Jump to ratings and reviews
Rate this book

O powstawaniu Polaków

Rate this book
W Jaskini Obłazowej w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej odkryto ludzkie kości i bumerang wykonany z ciosu mamuta. Znalezisko to liczy około trzydziestu tysięcy lat, moglibyśmy więc ogłosić światu, że najstarszym bumerangiem na świecie rzucał Polak. Problem w tym, że Polska jako państwo liczy sobie niewiele ponad tysiąc lat, a i do tej tezy wielu historyków miałoby zastrzeżenia. Niemniej jest to historyczny bagaż, którego nie można lekceważyć. Co tak naprawdę łączy Polaków, na czym opiera się narodowa tożsamość i skąd się wzięła? Te pytania stawia sobie Tomasz Ulanowski, sięgając w przeszłość znacznie dalej niż do symbolicznego roku 966.

Autor rekonstruuje nasz rodowód na podstawie najnowszych badań. Przepytuje paleontologów, archeologów, historyków, genetyków, antropologów i językoznawców, dzięki którym wkraczamy do świata zagadek i tajemnic sprzed tysięcy lat. Niestety odpowiedzi nie są jednoznaczne. Pewne jest tylko jedno: wszyscy jesteśmy dziećmi ewolucji, która toczy się nieprzerwanie od czterech miliardów lat, a każdy Polak to mieszaniec, potomek wiecznego tułacza, który wyszedł z Afryki i zrządzeniem losu znalazł się właśnie tu.

240 pages, Paperback

First published February 12, 2020

3 people are currently reading
83 people want to read

About the author

Tomasz Ulanowski

9 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (9%)
4 stars
31 (31%)
3 stars
41 (41%)
2 stars
11 (11%)
1 star
6 (6%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Monika.
128 reviews4 followers
Read
February 9, 2020
Książka byłaby o wiele lepsza bez dygresji autora i nieśmiesznych żartów
240 reviews92 followers
May 19, 2020
To nie jest kolejna książka o wielkiej Lechii. Ba. To nie jest nawet książka o Polakach. To reportaż w tematyce zdawałoby się wybitnie niereportażowej - ewolucji życia, człowieka i języka.

Tomasz Ulanowski miał ambitny plan zebrania najnowszych odkryć z zakresu biologii, antropologii, archeologii, genetyki by nakreślić losy człowieka od opuszczenia afrykańskiej sawanny do czasów współczesnych. W tym celu ruszył w podróż po Polsce na tete a tete z naukowcami zajmującymi się interesującymi go dziedzinami.  W rezultacie odkrył to o czym wiedział już Heraklit tj, że "wszystko płynie", a jedyną stałą rzeczą jest zmiana.  Przy okazji udało mu się stworzyć pigułkę skondensowanej wiedzy o homo sapiens. Niestety ma ona gorzki posmak.

Ego autora zbyt często przesłania ciekawy temat, o którym pisze. Za dużo tu miernych żartów. Za dużo całkowicie zbędnych informacji i licznych wynurzeń (co, kto jadł po wizycie w muzeum i wiele, wiele innych faaascynujących dygresji). Widać, że Ulanowski mocno sili się na gawędziarski styl Yuvala Harariego i Stephena Hawkinga, ale mierząc wysoko, płodzi potworka Frankensteina. Na przyszłość mam jedną radę - mniej znaczy więcej. Zwłaszcza mniej (znacznie mniej) rozprawiania o samym sobie.

Trudno mi polecić książkę przy której ciągłe zgrzytałam zębami (głównie nad narcyzmem autora). Być może niektórym styl podawania faktów przypadnie do gustu. Mnie mierził.
155 reviews3 followers
February 20, 2020
Trochę jak ten Łamża -- temat mnie interesujący, zrobiony dość nowocześnie, z wczytywaniem się, rozmowami, bardzo aktualny (do badań z późnej wiosny 2019 włącznie, jeśli nie później). Ale też jakoś skrótowo. No i "powstawanie Polaków" wg autora to sprawa genów, języka i nazwy "Polska". A budzenie świadomości? To przecież, tak na oko, temat równie rozległy i chyba bardziej tajemniczy, bo jednak DNA, czy migracje to tematy modne, a zakres świadomości narodowej, powiedzmy w XVIII wieku? Niby tu i ówdzie się słyszy, że ograniczony, ale...

I jeszcze jedno: książka nie jest długa, ale gdyby wyciąć opisy restauracji, kawiarni, cukierni, które autor poleca, to byłaby znacząco krótsza.
Profile Image for Romulus.
983 reviews61 followers
April 5, 2020
Mimo kilku zastrzeżeń (dotyczących niepotrzebnych opisów podróży autora) to książka, która trochę wietrzy głowę. W bardzo ożywczy sposób. Za sprawą geologii, archeologii, genetyki, badania języka - odkryć, które rzucają światło na to skąd się wzięła Polska i Polacy. Oczywiście, państwo narodowe to konstrukcja kulturowa, a w przypadku Polski - dopiero XX-wieczna. I już przestarzała i sypiąca się. Autor pisze o Polsce jako kraju i jako społeczeństwie - szuka naszych korzeni. A te są zaskakujące. Począwszy od tego, że obszar nazywany dziś Polską "przybył" na "nasze" miejsce gdzieś z okolic równika. :) Chrzest "Polski" był głównie chrztem Mieszka i jego dworu - i nastąpił znacznie wcześniej niż w 966 r. O czym świadczą odkrycia archeologiczne (w Poznaniu odkryto resztki kościoła pochodzące sprzed tej daty). Piastowie przybyli z Moraw (prawdopodobnie). A Słowianie byli pożądanymi niewolnikami - ale to wiedziałem. I tak dalej. A nie tknąłem jeszcze genetyki (oj, mogą się okrutnie rozczarować miłośnicy "czystości" genetycznej).

Książka nie jest obszerna. Bo i wiedza o początkach skąpa. Alei tak to co wiemy jest bardzo "pożywne" dla intelektu. Gdyby wyrzucić z niej przypisy i wspomniane niepotrzebne opisy, dałoby się ją "odchudzić" o trzydzieści procent. Ale po co?
Profile Image for pi.kavka.
622 reviews33 followers
June 8, 2020
"Autor rekonstruuje nasz rodowód na podstawie najnowszych badań". Czyż to nie brzmi wspaniale? Czytałam już sporo książek traktujących o tym, jak człowiek znalazł się na tym czy innym kontynencie, jak ów kiedyś wyglądał, co tam w genach Amerykanie i Anglicy mają...Ale zawsze czułam ten niedosyt. Tę niewiedzę. Bo chciałam bardzo dowiedzieć się tych samych rzeczy, ale z perspektywy Polski. Żeby ktoś mi wreszcie w ten sposób opowiedział o nas - o mnie! Książka Ulanowskiego zdawała mi się to obiecywać.

No właśnie - zdawała się.

Bladego pojęcia nie mam, o czym autor chciał napisać książkę. Bo zaczyna się bardzo dobrze. O wykopaliskach, które odkryły przed nami, jakie gatunki człowieka zamieszkiwały tereny dzisiejszej Polski. Jakimi posługiwali się narzędziami, jak chowali swych zmarłych, a nawet jak wyglądali. Traktuje w przystępny sposób o genach wszystkich nas. Czy Polacy charakteryzują się jakimś wybitnie "polskim" genotypem, czy może jest w nas coś germańskiego, skandynawskiego? Gdyby książka skupiała się tylko na tym, byłaby bardzo dobra. Później dostajemy rozdział o języku. Trochę gorszy od pozostałych, ale wciąż całkiem interesujący, bo to faktycznie ciekawe poczytać o tym, jak to się stało, że nasz język brzmi dziś tak a nie inaczej. Umyślnie piszę jednak "całkiem interesujący", bowiem wydaje się być gdzieś temat ucięty w połowie i jakby niedokończony. Jakby autorowi zabrakło już na niego pomysłu. A potem jest tylko gorzej.

Bo nagle od homo sapiens przechodzimy do - bagatela - współczesności. I nagle zamiast rozprawiać o pochodzeniu człowieka na terytorium Polski przechodzimy do abstrakcyjnego tematu narodu, okraszonego baaardzo skrótowymi informacjami o pierwszych Piastach. A przecież gdyby się w to zagłębić, połączyć z poprzednim tematem, wpleść w to wszystko język...Ach, cóż to byłaby za lektura! Zamiast tego mamy zlepek nierównych jakościowo rozdziałów traktujących o wszystkim. A wiadomo, że jak coś jest o wszystkim, to w sumie jest o niczym.

I jeszcze te straszne anegdotki. Jest ich od groma, a dotyczą autora, jego podróży, perypetii, albo Krakowa, którego chyba bardzo nie lubi. Panie Autorze - w ogóle nas to nie interesuje. Humor w całej książce też nie jest najwyższych lotów. Widać, że autor aspirował do lekkości literatury popularnonaukowej, ale zamiast lekko i zabawnie wyszło nudno, kiczowato, a przez to i cała nauka znalazła się gdzieś w tej książce na drugim miejscu, bo na pierwsze wybija się autor.

Czuję jakiś niesmak po lekturze. Miałam ochotę naprawdę na wiele, a czuję się tak, jakbym zamiast dobrego dania dostała zgniłego ziemniaka. Czy raczej zgniłym ziemniakiem. Prosto w twarz.

Nie polecam.
Profile Image for Bartosz Bukowski.
55 reviews9 followers
January 17, 2024
Artykuły Tomasza Ulanowskiego to obecnie jeden z nielicznych powodów, dla których jeszcze opłacam prenumeratę "Wyborczej", więc na jego książkę ostrzyłem sobie zęby już od pewnego czasu. Mogłem przeczytać ją szybciej, bowiem żyjemy w ciekawych czasach pod względem nauk związanych z naszą przeszłością, jak i odkryć archeologicznych i genetycznych – więc część informacji zawartych w tej książce dopraszałaby się już co najmniej lekkiego uaktualnienia lub rozszerzenia, mimo że od jej wydania nie minęło wiele czasu.

Niemniej jednak O powstawaniu Polaków to nadal pozycja nie tylko wartościowa, rozszerzająca horyzonty, ale i stanowiąca, dzięki zawartej bibliografii, przyczynek do dalszych lektur w temacie. Autor w kolejnych reportażach-rozdziałach zaczyna od najdalszej przeszłości gatunku ludzkiego, by doprowadzić nas aż do początków polskiej państwowości i tożsamości, przepytując kolejno naukowców z wielu dziedzin nauki zajmujących się przeszłością – genetyków, archeologów, antropologów, lingwistyków. Dzięki temu kreśli szeroki obraz naszych (pra)początków, opisując je ze swadą i zrozumiałym (no, może oprócz pierwszego rozdziału) językiem.

Przeglądając recenzje tutaj, nie mogłem nie zwrócić uwagi na surowy odbiór często pojawiających się w książce odautorskich, prywatnych wtrętów. Ujmę to tak: nadawanie reportażowi naukowemu osobistego tonu to nie jest lekka sztuka i o ile rozumiem zamysły redaktora Ulanowskiego, tak faktycznie muszę przyznać, że nie zawsze mu się to udało. Raz to działa, a raz wywołuje co najmniej lekki cringe. Niemniej kilka stron osobistych wynurzeń to didaskalia w porównaniu z ładunkiem wiedzy, który niesie cała książka. Chociaż aż żal, że nie jest dłuższa.
Profile Image for JustinaJ.
63 reviews1 follower
August 25, 2025
Wyszła z tego całkiem ciekawa książka. Mimo wszystko obniżyłam ocenę ze względu na to, że tematy poruszane w ostatnich rozdziałach wydawały się omówione po macoszemu w porównaniu z tymi z początku książki. Poza tym wydaje mi się, że jeśli mamy mówić o powstawaniu konkretnie Polaków, a nie np. Europejczyków czy Słowian, to przydatne byłoby omówienie zagadnień z historii najnowszej, kiedy Polska faktycznie się kształtowała - bo książka, koncentrując się na dawnych, dawnych czasach, tak naprawdę opowiada w równych stopniu o powstawaniu naszych sąsiadów, co nas. Z kolei niepotrzebne były niektóre personalne wtręty autora.
Książkę polecam, ale z zaznaczeniem, że jest ona bardziej o powstawaniu ludzi w ogóle niż tylko Polaków.
89 reviews2 followers
March 9, 2020
Umberto Eco mówił, że porno od nie-porno odróżniamy po tym, że w porno widzimy całą drogę bohaterów z punktu A do punktu B, i nie możemy się doczekać akcji. To samo mam z tą książką. Widzę całą drogę dziennikarza do muzeum w takim mieście, innym, słyszę, że młody koleś w pociągu słuchał głośno muzyki i nasz autor zwrócił mu uwagę, i nic z tej historii nie wynika, i wreszcie docieramy do muzeum, ale najpierw autor do tego muzeum wchodzi, na przykład przez restaurację, i opisuje potrawy...

Może wynika to stąd, że faktów naukowych wciąż za mało? Albo też autor nie wierzy, że są ciekawsze od tego, jak wygląda profesor (młodziej od autora - zdjęcia autora nie ma).

Szkoda, bo tyle ostatnio odkryć, a tak lekko i szybko potraktowane.
Profile Image for Artur.
255 reviews5 followers
Read
October 29, 2023
Fajna książka, żart wychodzący z przeskalowania "Polaka" wg mnie bardzo udany. Z tego wychodzi cała narracja książki, w celu opowiedzenia o genetyce, historii, archeologii, nauce. Efekt bardzo ok.

Na początku powtórka z genetyki może trochę znużyć i nie jest tak jasna jak mogłaby być (albo odwrotnie - miała być prosta, ale ja się pogubiłem?), ale później opowieść toczy się już szybciej. Ale na początku się odbiłem na parę miesięcy od książki

Bardzo dobra książka to nie jest. Ale dobra, myślę że tak. Na pewno "ok".
Profile Image for Lew Stanisława.
155 reviews
May 18, 2020
Duże nadzieje i straszny zawód - wiedzy w tej książeczce niestety nie ma zbyt wiele, za to zdecydowanie zbyt wiele jest bezsensownych, nie wnoszących absolutnie niczego i bufońskich opowiastek autora (np. autor jechał pociągiem z jakimś kolesiem, który słuchał muzyki, i to zdenerwowało go na tyle, żeby po chamsku opisać tego kolesia i całkiem z czapy wsadzić tę historię do książki). Im dalej w tekst tym takich wywodów niestety więcej, tak że pod koniec przerzuca się strony próbując wyłowić coś sensownego. O ile pomysł na omówienie historii naturalnej i ewolucji kultury z perspektywy "powstawania Polski" jest rewelacyjny, wykonanie niestety słabe. Szkoda.
227 reviews1 follower
September 6, 2020
Obiektywnie napisana książka o Polakach, ich języku, kulturze. Dużo informacji już było i jest znanych. Ale to mi nie przeszkadza, za to, co trochę mi przeszkadza, to prywatne opisy z życia autora. Np. jak zwrócił uwagę dla osoby, że za głośno muzykę gra, a miał słuchawki. Nie wiem, co to wniosło do książki? Że młodzi ludzie są buntownika? Że Polacy są nieokrzesani. Ogólnie można się coś tam dowiedzieć o Polakach i innych ludach.
5 reviews3 followers
March 21, 2020
Fantastyczna książka o powstawaniu życia na Ziemi i o tym skąd się wzięli Polacy. Napisana ze swadą, ironią i sporym dystansem autora do siebie i innych Polaków :)
Profile Image for Prez.
357 reviews2 followers
May 14, 2020
Surprisingly interesting as for book written by a journalist.
Genetic, cultural and language origins of citizens of Europe (especially eastern Europe) in popular science form.
Profile Image for Books_Above.
211 reviews
March 8, 2023
2022: Spodziewałam się czegoś innego, ale bardzo polubiłam styl autora i dowiedziałam się sporo ciekawych rzeczy. Czasami autor używa skomplikowanych pojęć, których nie tłumaczy, ale rozwodzi się nad znaczeniem tych raczej powszechnych. Mimo wszystko uważam, że warto ją przeczytać. Tym bardziej że jest krótka więc nie zajmie to dużo czasu .
Marzec 2023: po czasie podn9sze o jedną gwiazdkę, bo bardzo dużo z tej książki zapamiętałam i często się na nią powołuje. To chyba najważniejsze
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.