Szoa (Zagłada, fr. Shoah, z hebrajskiego ?katastrofa?) ? tę nazwę Gérard Rabinovitch wybiera na określenie ludobójstwa, którego ofiarą padła ludność żydowska podczas drugiej wojny światowej. Zgroza, jaką wzbudza Zagłada, nadal kładzie się cieniem na współczesności. Niczym złowieszczy duch, po dziś dzień nie do końca rozszyfrowany, wciąż nawiedza historię europejskiej cywilizacji. Doszło wówczas do zerwania cywilizacyjnej tkanki, i fakt ten odciska niezatarte piętno na naszych czasach. Przypominanie o realności tych wydarzeń jest ważnym przedsięwzięciem edukacyjnym, jednak refleksja nad tym, jakie nauki i ostrzeżenia płyną z Zagłady, stawia dopiero pierwsze kroki. Wymaga ona wielodyscyplinarnego podejścia, skorygowania niektórych nawyków myślowych i uzupełnienia naszej wiedzy.
Dobrze że fundacja Bronisława Geremka i Marginesy wydali wspólnie to dobro, już w rok po francuskiej premierze. Dzieło zbierające w dużej mierze dorobek rozumienia czym była Zagłada i jej konsekwencje, ot kwestii lingwistycznych po "piętno pamięci. To dobre kompendium wiedzy, w połączeniu z licznymi cytatami odwołującymi się do krwawego dziedzictwa Zagłady. Cieszy szczególnie słowniczek określeń na Zagładę z krytycznym komentarzem autora.