze. I wtedy los stawia na jej drodze inną małą dziewczynkę, która została na świecie zupełnie sama. Czy Janka pokocha ją jak własną siostrę?

W Warszawie Tadek poznaje Annę, w której niebieskich oczach można się zatracić. Rodzące się uczucie wystawi na próbę więź łączącą go z najlepszym przyjacielem. Jaką cenę zapłaci za podjęte decyzje?

Po latach drogi Janki i Tadka się połączą. Tych dwoje doświadczyła wojna, ale przed nimi jeszcze całe życie...

Kiedyś się odnajdziemy to opowieść o miłości, która potrafi przetrwać największe cierpienie, stracie, której nie można przeboleć, i błędach, które trudno wybaczyć.

448 pages, Paperback

First published August 14, 2019

1 person is currently reading
50 people want to read

About the author

Gabriela Gargaś

59 books24 followers
Niepoprawna optymistka, marzycielka i czarodziejka kobiecych uczuć. Mama, żona, przyjaciółka, kobieta z krwi i kości. Z wykształcenia jest ekonomistką o specjalności bankowej. Z zamiłowania - bibliofilką: miłośniczką literatury w ogóle, a także niepoprawną optymistką. Za życiowe motto obrała sobie słowa Phila Bosmans Sztuką życia jest umieć cieszyć się małym szczęściem.

Bestsellerowa autorka powieści obyczajowych. Inicjatorka antologii opowiadań Każdego dnia. Zysk z jej sprzedaży został przekazany Fundacji Marka Kamińskiego, która wspiera dzieci i młodzież dotknięte ciężkimi i nieuleczalnymi chorobami. Jest indywidualistką chadzającą własnymi ścieżkami. Lubi pierogi i czarną kawę, bez i piwonie, a wschody słońca bardziej niż zachody. Pisanie historii, które wzruszają i bawią, to jest to, co kocha.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
29 (33%)
4 stars
29 (33%)
3 stars
22 (25%)
2 stars
4 (4%)
1 star
2 (2%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Paulina Rożenko.
53 reviews1 follower
August 5, 2024
Takie konkretne 3.5. Jak dla mnie książka pięknie pokazuje to, że miłość nie wybiera i, że przynosi ona pociechę w trudnych chwilach.
Bohaterowie Kiedyś się odnajdziemy tych trudnych chwil zaliczyli mnóstwo. Musieli zmagać się z poczuciem straty, leku o jutro, opuszczeniem, a do tego odnaleźć się w trudnych czasach.
Chociaż poruszała ona tematy trudne, przedstawiała niewiarygodnie smutną rzeczywistość wojny, a potem komunizmu, to jednak czytało się ją szybko.
Profile Image for Zołza_czyta.
564 reviews8 followers
September 21, 2019
„Kiedyś się odnajdziemy” to moja pierwsza styczność z twórczością Gabrieli Gargaś. Słyszałam wcześniej o tej autorce, ale nasze drogi nigdy wcześniej się nie zeszły. Dopiero przy premierze jej najnowszej książki postanowiłam to zmienić, ponieważ porusza tematykę wojenną, a to zdecydowanie moje klimaty.
Janina przed wojną wiodła beztroskie życie dziecka we dworku w Wołyniu. W dworku jej ojca pracowali Ukraińcy i zgodnie z opowieścią jedenastoletniej Janiny zapewniał im jej ojciec Józef odpowiednią wypłatę, a czasem również wyprawił wesele. Wszystko zapowiadało się dobrze, aż do wybuchu II wojny światowej. Z jednej strony Polskę zaatakowali Niemcy, a kilkanaście dni później z drugiej Związek Radziecki. Cała ta sytuacja i wtargnięcie Niemiec do Polski budzi w Ukraińcach myśl i nadzieję o zbudowaniu swojego niepodległego państwa. Ta myśl jest jak zaraz, która ogarniała każdego Ukraińca. Za wrogów uznali swoich sąsiadów, z którymi jeszcze kilka dni wcześniej pili wódkę i żartowali przy płocie. Na Wołyniu wybucha rzeź. Rodzina Janinki postanawia uciekać w ostatnim momencie. Ona, jej malutka siostra Terenia oraz matka i ojciec, chcą uciec do Polski. Niestety w trakcie ucieczki z rąk oprawców tylko cudem przeżywa Janinka i jej kilkumiesięczna siostra. Dziewczynki udają się do dworku swojej ciotki Bronisławy. Wiedzą, że w trójkę nie uda im się uciec, więc Janina zmuszona jest oddać swoją siostrzyczkę napotkanej na drodze Ukraince. Musi wierzyć, że ta nie skrzywdzi jej siostry skoro jest Polką i dobrze się nią zaopiekuje. Podczas ucieczki los zsyła na drogę dziewczynki i jej ciotki inną małą Polkę. Czy Janina pokocha ją jak własną siostrę?
Tadeusz w trakcie wojny poznał Annę. Oboje zakochują się w sobie. Miłość Ani i Tadka wystawia jego przyjaźń z Frankiem na próbę. Młodzi i zakochani z nadzieją patrzą w przyszłość mimo wojennej zawieruchy. Oczami wyobraźni widzą swoją rodzinę w wolnej Polsce. Niestety Powstanie Warszawskie komplikuje wszystko… Gdy armia Związku Radzieckiego wkracza do Polski tym bardziej nic nie jest takie jak sobie wyobrażali. W tym komunistycznym świecie Tadek i Janina spotykają się. Ona i on mają po wojenne rany na sercu i właśnie z tymi ranami i utraconymi przez wojnę marzeniami próbują budować swój świat w komunistycznej Polsce…
Muszę przyznać, że czuję lekkie rozczarowanie po przeczytaniu „Kiedyś się odnajdziemy”. Książkę czytało się dobrze i szybko, ale brakowało mi tego czegoś. Autorka poruszyła tematykę bardzo ważną, bo ludobójstwa na Wołyniu o którym przez wiele lat się nie mówiło. Nie mogę zarzucić, że autorka potraktowała to po macoszemu. Odrzuciła drastyczne opisy, ale nie ukrywajmy, że w literaturze dla kobiet – a do takich ta książka należy – trudno by im było się utrzymać. Jestem rozczarowana to jak książka została poprowadzona. Składa się ona z 4 części, a każda z tych części z rozdziałów, które mają swoje podrozdziały. Jedne są dłuższe, a drugie krótsze, ale to spowodowało, że miałam wrażenie iż książka złożona jest z fragmentów. Brakowało mi ciągłości i jedności. Miałam wrażenie, że autorka napisała fragmenty, które nie wiedziała jak połączyć i stąd właśnie stworzyła książkę o takiej a nie innej strukturze.
Ważnym punktem, a w zasadzie najważniejszym w każdej książce są bohaterowie. Tutaj żaden z bohaterów mi nie przeszkadzał, ale też żadnego w większy sposób nie polubiłam. Byli tacy… nijacy? Brakowało mi wybicia się postaci głównej Janiny… w sumie nie wiemy dokładnie jak toczyło się jej życie po ucieczce z Wołynia. Jest to postać kobieca, która nie miała żadnej mocnej cechy za którą ją zapamiętam. Podobnie jak Tadeusz, Franek czy Anka. Wszyscy zachowywali się jak normalny ludzie, ale miałam jednocześnie wrażenie, że są sztuczni. Nie mogę również nic powiedzieć o siostrze Janiny, która była wychowywana w ukraińskiej rodzinie, bo o niej było pod koniec zaledwie kilkadziesiąt stron, a to właśnie ta historia najbardziej mnie ciekawiła. Jej życie opisano w dużym skrócie…
Mam wrażenie, że autorka nie uniosła ciężaru swojej historii, że gdzieś po drodze się pogubiła i nie była wstanie ponownie odnaleźć dobrej drogi do tego. Doceniam, że taka powieść powstała, że na końcu książki mamy podaną literaturę. Jednak kuleje połączenie w całość i kreacja bohaterów, a przede wszystkim najważniejszy wątek, czyli Teresy Dobrzańskiej. Jest po prostu poprawnie.
„Wystarczyło słowo: „przyjdź”, a zjawię się, o której tylko zechce […]. Wystarczy, że powie „zostań”, a odwołam nasze pożegnanie; wystarczy, że na mnie spojrzy, a gotów jestem dla niej zrobić moje „wszystko”. Bo czuję do niej coś, czego jeszcze nie potrafię określić, to coś, co płynie gdzieś ze środka.” ~ Gabriela Gargaś, Kiedyś się odnajdziemy, Poznań 2019, s 282.
Profile Image for Viola.
101 reviews3 followers
October 29, 2019
Moje pierwsze spotkanie z Gabrielą Gargaś i na pewno nie ostatnie. Oto piękna i niezwykle wciągająca historia dwóch kobiet, miłość, tragedia wojny i dramaty ludzkie. Jeśli myślisz, że to kolejne babskie czytadło, to zdecydowanie mogę Cię zapaenic, że tak nie jest. To książka, która dotyka ludzkich serc. Dotknęła również i moje, dziękuję 😊
671 reviews13 followers
November 30, 2021
Wielu podejrzewa Gabrielę Gargaś o posiadanie jakiś magicznych umiejętności, coraz bardziej i ja mam wrażenie, że coś jest na rzeczy. Sagą Dobrzyńskich w skład, której wchodzą: Kiedyś się odnajdziemy, Zawsze będziemy razem, Nigdy cię nie zapomnę udowadnia, że nawet o najmroczniejszych czasach XX wieku potrafi snuć historię zapadającą w serce i umysł.



Wołyń 1943. Janeczka staje się świadkiem wydarzeń, jakich dziecko nigdy nie powinno oglądać. Kiedy robi się coraz bardziej niebezpiecznie, wraz z rodzicami opuszcza majątek i próbuje uciec do Polski. W okolicy grasują banderowcy i rozjuszeni Ukraińcy w bestialski sposób mordują polską ludność, również sąsiadów, dotychczasowych przyjaciół i członków najbliższej rodziny. Na skutek splotu różnych okoliczności dziewczynka zostaje zmuszona do rozłąki z niedawno urodzoną siostrą, Terenią. Pod jej opiekę natomiast powierzone zostaje inne niemowlę.

W Warszawie okupowanej przez Niemców rodzi się uczucie między Tadeuszem a Anną, które zostanie wystawione na wiele prób, w tym tą najgorszą związaną z walką w Powstaniu. Z czasem drogi Janeczki i Tadeusza łączą się... Tym, których rozłączyła wojna, będzie dane ponownie się spotkać?



Gabriela Gargaś wychodzi z dotychczasowej strefy komfortu i zabiera się za rodzinną opowieść mogącą być doświadczeniami wielu osób. Już sam początek, z każdą przeczytaną stroną, coraz bardziej mrozi krew w żyłach. Skonfrontowany ze sobą zostaje czas pokoju dwudziestolecia międzywojennego, w którym wędrujemy warszawskimi uliczkami odwiedzając popularne wówczas kawiarnie i przeżywane pierwsze uczucia, z okresem wojny kładzącej kres znanemu światu. Przywoływane zostają wydarzenia, o których przez długie lata zakazane było wspominać, a później obecne były jedynie śladowo. Dopiero teraz prawda historyczna o gehennie Wołynia rozbrzmiewa z całą mocą. Domaga się mówienia o niej i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jednak to nie jedyne tabu, które zostaje złamane. Podobnie rzecz ma się z latami stalinizmu i Polski Ludowej, której ludzkie cierpienie było przemilczane, bohaterowie doby okupacji stali się wrogami, a ich bliscy drżeli o ich los. Tym połączeniem wielkiej historii z dziejami zwykłych ludzi, autorka podbija serca czytelników. Snuje przejmującą opowieść, w której przeprowadza przez XX wiek i docieramy do czasów nam współczesnych, które dla Dobrzyńskich wcale nie są bardziej spokojne od poprzednich. Gabriela Gargaś robi to wszystko po swojemu. Saga ta, to historia silnych kobiet, które mimo przeżywanych dramatów potrafiły się podnieść oraz walczyć o siebie i dzieci. Są odważne, bezkompromisowe, zło nazywają złem i wierzą w powracającą niczym bumerang karmę. Nie uciekają przed trudnymi chwilami, lecz konfrontują się z nimi, nieraz biorąc się z życiem za bary. To opowieść o ludziach kochających, przeżywających młodzieńcze miłości, pragnących szczęścia w walce o które muszą zmierzyć się z rozterkami moralnymi. Upadają, popełniają błędy ale wciąż mają siłę podnieść się i stać się dla swego potomstwa przewodnikiem i autorytetem. Nie szukają polityki, lecz za każdym razem historia polityczna siłą rzeczy wciąga ich w swój wir. To przepiękne dzieje rodziny, w której mimo doświadczanego bólu, rozczarowania i nadwyrężonego zaufania członkowie trzymają się razem. Czasy zmieniają się, a kolejne pokolenia przejmują ten sam system wartości, muszą uczyć się z własnych błędów, wyciągając z nich wnioski. Silnie zostaje podkreślona siła rodziny, przyjaźni i przebaczenia niosącego ukojenia.



Saga Dobrzyńskich to pozycja obowiązkowa dla miłośników Stulecia winnych, Kronik Cliftonów czy powieści Joanny Jax. Gabriela Gargaś dostarcza wszystko to, co do tej pory było u niej najlepsze i łączy z czymś zupełnie nowym, powieścią historyczną i sagą. Nawet w obliczu niewyobrażalnej grozy, nie brakuje dobra, ciepła i ukojenia. Odczuwamy przerażenie, niepokój ale jednocześnie przenosi do ludzi, których chciałoby się spotkać na swej drodze. Bez lukru i bezpretensjonalną szczerością przypomina o tym, co w życiu jest najważniejsze. To z trudów czerpiemy siłę i stajemy się bardziej ludzcy i dojrzalsi.

Profile Image for Magdalena Głowienka.
104 reviews4 followers
August 20, 2021
Wiecie co. Przy książkach Gabrieli Gargaś zawsze odczuwam nijakie pragnienie.
Tęsknotę za rodzinnymi świętami, chęć na pobyt w sielskiej uroczej wsi, zwiedzanie pięknego Paryża.
Tym razem miałam tak przy wspomnieniach Euzebi. Chciałam razem z nią odkrywać uroki przedwojennej Warszawy, chodzić na dancingi dusznych od dymu papierosowego i spoconych tańczących ciał klubów. Ale to była to chwila radości w tej opowieści.

Książka opowiada o historii Janeczki. O jej rodzinie która żyła na Wołyniu. A wszyscy jesteśmy świadomi okropieństw do jakich tam doszło. Janeczka ucieka z ciotką i maleńką obcą dziewczynką, którą ratuje, podczas gdy jej rodzona została oddana obcej kobiecie, aby ratować życie swoje i jej. Czy siostry się jeszcze spotkają?

Tadeusz poznaje Annę w której się zakochuje bez pamięci. Razem działają w obronie swojego kraju, biorą udział w powstaniu warszawskim, a ono kończy się klęską nie tylko dla Polaków, ale także osobiście tragedia spotyka samego Tadka. To była trudna miłość, nie tylko dla zakochanych, ale i dla najlepszego przyjaciela.

Po latach dwie złamane dusze trafiają na siebie. Czy Janeczka i Tadeusz odnajdą przy sobie szczęście? Czy po tym czego byli świadkami przyjdzie im łatwo odnaleźć się w nowej Polsce?

Polubiłam bohaterów i mimo, iż nie zgadzałam się z nimi, to nie mogłam ich oceniać. To nie jest wesoła książka. Jest pełna boleści i udręki. Ludzkie relacje są takie skomplikowane, a serce nie sługa. Ponad to przyszło im żyć w trudnych czasach pełnych niepewności i obaw.

Według mnie ta książka jest piękna i bardzo przejmująca. Ukazuje ludzkie dramaty, które mają różne oblicza. Pokazuje, że każdy jest bohaterem dnia codziennego.

W pewnym momencie, pomyślałam sobie, ja pierdziele, dlaczego? A samo zakończenie! Na pewno chcę wiedzieć co tam się stało.
Profile Image for aska_taka_ja .
381 reviews10 followers
November 12, 2023
Saga Dobrzyńskich to historia mającą swój początek podczas rzezi na Wołyniu. Poznajemy wtedy młodą Jankę, której udaje się uciec z tego piekła. Po drodze do wolności musiała zostawić malutką siostrę u ukraińskiej rodziny, ale w tej drodze też dostała pod opiekę kolejną maleńką istotkę. I tak wraz z Janką zaczynamy wędrówkę w dalsze lata jej życia. Jesteśmy świadkami jej radości i smutków, towarszymy jej podczas poszukiwań siostry. Janka zakłada rodzinę,  wypuszcza Teresę w świat i zaczynają pojawiać się kolejni członkowie rodziny że swoimi problemami, rozsterkami i sukcesami.
Saga Dobrzyńskich to trzy książki wypełnione bólem i cierpieniem, miłością i rado��cią. Są to książki przez które się płynie, które umilają czas i z którymi nie chce się rozstawać. A to, że pierwszą część poznałam jako ostatnią , nie stanowiło problemu.
Lubię takie serię w których towarzyszymy bohaterom od narodzin po ostatnie dni.
Profile Image for martynka.
42 reviews
May 12, 2022
Książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Szczerze, myślałam że wypadnie gorzej. Jest wiele ciekawych wątków, poza tym akcja rozgrywa się w czasach wojennych. Była bardzo wzruszająca, chyba pierwszy raz tak bardzo płakałam czytając książkę. Książka głównie skupia się na wątkach romantycznych, ale dużo jest też opowiedziane o życiu w czasach wojennych co jest zdecydowanie na plus. Książka bardzo mi się podobała i z pewnością sięgnę po kolejną część.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,660 reviews58 followers
January 1, 2023
Napisać dobrą, obyczajową książkę to sztuka i tutaj ta sztuka się udała. Kawał dobrej powieści, którą czyta się jednym tchem. Są emocje, jest historia, są ważne tematy, a to wszystko opisane pięknym językiem. Krótko mówiąc, Gabriela Gargaś potrafi w książki obyczajowe :)
Profile Image for Maria.
18 reviews
February 13, 2022
Co do tej książki mam dosyć mieszane uczucia – momentami było dla mnie za szybko, momentami zbyt wolno, trochę się gubiłam... Mimo wszystko zajrzę do drugiej części
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.