Kiedy do mieszkania Marty, jej rodziców i młodszego brata wprowadza się Yusuf, Marta nie jest zachwycona. W dodatku sytuacja staje się z dnia na dzień coraz bardziej nieznośna. Nie dość, że Marta musiała odstąpić małomównemu kuzynowi swój pokój, to za chwilę może też przez niego stracić przyjaciółki. Wszystko się zmienia, gdy Yusuf zabiera Martę do pobliskiego lasu i wyjawia jej pewną tajemnicę…
3.75 troszkę za szybko rozwiązała się ta akcja, mieli na to 24 dni, a wszystkie problemy rozwiązały się w ostatnim rozdziale (jeszcze dzień wcześniej było źle, strasznie i zero nadziei na wyjście z sytuacji)
„Grudniowy gość” Siri Spont to kolejna z wydanych przez Zakamarki książek-kalendarzy adwentowych. 24 rozdziały na kolejne grudniowe wieczory. Krótkie, do przeczytania nawet w sytuacji, gdy brakuje czasu na prawdziwe, wspólne, wieczorne czytanie lub jako dopełnienie wieczornego rytuału. Zgrabne dialogi oraz bez zadęcia, za to z humorem opisane sytuacje między bohaterami, to największa zaleta tej pozycji. Historia jest na drugim planie, choć ma swój baśniowy urok, który zapewne mocniej docenia dzieci młodsze niż moje prawie nastolatki (prawie 11 i 12,5). Polecam jako dodatek do „słodkich” adwentowych kalendarzy. Poza grudniem czy tez czytana ciągiem zgubi swój świąteczną magię.
Dies ist zwar eigentlich ein typisches Adventskalenderbuch in 24 Kapiteln, aber ich habe es in einem Rutsch gelesen, weil ich es nicht aus der Hand legen konnte. Es ist so spannend und schön, es geht um Freundschaft und Hoffnung. Und um Hamster. Was das geeignete Alter betrifft, so sollten Kinder schon komplexe Gefühle wie Eifersucht und Mitgefühl, Verantwortung und Solidarität verstehen, um die Geschichte zu begreifen. Nach oben hin gibt es natürlich keine Grenze.
Mysig och spännande julsaga i 24 delar som handlar om vänskap, längtan, magi och familjen. Min 8-åring tyckte mycket om den. 5-åringarna var lite för små för att uppskatta handlingen.