Jump to ratings and reviews
Rate this book

Królowe Kharu #1

Alabastrowe panny

Rate this book
Dwa odrębne światy, które ze sobą żyć nie umieją, a bez siebie żyć nie mogą.

Wielkie starcie dwóch potężnych sił. Wysokie rody z Kharu i draińskie Przewodniczki. Żołnierze i wiedźmy. Intrygi i porywy serca.

Wejdź w ich świat, ale nie zapomnij - jedną rękę zaciśnij na mieczu, drugą na Wstędze Życia.

Na zamieszkaną przez Drainów Aberię razem z wodą z topniejących wiosną śniegów spływają z gór hordy uzbrojonych po zęby Kharów. Wojska obu nacji ścierają się w kilku bitwach, ale pokojowo nastawieni Draini nie mają żadnych szans z urodzonymi wojownikami, którzy splądrowali pół kontynentu.

Do spokojnego, dostatniego Agneis przybywa sztab kharskich wojsk z najważniejszą osobą – dowódcą. Khaben Khar to człowiek surowy i zdecydowanie dążący do celu. Naprzeciwko niego staje Sinka, właścicielka Agneis, Przewodniczka o niepojętych dla Kharów zdolnościach. Sinka pokaże Khabenowi świat, którego istnienia nie podejrzewał, i zada pytanie, na które Khar nie zechce lub nie będzie umiał odpowiedzieć: kim jest i czego szuka?

Miesiąc przejdzie za miesiącem, lato przeminie, jesień odfrunie z liśćmi, a zimowe śniegi będą padać dzień za dniem. Co wydarzy się w Agneis, posiadłości odciętej od świata, kiedy naprzeciwko siebie staną kharscy wojownicy i draińskie Przewodniczki?

448 pages, Paperback

First published October 22, 2019

3 people are currently reading
135 people want to read

About the author

Dorota Pasek

7 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
17 (24%)
4 stars
25 (35%)
3 stars
17 (24%)
2 stars
7 (10%)
1 star
4 (5%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Marta.
609 reviews73 followers
January 19, 2021
4/5

Jestem tak bardzo zszokowana tą powieścią, że chyba nie jestem w stanie sklecić porządnego zdania. Szczerze mnie zauroczyła, przeniosła w inny świat i wciągnęła bez reszty. Przyznam, że rzadko kiedy zdarza mi się taka historia, przy której zapominam lub nawet nie chcę przerwać jej, aby coś zjeść - w tym przypadku tak było! Autentycznie zrezygnowałam z zjedzenia czegoś, żeby tylko czytać i czytać!
Książka ta nie jest bez wad i sądzę, że wiele osób je znajdzie z łatwością. Dla mnie to były dość chaotyczne dialogi. Jednak nie było tak źle i dało się wszystko ogarnąć. Lekko przymrużyłam oko i naprawdę cieszyłam się lekturą!
Zanim sama przeczytałam "Alabastrowe panny", zapoznałam się z kilkoma opiniami i w każdej z nich było napisane, że książka jest nudna i trudno się rozkręca, ale ja w ogóle tego nie zauważyłam!
Czytało mi się tak szybko i przyjemnie, bohaterowie byli tak różnorodni, zabawni, ale zarazem poważni, nękani przez lęki i unoszący się honorem. Historia jest opowiedziana z punktu widzenia kilku bohaterów, a ich perypetie zderzają się z tymi samymi problemami, ale jednocześnie spotykają się z zupełnie różnymi reakcjami: od rozpaczy, przez pożądanie, do czarnego humoru. Postaci dogryzają sobie przez cały czas. Atmosfera między Kharami a Drainami jest napięta, ale jednak nieco dziwna i niecodzienna. Bardzo spodobało mi się to nowe, mniej agresywne spojrzenie na temat, chociaż nie zabrakło obopólnej nienawiści.
Jestem zdecydowanie na tak i już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kontynuację! Zapowiada się naprawdę jedna z lepszych serii w życiu. Najważniejsze to, żeby nie było klątwy drugiego tomu, a trzeci pojawił się jak najszybciej :)
Profile Image for  ۰ ۪۫ Maja Haber ۪۫ ۰.
562 reviews54 followers
June 13, 2020
Początkowo nawet mi się podobało, ale im dalej, tym gorzej. Nic nie ma głębszego sensu, bo autorka nie zadaje sobie żadnego trudu, aby sensownie wytłumaczyć zjawiska w swoim uniwersum. Ślizga się jedynie po ogólnikach, sądząc najpewniej, że tajemniczość dodaje smaczku historii. Dodaje do pewnego czasu, potem czytelnik chce już rozumieć, co się dzieje. Niestety potem jest tez nudno. Takie romansidlo w opakowaniu fantasy. Myślałam, że zasnę. Ostatnie 20% książki czytałam na przyspieszeniu, pomijając niektóre fragmenty, bo mnie nie interesowały. Szczerze mówiąc, raczej nie polecam tej historii.
Profile Image for Julia.
84 reviews1 follower
August 30, 2024
3.9/5
Ciekawe, podoba mi się świat stworzony, ale irytuje częste pomijanie wyjaśnień niektórych zjawisk zachodzących w nim. Szybko i przyjemnie się czyta, na pewno sięgnę po tom II.
Profile Image for Lidia.
235 reviews17 followers
June 24, 2022
Kolejna świetna książka dokończona w czerwcu. Nie spodziewałam się, że Dorota Pasek rozkocha mnie w swojej serii. Dostajemy tu fantastykę na mocnych obyczajowych fundamentach. Nie wiedziałam, że taki miks tak mi się spodoba i sprawi, że nie będę mogła odłożyć książki.
Alabastrowe Panny to historia, do której będę chętnie wracać. Bardzo przyjemna i ciepła lektura.
Uwielbiam
7 reviews
August 18, 2024
Książka napisana przez nauczycielkę języka polskiego, polonistkę, z mojego liceum.

Widać wykształcenie autorki z uwagi na jej warsztat w niniejszej powieści. Piękny język i styl. Miło czytało się zawartość, ponieważ autorka posługuje się piękna polszczyzną.

Opisy pór roku, klimatu jaki panował w posiadłości w określonym czasie, relacji między postaciami są na dobrym poziomie. W większość postaci jestem w stanie uwierzyć, że są ludźmi i mają ludzkie problemy, a nie są tylko wydmuszkami.

Jednakże książka mnie rozczarowała poniekąd. Spodziewałem się zupełnie innej fabuły, historii. Lecz abstrahując od moich założeń, mimo wszystko sama w sobie fabuła nie urzekła mnie tak, bym chciał do niej wrócić. A zatem najprawdopodobniej nie sięgnę już po drugi tom.
Fabuła nie jest zła, lecz nie jest dla mnie. 3/4 książki to opis relacji Sinki i Khabena, gdzie w tle dzieją się ciekawsze rzeczy, które traktowane są pomacoszemu. Nie przepadam za książkami fanstastycznymi, gdzie głównym wątkiem jest relacja, która, niebezposrednio, wygląda jak słynny motyw enemies to lovers, choć przyznać trzeba, że jest dobrze zrobiony.
Spodziewałem się więcej fantastyki, dostałem romans z elementami fantastycznymi i motywem wojny, która dzieje się w tle. Ale dlaczego się dzieje? Co zwaśniło narody? Tego jest tak bardzo mało niestety, że po lekturze bardziej pamietam co czuła Sinka w sytuacji z Khabenem takiej i takiej, niż o co chodzi z tą wojną. Zakładam, że w kolejnych tomach to się wyjaśnia, ale w pierwszym czułem, że czytam romans toczący się na wsi, jak wyżej wspomniałem, z elementami fantastycznymi.

Oprócz pieknie opisanego romansu, w książce nie dzieje się wiele więcej [SPOJLERY]. Wszystkie (prawie) inne czynnosci w książce dzieją się po to, by na ich tle tworzyć relacje bohaterów. Uczta z okazji Godów, objazd po posiadłości, problemy w zarządzaniu posiadłością, stare przewodniczki, wszystko sprowadza się do relacji. Nie tworzą pobocznych wątków, które rzeczywiście mogłyby być ciekawe i toczyć się obok głównego, ale kończą się tylko pięknymi opisami uprawy bawełny (tkaniny) i rozwojem relacji bohaterów.

Skłamałbym, gdybym powiedzial, że wątków pobocznych nie ma. Są, ale są tak nieistotne, że odbiór książki przeze mnie był taki sam. Może tworzą one podwalinę pod coś w następnym topie, ale raczej się o tym już nie przekonam.

Konkludując tę część recenzji - wątek romantyczny jest dobrze zrobiony. Watki poboczne są ciekawe, ale ich mało i są nieistotne, zaś nie jestem targetem takiego wątku jak relacja Sinki i Khabena. W każdym razie miło się te książkę czytało. Byłem ciekawy rozwoju relacji tych bohaterów, tylko szkoda, że ona (relacja) była głównym wątkiem, a nie pobocznym obok czegoś (dla mnie) ciekawszego.

Zakończenie książki [SPOJLERY]

Nie wiem, czy coś przeoczyłem, ale przykre a jednocześnie wkurzające. Nagle, niewiadomo skąd, Khaben każe przyjść Since do holu głównego by ta cierpiała razem z jakimś Kharem, który został skazany na karę śmierci, ponieważ ta posiada zdolności odczuwania cudzych emocji, o czym Khaben wiedział. Jakby to wydarzyło się do połowy książki, to to zakończenie byłoby logiczne, że Khaben chce się zemścić na Since. ALE ONI DOSLOWNIE STALI SIE BARDZO BLISCY SOBIE KILKA STRON WCZESNIEJ. Poszli prawie na morenkę. Mogę się tylko domyślać, że chciał Khaben przetestować jej zdolności i być może zrekrutowac ją do wojska (?) - choć i to jest dziwnym scenariuszem. Pozwolił by cierpiała. Nagle znikąd przewodniczki stanęły w obronie Sinki a Kharowie w obronie Khabena. Książka kończy się tak, że w posiadłości rozgrywa się bitwa. To doslownie ostatnie 10 stron książki, w których budowana narracja upada. Decyzje Khabena nielogiczne. Zakończenie przykre dla Sinki, ponieważ cierpiała i opis cierpienia, jakkolwiek to nie zabrzmi, jest piękny. Ale logicznie to zakończenie leży i wkurza mnie fakt braku wyjaśnienia co się dzieje. Człowiek się musi domyśleć. Super byloby, gdyby z fabuly dalo sie to wywnioskowac, ale zakonczenie polozylo wczesniejsze 430 stron, a szkoda. Zniechęciło mnie to do sięgnięcia po drugi tom.

Ocena 3/5

Jest to dobra książka fantastyczna napisana przez polską autorkę. Dorównuje, a nawet jest lepsza od niektórych zagranicznych powieści pod względem kreatywności i opisów. Opisy i wprowadzenie do świata są świetne. Pióro autorki znakomite. Klimat nieziemski. Można poczuć, jakby się było z bohaterami.
Fabularnie Książka dla wielu będzie znakomita, mi brakuje mięsa w postaci lepszego wątku głównego. Romans powinien być obok.
Zakończenie j.w. Mogło być lepsze.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
November 26, 2021
Muszę przyznać ze na początku nie mogłam się „wkręcić” i odłożyłam książkę. Wróciłam do niej i to był odpowiedni czas na tę historię. Jak ośmiornica, oplotła mackami po czym wyrzuciła na brzeg.
Och jak mi się podoba ta historia…
Wszystko jest zbalansowane opisy, dialogi i ta cała otoczka tajemniczości.
Bohaterzy intrygujący i
Brakowało mi ilustracji i mapy, wtedy było by idealnie.

Jestem zauroczona i z chęcią sięgnęłabym po kolejny tom ale poczekam na trzeci i wtedy.
Profile Image for broccolivia .
23 reviews
February 16, 2022
Obiektywnie książka nie jest zła , jest nawet całkiem dobra . Jednak dla wprawnego w fantastykę czytelnika będzie bardzo przewidywalna . Jeśli ktoś lubi wątek enemies to lovers książka może przypaść do gustu . Subiektywnie uważam ze książka nie jest wybitnie dobra ale można się w nią szybko wciągnąć i odciąć od świata . Na pewno przeczytam kolejną część.
Profile Image for Milena K.
23 reviews2 followers
January 6, 2022
Niekiedy czułam się przytłoczona ilością informacji. Głównie we fragmentach, w których „siedzimy” w głowie głównych bohaterów – Sinki lub Khabena. Niewątpliwie oboje mają bogate życie wewnętrzne, podobnie jak pozostali bohaterowie. To właśnie w tych fragmentach dowiadujemy się najwięcej o historii waśni Kharów z Drainami, o historiach poszczególnych postaci. Zdecydowanie fajniejsze jest wplecenie tego w wydarzenia w fabułę. A tu mamy naprzemiennie: dialog/akcja, a potem introspekcje (zwykle dość obszerne). Bardzo nierówne tempo i niestety przy kolejnym z takich „wolniejszych”, introspektywnych fragmentów można już mieć dość i nie chcieć kontynuować. Tutaj w moim przypadku wygrała ciekawość, jak potoczą się losy bohaterów, więc opowieść sama w sobie była wciągająca.
Profile Image for Sonia Czyta.
86 reviews7 followers
January 19, 2023
Ależ to było dobre! Pierwszy tom "Królowych Kharu" wciąga już od samego początku. Opowieść wypełniona po brzegi emocjami. Autorka w niezwykle intrygujący sposób kreuje trudną sytuację mieszkania z wrogiem pod jednym dachem. Czy można w sposób pokojowy żyć na co dzień z najeźdźcą? Jak radzi sobie z tym Sinka i inne Przewodniczki? Na te pytania odpowiedź znajdziecie w "Alabastrowych Pannach". A ja pewno będę kontynuować serię!
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.