W Cichoborku - sennej wsi gdzieś na południu Polski - ciekawych historii na pozór brak. Życie toczy się zgodnie z cyklem roku liturgicznego, okazji do zabawy dostarczają chrzciny, wesela i stypy, czasem imieniny i sylwester organizowany w remizie. Burzę plotek wywołuje pozamałżeńska ciąża, nikt nie pokłóci się na tyle cicho, żeby umknęło to uwadze sprzedawczyni Jadzi; żaden gość nie przejdzie przez wieś niezauważony. A przecież są w Cichoborku tacy, którzy nie mieszczą się w ramach stworzonych przez despotycznego proboszcza oraz obłudną sklepową. Gdy do wsi przybywa nowa opiekunka dziewięćdziesięcioletniej staruszki, niektórzy mieszkańcy ujawniają warte opowiedzenia dramaty.
Urodziła się w 1990 roku w Żywcu. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecnie mieszka w Unterhaching - niewielkiej miejscowości pod Monachium. Prywatnie - szczęśliwą żona, zawodowo - zadowolona z życia pomoc domowa.
Lubi dobrą literaturę, filmy i podróże, a przy tym obserwować i rozmyślać. Oprócz kilku ludzi, kocha swojego psa i swoje roślinki. Nie wyobraża sobie życia bez kawy, za to spokojnie mogłaby się obejść bez słodyczy i internetu.
Świetnie napisana, szalenie sympatyczna książka. Z takimi soczystymi bohaterami, czasem przerysowanymi, a czasem aż boleśnie prawdziwymi. Bardzo polecam. Nie nudziłam się ani minuty!
Piekna ksiazka, o tym, co wazne, z nuta humoru, ale i magicznego realizmu. Z cala pewnoscia zasluguje na miejsce w moim regale, pomiedzy Marquezem, Allende, Tokarczuk, Bator, Maleckim i Budnitz ;-)