Jump to ratings and reviews
Rate this book

Uciec w Himalaje, czyli PRL, dewizy i marzenia o wolności

Rate this book
Zjawisko wyjazdów „Kierunek Azja” nieco przypominało fenomen Dzikiego Zachodu z czasów gorączki złota. Lecieli, jak i tam po „złote runo”, osobnicy najprzeróżniejsi: romantyczni podróżnicy i kombinatorzy, przekupy z bazarów i wyczynowi himalaiści, amatorzy trekkingu i miłośnicy leżenia na plaży. Choć tak wiele ich dzieliło: cel wyjazdu, środowisko społeczne, wiek, wykształcenie i upodobania – dla wszystkich kluczem do sukcesu wyjazdu był handel z „dobrym przebiciem”. Jedni za te zyski jechali do Nepalu by ruszyć na trekking w Himalaje, inni robili kolejne zakupy, by wieźć nowy towar prosto na polskie bazary. Książka opowiada o wyprawach w tym romantycznym celu – podróży w największe góry świata – i o handlowych perypetiach „po drodze”. Pięć opowiadań – pięć prawdziwych historii ubranych w literacki kostium. Podane ze swadą, oddają klimat tamtych czasów.

352 pages, Paperback

First published February 12, 2020

2 people are currently reading
22 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (7%)
4 stars
5 (35%)
3 stars
5 (35%)
2 stars
3 (21%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
155 reviews1 follower
February 22, 2023
Książka w typie biograficzno-wspominkowa. Czytając tą książkę miałam wrażenie, że autorka pisała ją pod swoich rówieśników używając słownictwa, slangu i metafor powszechnych w latach 70. i 80. w Polsce, więc prawdopodobnie dla Gen Z już niezbyt zrozumiałych. Ponadto książka, mimo, że pisana współcześnie, obarczona jest słusznie-minioną perspektywą, tj. autorka cały czas określa przedstawicieli wszelakich nacji azjatyckich "skośnookimi", niemal rozpływa się z lubości nad ich odmienną urodą i fetyszyzuje ich kulturę. Złagodziłby to odczucie być może odpowiedni wstęp, którego zabrakło. Ponadto dwa rozdziały podchodziły pod niemal soft-porn. Za to jeden rozdział wybitnie mi się podobał, gdzie autorka podsłuchała rozmowę gospodyni kaszmirskiej z jej towarzyszką podróży, profesorką uczelnianą, a jednocześnie byłą powstańczą sanitariuszką z Warszawy - wymiana doświadczeń obu pań to dość poruszający fragment.
Profile Image for Hanna Rudakouskaya.
93 reviews10 followers
February 6, 2026
Zajęło mi sporo czasu przeczytanie tej książki. Głównie dlatego, że używałam jej jako książkę do wzięcia ze sobą na wycieczki 😁 choć bliżej niż do Himalaji
Niestety, z 6 historii przedstawionych z wydaniu, tylko jedna to naprawdę historia o górach i trekkingu. Pozostałe - to raczej historie tego, jak w czasy PRL-u zdobyć pieniądze na zabezpieczenie podróży. I tak, handel sobą tam również jest przedstawiony… w ogóle tego nie spodziewałam się przeczytać.
Nie polecam tego miłośnikom literatury podróżniczej. Ale mogę śmiało polecić miłośnikom wspomnień o czasach PRL i ZSRR i raczej spokojne-pozytywnemu przedstawieniu tamtejszych realii

Fajnie do przeczytania w 2026:

Dziś pisanie o pokonywaniu zamkniętych granic można by traktować co najwyżej jako lekturę uzupełniającą lekcje historii dla młodego pokolenia, gdyby nie fakt, że u wielu świadków tamtej epoki czas niejedno zatarł w pamięci lub z niej wyparł.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.