100 haseł, 230 artystów, 900 ilustracji. Monumentalny album prezentujący 100 lat historii polskiej ilustracji dziecięcej.
„Captains of Illustration: 100 Years of Children’s Books from Poland” to prawie 500-stronicowy hołd dla polskiej ilustracji i jej twórców z ostatniego stulecia. Książka pod redakcją Anity Wincencjusz-Patyny została wydana przez Instytut Adama Mickiewicza we współpracy z Wydawnictwem Dwie Siostry.
Książka ujmuje stulecie polskiej ilustracji książkowej dla dzieci w 100 alfabetycznie ułożonych hasłach. Dają one przekrojowy obraz dorobku tej dziedziny począwszy od roku 1918, opisując obszary tematyczne i motywy pojawiające się na ilustracjach, techniki artystyczne, tendencje stylistyczne, najznamienitszych ilustratorów książek dla dzieci i najbardziej znaczące serie wydawnicze. Teksty opracowane zostały przez jedenaścioro specjalistów zajmujących się teorią i praktycznym wymiarem ilustracji książkowej, grafiką projektową czy książką dla dzieci. Ich różnorodne specjalizacje i obszary zainteresowań nadały książce urozmaicony, kolażowy charakter.
Esencją książki są ilustracje – zgromadzono tu ponad 900 prac autorstwa ponad 200 polskich ilustratorów. Są wśród nich zarówno uznani mistrzowie ilustracji (m.in. Bohdan Butenko, Adam Kilian, Zbigniew Rychlicki, Janusz Stanny, Jan Marcin Szancer, Franciszka Themerson), jak i współcześnie tworzący artyści różnych pokoleń (m.in. Edgar Bąk, Jan Bajtlik, Emilia Dziubak, Monika Hanulak, Marta Ignerska, Grażka Lange, Aleksandra i Daniel Mizielińscy, Marianna Oklejak, Paweł Pawlak).
Projekt realizowany w ramach Programu Niepodległa.
Cóż za wspaniały przekrój polskiej ilustracji w książkach dla dzieci! Coś niesamowitego! Bardzo ciekawy pomysł na podejście do tematu… tematycznie, a nie po nazwiskach ilustratorów i ilustratorek czy kolejnych dekadach.
Literówki w książce, na którą czekaliśmy półtora roku to nieporozumienie. Odejmuję gwiazdkę też za rodziały, które nie korespondują ze sobą, mnogość autorów wymaga spójnej redakcji - tego zabrakło. Przychodzą mi do głowy nazwiska przynajmniej 3 czołowych polskich ilustratorek, które nie pojawiły się w tej publikacji - zapewne są zbyt mainstreamowe i za mało ambitne na ten album. Pojawiła się natomiast Maria Ekier (nie raz), której wykształcenia i nagród nie śmiem podważać, ale o której ilustracje nikt się nie pyta w księgarniach i jeśli komuś się podoba to tylko dorosłym. No i wszystko ok, dobór nazwisk to kwestia wydawnictwa, tylko, że ta książka powinna mieć wtedy podtytuł "100 lat ambitnej i najlepszej polskiej ilustracji w książkach dla dzieci", bo w tym momencie nieobecność kliku autorek robi się znacząca... Miłość Dwóch Sióstr do Adama Kiliana jest znana, mam nadzieję, że go lubicie, bo inaczej będzie was denerwował wyskakujący co kilkanaście stron kolejny pączek bez rączek ;) (ja bardzo lubię, więc mi nie przeszkadzało).
Podsumowując: subiektywna, dobra, ale nie wybitna. Absolutnie nie żałuję, że kupiłam, ale liczyłam na ciut więcej, zwłaszcza po książce, która ukazała się rok po swojej wersji angielskiej i pewnych rzeczy można było uniknąć.