Jump to ratings and reviews
Rate this book

Die Wanderhure #4

Die Tochter der Wanderhure

Rate this book
Mehr als zwölf Jahre sind vergangen, seit Marie ihre letzten Abenteuer bestehen musste. Glücklich und zufrieden lebt sie mit ihrem Mann auf Burg Kibitzstein – bis ihr Gönner, der Würzburger Fürstbischof, stirbt: Seinem Nachfolger sind die beiden ein Dorn im Auge.

Trudi, die älteste Tochter von Marie und Michel, ist der ganze Stolz ihrer Eltern und träumt von der großen Liebe. Auf der Hochzeit von Trudis Freundin geschieht das Entsetzliche: Michel wird ermordet!
Marie und Trudi verdächtigen sofort den Söldnerführer Peter von Eichenloh, mit dem Trudi heftig aneinandergeraten ist. Diesem gelingt es jedoch, sich von der Tat reinzuwaschen. Maries Lage wird nach dem Tod ihres geliebten Mannes immer schwieriger, denn niemand traut ihr zu, Kibitzstein erhalten zu können, und diejenigen, die sie bisher für Freunde hielt, erweisen sich nun als habgierige Neider. Allein König Friedrich könnte noch helfen, und so macht sich Trudi heimlich auf den Weg, um seine Unterstützung zu erbitten – ausgerechnet mit Hilfe des Mannes, den sie für den Mörder ihres Vaters hält …

720 pages, Hardcover

First published January 1, 2008

8 people are currently reading
306 people want to read

About the author

Iny Lorentz

115 books115 followers
Hinter dem Namen Iny Lorentz verbirgt sich ein Autorenehepaar.

Elmar, Iny Lorentz' Ehemann und Co-Autor, stammt aus Bayern und wuchs in einem kleinen Bauerndorf mit fünf Höfen auf. Sein Interesse für Literatur wurde von seiner Religionslehrerin schon früh erkannt und nach Kräften gefördert. Ebenso wie seine spätere Ehefrau begann er bereits als Schüler zu schreiben.
Nach einer durch die Umstände bedingten beruflichen Umorientierung, die ihn im Lauf der Jahre in verschiedene Firmen führte, kam er 1981 nach München und erhielt dort eine Stelle im selben Versicherungskonzern wie Iny, die er bereits seit mehreren Jahren kannte und ein Jahr später heiratete.
Schon früh entwickelte sich eine enge Zusammenarbeit mit seiner Ehefrau, die sich später auf alle weiteren Projekte auswirkte.

Iny Lorentz wurde 1949 in Köln geboren und besuchte dort die Volksschule. Nach dem Schulabgang arbeitete sie in verschiedenen Berufen, bevor sie das Abitur auf dem Abendgymnasium nachholte. Das darauf folgende Medizinstudium musste sie mangels finanzieller Reserven nach drei Semestern an den Nagel hängen und sich beruflich neu orientieren. Zunächst arbeitete sie als EDV-Operator und besuchte nebenbei eine zweijährige Samstagsschule, die sie als Organisationsprogrammiererin abschloss. 1980 zog Iny Lorentz nach München und arbeitet seitdem in einer großen Versicherung als EDV-Spezialistin.
Schon früh begann sie zu schreiben, zunächst nur für sich, doch dann bot sich ihr die Gelegenheit Kurzgeschichten in Zeitschriften und Anthologien zu veröffentlichen. Ein gemeinsam mit ihrem Ehemann Elmar verfasstes Kinderbuch sowie mehrere Bücher zu Fernsehserien markierten den weiteren Weg als Autorin, bis schließlich 2003 mit "Die Kastratin" der erste historische Roman erschien.

Es folgten im Jahr 2004 "Die Goldhändlerin" und „Die Wanderhure“, die sie schlagartig berühmt machten, sowie 2005 "Die Kastellanin" - der Fortsetzungsband der "Wanderhure" - und "Die Tatarin" und im Jahr 2006 „Das Vermächtnis der Wanderhure“ (Teil 3 der Wanderhuren-Saga). Bevor 2008 mit „Die Tochter der Wanderhure“ der vierte Band über die Wanderhure Marie folgte, erschienen „Die Löwin“, „Die Pilgerin“ und „Die Feuerbraut“. 2009 folgten „Die Rose von Asturien“, ein Roman aus der Zeit Karls des Großen, die „Ketzerbraut“ und ihre Lore-Trilogie - „Dezembersturm“, „Aprilgewitter“ und Juliregen" -, die im 19. Jahrhundert spielt. Mit "Töchter der Sünde" ist 2011 der fünfte Band der Wanderhuren-Saga erschienen, deren ersten drei Teile mittlerweile äußerst erfolgreich fürs Fernsehen verfilmt wurden.

Nachdem Iny und Elmar ihre Romane viele Jahre neben ihren normalen Brotjobs geschrieben haben, leben sie seit 2007 als freie Schriftsteller in einem Ort in der Nähe von München und haben Ideen für noch viele weitere Romane.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
150 (27%)
4 stars
205 (36%)
3 stars
142 (25%)
2 stars
48 (8%)
1 star
10 (1%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for Feyre.
1,434 reviews135 followers
December 8, 2024
2,5 Sterne
Dieses Buch hätte gut sein können. Richtig gut. Leider hat Trudi als neue Hauptfigur eindeutig zu wenig ihr Gehirn benutzt... Ich hab sie zwischendurch echt schütteln mögen. Das ging überhaupt nicht. Uta war so eine falsche Schlange irgendwie und hatte sonst keine Charakterzüge irgendwie. Lampert war die ganze Zeit "Herrin ist heilig, wir müssen ihr dienen und dürfen nichts hinterfragen". Die Geschichte an sich und der Schreibstil waren gut, daher war es nicht ganz so schlimm, aber die Charaktere waren wirklich unfassbar schlimm...
53 reviews1 follower
October 23, 2016
Ein gelungener Abschluss der Wanderhuren-Reihe. Ich mocht Trudi ganz gerne, auch weil sie Marie und Michel sehr ähnlich ist. Allerdings fand ich Michels Tod sehr blöd, weil dadurch das Buch an bisschen an seinem Charme verloren hat. Dennoch mochte ich auch diesen Teil von Iny Lorentz:)
Profile Image for Romusław Boczar.
26 reviews
January 24, 2018
Przed sięgnięciem po każdą Sagę , Trylogie czy pojedynczej książki, zawszę odnoszę dziwnie wrażenie straty – gdy już daną książkę czy książki przeczytam , że moja przygodą i moich bohaterów też się skończyła. Podobnie było z Sagą o przygodach Nierządnicy. A gdy na początku tego tygodnia mogłem się sięgnąć po ostatnią część przygód toczących się na terenie III Rzeszy , czara goryczy pożegnania z Marią się przelała..

Akcja ostatniej części tego cyklu dzieję się w 12 lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Maria i jej Mąż Michał wraz ze swoimi dzieci i przyjaciółmi w ciągu ostatnich lat poszerzyli , swój majątek dzięki szeroko wpływom wśród szlachty i dawnego biskupa Wurzuzga, który niestety ponosi śmierć i jego miejsca zastępuje wielebny Golfryd Schenk zu Limpurg , który chce rodzinie Adlerów za pomocą swoich „szerokich rąk „ pozbawić części majątku , którego kiedyś należy do biskupstwa. Knuje wielką intrygą za pomocą rzymskiego Prałata Cypriana Pratzendorfera , który tym samym chce się zdobyć większe uznanie w oczach Papieża. Duchowni , pragną zrobić wszystko, aby ród Adlerów raz na zawsze zapamiętał, że w walce z wielkim Kościołem nie mają żadnych szans.

Michal Adler jednak dowiadując się o tym spisku chcę jak najszybciej przeciwdziałać i próbuje wykorzystując swe kontakty chce zawalczyć o swoje ziemię, jednak nie do końca wie z jakim silnym przeciwnikiem chce stanąć w szram ki . Z drugiej strony wie, że ma obowiążek walczyć o wszystko co uzyskał pracą rąk własnych i swojej żony , żeby ich dzieci w przyszłości mogły dalej wieść dostatnie życie. Za jakiś czas podczas ślubu Bony , przyjaciółki najstarszej córki Adlerów Trudi. Dochodzi do zabójstwa dzielnego Pana Michała. Skrytobójca dokonał tego haniebnego czynu w ogrodzie i nikt poza rzymskim prałatem nie wie, kto odważył się wbić sztylet w ramię ojca Trudi.
Wiadomość o Śmierci Wolnego Rycerza Rzeszy jest na rękę Kościołowi, który chce zagarnąć część posiadłości Adlerów czym powiększy swoje wpływy nie tylko w Niemczech ale i Austrii co ma doprowadzić do obalenia króla Fryderyka III i chce skrzyknąć część szlachty aby napadła i zagrabiła cały dobytek Marii i Michała i mają pewność że teraz majątek dawnej Nierządnicy jest jak na wyciągnięcie ręki ….
Jednak taki stan rzeczy nie osłabia Marii i jej córek i przyjaciół, wiedzą że muszą zrobić wszystko aby zebrać ludzi , którzy im pomogą pokonać zaborcę . Tylko że większość szlachty jej przeciwko nim . Trudi wpada jednak na pomysł, że jedynym pomysłem , aby uratować swoje miasto rodzinnie będzie udanie się do króla Frederyka III do dalekiej Austrii i błaganie go o pomoc. Nie chcę jednak nic mówić o tym swojej matce. Wpada na plan jak wyruszyć w długą wędrówkę i tym samym niepokoić matki. Mówi Marii , ze chcę się wybrać w odwiedziny do córki przyjaciółki Marii koźlarki Hiltrud i spędzić tam trochę czasu na modlitwach do Matki Boskiej, aby Ta swoją łaską ułatwiła drogę jej Ojcu do Królestwa Niebieskiego.. Czy Trudi uda się dotrzeć do króla Fryderyka i przekonać go , żeby pomógł jej ocalić Kibitzstein , tym się z Wami moi drodzy nie podzielę. Po odpowiedzi na te pytanie i wiele innych , jak na przykład kto tak naprawdę zabił ojca Trudi i dlaczego , zapraszam Was na annały ostatniej części Przygód Nierządnicy- a wierzcie mi , że naprawdę warto;] ..

Czytając , ostatnią część powieści , mogłem się przekonać po raz kolejny jak pani Lorentz jest świetna autorka rozumiejącą czasy o których opowiada w swoich książkach. Opisy przyrody, wydarzeń, dworskich intryg, podejście do wojny, prawnej sytuacji kościoła wobec państwa nie są przesycone . Pokazują w dobry sposób jak ludzka zawiść , potęgowanie nienawiści i niegodzenia się ze stratą , może doprowadzić do katastrofy . W części także po raz n-ty stworzone zostały postacie w sposób świetny , w tym główna bohaterki „Córki Nierządnicy” czyli Trudi , naiwnie zakochana, pewna siebie, krąbna, z niewyparzonym językiem młoda kobieta nie cofnie się przed niczym aby spełnić swoje marzenia, odszukać ukochanego oraz sprowadzić pomoc do rodzinnego zamku , aby uratować swoją rodzinę – nie wie jednak ile niebezpieczeństw czeka na nią po drodze . Inne postacie też dobrze zostały dobrze stworzone , nie nudzą czytelnika z każdą stronicą poznajemy ich dobre i złe strony , a gdy powieść się zakończy to marzymy aby wróciła na nowo..

Tym razem czytając ten rękopis, będziemy mieli możliwość , przeżyć niesamowitą przygodę, pełną zdrad, śmierci, brutalności, namiętności, walki o marzenia i dążenia do celu mimo wszystko . Wszystko co zawarte jest w tej powieści pokazuje nam jak w tamtym czasach , ludzie musieli być silni i twardzi aby przetrwać podczas walki o swoje wartości …

Reasumując na tym koniec przygód dzielnej Marii, Trudi , Michała i Hiltrud ich przyjaciół oraz wrogów , z którymi musieli się zmierzać i jakich strat musieli doznać nasi bohaterowie aby mogli się cieszyć szczęściem. Jak powiada Hiltrud- „Za każde szczęście nawet za miłość trzeba w życiu zapłacić”.

Ps. Minusem ostatniej części tego zbioru powieści , jest zakończenia , autorka chyba za bardzo chciała je zrobić zbyt bajkowym i wg trochę przekombinowała, ale nic ocenicie sama jak je przeczytacie.
Profile Image for spacehawk.pdf.
95 reviews8 followers
September 9, 2018
Es war kein schlechtes Buch, aber auch nicht sonderlich gut. Der Schluss war etwas "abschließend" und erzwungen, so als ob man auf jeden Fall das Buch mit etlichen Hochzeiten und einem fetten Happy End besiegeln müsste. Ich mochte die Geschichte, auch wenn sie vor allem im Vergleich zu seinen Vorgängern weitaus weniger Abenteuerreich ist. Zeitsprünge, die sehr nötig waren, überflogen die langweiligsten Passagen. Ansonsten gab es keinen wirklichen Höhepunkt. Es war nicht das, was ich von diesem Buch erwartet habe, aber es war gleichzeitig auch keine Enttäuschung. Ich hänge sehr an Marie und tröste mich mit den Büchern der Reihe.
Es scheint so, als wolle man Trudi zur nächsten Marie küren, auch wenn sie dies niemals sein könnte, nicht wegen ihrer Schönheit, die nicht an Marie rankommt, was immer wieder erwähnt wird, was ich ein wenig unnötig empfand, sondern weil sie bei weitem kürzer gelitten hat als Marie. Sie musste viel weniger durchmachen und war am Ende doch immer wieder davon gesegnet, dass irgendjemand, wenn auch nur zufällig, ihr zur Hilfe geeilt ist.
Der Tod Michels, den einige Rezensionen beklagen oder als unnötig empfanden, habe ich schon viel früher herbeigesehnt. Er stand irgendwie im Weg, er hat alle imm gerettet und die Situationen konnten einfach nicht wirklich eskalieren um eine Spannung aufzubauen, der der Wanderhure gleichkommen könnte.

Alles in allem ein schönes Buch. Aber man muss es nicht unbedingt gelesen haben, man würde nichts verpassen und ich habe sogar das Gefühl, man könnte es auslassen und dennoch der Geschichte im nächsten Band folgen, weil ohnehin alles in ein paar Seiten erklärt würde. Ein kleiner Makel von Iny Lorentz, die dazu neigen den vorherigen Band noch einmal komplett zusammen zu fassen, anstatt die Geschichte fließend übergehen zu lassen.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Sara.
229 reviews1 follower
February 18, 2023
Dieses Buch war leider wieder so langatmig wie der zweite Teil der Reihe. Ich fand es sehr schade das Marie so gut wie gar nicht in die Geschichte involviert war. Trudi kann als neuer Hauptcharakter nicht mithalten.
Profile Image for susanne lantz.
3 reviews
September 16, 2020
Fand ich zu depremierend.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Noa.
224 reviews6 followers
April 9, 2020
"Die Tochter der Wanderhure" war der vierte Band der Reihe von Ina Lorentz.
Für mich hat auch dieser Roman wieder meine Erwartungen erfüllt. Ich habe schnell in die Geschichte gefunden, auch wenn der dritte band nun schon einige Zeit zurücklag. Auch der Schreibstil lies sich leicht lesen und alles in allem fühlte ich mich wieder direkt wohl auf Burg Kibitzstein. Allerdings hatte diese Vertrautheit auch seine Kehrseite. Für mich machte es kaum einen Unterschied, dass nun Trudi und nicht mehr ihre Mutter Marie die Protagonistin war. Mir waren die charakterlichen Unterschiede einfach zu klein und ich hätte mir gewünscht, dass Trudi sich etwas mehr von ihrer Mutter abhebt, mit eigenen Ecken und Kanten. Auch thematisch bot das Buch nicht viel Neues. Die war wieder relativ seicht, was mich normalerweise nicht stört. Doch auch hier hatte ich das Gefühl, eine, wenn auch abgewandelte Geschichte von "Die Wanderhure" zu lesen. Dennoch werde ich wohl auch den fünften Band lesen. Doch ich hoffe, dass dieser wieder etwas abwechslungs- und ideenreicher wird.
Profile Image for Keksisbaby.
961 reviews27 followers
March 6, 2017
Es sind mehr als 12 Jahre vergangen seid Marie ihr letztes Abenteuer bestanden hat. Ihre älteste Tochter Trudi ist fast erwachsen und hat ihr Herz an Ritter Georg verloren, der neben ihrer Unschuld auch noch ihrem Vater das Leben nimmt. Nach dem Tod von Michel Adler, stürzen sich Nachbarn und vermeintliche Feinde auf das Rittergut, um es an sich zu bringen. In ihrer Not beschließt Trudi sich an den König zu wenden um Unterstützung für Kibitzstein zu erbitten. Diese Reise aber ist beschwerlich besonders wenn man sie nur mit einer Zofe und einem Knecht durchführt und mittendrin noch dem verhassten Söldnerführer Eichenloh in die Hände fällt. Den langersehnten vierte Teil der "Wanderhuren-Reihe" fand ich für mich persönlich etwas enttäuschend. Ich hatte ebensoviel Esprit erwartet, wie in den anderen drei Teilen davor. Trudi ist ein verzogenes Balg und hochnäsig. Ich konnte keinen liebenswerten Zug an ihr entdecken und das wo sie doch die Hauptperson ist. Das einzig Gute an dem Buch war, das ich nicht mehr das Gefühl hatte das sobald man im Mittelalter einen Rock trug man Freiwild war und jeder Mann nur darauf aus war zu schänden und Gewalt anzutun. Denn diesen Eindruck bekommt man bei Iny Lorentz Büchern schnell. Alles in allem ein guter historischer Roman, gut recherchiert aber bei weitem nicht so gut wie seine Vorgänger. Manchmal sollte man einfach ein Ende finden, bevor man das Erschaffene niederschreibt.
Profile Image for Jana.
105 reviews27 followers
September 24, 2015
Nun habe ich das buch schon auch vor trilliarden Jahren durchgeblättert , aber die Enttäuschung darüber ist noch frisch. Also,nicht falsch verstehen: iny Lorenz haben nichts an ihrem Wanderhuren - Formular geändert. Wir haben die,Tochter trudi als Protagonistin, deren Dickschädel marie (oder auch michel, hehe ) in nichts nachsteht. Ehrlich gestanden habe ich sogar noch einen gewissen humorvon ihr in Erinnerung, den es so in der Reihe nicht unbedingt vorher gab. Eigentlich wäre das Buch auch sicherlich richtig gut geworden, hätte es a) nicht michels Tod gegeben und b) die Reduzierung auf Vergewaltigungen. Was soll das denn ? Okay, ja, leute sind damals eben abgemurkst worden und es waren andere Zeiten, aber letztendlich liegt es am,Autor zu entscheiden, worauf sich die Geschichte hin zuspitzen soll. Räuber und Vergewaltigung? Ehrlich ? Saßen iny lorenz vor ihrer schreibkiste und dachten sich "mhm, marie is durch dutzende höllen gegangen und kam durch die Weltgeschichte. Genau SOWAS nochmal schreiben nur viel schlechter alrighty ?". Bei sowas geht der tazmanische teufel mit mir durch.

Für fans ists auf alle Fälle einen Blick wert aber ansonsten leider bloß ein so lala.
Profile Image for Anica.
556 reviews
January 21, 2011
All I can say is, finally. Finally I am done with this book. Seems like it took me forever! Well, it was not that bad as it may sound now but I've seriously come to the point where I wish, Iny Lorentz would have stopped after book 3. I mean you can read it as fast as her usual books but somehow the whole story is just so plain boring. It feels like you have to read all the things that happened in book 1-3 in book 4 again. Plus, Trudi, the heroine is not somebody who fall in love with. Instead she annoys you soooo much. Also, how naive can you be? Like really? *rolleyes*
It's a bit of too much white/black and the ending is well...no, I don't say it. And there is suddenly too much help out of the blue and a lot of other things but oh well. What annoyed me the most besides Trudi and her naive self was that some things were stretched to no end. Man, was I annoyed!
It's still an OK-ish book but I really hope that Iny Lorentz is done with it now. I really hope. *sigh*
8 reviews1 follower
February 3, 2010
Leider nicht so gut geworden, der erste Teil war toll aber dieses Buch ist der typische Fall von "unbedingt noch eins draufsetzen wollen" schade.
Profile Image for Lotta.
129 reviews1 follower
April 4, 2011
Structurally less random than the last part, but sugary and slightly boring.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.