Mecenas Zuza Lewandowska powraca! Tym razem Zuza Lewandowska musi się zmierzyć z nierozwiązaną sprawą sprzed lat. Chodzi o tajemnicze zaginięcie kolegi jej ojca. Sprawa na pozór prosta zaczyna się gmatwać. Giną kolejni ludzie, krąg podejrzanych zaczyna się powiększać. Tym razem charakterna pani mecenas musi się zmierzyć z nie tylko z duchami przeszłości, ale również ze służbą bezpieczeństwa. Czy i tym razem uda jej się rozwiązać zagadkę kryminalną? Czy znów ośmieszy kapitana Mariańskiego? Czy niepokorna papuga Zgaga w końcu znajdzie swojego poskromiciela? SARKOFAG to powieść oparta na faktach. Ta historia wydarzyła się naprawdę
„Sarkofag” – tajemnice przeszłości i niezawodna Zuza Lewandowska Uwielbiam mecenas Zuzannę Lewandowską, która tym razem staje przed nierozwiązaną zagadką sprzed lat, dotyczącą tajemniczego zaginięcia kolegi jej ojca. To, co początkowo wydaje się jedynie sentymentalnym śledztwem, szybko przybiera niebezpieczny obrót. Giną kolejne osoby, a liczba podejrzanych rośnie. Do tego wszystkiego do gry wkracza służba bezpieczeństwa, a pani mecenas musi poradzić sobie nie tylko z zagadkami kryminalnymi, ale i własną przeszłością. Jacek Ostrowski ponownie serwuje nam pełną napięcia intrygę, w której nie brakuje zwrotów akcji, inteligentnych dialogów i charakterystycznego poczucia humoru. Opis wydawcy informuje, że historia oparta jest na rzeczywistych wydarzeniach. Jestem bardzo ciekawa ile prawdy, a ile w tym fikcji literackiej? 🤔 Kreacja postaci, zwłaszcza samej Lewandowskiej, pozostaje na wysokim poziomie – to bohaterka, która wyróżnia się nie tylko inteligencją, ale i ciętym językiem oraz odwagą. Audiobook w interpretacji Ewy Abart Słuchanie tej historii w wykonaniu Ewy Abart to prawdziwa przyjemność. Lektorka świetnie oddaje charakter postaci, sprawiając, że każda z nich nabiera życia. Jej interpretacja buduje napięcie i sprawia, że ciężko się oderwać od tej opowieści. Ja już nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, że czyta tą serię ktoś inny. Podsumowując – „Sarkofag” to doskonała kontynuacja serii, pełna napięcia, humoru i doskonale poprowadzonej intrygi. Jeśli lubicie inteligentne kryminały z wyrazistą bohaterką i dynamiczną akcją, ta książka z pewnością przypadnie Wam do gustu. Czy mieliście już okazję poznać Zuzę Lewandowską? Dajcie znać! 😊 #audiobook #sarkofag #jacekosstrowski #kryminał #sensacja #thriller #czytamzkdmybooknow #czytamuchemzkdmybooknow
Dzięki audiobookom idę jak burza przez serię z papugą. Jacek Ostrowski stworzył całkiem sympatyczną serię, której słucha się świetnie dzięki lektorce, Ewie Abart. Polecam na relaks! "Sarkofag" to trzeci tom serii przygód mecenas Zuzanny Lewandowskiej. Prawniczka od zawsze żyła w cieniu słynnego ojca adwokata. Teraz postanowiła ruszyć ostatnią sprawę, której jej ojciec nie zdążył rozwiązać przed śmiercią. Zaginięcie przyjaciela starego prawnika pozostało sprawą tajemniczą, o której każdy ze związanych z nią osób miał własne zdanie. Żona zaginionego jest przekonana, że mąż ruszył w świat z inną kobietą, jednak jego koledzy są pewni, że to właśnie małżonka zakończyła żywot ich kumpla.
Drugi wątek związany jest z prywatnym życiem Zuzy. Na jej posesji zostaje znaleziony trup. Kobieta usilnie próbuje dowiedzieć się, czy rzeczona ofiara jest z nią spokrewniona i jakie były jej losy, no i, rzecz jasna, skąd wzięła się na jej posesji. Co wyniknie z jej prywatnego śledztwa?
Ciekawe jest to, że opisywana sprawa miała miejsce naprawdę. Notatki kapitana Mariańskiego wywołują parsknięcia śmiechem za każdym razem, kiedy się pojawiają. Stan umysłu opisywanej tutaj milicji pozostawia wiele do życzenia :D
W tym tomie poznajemy trochę więcej faktów z życia pani mecenas. Jest duuużo Zgagi i jej fantastycznych i bardzo wulgarnych tekstów, trochę Borysa i pogmatwane sprawy, które usiłuje rozwiązać Zuza. Idealna i niewymagająca lektura na wieczór, na dobry humor i odpoczynek po ciężkim dniu.
Poprzednie tomy cyklu z Zuzą Lewandowską bardzo mi się podobały. W tej części przeplatają się dwa wątki i, moim zdaniem, o jeden za dużo. Zacznijmy jednak od pozytywów. W "Sarkofagu" Ostrowski daje czytelnikom więcej Zgagi i jej komentarzy. Uwielbiam tę papugę, nawet gdy klnie zbyt dużo. Podoba mi się również, że poznajemy znacznie bliżej życie prywatne Lewandowskiej. Końcowy zwrot akcji jest przezabawny. Taka sprawa rzeczywiście miała miejsce w Olsztynie. Ogromnie ciekawa jest sprawa kryminalna, na którą trafia mecenas. Zakończenie mnie trochę zaskoczyło. Nie odpowiada mi natomiast wątek związany z przeszłością płockiej prawniczki i służbą bezpieczeństwa. Bardzo mnie nużył, przyznaję, że miałam ochotę go przewijać. Brak tych fragmentów nie zaszkodziłby fabule - wręcz przeciwnie. Na koniec - naprawdę miła dla oka okładka, najlepsza do tej pory w serii. Brawo dla osoby, która ją zaprojektowała! "Sarkofag", niestety, jest dla mnie najgorszym z dotychczas przeczytanych tomów. Otrzymał ode mnie 3/5 gwiazdek. Na pewno sięgnę po kolejny.
W trzeciej odsłonie przygód Zuzy Lewandowskiej będziemy odkrywać kolejną historię wziętą z życia. A nasza bohaterka, żarliwa przeciwniczka „czerwonych” z ochotą będzie tępiła komunizm na każdym kroku. Powróci również współlokatorka dokoptowana przez władzę ludową, wraz z kolejnymi gachami. Sama historia sarkofagu w którym zamurowano zaginionego obywatela również zaskakuje (choć być może lokalsi kojarzą historię tego wątku). Tym razem do zagadek prowadzonej przez Zuzę sprawy, Ostrowski dorzuca historie rodzinne Lewandowskiej. I tradycyjnie powróciły genialne notatki służbowe niedouczonego milicjanta Mariańskiego: „Ponieważ owi obywatele nie żyją nie można ich przesłuchać w charakterze światków. Trwa śledztwo w tej sprawie.”